-

pink-panther

Komentarze użytkownika

@Czy dominujący samiec alfa może być dobrym pisarzem? (17 kwietnia 2019 09:08)

Bo to jest biznes czyli firma. W tym samiec alfa odnajdzie się znakomicie. Ale pisanie winien raczej zlecać. Myślę o powieściach.

pink-panther
17 kwietnia 2019 13:05

@Czy dominujący samiec alfa może być dobrym pisarzem? (17 kwietnia 2019 09:08)

Zgadzam się, że to są te "białe plamy" do zapełnienia. Ale uważam, że to musi być opisane dokładnie jako książka historyczna. Fabuła w rękach nieumiejętnego pisarza może wylać dziecko  z kąpielą.  

pink-panther
17 kwietnia 2019 13:04

@Czy dominujący samiec alfa może być dobrym pisarzem? (17 kwietnia 2019 09:08)

Jeśli chodzi o powieść, to już chyba "wszystko" zostało napisane i to wiele razy. Natomiast wiek XX a i XIX zostawił wiele białych plam w zakresie - opisu faktów. Dlatego formuła "Socjalizm i śmierć" jest takim sukcesem. Bo wypełnia jakąś białą plamę. A na prawdziwą wiedzę jest zapotrzebowanie jak nigdy. Bo czasy są niespokojne i ludzie przeczuwają, że ktoś ich "robi w  bambuko".

pink-panther
17 kwietnia 2019 12:08

@Czy dominujący samiec alfa może być dobrym pisarzem? (17 kwietnia 2019 09:08)

Tak naprawdę powieść ma bardzo krótką historię. Wysyp zaczął się w XVIII w. Wcześniej książka to było dzieło naukowe plus poradniki zielarskie i inne w tym guście. A w XVIII w. nagle na Wyspach Brytyjskich ktoś postawił na FIKCJĘ w opisie rzeczywistości. I pojawiły się aż 4 nazwiska: Daniel Defoe, Jonathan Swift, Henry Fielding, Samuel Richardson. Druk i papier stały się tanie i można było ubrać propagandę (czytaj: kłamstwo) w rodzaj gawędy i fabułę i fikcyjnych bohaterach, przeżywających fikcyjne przygody . Zaczęła się epoka rycia beretów na masową skalę - bez użycia przymusu państwowego jak np. przymusu uczestniczenia w nabożeństwach anglikanskich pod grozą kary pienięznej.

Powieści wielu XVIII były nudne i ciężkawe i nadal operowały w niewielkim segmencie: aspirując ...

pink-panther
17 kwietnia 2019 11:57

@Czy Saint Chapelle będzie następna? (16 kwietnia 2019 09:54)

Historia byla i w liceum i na prawie ale z pewnością nie uczyli tam o "judeochrześcijaństwie" bo takie zjawisko nie istnieje. To jest zachowanie z rodzaju tych, jak oblewanie rzewnymi łzami wyjazdów staliniątek w 1968. Słowo , ktore pasuje do określenia tego zachowania  podpada pod kodeks karny. 

PS. Sorry że się wcinam.  

pink-panther
17 kwietnia 2019 11:24

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

Z pewnością wielu, bowiem Polska to zbyt tłusty kąsek, żeby ją "puścić samopas". A "nasi różni sojusznicy" mają dużą wprawę od co najmniej 200-300 lat -instalowania w Polsce jurgieltu. Teraz jest gorzej, bo to są bez wyjątku "niższe sfery" i puszczają się w wyjątkowo mało elegancki sposób. Wynajmować się z wdziękiem obcym na agenciaka też trzeba umieć. A tu wszystko jest szyte grubym szpagatem. Nie wiem, co ta Polska ma takiego w sobie, że budzi taką straszną nienawiść w różnych takich judaszykach.

pink-panther
17 kwietnia 2019 00:54

@Płonie Notre Dame (15 kwietnia 2019 20:56)

"Wyrywny" bo przecież ze swojego nie będzie dawał. Tylko nie wiem, czy nie będzie "konfliktu interesów" z tymi od 447. Mogą uznać, że 'ponoszą uszczerbek na tym, co już uważają jako "swoje" - w tych "datkach z Polski". Na Muzeum Historii Polski - NIE MA , na CMENTARZE POLSKIE Za BUGIEM - NIE MA, na sprowadzenie do Polski - Polaków zza Buga - nie ma, tylko będą rzucać kasą na francuskie zgliszcza.

pink-panther
16 kwietnia 2019 00:47

@Płonie Notre Dame (15 kwietnia 2019 20:56)

Tu chodzi o a) propagandę, b) przychody branży turystycznej. Właśnie komuś się wyrwało, że turyści zagraniczni to jednak głównie do Notre Dame de Paris chodzili. Miliony rocznie.

