-

pink-panther

Poroszenko, Zielenski i Kołomojski czyli polityka i kabaret na Ukrainie.

Święta, święta i po świętach. Podobno TVP miała bardzo wysoką oglądalność transmisji Sylwestra w Zakopanem dzięki Zenkowi Martyniukowi i Braciom Golec. No i przemówił, kto przemawiać powinien. W sumie nuda, jeśli się pomyśli o Paryżu i „żółtych kamizelkach” czy obiegającym Internety zdjęciu dwóch ładnych dziewuszek ze Skandynawii, które uwierzyły własnym telewizjom, że ci brodaci bruneci z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej to są po prostu pluszaki. I jedna jest bez głowy.

 

Tymczasem Ukraina przebiła się rzutem na taśmę do pierwszej ligi życia światowego w pierwszy dzień Nowego Roku 2019 informacją, iż wyjątkowo popularny lider znanego ukraińskiego kabaretu Studio - Kwartał 95, znanego także w Rosji, pan Włodzimierz Zielenski potwierdził pogłoski o tym , iż zamierza startować na Prezydenta Ukrainy w wyborach w marcu 2019.

Jeśli kabareciarz, nawet bardzo popularny i bardzo bystry ogłasza, że zamierza startować na prezydenta państwa (był we Francji przypadek), to jeszcze żadna nowina.

Ale jeśli w nie-kabaretowych ale w dwóch politycznych ratingach lider stawki : Julia Tymoszenko dostaje zaledwie 12-14% a kolejni kandydaci otrzymują: Zielenski – 8-9%, Poroszenko – 7 - 8%, Jurij Hrycenko były minister obrony i szef partii Pozycja Obywatelska – 7%, Jurij Bojko były wicepremier i szef partii Blok Opozycyjny – 6% - to szanse drugiego w kolejce – rosną.

W dodatku ekscentryczny nowy kandydat ma zerowy „elektorat negatywny” a „piękna Julia”i Prezydent Petro Poroszenko – mają maksymalnie wysoki elektorat negatywny.

 

W dodatku sondaże dokonane 26 grudnia 2018 r. potwierdziły „utrwalanie rankingu kandydatów” wśród tych, którzy są zdecydowani wziąć udział w wyborach prezydenckich: Julia Tymoszenko (Batkiwszczyna) – 20,8%, Wołodymyr Zielenski - 13,4%, Petro Poroszenko – 11,1%, Jurij Bojko – 9,6%, Anatolij Gritsenko – 7,8%, Oleg Lyashko (Liaszko) – 6,6%, Światosław Wakarczuk (też jakiś artysta) – 4,6% , Jewgienij Murajew – 4,5%, Ołeksandr Szewczenko – 4,2%. Reszta kandydatów poniżej 3%.

 

Ale to wszystko oczywiście nie znaczyłoby absolutnie nic, gdyby nie fakt, iż kabaret Studio Kwartał 95 z Krzywego Rogu występuje do lat w tzw. niezależnej (od rządu) telewizji Kanał 1+1, będącej własnością słynnego i niezwykle wyrazistego oligarchy ukraińskiego pana Igora Waleriowicza Kołomojskiego, który obecnie żyje „na wygnaniu” w Szwajcarii i dysponuje paszportami Ukrainy, Cypru oraz Izraela a w okresie 2 marca 2014 – 24 marca 2014 był gubernatorem Dniepropietrowska.

 

I z tej zaszczytnej funkcji został (jako jedyny chyba) zdjęty w sposób wielce upokarzający przez Prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko, podobno po gorszących incydentach, związanych z rajdami „ochroniarzy” Kołomojskiego na budynek dyrekcji firmy państwowej UkrTransNafta, zajmującej się zarządzaniem rurociągami naftowymi, kiedy prezes tej firmy Oleksandr Lazarenko (protegowany Kołomojskiego) został zdjęty ze stanowiska. Rajd miał na celu – wyrzucenie z gabinetu nowego prezesa.

Jak publicznie ogłosił Kołomojski, chodziło „ochronę jego firm”, które podobno otrzymywały od Lazarenki ropę na tzw. konkurencyjnych warunkach.

To chyba zakłóciło dotychczasowy generalnie wspólny front polityczny Poroszenki i Kołomojskiego, który co prawda popierał Julię Tymoszenko, ale w konflikcie ze wschodnią Ukrainą za własne 10 mln USD wystawił do zwalczania separatystów Donbasu : Dnipro Batalion, Aidar, Azov, Dnepr1. Dnepr2 i mniejsze oddziały.

 

Kołomojski udał się na emigrację ale już od 2015 r. jego kanał telewizyjny 1+1 zaczął kampanię przeciwko Poroszence.

 

Czego przykładem może być np. kabaret Studio Kwartał 95 z dnia 23 maja 2015, skecz przedstawiający scenę wręczenia dymisji Kołomojskiemu przez Poroszenkę z udziałem: Petro Poroszenko, Igor Kołomojski, Arsenij Jaceniuk.

 

Scena zaczyna się od tego, że do gabinetu Prezydenta Ukrainy wchodzi Prezydent Poroszenko i widzi, że przy jego biurku siedzi Igor Kołomojski. Ironicznie więc pyta: „Czy można wejść?”. Na co Kołomojski odpowiada: „Tyże Prezidient, eto twój kabiniet, choczesz, wchodi, choczesz , uchodi”.

 

Dalej jest też śmiesznie, przy czym Kołomojski nie oszczędza też siebie i publika tarza się w krzesłach, kiedy pan Wołodymyr Zielenski, grający Kołomojskiego naśladuje jego styl rozmów z prezydentem.

I bezkarnie co jakiś czas wbija szpilę Poroszence w stylu: „A ty kiedy sprzedasz Roshen?”

 

Strasznie to złośliwe, bo Prezydent Poroszenko , jak podał w dniu 2 kwietnia 2014 r. pan Leon Mangasarian dla Bloomberg, miał w wywiadzie dla gazety niemieckiej Bild złożyć oświadczenie, że „… jeśli wygra wybory prezydenckie 25 maja, to sprzeda udziały koncernu Roshen…”. W tym wywiadzie miał jeszcze powiedzieć: ”…nie jestem oligarchą i oligarcha nie powinien być Prezydentem Ukrainy…”. Ale do roku 2015 Roshenu nie sprzedał.

 

A w 2016 r. wyskoczyła sprawa Panama Papers, a konkretnie taki detal, że Prezydent Ukrainy wedle doniesień prasy zagranicznej w dniu 21 sierpnia 2014 r. (podobno w szczycie walk o Donbas) zarejestrował sobie w raju podatkowym na Wyspach Dziewiczych firmę Prime Assets Ltd, w której wg cypryjskich rejestrów jest jedynym udziałowcem. W tym samym czasie zarejestrował jeszcze firmę w Holandii i na Cyprze.

