-

pink-panther

Komentarze użytkownika

@O sposobach godnego zachowania się wobec szykan (17 kwietnia 2018 10:03)

Z samej ciekawości przesłucham ten wykład pana Petersona. Dzięki za linka. Ciekawe, w jakim kontekście używa on tego "dzieła".

pink-panther
17 kwietnia 2018 17:33

@O sposobach godnego zachowania się wobec szykan (17 kwietnia 2018 10:03)

Po takiej aferze, jaka rozpętała się wokół książki Kosińskiego w USA  i to z dwóch poważnych powodów: była lansowana przez Elie Wiesela jako "wspomnienia" oraz wyszły wątpliwości co do autorstwa samego Kosińskiego, którego dzieła mają różne "rytmy językowe" w angielskim - należałoby się spodziewać, że trolle historyczne się uspokoją. I uspokoiły się - w USA. Natomiast w III RP niejaka Maja Kleczewska w marcu 2017 r. w Teatrze Polskim (we współpracy z Teatrem Żydowskim w Warszawie) wypichciła "coś na kształt" "Malowanego Ptaka" Kosińskiego, w którym upchnęła "dodatkowo" cytuję :"...„My z Jedwabnego” Anny Bikont, „Biedni Polacy patrzą na getto” Ja ...

pink-panther
17 kwietnia 2018 16:05

@O sposobach godnego zachowania się wobec szykan (17 kwietnia 2018 10:03)

Ja od kilku lat "monitoruję" kręcenie filmu "Malowany ptak", bo to jest fascynujące zajęcie.  Temat trzymany jest "pod parą" od roku chyba 2014  a towar ma być na wrzesień 2019.

„Malowanego ptaka” kręci lat czeski producent Vaclav Marhoul. Kasa i obsada międzynarodowa: z aktorów Harvey Keitel, który „gra księdza”, niemiecki aktor Udo Kier, szwedzki aktor ( występował u Larsa von Triera i w filmie muzycznym „Mamma mia”) Stellan Skarsgard i polski aktor  z „Pokłosia” i „Wołynia” – Lech Dyblik. Podobno zresztą część zdjęć jest kręcona na Ukrainie.
Film jest przedstawiany jako „czesko- słowacko- ukraiński”. Czyli na Słowaków, Czechów i U ...

pink-panther
17 kwietnia 2018 13:04

@O sposobach godnego zachowania się wobec szykan (17 kwietnia 2018 10:03)

Może Metju marzy o nakręceniu film wg jakiejś tatusiowej książki i wtedy byłaby i „sława i kasa”. Na razie „chodzo  z sierżantem po mieście” i robią dokładnie to,  co „pułkownik Peary wśród Eskimosów”. Czyli ciągle  chcą nam coś oznajmić, powiedzieć, zaopiniować. Jak to mówią: „lezo przed oczy”. Nie przyjmują do wiadomości, że zasadniczo większość Polaków ma to w ………….gdzie słońce nie dochodzi. Bo my jesteśmy naród praktyczny i dopóki „nie strzelajo” to nie ma tematu.  Tutaj nie tacy „przychodzili z przesłaniami”.

I oczywiście nie ma mowy, aby ktoś nakręcił film wg scenariusza na podstawie książki p. redaktor Siedleckiej &b ...

pink-panther
17 kwietnia 2018 12:58

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Chrumek już został uwieczniony poniekąd przez Arta. Tyle, że Chrumek do - dzika świnia a my - Polacy, jesteśmy "udomowione":)))

pink-panther
14 kwietnia 2018 13:22

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Dzięki za przypomnienie tego "nowego świeckiego obyczaju" aby wszystkie kurki do źródełka z kasą państwową czyli - podatnika - nazywać "narodowe". W sumie jest to logiczne, bo "Naród polski płaci" . Tyle, że "wymagać nie może", o czym przypominają panowie wicepremierowie Gliński i Gowin.  PS. Oni są rzeczywiście zdolni do "uruchomienia Chrumka jako pijaru".

pink-panther
14 kwietnia 2018 13:21

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Będzie ważne bo właśnie teraz rodzi skutki. Długofalowe.