Obawiam się, że to jest sprawa panstwowa bo po 1905 r. kościoły we Francji należą do państwa. A katolicy tylko "użyykują, jak łaskawa ateistyczna władza pozwoli. Rosja bolszewicka się uczyła od Francuzów "rozdziału kościola od państwa".

Podobno proboszcz Katedry skarżył się, że państwo NIC nie daje nawet na najprostsze naprawy. Sprawa była przygotowywana od dawna. A odbudowa? Nie ma specjalistów od technik z tamtej epoki, kiedy katedrę budowano. 

Bardzo smutna historia ale do przewidzenia, bowiem poziom ogłupienia i demoralizacji Francuzów "w temaci ...

pink-panther
16 kwietnia 2019 00:18

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

Tak. Uczmy się na błędach. Ale chyba TEN błąd jest praktycznie - nie do naprawienia. 

pink-panther
15 kwietnia 2019 23:55

@Rozmowy na Podlasiu (15 kwietnia 2019 09:50)

Ciekawe, co? Jedna sikawka. Pożar wybucha w szczycie komunikacyjnym na wysepce wśrod uliczek, gdzie wszystko stoi w korkach. I ani jednego helikoptera z wodą.  Po prostu szok.

pink-panther
15 kwietnia 2019 23:53

@Płonie Notre Dame (15 kwietnia 2019 20:56)

Jakiś francuski generał pożarnictwa podał info, co przekazała TVP Info kilka minut temu, że skarbiec , organy i najważniejsze relikwie zostały z kościoła wyniesione. 

Polka z Paryża godzinę temu ( mniej więcej) udzieliła wywiadu, w którym stwierdziła, że już kilka dni temu "chodziły słuchy po mieście, że z Katedrą coś się stanie". Ona nie wierzy w przypadkowy pożar bo wyglądało to od początku jakby "zaprószone" było naraz w kilku miejscach. Słowo "zaprószone" zastępuje inne słowo, które się ciśnie na usta. 

Jeśli w ciągu 2-3 godzin  płonie wieża i cały dach obiektu o takiej kubaturze - jak zapałka,  a gasi zaledwie 400 (oficjalna liczna, faktyczna nieznana) strażaków  i nie widać helikopter& ...

pink-panther
15 kwietnia 2019 23:32

@Rozmowy na Podlasiu (15 kwietnia 2019 09:50)

Bardzo ciekawe. Nie wiedziałam, że oni zaszli tak daleko w szaleństwie. Czyli car, podobnie jak Franciszek  Józef oraz Wilhelm II i ich poprzednicy kurczowo trzymali się koncepcji "rozcieńczania i osłabiania żywiołu polskiego". Trwało to ponad 100 lat. A zostali "skasowani" przez  "swoich najwierniejszych poddanych". Polacy nie poparli rewolucji bolszewickiej a Franciszka Józefa też nie obalali. Po prostu "poszli na swoje" bo taki "prezent", co prawda tymczasowy, dostali od Wujka Sama.  

To jest bardzo ciekawy paradoks historyczny.
PS. Dzisiaj też ich "ustawiają" jakieś agentury. Głupota jest wieczna.

pink-panther
15 kwietnia 2019 14:33

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

Dzięki za linki. Bardzo cenna dokumentacja dla "przykładowego grillowania" wybitnego Patrioty. I obraz sądownictwa III RP  , co to się miało "samo zdekomunizować". Większego kłamstwa nie znam. A bez praworządności nie będzie żadnego państwa. Żadnego. Więc sprawa śp, Jana Kobylańskiego to przepowiednia tego, co nam tutaj szykują "elity III RP".

pink-panther
15 kwietnia 2019 13:31

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

Kiedy wspominam Geremka, to mnie trzęsie. Osiemnaście lat drugi sekretarz POP PZPR na UW a teraz ma "obraz święty w Sejmie" i traktowany jest na równi ze świętymi katolickimi  a może nawet bardziej. Daliśmy się ograć , jak rzadko. 

pink-panther
15 kwietnia 2019 13:28

@Rozmowy na Podlasiu (15 kwietnia 2019 09:50)

Niesamowicie trafny opis "katolików" i "prawosławnych'. Z tym, że wiek XX przyniósł był "ludowi prawosławnemu" takie wyzwania i pułapki mentalne, jak zabójstwo cara i całej elity i został sam na sam z gangiem zbójców.