W Financial Times z dnia 7 kwietnia 2016 r. obronie „transparentności” Petro Poroszenki , którą kwestionował Transparency International, wystąpił Rothschild Trust , firma podległa Rothschild Wealth Management & Trust z oświadczeniem następującej treści: “…Dla zasady nigdy nie komentujemy relacji osób i klientów, ale w tym przypadku, zostaliśmy upoważnieni przez naszego klienta aby potwierdzić, że Rothschild Trust został wyznaczony przez Pana Poroszenkę jako powiernik TAJNEGO funduszu, aby posiadać jego udziały w Roshen (Pana Poroszenki biznes czekoladowy i cukierniczy). To wymaga ponad 12 miesięcy intensywnych przygotowań i akt podpisania odnośnego funduszu miał miejsce 14 stycznia 2016 r. Fundusz został zbudowany wg międzynarodowych standardów dla polityków wymagających funduszy aby trzymać ich aktywa, podczas gdy oni pełnią funkcję…”.

Mocne.

Tyle, że w tym czasie inni szczęśliwi beneficjenci wolnej Ukrainy jak np. Igor Kołomojski musiał w styczniu 2016 r. pozwać Rosję do międzynarodowych trybunałów, bo mu na Krymie, właśnie anektowanym, znacjonalizowali pasażerskie lotnisko. I generalnie wszystkie inne aktywa.
 

Do tego trzeba dodać jeszcze ‘gorsze rzeczy’. W ramach polityki „de-oligarchizacji” Ukrainy główny składnik imperium Kołomojskiego Privat Group – Privat Bank został 18 grudnia 2016 r. – znacjonalizowany w 100% przez rząd Ukrainy.

Dokonał tego powołany 14 kwietnia 2016 r. na Premiera Ukrainy – Walerij Hrojsman.

Oczywiście zostały jeszcze: kopalnie, koleje żelazne, fabryki chemiczne, 6 zakładów metalurgicznych, ropa naftowa (ropociągi), cukrownie, napoje, pięć zakładów kontrolujących dystrybucję energii elektrycznej , FC Dnipro klub piłki nożnej. A wszystko „tymi ręcyma”. Czyli na chleb z masłem wystarczy. Ale rana po Privatbanku z pewnością się nie zabliźniła.

Bardzo podobnie czuje się najbogatszy miliarder Ukrainy Rinat Achmetow, który miał nieszczęście postawić na górnictwo i Partię Regionów. No i w wyniku separacji Donbasu, siedziba głównej firmy Achmetowa - Metivestu ( 6 grup kopalni węgla i różnych rud oraz 10 zakładów metalurgicznych) w Mariupolu jest stale na linii ognia a siedziba imperium Achmetova czyli SCM Holdings - jest po złej stronie czyli w Doniecku.

 

Szefowie tzw. rządów Doniecka i Ługańska wydali zarządzenia „o roztoczeniu kontroli nad wszystkimi biznesami znajdującymi się na ich terenie” a Achmetow wydał oświadczenie, że wszystkie jego kopalnie i zakłady metalurgiczne znajdujące się na terenie Doniecka i Ługańska – podlegają jurysdykcji Ukrainy i tam będą płacone podatki.
 

Tyle, że przerwane zostały strumienie towarowe: węgiel wydobywa się w Doniecku ale hutnictwo jest „po ukraińskiej stronie”. Produkcja jest przerywana lub pada. Ale też z drugiej strony podobno pociągi z węglem przechodzą wszystkie „punkty kontrolne”.
 

A władze Ukrainy w 2017 rozpoczęły „sprawdzanie poprawności prywatyzacji UkrTelecom na rzecz Rinata Achmetowa. Natomiast Achmetow założył specjalną fundację dla udzielania pomocy ludności cywilnej Doniecka i Ługańska, zwłaszcza pracownikom swoich kopalń i hut.

W efekcie wycena majątku z 16,0 mld USD w 2011 spadła w 2016 r. na 3,4 mld USD ale w 2018 „ogarnął się” i osiągnął 5,9 mld USD i pozostał najbogatszym człowiekiem Ukrainy. Ale serce dla Prezydenta Poroszenki – stracił ostatecznie.

 

W efekcie w październiku 2018 r. w kabarecie Studio Kwartał 95 pojawił się skecz z udziałem pana Wołodymyra Zielenskiego (jak zwykle w roli Igora Kołomojskiego) i Jewgienij Koszewoj w roli Rinata Achmetowa ( zwykle gra w kabarecie Witalija Kliczko burmistrza Kijowa).

 

W skeczu tym panowie absolutnie incognito wymieniali uwagi m.in. na temat tego, kto za kim stoi w świecie polityki Ukrainy i kogo wystawić na prezydenta Ukrainy.. Program został powtórzony 21 grudnia 2018 r.

 

Fragmenty dialogu ujawniają tzw. atmosferę polityczną:

Wiadomości ekonomiczne, czyta Kołomojski :”… Międzynarodowy Fundusz Walutowy wczoraj wydzielił Ukrainie kolejną transzę” I komentuje: „ A teraz rozumiem, dlaczego do mnie wczoraj nie dzwonili”.
Achmetow : „W ogóle nikt nie dzwonił? Nie. Ona też? Kołomojski odpowiada: Kto taki „ona”? Achmetow odpowiada: „Wona”. Kołomojski: „Wona?, Nie , Wona nie dzwoniła”.

Achmetow : „Jeszcze nie dałeś jej kasy?” Kołomojski odpowiada:” Komu? Wonie? Nie. Wonie niczego nie dałem”.
Achmetow : „A ile jej NIE dałeś?” Kołomojski odpowiada;” Ja nie dałem Wonie sześć. A ty?”

Achmetow : „Ja Wonie nie dałem osiem”. Kołomojski:” To znaczy że ona razem Nie wzięła czternaście”.

Kołomojski pyta:” A Wona pójdzie? „ Achmetow: „ Ty ją znasz, ona nawet jeśli nie może chodzić i tak pójdzie. Ona nawet jak nie mogła chodzić to i tak poszła”.

Kołomojski: „Łożkin twój?” Achmetow: „Cicho”, Kołomojski : „Co takiego?” Achmetow:” Przecież sam poprosiłeś, żeby było bez nazwisk”. Kołomojski: „ Ja tylko zawoalowałem tak Wiłkowa.” Achmetow:”Aaa” Kołomojski „ Wiłko twój?” Achmetow:” Wiłko nie mój”. Kołomojski: „A Liaszko twój?” Achmetow: „Liaszko mój”.

K. „A co ty tak w pierwszym programie niczego nie ukrywasz?” Achmetow:” On niczego nie ukrywa to i ja nie ukrywam. Nowości. Czytaj”.
Kołomojski:” Przedstawiamy nowości. Jutro kurs dolara będzie 28 …. I niech będzie pięć. No co, taki mam dobry nastrój. Achmetow: ”A co ty nagle masz dobry nastrój” Kołomojski: „Może ktoś opowiedział mi anegdotę”.

