-

pink-panther

Komentarze użytkownika

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Dzięki i pozdrawiam. Proszę nie straszyć. Nie jestem teologicznie przygotowana do odpierania zarzutów. Wystarczy, że się dowiaduję, że "Kościół  katolicki jest w agonii". Zresztą ciekawe jest jak się wyraża w niektórych wypowiedziach: Wiara, Nadzieja i Miłość.

pink-panther
21 października 2018 11:43

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Polscy księża muszą tam jeździć "na misje", do kościoła chodzą imigranci - polscy, portugalscy czy filipińscy (bo i tacy są) a Francuzi w znakomitej większości -  o Bogu a nie tylko o KK - zapomniała i żyje w tzw. błogostanie. Może nie do końca, bo właśnie zaczął się napływ muzułmanów, z którymi ich królowie byli notorycznie w różnych sojuszach.

pink-panther
21 października 2018 11:38

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Dzięki za wyrażenie troski. Ja sobie doskonale zdaję sprawę z wewnętrznych "wirusów" nękających KK.  Nie napisałam notki z jakiegoś specjalnego zainteresowania Bractwem czy Arcybiskupem ale zaciekawił mnie ten temat po notkach wyraźnie agresywnie atakujących KK akurat wtedy, kiedy Urban z Michnikiem zachłystują się "sukcesem Kleru". No i ten "biskup Williamson" z Wielkiej Brytanii taki "nieprzejednany" dał mi do myślenia.

Co do innych spraw: nie bronię Papieża Franciszka, bo to zupełnie inny temat, którego wszystkich aspektów - nie znamy. Żyje jeszcze Papież Benedykt XVI i to winno dać do myślenia. Sytuacja jest więcej niż nietypowa. Pragnę rozsądnego powrotu do starych obyczajów, jakie pamiętam z młodości, ale ...

pink-panther
21 października 2018 11:35

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

1. Chodzi o to, że bez wiedzy o okolicznościach zniknięcia generała de Gaulle'a do Londynu nie można zrozumieć jego zaciekłości w prześladowaniu KK i skutków dla Francji - jego sojuszu ze Stalinem. Tuż po wojnie we Francji były zainstalownae tajne obozy NKWD "za zgodą i wiedzą", do których byli porywani Biali Rosjanie i wszyscy antybolszewicy rosyjscy, Francja ma jeszcze wiele białych plam z okresu powojennego i nie zrozumie się dzisiejszego jej kryzysu bez wiedzy o tamtych czasach- w całości.

2. Co do innych kwestii, to widzę sentyment do "starej dobrej Francji", który po części podzielam. To są tematy na osobne notki.

3. Wyznaję zasadę jako katolik z długim stażem, że "dłużej klasztora niż przeora" i że Duch Święty ma jeszc ...

pink-panther
21 października 2018 11:30

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Dziękuję za bezcenne uzupełnienie. To wspaniałe, że Lud Boży "konspirował" z Księdzem Bukowińskim i miał schowane święte obrazy, obrusy i ornaty. Ale pamiętam też wspomnienie Księdza Fedorowicza, że kiedy dobrowolnie udał się na zesłanie sowieckie w 1941 r., to zabrał ze sobą kieliszeczek i talerzyk oraz zapas komunikantów w kufajce, bo udawał robotnika. I odprawiał Mszę św. na polanie w lesie, raczej bez ornatu i bez obrusów. Czytałam kilka innych wspomnień Polskich Księży z zesłań i to się powtarza. 

Cieszę się , że pisze Pani o sytuacji św. O. Pio: w swojej pokorze i posłuszeństwie - prosił- o odprawianie Tridenty. I nie przeklinał ale, podejrzewam, że modlił się.  Genialne stwierdzenie: za Kościoł trzeba umieć cierpieć. Głęboko wierzę, że Dzieło ...

pink-panther
21 października 2018 11:21

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Co do biskupa Williamsona sprawa jest jasna: został wykluczony z Bractwa Piusa X, Papież Benedykt XVI - w 2009 formalnie zniósł ekskomunikę z roku 1988 ale nie zniesiona została suspensa. To jednak i tak nie jest już aktualne, bowiem biskup Williamson w dniu 19 marca 2015 r. wyświęcił BEZ zgody Stolicy Apostolskiej na biskupa Jeana - Louisa Faure (już poza strukturami Bractwa Piusa X) - i zaciągnął na siebie nową ekskomunikę.

To jest Anglik i z wychowany jako anglikanin, więc zastanawiam się, jaka jest naprawdę jego rola w tym dramacie.

pink-panther
21 października 2018 02:09

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

1.Też jestem za tradycyjną Mszą św. ale może przypomnę, że cud w Sokółce czyli materialny dowód na faktyczne przemienienie Hostii  w Ciało i Krew Chrystusa - miało miejsce w trakcie porannej Mszy św. w roku 2008. Nic nie wiadomo, aby to była Msza św. tradycyjna. Jak rozumiem, wg tradycjonalistów - Msza św. w Sokółce w 2008 r. to było "widowisko światło i dźwięk".

Co to takiego jest "Msza św. wszechczasów"?? Jak rozumiem, tradycyjna.

2. Papież Paweł VI był powszechnie znany z tego, że nikogo do niczego nie umiał zmuszać. Może dlatego tak się rozbrykało towarzystwo z lewej i z prawej.