pink-panther
14 kwietnia 2018 12:54

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Moje obserwacje są nienaukowe i nieobiektywne:))) Przestrzegam:)))

pink-panther
14 kwietnia 2018 12:52

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

O Chrumku? A w życiu. Wczoraj jeden bloger podał na Salonie24 i dał linki. Wszystko podał Dziennik Łódzki a potwierdził to jakiś chyba rzecznik firmy Lasy Państwowe. Bo to gospdarstwo leśne należy w jakimś sensie do Lasów Państwowych. Wrzucili do internetu filmik z Chrumkiem  śpiącym na resztkach z tych wiśni. Ululany był w cztery litery i musieli go poić litrami wody, żeby miał mniejszego kaca. W Polsce zainteresowanie było, bo Polacy lubią zwierzęta. Ale to zainteresowanie było umiarkowane, natomiast w Rosji (przez Kaliningrad) - dosłownie - szał. To "wrócił pijany po tygodniu" musi się niejednej obywatelce Rosji kojarzyć z życiem codziennym.
PS. Jak "wojna' to "wojna". My mamy zakaz eksportu do Rosji, Rosja ma zakaz eksportu do ...

pink-panther
14 kwietnia 2018 12:51

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Zwracam uwagę, że nie ma u nas "decydentów" a ci, co pozornie podejmują decyzje - nie "wyciągają wniosków", bo nie taka jest ich rola. Myślę, że  wbrew pozorom nikt się specjalnie tym nie gorszy, bowiem u innych jest podobnie. Wykazał to znakomicie tzw. kryzys z uchodźcami. Poziom skorumpowania, uwikłania w mętne związki i w końcu- szaleństwa klas rządzących, jak na przykład w Italii,  Szwecji czy we Francji lub Niemczech - jest podobny do naszego. Różnica jest taka, że oni jeszcze walczą dla swoich państw o profity gospodarcze a u nas i tego nie ma. U nas można świadomie skasować całą branżę i pogrążyć dziesiątki tysięcy ludzi z uzasadnieniem o "cierpieniu zwierząt".  Taki numer podpada pod "nienawiść do własnych w ...

pink-panther
14 kwietnia 2018 12:23

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Świetne. Dzięki za piękny obrazek "z ministrem". Tak, tak. Nie ma to jak "wolność badań naukowych". Zwłaszcza w kontekście ekshumacji w Jedwabnem i powstania i funkcjonowania KL Warschau. Jak to mówią proste ludzie: fałsz i obłuda.
Jeśli administracja państwowa składa się głównie z ludzi o zawodzie "historyk" a badania historyczne są prowadzone przez "psychologów", to wiadomo, jaka jest wartość - administracji i nauki. W tej chwili każdy nielot może być ministrem i profesorem, jak to w neokoloniach. A nawet wskazane jest, aby w tych rolach występowały - nieloty. Ludzie wybitni dostawaliby ciężkich urazów nerwowych uczestnicząc w tych jasełkach.

Albo człowiek ma dystans do obecnej rzeczywistości, albo będzie miał ne ...

pink-panther
14 kwietnia 2018 12:13

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

To mnie wcale nie dziwi. Pewna moja znajoma, kumpela niemal, psycholog jak najbardziej, opowiadała, że za czasów jej studiów, a było to PRZED 1968, też należała na wydziale do znikomej mniejszości etnicznej. Znaczy: polskiej mniejszości etnicznej. Podobnie było na SGPiS na Handlu Zagranicznym. 

Skoro tak było na Filmówce, to niech nikt się nie dziwi, że dzisiaj, "kiedy mamy demokrację", kasę z PISF dostaje stały zestaw: Holland Agnieszka. Adamik Kasia, Małgorzata Łazarkiewicz i zięć jej Jan Komasa (ten od filmu o Powstaniu Warszawskim, siejącym zgrozę wśród Powstańców) i tak w kółko.  Do tego doszlusował Adam Pawlikowski z Londynu.

pink-panther
14 kwietnia 2018 11:53

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Ja kiedyś dojrzeję do pogadania o "życiu ziemiaństwa rosyjskiego", ale muszę sobie tę książkę pani Gołowkiny przejrzeć. A jest to gruba cegła.  Pisana jest eleganckim językiem i wydaje się osadzona w realiach ZSRR ale ci rosyjscy ziemianie, jeszcze niedobici mają wielki pociąg do idei "świętej Rusi". Przynajmniej w tej książce. Akurat Rosja, jak wiemy "święta" specjalnie - nie była. A już ci niemieccy carowie - w szczególności. Podejrzewam, że sporo o realiach ówczesnych można się dowiedzieć z dzieła Sołżenicyna "Dwieście lat razem". Ale to też publicystyka a on sam ziemianinem nie był, więc opisów "obyczaju" innego, niż skrzywiony w taki czy inny sposób (Czechow, Gogol), to  w języku polskim chyba ...

pink-panther
14 kwietnia 2018 11:46

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Łza się w oku kręci. Te notki to już prehistoria. Dzięki za pamięć