Achmetow: ”Kto tobie anegdotę opowiedział? Twój humorysta?” Kołomojski „Jaki humorysta?” Achmetow: „No ten humorysta, co wszystkich już roz…śmieszył”.
Kołomojski: „A, Sługa Narodu?” Achmetow: „Tak. Nie boisz się, że on taki uczciwy i cię posadzi??”.

 

I tak dalej. Dla tych, którzy znają rosyjski, daję linka.

Oczywiście „Humorysta Kołomojskiego” to pan Wołodymyr Zielenski, który właśnie ogłosił start w wyborach prezydenckich.

Pan Wolodymyr Zelenski urodzony w 1978 r. w Krzywym Rogu syn Władimira Semiona Zelenskiego doktora nauk technicznych , informatyka i pracownika DVNZ Kriworożnego Narodowego Uniwersytetu, który również ukończył syn na wydziale prawa. Mama gospodyni domowa.

 

Tak jak ojciec młody uprawiał różne sporty i zajmował się tańcem towarzyskim, gdzie wygrywał konkursy. Występował też w „zabawnych grach telewizyjnych” w popularnym jeszcze w ZSRR programie KVN (Klub wesołych i zaradnych). W tzw. międzyczasie ukończył studia ekonomiczne na Kriworożskim Uniwersytecie, ale jak mówi, nigdy nie pracował w zawodzie.

 

W latach 90-tych występował w zespole muzycznym a w 1997 ostatecznie wraz z kolegami z zespołu, większość z Krzywego Rogu, utworzył zespół „Kwartał 95”, z którym zadebiutował w Soczi. Zespół nigdy nie przebił się z „ligi ukraińskiej” do centralnej czyli wszechrosyjskiej .

 

W 2003 otrzymał propozycję od kanału prywatnej telewizji Igora Kołomojskiego „1+1” i od tej pory zajmuje się w tej telewizji różnymi rzeczami. M.in. grał w popularnych serialach telewizyjnych oraz w filmach fabularnych, występował w „Tańcu z gwiazdami”, pisał scenariusze, był gospodarzem programów i producentem programów telewizyjnych.
 

Stał się bardzo rozpoznawalny zarówno na Ukrainie jak i w Rosji. Konflikt rosyjsko-ukraiński mocno uderzył w jego karierę w Rosji , albowiem w czasie drugiego Majdanu opowiedział się po stronie ukraińskiej.

Wołodymyr Zelenski występował ze swoimi programami dla żołnierzy ukraińskich w czasie działań wojennych w Donbasie i na potrzeby armii przekazał 1 mln hrywien.
Skutkowało to śledztwami w Rosji na temat finansowania jego programów i „zamrożeniem” serialu telewizyjnego rosyjsko- ukraińskiego „Swaty”, w którym brał udział.

 

Natomiast obecnie nie poparł zakazu władz ukraińskich dla wjazdu obywateli rosyjskich. M.in. objęło to artystów rosyjskich, występujących na Ukrainie.

 

W ostatnich trzech latach wraz z zespołem występuje w kabarecie Studio Kwartał 95, który ma bardzo wyraźny rys polityczny i często pokazuje skecze z udziałem polityków ukraińskich takich jak: Petro Poroszenko, Julia Tymoszenko, Arsenij Jaceniuk (były premier ksywa „Sieńka”) , Wołodymyr Hrojsman (obecny premier), Andriej Parubij ( od 2016 r. przewodniczący Parlamentu Ukrainy) i Witalij Kliczko mer Kijowa. Incydentalnie włączani są do scenariusza Janukowycz i Kołomojski.

 

Kabaret ten grany jest w studio przed wybraną , raczej luksusową publicznością i zdecydowanie przedstawia wszystkie w/w postacie sceny politycznej w łagodnie mówiąc, w negatywnym świetle.

 

Program cieszy się coraz większą popularnością. Dwugodzinny program sylwestrowy 2019, odwołujący się niemal w całości do startu Zelenskiego w wyborach prezydenckich miał największą oglądalność spośród wszystkich programów Ukrainy w sylwestrową noc. Oglądało go kilka milionów ludzi. A on wraz z kolegami (i koleżanką świetnie parodiującą Julię Tymoszenko) „zgarniał punkty poparcia”.

Wg opinii tzw. analityków internetowych, jego docelowy elektorat to m.in. ludzie młodzi, którzy są niezadowoleni i nie chodzą na wybory. Niewykluczone, że zagłosują ludzie starsi, przeżywający ostrą pauperyzację wszystkich grup społecznych poza oligarchami.
 

Biorąc pod uwagę fakt, iż wszystkie nazwiska polityków biorących udział w tzw. Euromajdanie w ciągu ostatnich lat „zużyły się”moralnie i politycznie oraz stały się symbolem ogólnej niemożności, korupcji, niekompetencji a ludzie ci nie uczynili nic dla poprawy warunków socjalnych ludności a za to podgrzewali konflikty zastępcze czyli głównie – narodowościowe, człowiek bez takiego negatywnego bagażu, zdaniem komentatorów – może dojść do drugiej tury.

 

Julia Tymoszenko ma bardzo wysoki negatywny elektorat, podobnie jak Petro Poroszenko. Pozostali kandydaci, jak choćby Oleg Tiahnybok – odwołują się do bardzo wąskich grup wyborców i nie przekroczą określonego poziomu.

 

Niewykluczone, że ktoś wyciągnął wnioski z katastrofy gospodarczej, politycznej i społecznej Ukrainy pod rządami obecnej grupy czy raczej pokolenia „polityków euro majdanu” i wynikającej z tego masowej ucieczki młodego pokolenia z kraju. I będzie testował – możliwości kandydata z nowego już pokolenia, nie umoczonego w brudne sprawki i nie uwikłanego w stare konflikty a „stojącego przy idei ukraińskiej”.
 

Petro Poroszenko w dniu 23 grudnia 2018 r. podpisał nowelizację ustawy „O statusie Weteranów Wojennych i Gwarancjach ich Społecznej Opieki” , przyjętej przez parlament ukraiński 6 grudnia 2018 r. (których to weteranów jest łącznie żywych 1201)a obejmujących żołnierzy OUN UPA, Siczy Karpackiej i innych podobnych jednostek a w tym czasie kabaret Studio Kwartał 95 szydził z Petro Poroszenko bezlitośnie.

Może to oznaczać, że kandydat sygnalizuje możliwość odejścia od nakręcania histerii „w ukraińską stronę” w społeczeństwie wielonarodowym. Bo młode pokolenie chce „po prostu żyć” a nie „żyć nienawiścią”, co deklarują zresztą liczni imigranci ukraińscy w Polsce.