To w Polszcze "lud prawosławny" może patrzeć z góry na lekkomyślnych katolików,  ciągle motających jakieś "struktury poziome" i stale dostających po głowie. Bo w Rosji wytworzyła się taka kwadratura koła, że "silna władza" , którą poparli , zmiażdżyła ich nie gorzej niż polskich katolików, którzy się opierali. A może nawet bardziej. Wiek XX w. to okres,kiedy ciągłość struktur Cerkwi Prawosławnej została zerwana w całości i "na zawsz ...

pink-panther
15 kwietnia 2019 13:25

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

A to ciekawe. Czyli jest "dowód w sprawie". To było takie "Eldorado" komunistyczne. Rabunek w majestacie nowego okupacyjnego państwa. To komunistyczne przedsięwzięcie, mające na celu ostateczną likwidację polskich elit poprzez pozbawienie jej bazy ekonomicznej i...pamiątek historii oraz - dyskretne wynagrodzenie zdrajców i uzurpatorów - ma błogosławieństwo obecnych władz również. O mordowaniu żołnierzy podziemia niepodległościowego mówi się mało i niechętnie o mordowaniu ziemian i inteligencji oraz o rabowaniu - wcale.  To więcej mówi o III RP niż wszystko inne. I nie ma co się dziwić, że zgodzili się uczestniczyć w "operacji 447".    

pink-panther
15 kwietnia 2019 06:55

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

Jak sądzę, Jan Kobylański , którego wyzwoliła z KL Dachau armia amerykańska, po wojnie do Polski nie wrócił, bo nie miał do czego. Jego majątek, jeśli był, pozostał za Bugiem. Natomiast warto wiedzieć, że na terenie okupowanych Niemiec, Austrii i Włoch - szalał czarny rynek , głównie w wykonaniu przetrzymywanych tam "Dipisów" różnych narodowości.

Tuż po wojnie był tam powszechny głód i system kartkowy i wszystkiego brakowało. W te "nisze towarowe" wchodzili sprytni ludzie (Jan Kobylański był synem adwokata a nie jakimś prymitywem) i "kombinowali towar" m.in od armii amerykańskiej. A konkretnie od skorumpowanych magazynierów armii amerykańskiej. Słynna była "afera kawowa w Hamburgu" w wykonaniu d ...

pink-panther
14 kwietnia 2019 12:59

@Piękna i niesforna czerwona arcyksiężniczka (13 kwietnia 2019 23:32)

Niesamowita małostkowość Franciszka Józefa, który wedle legendy przecież sam "złamał ustalenia" i  zamiast z przeznaczoną mu najstarszą córką Maksymiliana Bawarskiego z rodziny Wittelsbachów , Heleną Karoliną (która była o tej decyzji "obu domów" poinformowana), ożenił się po serii skandali dworskich protokolarnych z dziewuszką lat 16 jest wprost zadziwiająca u każe pytać o jego stan umysłu.

 Problem polegał na tym, że u bawarskich Wittelsbachów też szalał "chów wsobny" bo rodzice panienek byli bliskimi kuzynami a sam ojciec książę Maksymilian był też "lekko szurnięty" nie mówiąc o tym, że upokarzał własną żonę jadając śniadania w swoich prywatnych apartamentach - z nieśl ...

pink-panther
14 kwietnia 2019 12:32

@Jan Kobylański, Maksymilian Schnepf czyli iberyści i opricznina III RP. (12 kwietnia 2019 02:27)

W 1989 r. nastąpił masowy "powrót do władzy" potomków towarzystwa przywiezionego na sowieckich tankach. A że na sowieckie  tanki wdrapywali się głównie Żydzi, to  daje się zauważyć.  Im bardziej się temu wszystkiemu przyglądam, tym bardziej mam wrażenie, że w 1980 r. ( i w 1989 jako "dogrywce") chodziło jedynie o zamach na Gierka i jego "śląską" ekipę. Nasz pech polega na tym, że od czasów Gomułki PZPR postawiło na "industrializację" i 'specjalistów od przemysłu" i w ten sposób powolutku zaczęły się odtwarzać polskie elity po rzezi II WW. Cieniutka to była warstewka ale jednak. W roku 1989 nastąpiła kasacja pozycji - inżyniera, majstra i generalnie speca od rzeczy technicznych na r ...

pink-panther
14 kwietnia 2019 12:16

@Opozycja i lud (14 kwietnia 2019 09:55)

Bardzo ciekawe i trafne obserwacje. Podejrzewam, że PO i PSL mają programy "zlecone" i to ich "zleceniodawcy" mają problem z ogarnięciem sytuacji politycznej w Polsce a konkretnie z rozpoznaniem stanu umysłów i serc tzw. przeciętnego polskiego wyborcy.

Otóż to, co przeciętny polski wyborca, nawet niespecjalnie katolik uważa za brewerie i rzeczy niepoważne, czyli wkraczanie "z rewolucją do sypialni" - zleceniodawca uważa za rzeczy oczywiste, bo on to przerabia systematycznie od 1968 r.
Tymczasem Polacy są z definicji "antyrewolucyjni", bowiem rewolucję "JUŻ MIELI" w 1939 i 1944 i ona im się kojarzy - nieprzyjemnie. Z dyktaturą chamów , mordobijców i złodziei. Niezależnie od tego, jak bardzo "nowoczesn ...

pink-panther
14 kwietnia 2019 11:56

 Poprzednia  Strona 2 na 223.    Następna