3. Papież Benedykt XVI niczego nie mówił "półgębkiem". Msza św. starego rytu nie była "zakazana" przez ...

pink-panther
21 października 2018 02:03

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

No właśnie: Francuzi wykrwawili się w I WW i mieli tego świadomość, zatem w II WW "ograniczali straty ludzkie" i szybko się poddali a w czasie okupacji w "resistance" walczyli za nich polscy górnicy w okręgu Lille.
Natomiast Polacy "umierali za wolność naszą i waszą" i dopiero Prymas Tysiąclecia zwrócił uwagę Kościołowi i wiernym, że po II WW Polska stanęła na krawędzi śmierci biologicznej i wszelkie konflikty muszą być załatwiane drogą pokojową. Stąd nie był zachwycony kolejnymi "zrywami", które organizowały stalinięta.

pink-panther
21 października 2018 01:20

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Komu się dałam "podpuścić"?

Ja bardzo szanuję starą tradycję całowania ręki księdza i biskupa. To jest dobra tradycja i winna być podtrzymana.
Natomiast wokół wizyty Arcybiskupa u  św. Ojca Pio pojawiły się dwie wersje jej przebiegu i jedna z nich jest bardzo niepokojąca, albowiem wynika z niej, że św. Ojciec Pio nie był jakoby zachwycony Arcybiskupem. To zostało natychmiast zakwestionowane przez Bractwo Piusa X. ale przyznam, że trochę inaczej sobie wyobrażam walkę o przywrócenie Tradycji w Kościele Katolickim niż oskarżanie publiczne papieży do telewizji ateistycznej w obecności tłumów.

Papieże popełniają błędy  i popełniają zbrodnie (na szczęście rzadko) bo są tylko grzesznymi ludźmi.  Ale są Papieżami i katolicy winni im są posłu ...

pink-panther
21 października 2018 01:12

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Może po kolei postaram się odnieść do zarzutów:

1. Nie "łączę" de Gaulle'a z Arcybiskupem. Pokazuję jedynie, że Arcybiskup NIE był prześladowany po wojnie, mimo, że wg danych na stronie Bractwa Piusa X jest wzmianka, że był "po stronie Vichy".

2. Nie przeszkadza mi, że pochodził z rodziny tradycjonalistycznej czy monarchistycznej, aczkolwiek nie bardzo widać, w czym się wyrażał monarchizm. Ostatnio oglądałam jakiś reportaż na temat śmierci króla Ludwika XVI i okazuje się, że jego nieszczęsny Syn czyli Ludwik XVII - zamęczony przez szewca-rewolucjonistę - nie ma grobu z prawdziwego zdarzenia a leży na jakimś podwórku zapuszczonym przy zwykłej kamienicy w Paryżu. To jest skandal w kontekście wiary katolickiej, która mówi: z ...

pink-panther
21 października 2018 01:02

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

No rzeczywiście, trochę daleko, ale w końcu nikt tak nie liczył "dywizji Watykanu" jak Stalin.

pink-panther
21 października 2018 00:05

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Bardzo dziękuję za przypomnienie tej niby starej ale wciąż aktualnej sprawy: rozgrywania KK przez SB i przez "prowadzonych przez SB" - księży, zakonników i "katolików świeckich".  Bardzo cenne jest zwrócenie uwagi, że dla UB (czytaj: dla ZSRR i wszystkich wrogów KK) - tzw. konflikt tradycjonalistów kontra pro-soborowców był bardzo na rękę i z pewnością go podgrzewali.  A, jak pokazała historia wielu konfliktów, zawsze najbardziej trzeba uważać na tych najkrzykliwszych i najgorliwszych. W znacznej części przypadków okazywali się prowokatorami.  SB może nie ma w instytucjonalnej formie ale "następcy" czyli "lożyści",będący pod czułą opieką komunistów pousadzani na posadac ...

pink-panther
21 października 2018 00:04


@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

A nie wiedziałam. Ale duch i chuch Stalina - wiecznie żywy w rejonie tej palmy i okolic.

pink-panther
20 października 2018 23:14

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Tak, a tam dalej na horyzoncie jeszcze Pałac Kultury i Nauki im. Stalina:)) Takie klimaty.

pink-panther
20 października 2018 22:56


@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Sommerfeld leży blisko Oranienburga (20 km) czyli pewnikiem podobóz. Ok. 60 km na północ od Berlina a 100 km na zachód od Cedyni.

pink-panther
20 października 2018 22:36

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

A mnie krew zalewa ile razy widzę pomnik de Gaulle'a w Warszawie przed Komitetem Centralnym PZPR. Niby w sumie - prawidłowo. Kleił się do nich bez wstydu. Katolik taki.

pink-panther
20 października 2018 22:31

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Wreszcie znalazłam w angielskiej wiki: Sonnenburg obecnie - Słońsk. Niby tak bardzo blisko Stettin nie jest, bo nominalnie  w województwie lubuskim, ale największe miasto blisko obozu - Stettin.

pink-panther
20 października 2018 22:30

@Abp Marcel Lefebvre - między Gabonem a Watykanem, kilka uwag. (20 października 2018 21:41)

Dzięki. Ta "potajemna" bitwa o Gabon  zupełnie mnie powaliła, podobnie jak kariery francuskich biskupów w czasie "denazyfikacji Francji".

pink-panther
20 października 2018 22:15

 Poprzednia  Strona 2 na 148.    Następna