 

Jednocześnie dziennikarze Radia Wolna Europa wyciągnęli Petro Poroszence kwity, że jego urlop „noworoczny”, który zaczął 1 stycznia 2018 r. na Malediwach, kosztował grono 10 osób tylko 500 tysięcy USD, w tym chatki wynajęte na oddzielnych wyspach i najlepsze hotele.

W tych warunkach trzeba kupić chipsy i colę. Szykuje się pasjonująca rozgrywka. A u nas, poza dwoma, trzema artykułami – zaległa pełna znaczeń – cisza.

 

PS. Pan Wolodymyr Zelenski w marcu 2018 zarejestrował sobie partię „Sługa narodu”, której nazwa pochodzi od tytułu jakiejś komedii filmowej pod tym samym tytułem. Wybory prezydenckie będą pierwszym testem. No i pan Igor Kołomojski czuwa. Pan Zelenski to zupełnie inna liga komików, niż ci tutejsi, którzy specjalizują się w wyśmiewaniu: księży katolickich, starych dewotek i nieszczęsnych meneli.

Co prawda ukazują się lekceważące w tonie artykuły, iż „startuje na prezydenta komik”, ale tę sprawę świetnie wyjaśnia inny fragment cytowanego wyżej skeczu kabaretu Studio Kwartał 95: „…

Achmetow: Dobrze, dogadajmy się. Jeśli „Śpiewak” wygra, Humorystę zrobimy Hrojsmanem”. Kołomojski:” A Hrojsku gdzie?” Achemetow: „Hrojsmana zrobimy Łucenką”. Kołomojski: „No co ty w ogóle. On się nie uczył na Łucenkę”. Achmetow: „ A co, Łucenko uczył się na Łucenkę?” Ogólny śmiech na sali.

Tytułem wyjaśnienia: Pan Łucenko, inżynier elektronik i absolwent Politechniki Lwowskiej,  od sierpnia 2014 r. szef Bloku Petra Poroszenko i członek Rady Najwyższej, od maja 2016 jest – Prokuratorem Generalnym Ukrainy.

Dzisiaj na Ukrainie każdy (no prawie, trzeba jeszcze znać jakiegoś Kołomojskiego)nosi w plecaku buławę marszałkowską czyli w sumie „nikt nie musi się uczyć na Łucenkę”. Nawet sam Łucenko nie musiał.

A w ukochanej naszej III RP to naprawdę jest inaczej?

 

https://nczas.com/2019/01/02/kabaret-na-ukrainie-komik-startuje-w-wyborach-na-prezydenta-w-sondazach-jest-juz-drugi/

https://www.o2.pl/artykul/nowy-kandydat-na-prezydenta-ukrainy-6333800828921985a

https://www.youtube.com/watch?v=iMqQrEAh7fs

https://en.wikipedia.org/wiki/Ihor_Kolomoyskyi

https://en.wikipedia.org/wiki/1%2B1_Media_Group

https://en.wikipedia.org/wiki/Petro_Poroshenko

https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=uk&u=https://tsn.ua/politika/timoshenko-ta-zelenskiy-utrimuyut-liderstvo-u-prezidentskomu-reytinzi-opituvannya-1271736.html&prev=search

https://www.ft.com/content/ddecd617-65c9-36fb-8156-4b388a8fa456

https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=ru&u=https://ru.wikipedia.org/wiki/%25D0%25A1%25D1%2582%25D1%2583%25D0%25B4%25D0%25B8%25D1%258F_%25D0%259A%25D0%25B2%25D0%25B0%25D1%2580%25D1%2582%25D0%25B0%25D0%25BB-95&prev=search

https://www.youtube.com/watch?v=iMqQrEAh7fs&t=1879s

https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=ru&u=https://ru.wikipedia.org/wiki/%25D0%2597%25D0%25B5%25D0%25BB%25D0%25B5%25D0%25BD%25D1%2581%25D0%25BA%25D0%25B8%25D0%25B9,_%25D0%2592%25D0%25BB%25D0%25B0%25D0%25B4%25D0%25B8%25D0%25BC%25D0%25B8%25D1%2580_%25D0%2590%25D0%25BB%25D0%25B5%25D0%25BA%25D1%2581%25D0%25B0%25D0%25BD%25D0%25B4%25D1%2580%25D0%25BE%25D0%25B2%25D0%25B8%25D1%2587&prev=search

https://www.unian.info/politics/10388085-poroshenko-enacts-law-granting-fighters-for-ukraine-s-independence-in-20th-century-combatant-status.html



tagi: ukraina  wybory prezydenckie 2019 

pink-panther
3 stycznia 2019 20:27
76     3600    13 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Autobus117 @pink-panther
3 stycznia 2019 21:20

Kabaret tam trwa juz od dawna. Gdyby nie tragedie ludzkie to byłoby "klawo jak cholera'. Nasz Gospodarz w swojej dzisiejszejnotce posłużył sie marginalnie bukmacherką. To może i ja tak nieśmiało:

W grudniu drużyna z Mariupola grałą we  Lwowie, Kijów z Donieckiem się barował.. Teraz przerwa ale można obstawiać. Latają te samoloty, ale nie spadają. Biedny Mariupol zablokowany, głód w oczach, ale liga to liga w lutym sru do Odessy. Inni do nich też latają choć strach bo ruskie mordują. To dotyczy i innych dyscyplin. jakoś nie pamiętam aby przerywano rozgrywki bo jakieś zielone ludziki mordują.

Ciekawe kto u nich trzyma bukmacherkę? Nasz rząd mógłby podkupić ich analityka. Facet wie.

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther
3 stycznia 2019 21:47

Tak...

... swieta, swieta i po swietach... i  nedza niewyobrazalna.  To widac po tym co bylo i jest grane w kurwizji...  tez  KABARET,  a raczej  SZOPKA odgrywana przez sakiewiczowe prestytutki  !!!

A na Ukrainie coz... totalny  upadek  !!!   Niech patrza teraz te wszystkie debile polityczne...  te zwolenniki "wolnej Ukrainy", te... rychardy czarneckie... kaczynskie... kwasniewskie... nowaki... i te debilne presstytutki od Sakiewicza... dawidki wildstein'y... pereiry... gojskie... i reszta tej  chorej, nawiedzonej swoloczy z "wrogiem ludu" na czele...  NA  SWOJE  DZIELO...  "projekt elropejski"...  za "nulandowe kase", ktore z taka piana toczyli przez ostatnie kilka lat,  ci  OSZUSCI  SMOLENSCY  !!!

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Paris 3 stycznia 2019 21:47
3 stycznia 2019 21:51

Ach...