Dlatego dam linki do tych notek, chociaż chyba komentarze już salon24 skasował, przynajmniej w części.  Też je lubię:))) Pozdrawiam

https://www.salon24.pl/u/bobry7/603663,anne-applebaum-o-putinie-i-weselu-w-chobielinie-w-1939-r

https://www.salon24.pl/u/bobry7/601597,ukraina-nalezy-do-oligarchow-a-nie-narodu-ukrainskiego

pink-panther
14 kwietnia 2018 11:41


@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Dzięki za info. Kiedyś był jakiś jego wykład czy wspomnienie na Jasnej Górze z pobytu w Niemczech. Bardzo poruszające.  Wiało lekko grozą.

pink-panther
13 kwietnia 2018 20:29

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Ta sztywna mumia to tylko "wykonywał rozkazy" m.in złamał prawo 13 grudnia, bowiem wyprowadził wojsko z koszar mimo, iż dekret o wprowadzeniu stanu wojennego był z definicji NIEWAŻNY:  wydała go Rada Państwa ale Rada Państwa NIE pracuje w czasie działania Sejmu PRL. A Sejm akurat w tamtym czasie miał jakąsić "sesję". I taki niby "generał' nie przeczytał kwita i nie sprawdził stanu faktycznego? Gdyby za przeciwnika było jakieś dobrze uzbrojone inne wojsko, to by nie był taki wyrywny. Ale Moskwa policzyła (dzięki kompanii geremka) - aktywnych polskich patriotów i nakazała "oddzielenie ziarna od kąkolu" i kazała przetrzebić cywili.  A on akurat chyba był "tamtejszej  narodowości" z okolic enkawede, więc miał tutejsze k ...

pink-panther
13 kwietnia 2018 20:28

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Ta sztywna mumia to tylko "wykonywał rozkazy" m.in złamał prawo 13 grudnia, bowiem wyprowadził wojsko z koszar mimo, iż dekret o wprowadzeniu stanu wojennego był z definicji NIEWAŻNY:  wydała go Rada Państwa ale Rada Państwa NIE pracuje w czasie działania Sejmu PRL. A Sejm akurat w tamtym czasie miał jakąsić "sesję". I taki niby "generał' nie przeczytał kwita i nie sprawdził stanu faktycznego? Gdyby za przeciwnika było jakieś dobrze uzbrojone inne wojsko, to by nie był taki wyrywny. Ale Moskwa policzyła (dzięki kompanii geremka) - aktywnych polskich patriotów i nakazała "oddzielenie ziarna od kąkolu" i kazała przetrzebić cywili.  A on akurat chyba był "tamtejszej  narodowości" z okolic enkawede, więc miał tutejsze k ...

pink-panther
13 kwietnia 2018 20:28

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Kiedy bardzo dawno temu obejrzałam film "Układ" Kazana z Kirkiem Douglasem, to sobie pomyślałam, że Amerykanie, którzy mają zgromadzonych tyle dóbr doczesnych wokół siebie - cierpią na "kompleks braku głębi duchowej":))) Ten film pokazywał bohatera, który nic, tylko miał "rozterki duchowe". W domu z basenem w latach 60-tych.

Amerykanie mają niewiele dorobku kulturalnego - własnego. Wszystko jest tam płaskie, nudne i powierzchowne albo - importowane z Europy włącznie z zamkami ze Szkocji lub Irlandii. I dlatego te wszystkie Freudy miały takie "branie" i stąd ta popularność wszelkich "psychologicznych rozważań", mętnej literatury "o związkach' i całej tej psychoanalizy.  Oraz niesłychana popula ...

pink-panther
13 kwietnia 2018 11:19

@Bilewicz, siostry Toeplitz , Glińscy oraz film i kasa czyli ciągłość. (11 kwietnia 2018 20:26)

Dzięki bardzo. Rzeczywiście bardzo ciekawe są te przeliczniki walutowe.  Co by wskazywało, że literatura komunistyczna na temat "ciężkiej doli chłopa" była prawdziwa ale tylko częściowo:))) Nawiasem pisarz Reymont nie uiścił Gospodarzowi Borynie, który dorabiał sobie wożeniem towarów i ludzi furmanką na dworzec kolejowy - za przewiezienie gratów pisarza aż do samej Warszawy - całych 5 rubli!!! O czym Rodzina Borynów (miał trzech a może nawet czterech synów i żenił się tylko raz ale za to dobrze) pamięta do dzisiaj. Reymont NIE zapłacił 5 rubli Borynie i jeszcze go obsmarował w "Chłopach":)))

pink-panther
13 kwietnia 2018 11:11

Strona 1 na 94.    Następna