... i u nich na Ukrainie to dopiero jest przed Swietami Bozego Narodzenia. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther
3 stycznia 2019 22:29

Problem polega na tym że my tutaj w Kraju Wisły i Warty jesteśmy przymusowy widzem [z którego ściąga się co chwile haracz] w Ukraińskim kabarecie.

Pod nadzorem Moszbachora – finansujemy w części gry o władzę czekoladowego oligarchy.

Złota pani Aniel – utrzymuje póki co niemieckie montowanie z ukraiński robotnikiem na wschód od Odry.

Zdarzenia w notce – to dla mnie gra mimów przed elżbietańskim teatrem gdzie występują gwiazdy sceny [ ten wyższy poziom jeszcze częściowo identyfikujemy] bo podejrzenia które  układy na dworze które dobierały repertuar w teatrze  to  górne granice naszych domysłów.

Zmienia się układ w Syrii [choć nie tak w pełni jak mówią media] – więc i czas na Ukrainę. Nawet jak Moskwa swymi zagonami czołgowym osiągnie Kijów, najbardziej Ukraina będzie nienawidzić prieklatych Lachów.

Tego nigdy nie zmienimy i nam na to nikt nie pozwoli a same hochły tej nienawiści nie chcą się pozbyć. Czort z nimi.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Autobus117 3 stycznia 2019 21:20
3 stycznia 2019 22:40

Facet wie i dlatego milczy:))) Niestety,muszę się przychylić do opinii, że najbardziej - ludzi szkoda. To zapowiadał się całkiem przyjemny kraj, gdyby go ucywilizować na naszą modłę. Ale im wdrukowali najwcześniej jak się dało przekonanie, że "ich stać na lepsze sojusze". No to mają teraz "czarną dziurę" a w planie komika na prezydenta. To i tak lepsze, niż "prezydent-komikiem".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 3 stycznia 2019 21:47
3 stycznia 2019 22:43

Teraz wszystko jakoś przycichło, przycupnęło i ambasadora Piekło nawet wycofali. Może coś wiedzą:))) Zero info tylko taka jedna straszy Księdza Isakiewicza Zaleskiego, że go do sądu poda.  Bo teraz dawne zachwyty nad Poroszenkiem są passé a może i nawet zaszkodzić mogą. Ja tam nic nie wiem ale nerwowość czuję w okolicy.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @pink-panther
3 stycznia 2019 22:44

Dzięki Panthero za info, że coś gra i buczy na wschodzie.

Jak będzie się rozkręcał klimat przedwyborczy na Ukrainie ? Francuzki komik, Coluche, zapowiedział w Szpilkach w 1981 roku:

Wcale nie chcę być prezydentem. (...) [Zgłosiłem swoją kandydaturę] żeby był większy burdel. Chcę się pobawić i się pobawię. Korzystam z tego, że jestem popularny. (...) Jestem jedynym kandydatem, który nie chce być prezydentem, dlatego będę miał wielkie powodzenie. [Głosować na mnie będą] ci wszyscy, którzy chrzanią politykę, polityków i cały ten cyrk jakim są wybory.

W jakiej tonacji operować będzie kandydat komik urodzony 25.01.1978?

Oby nie zderzył się z ciężarówką tak jak to się przytrafiło komikowi we Francji. Wydarzyło to się wprawdzie pięć lat po startowaniu do wyborów ale sporo absmaku pozostało po śledztwie i medialnym mataczeniu jak opisano w dwadzieścia lat po wypadku w Coluche, l'accident.

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @pink-panther
3 stycznia 2019 22:46

Polska ma wyznaczona role oslony tych pasozytow.  Subwencje, pozyczki (niesplacalne w zamierzeniu), budowanie atmosfery zagrozenia najazdem Rosji aby mogli u nas stacjonowac amerykanie, przeplyw bardziej przedsiebiorczego elementu do Polski.  Gdy dzike pola opustoszeja caly olbrzymi potencjal rolnictwa Ukrainy i inne jej powazne zasoby znajda sie juz calkowicie we wlasciwych rekach.  Symptomatyczna  byla zupelnie bezczelna kradziez rezerw zlota.  Calkowicie zamilczane

zaloguj się by móc komentować

Nova @pink-panther
3 stycznia 2019 22:55

Rotschild żyrantem i paserem Pręzydęta Poroszenki ho ho tak tak jak mawia klasyk. To teraz trudno się dziwić, że Żydom kult Bandery nie przeszkadza. Do czasu, wyssą ich a jak zechcą porzucić to ideologia Banderki będzie šwietnym pretekstem. Dobrze im tak. "Nasz" rząd w tej sytuacji jest żałosny. We Lwowie nie ma ani jednego košcioła oddanego Katolikom, przed šwiętują przegrana ich z ostatniego. A Prezes Jarosławowic z milczy.... Tekst na złoty medal publicystyki politycznej. Kłaniam się. 

Stanisław z Wrocławia. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Danae 3 stycznia 2019 22:04
3 stycznia 2019 23:04

Tam się dobrze bawią jedynie oligarchowie i ich dwory. Reszta niepewna dnia ni godziny.
Statystyki demograficzne od lat są ukrywane i od lat są tragiczne. Jeszcze za czasów "pierwszej"  Frondy czyli w latach 1994-2000 ktoś pojechał na wywiady w sprawie młodych rodzin i generalnie demografii Ukrainy. I pani generalna demograf pokazała mapę Ukrainy, na której kilka województw było opustoszałych. Były to dawne województwa polskie, gdzie odbyło się to słynne ludobójstwo Polaków. Nie chcieli Ukraińcy mieszkać wśród duchów. Bo ciała niepochowane. 
Po wojnie statystyki od roku 1950 pokazują wskaźniki urodzin na poziomie ok. 20 na 1000 mieszkańców w latach 50-tych. Ilość urodzeń osiągneła swoje maksimum dwukrotnie: w 1949 r. łącznie 949 tysięcy i w 1983 - łącznie 803 tysiące. Po roku 1990 zaczął się gwałtowny spadek. I gospodarka runęła ostrzej niż u nas bo zerwane zostały wszystkie połączenia kooperacyjne z dawnymi republikami ZSRR i zaczęła się grabież pod nazwą "prywatyzacja". Ilość zgonów nieubłaganie od roku 1993 trzyma się poziomu ok 740 tysięcy rocznie a urodzin spadła poczatkowo do ok. 500 tysięcy rocznie a od tego czasu spadały do 400 tysięcy a czasem i poniżej.
Jeśli się do tego doda: masową emigrację młodych mężczyzn i kobiet w ostatnich 3 latach (skala nieznana ale mówimy o milionach), odpadnięcie Krymu i Donbasu (taki "Śląsk" ukraiński) i Ługańska, to zostaje już mniej niż 40 mln. Ciągle się pocieszają, że jest więcej niż 42 mln, ale to są statystyki zawyżone.

Z liczby urodzin trzeba odliczyć urodziny dzieci niepełnosprawnych z powodu gigantycznego alkoholizmu (spadek po ZSRR) i sporą ilość HIV (ok. 300 tysięcy oficjalnie) oraz chorób roznoszonych drogą płciową.
Prezydent Białorusi, który był uczciwy w tej sprawie od razu w latach 90-tych podał w mediach, że wskaźnik chorób wenerycznych skoczył w latach 90-tych w górę 8-krotnie. A ci myślą, że jak ukryją, to samo zniknie. Zastanawia mnie, kto planuje budżety na leczenie i prewencję HIV, alkoholizmu etc.

Jeśli się doliczy sztucznie wywołaną nienawiść między rosyjskojęzycznymi a tzw. Galicją, to na efekt trzeba długo czekać. Oni zapewne już mają mniej ludności niż Polska.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @pink-panther 3 stycznia 2019 22:43
3 stycznia 2019 23:10

Na mój gust, sporo ludzi w majdaniarskiej władzy u wschodniego  sąsiada to "seksoty" Putina łącznie z właścicielem koncernu Roshen.

Moim zdaniem chodzi o bałkanizację tego quasipaństwa, i dlatego  akcesoria sa dobierane w taki spoósb, aby scenariusz ten udowodnił, iz jest  "najmniejszym złem" dla wszystkich dokoła.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 3 stycznia 2019 22:29
3 stycznia 2019 23:13

Przyznam, że tę notkę to tak dla rozrywki popełniłam, bo traf chciał, że od kilku tygodni kanał youtube zaczął mi wyrzucać dotychczas nieznany ówże kabaret Studio Kwartał 95. No i zdziwiło mnie, że tam otwartym tekstem i z nazwiska robią sobie   żarty z prezydenta, premiera i szefów różnych partii. Aż tu nagle wczoraj wyskoczyła informacja, że gwiazda tego kabaretu "idzie w prezydenty". Prawdopodobnie pan Zieleński jest tej samej narodowości co pan Kołomojski, więc "wszystko pod kontrolą", natomiast zaciekawiło mnie, że u nas nie można się odezwać na Ukraińców, bo zaraz straszą "ruskim agentem" a tam leją się (słownie) aż miło popatrzeć.
To jest teatr i widzowie doskonale łapią podteksty, których my nie zrozumiemy. Natomiast co do ich stosunku do Polaków to jest to mieszanka: zazdrości, złości, podziwu, nienawiści i paru innych uczuć - wytwarzanych jeszcze przez służby tajne i jawne najjaśniejszego Pana Franciszka Józefa a ostatnio przez połączone siły Anglosasów, Francuzów a i Niemcy się dołączają.
Wszystkie ręce na pokład, byle nie odrodziła się I RP w dawnych granicach a nawet tylko - w umysłach paru narodów, bo będzie dla nich katastrofa.

Tak więc notka jest głównie w celach zarejestrowania wydarzenia,które jest zaskakujące i wskazuje na jakieś planowane zmiany w "repertuarze teatru".
 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @saturn-9 3 stycznia 2019 22:44
3 stycznia 2019 23:17

No właśnie, Coluche zmarł nagle i w niejasnych okolicznościach, może żeby innym nie przyszły takie pomysły do głowy.

Tutaj wygląda to na jakieś sterowane próby "korekty" bo wszystko się wali. Z naszego punktu widzenia nie przewiduję wielkich zmian. A z kolei nie sądzę, aby taki prezydent był w stanie powstrzymać masową ucieczkę młodych z kraju, co jest gwoździem do trumny.
Dzięki za miłe słowa. Dziwi mnie, że nie ma zwyczajnych informacji z krajów ościennych. Nic po prostu. I potem takie zaskoczenia.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Slepowron 3 stycznia 2019 22:46
3 stycznia 2019 23:19

 Tutaj to już nawet komików śmiesznych nie ma a co dopiero marzyć o poważnych politykach. Teraz "jenerał" zza grobu "listy wysyła",żebyśmy sobie ciągle przypominali, skąd ta cała władza pochodzi. Już całe pokolenie w niej wyrosło.  Nic nie dziwi. Zupełnie nic.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 3 stycznia 2019 22:43
3 stycznia 2019 23:19

O tak...

... nerwowosc wsrod tej zlodziejskiej i masonskiej bandy jest wielka... ta polityczna swolocz jest w potrzasku  bo  ciemny lud im  NIE  WIERZY... i juz  NIE  UWIERZY... bo ciemny lud  gardzi  "gadajacymi glowami"  w  telewizorach  i  WIE  SWOJE...

... a ta jedna to niech nie straszy tylko idzie do sONdu... ale swoja droga zeby zachwycac sie Poroszenkiem  czy innym  BANKSTEREM  po tamtej stronie - to trzeba miec nie po kolei w glowie  !!!

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nova 3 stycznia 2019 22:55
3 stycznia 2019 23:40

No właśnie bardzo mnie zastanawia, dlaczego tak istotna informacja od roku 2016 nie zainteresowała naszych czujnych w kwestii moralności w polityce - dziennikarzy i komentatorów. Poroszenko zresztą podobnie jak wcześniej Chodorkowski - co miał z akcji i innych papierów wartościowych, to - powierzył Rothschildom. Tylko czemu w rajach podatkowych. Tego to już zupełnie nie rozumiem.
Za to przymila się do banderowców i dla odwrócenia uwagi odgrywa "prawosławnego". 

Co do kościołów katolickich z I RP, to zupełnie szaleństwo panuje w sprawie tzw. konfliktu "cerkwi rosyjskiej" z "cerkwią ukraińską". Na stronie internetowej "Ortodox Christianity" jest informacja o tym, że "Ukrainian radicals vandalize church, physically attack Orthodox priest, faithful" z dnia 1 października 2018 r.  (Ukraińscy radykałowie zdemolowali kościół, zaatakowali fizycznie prawosławnego księdza i wiernych).

Oddział Prawego Sektora C-14 miał zaatakować Ukrainian Ortodox Church, jak widać na załączonym obrazku. Zajścia miały wyglądać następująco: "...The attack took place at about 1:00 PM on Saturday in the village of Bogorodchany in the Ivano-Frankivsk region, where the radicals captured the building of the metropolitan chambers at the Holy Trinity Church, provided for the use of the community of the canonical Ukrainian Orthodox Church. The thugs broke the doors, broke windows, and beat the faithful who were there...". ( Atak miał miejsce o godzinie 13.00 w sobote we wsi Bogorodczany w obwodzie Iwanofrankowskim, gdzie radykałówie przejęli (?) budynek metropolitalnych pomieszczeń przy kościele Świętej Trójcy, przeznaczonych do wykorzystania przez środowisko kanonicznego Ukraińskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Bandyci wyłamali drzwi, zbili okna i pobili wiernych, którzy tam byli...)

Smutna prawda jest taka, że te dwie ukraińskie wspólnoty biją się o polski barokowy klasztor dominikanów w Bogorodczanach. Dominikanie polscy wyjechali stamtąd w roku 1944 wywożąc obraz Matki Boskiej Bogorodczańskiej, który zdeponowali w Jarosławiu.
Jak widać na załączonym zdjęciu: architektura obiektu nie ma nic wspólnego z prawosławnymi kościołami i do 1944 była własnością Kościoła Rzymsko-Katolickiego. A dzisiaj toczą o ten obiekt boje

Photo: news.church.ua

http://orthochristian.com/116124.html

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @Danae 3 stycznia 2019 22:04
4 stycznia 2019 00:00

Ciekawe kto się tam osiedli na ich miejscu...bieda na najlepszych ziemiach świata...?

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 3 stycznia 2019 23:13
4 stycznia 2019 00:02

Dlaczego … otwartym tekstem i z nazwiska robią sobie   żarty z prezydenta, premiera i szefów różnych partii...

To akurat jest proste - na Rusi Kijowska i ziemiach pod jej kontrolą – odgrywana jest powtórka z historii – druga Ruina na wzór tej pierwszej z czasów hetmanatu w XVII wieku. Z uwagi na fakt że jeden z pretendentów jest prawie niewybieralny [ nie pomógł zdjęty stan wojenny i tomos od sprzedajnego Greka] – niszczymy konkurencje obrzucając fekaliami wszystkich.

Pan Zieleński jest tej samej narodowości co pan Kołomojski, więc "wszystko pod kontrolą", natomiast zaciekawiło mnie, że u nas nie można się odezwać na Ukraińców, bo zaraz straszą "ruskim agentem"

Graczy jest paru nie tylko ci z narodowością prawniczą – zdolność zmiany stron, brutalności i po porażce skamlenia o litość – została po czasach Chmiela. Za opieszałość w wspomaganiu Kijowa – Pani Nullan to darła się i ryczała na Dudę [sam Janecki się wygadał], więc z pacyfikację w kraju opisu realnego stanu odpowiada ktoś wyżej niż tubylczy nadzorcy.

Natomiast co do ich stosunku do Polaków to jest to mieszanka: zazdrości, złości, podziwu, nienawiści i paru innych uczuć

Feliks Koneczny dobrze to określił – krywda Panie. To poczucie krzywdy [wyimaginowane , wmówionej] nie pozwala na racjonalizm . Gdy będziemy wobec nich ludzcy to krywda jest jeszcze większa, gdy jak Czarnecki na pal będziemy wbijać poczucie krywdy będzie mniejsze

Wszystkie ręce na pokład, byle nie odrodziła się I RP w dawnych granicach

Dopóki baćka Łukaszenka trwa – jest nadzieja na odbudowę Wielkiego Księstwa a potem Korony.

Żmudzinów możemy sobie darować oni wybrali rolę wściekłych psów Berlina. Co do Ukrainy – nigdy pod żadnym pozorem żadnych aliansów – tam zawsze obce agentury z dużym wyprzedzeniem i lepiej informują swych pederastów zaporskich o akcjach wymierzonych w Koronę. Nawet gdy by teraz darmo oddali Lwów – pod żadnym pozorem nie brać.

 

Nie ma zastrzeżeń do formy notki – tylko nie wytrzymują emocje. Chmiel mógł czerń w jasyr oddawać ale to hieroj, Bandera doprowadzać do rzezi polskich sąsiadów też to hieroj, oligarchowie mogą kraść i depopulować ale też to hieroje bo flaga czarno czerwona powiewa. A Zachód i tak ich bardziej od nas ceni i się z nim liczy.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 3 stycznia 2019 23:13
4 stycznia 2019 00:06

No pewnie...

... ze ten kabaret jest "pod kontrola"... podobnie zreszta jak u nas... zielonego pojecia o polityce toto dziadostwo nie ma, ale  rozne takie  "muzycy"... kukizy... marce... panki... albo "celebryci" rozenki... dody... pchaja sie do waadzy... i tym samym do koryta panstwowego  !!!

U nas tez juz sa podsmiewajki z PAD'a, z PJK, z PMM... o "zjednoczonej opozycji"  POpapranej nie wspominam... a beda jeszcze wieksze, bo, ze to  CYRK  i  KABARET  to widac golym okiem... ale to  nie jest tylko nasza i ukrainska tradycja...

... taki sam kabaret odgrywaja w brukselce... we Francji... no i ma sie rozumiec, ze za Wielka Woda tez... wiec obserwujmy uwaznie te "kabarety"... bo i one kiedys skonczyc sie musza  !!!

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther
4 stycznia 2019 00:23

I tak na dobranoc, Pani Panther'o...

... to kapitalna notka z komentarzami Pani wyszly... arcywazne...  musi Pani wiecej takich notek zamieszczac... zwlaszcza "dla rozrywki"  !!!

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @DYNAQ 4 stycznia 2019 00:00
4 stycznia 2019 00:31

Tam w tej chwili podobno instalują się koncerny brytyjskie, holenderskie a także amerykańskie i robią powtórkę z latyfundiów Jeremiego Wiśniowieckiego, Żółkiewskich, Sobieskich a później infamisa Branickiego i Potockich. Tyle, że oni budowali na swoim a ci przyszli na cudze.

Trudno mi ocenić, co się tam wydarzy w ciągu  najbliższych lat. Wyrwano z tych ludzi resztkę rezerw duchowych. Mają tylko wolę ucieczki. Nie chca się kopać z koniem.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 4 stycznia 2019 00:02
4 stycznia 2019 00:41

Pan, jak widzę, znacznie więcej czasu spędził na przemyśleniach i analizach tego, jak powtarza się historia Ukrainy i jakie są mechanizmy tych powtórzeń.
Ja znam sprawę bardzo pobieżnie.

Więc doceniam ostrzeżenie prof. Konecznego o tym syndromie "krywdy". Coś w tym musi być. Oni w 1939 r. po ucieczce moich Dziadków do niemieckiej zony - na ziemi PKP : wycięli sad, który zasadził mój Dziadek i zasypali studnię, którą wybudował przy kolejowym domku. Dość daleko to było od wsi ukraińskich. Najbliższa 3 km. Kolejarz, który przywiózł po 22 czerwca 1941 r. meble moich Dziadków, bo je grzecznie dla nich przechował - opowiedział to ze szczegółami. To oczywiście jest małe miki, bowiem praktycznie wszyscy polscy Osadnicy, którzy zamieszkali w okolicy (okolice Włodzimierza Wołyńskiego) zostali wraz z rodzinami wymordowani przez bulbowców. A na drugą nóżkę - Sowiecki wywozili całe wsie polskie zimą 1939/1940 w najgorszy mróz.

To wycięcie sadu, który mógł im służyć i zasypanie studni, która należała do kolei - to był ten przejaw szaleństwa, o którym Pan pisze. "Krywda".

Na koniec bardzo optymistyczny akcent. Rzeczywiście Baćka wydaje się bardzo rozsądnym człowiekiem i jest szansa, że dzięki niemu coś się uchowa. Bo Litwini czyli Żmudzini wymierają jeszcze szybciej niż Ukraińcy i chyba dlatego mają takie szaleństwo w oczach. A miało być tak dobrze: i Niemcy "ich lubili" i Stalin im "dał Wilno". Miało być "żyć, nie umierać" a wyszło, że "umierać".I nikt nie wie dlaczego.

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 4 stycznia 2019 00:06
4 stycznia 2019 00:44

Ja powoli przestaję tzw. aktorów polskiej sceny politycznej przestaję rozróżniać z nazwiska i imienia. Z grubsza ich tylko kojarzę. Szkoda mi czasu, bo i tak już pokazali praktycznie wszystko, na co ich stać, więc nie spodziewam się zaskoczeń. Ani dobrych, ani złych. 

Pociecha taka, że tym, co chcą znowu łapki położyć na resztkach naszego, ciągle nóżki się plączą. I niech tak zostanie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 4 stycznia 2019 00:23
4 stycznia 2019 00:45

A dobranoc i serdecznie pozdrawiam. Notka była nadprogramowa z powodu tego "kabaretu ukraińskiego".

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @pink-panther
4 stycznia 2019 01:40

Może im się wydaje, że skoro Ronald Reagan mógł i sprawdził się w słodkiej ameryce, to ten ich komediant da sobie radę i Ukraina stanie się mocarstwowym mocarstwem. 

Niemiaszki rozparcelowały Jugosławię / Bałkany, teraz mieszają w posowieckich resztkach, oczywiście bez wiedzy i zgody Moskali.

Dzieje się. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @adamo21 4 stycznia 2019 01:40
4 stycznia 2019 02:08

Wydaje się, że chyba nie mają wyboru. Obecna ekipa jest w oczach miejscowej ludności i tempa emigracji młodych ludzi - nie-do-wytrzymania.  Wszyscy mają ich dość. Więc zleceniodawca (zapewne jakaś ambasada) robi eksperyment z "nową twarzą". Nawet  jeśli nie wygra, to będzie miał ekipę do wyborów parlamentarnych.  Ciekawie się robi. Te sondaże są zaskakujące. Pod warunkiem, że są prawdziwe.

PS. No właśnie z tą Jugosławią. Dali się podejść jak dzieci i są o jakieś 20 lat do tyłu ze wszystkim. Nie licząc trupów i łez.

zaloguj się by móc komentować

JK @pink-panther 3 stycznia 2019 23:13
4 stycznia 2019 04:14

Te kabarety na Ukrainie to rzeczywiście plaga. Według relacji znajomego z pobytu na Ukrainie, ci u których gościł, znaczną część czasu spędzają przed telewizorem, oglądając właśnie produkcje kabaretowe.

zaloguj się by móc komentować

papinka @pink-panther
4 stycznia 2019 05:48

Winnicki, Kukiz i Smarzowski na ukraińskiej liście proskrypcyjnej

https://wprawo.pl/2019/01/02/winnicki-kukiz-i-smarzowski-na-ukrainskiej-liscie-proskrypcyjnej/

"Ukraińcy wpisują Polaków na tworzoną przez siebie listę proskrypcyjną „sługusów – agentów Kremla”. Na liście znaleźli się m.in. Robert Winnicki, Paweł Kukiz, Wojciech Smarzowski oraz Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska. Lista powstaje w ramach projektu realizowanego przez ukraińskie Centrum Badań nad Armią, Konwersją i Rozbrojeniem. W ramach projektu na stronie internetowej posipaka.org („sługus”) zmieszczono nazwiska osób i organizacji, które Ukraińcy kwalifikują jako „agentów Kremla” na podstawie ich krytycznych wypowiedzi m.in. na temat banderyzmu. Za krytykę dopuszczenia przez polskie władze do masowej migracji Ukraińców do Polski na listę „sługusów” trafił poseł Robert Winnicki oraz Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska."

https://posipaka.org/category/stranyi/respublika-polsha/

zaloguj się by móc komentować

papinka @Nieobyty 4 stycznia 2019 00:02
4 stycznia 2019 06:13

Sluszne uwagi.  Zeby jeszcze ktos w "naszych" think-tankach i MSZ tak myslal.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther
4 stycznia 2019 07:23

za każdym z tych nazwisk stoją dziesiątki/setki funkcjonariuszy wraz z rodzinami i własnymi 'gangami', czyli zwyczajowe wojny resortów oraz delegowanych operacyjnie figurantów, w pojedynkę nikt nawet palcem nie kiwnie podczas 'transformacji' ustrojowych, bo to jest transformacja, coś jak wczesne lata 90-te w RP,

zaloguj się by móc komentować

qwerty @papinka 4 stycznia 2019 06:13
4 stycznia 2019 07:24

'klub jagielloński'? a może inne podwieszone pod budżet 'struktury'? 'think tank' a cóz to jest w RP?

zaloguj się by móc komentować

tadman @pink-panther
4 stycznia 2019 07:55

Jan Pietrzak też startował w wyborach prezydenckich. :) 

zaloguj się by móc komentować


Caine @papinka 4 stycznia 2019 05:48
4 stycznia 2019 11:47

A to ciekawe, bo 11.11 flagi żółto niebieskie i biało czerwone razem szły przez Warszawę. A i ta agencja, widmo jakies czy z ukraińskim IPN ma coś wspólnego

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @JK 4 stycznia 2019 04:14
4 stycznia 2019 13:11

Z tego wynikałoby,  że władza usiłuje sztucznie podtrzymać dobry nastrój narodu w beznadziejnej sytuacji. Podobnie jest w Rosji. Tam też nieustające kabarety i konkursy piosenek. Zwłaszcza te konkursy piosenek są na bardzo wysokim poziomie, bo ambitni rodzice zdolne dzieci od małego popychają do "sztuki". Konkurencja mordercza ale oczywiście póki żył Kobzon, to widać było, że stara komunistyczna gwardia ma fory. Czyli podobnie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @papinka 4 stycznia 2019 05:48
4 stycznia 2019 13:20

Dzięki za info. Nie poraża ta "baza danych". Kogo oni chcą straszyć.

Czy to "centrum" jest rządowe, czy to tak aktywiści Prawego Sektora i podobnych - poprawiają sobie humor (że niby coś mogą). Podejrzewam, że ta kokieteria oligarchów, którzy mają bardzo złą opinię w narodzie ,wobec neo-nazistów ukraińskich skończy się klapą. Poroszence nie pomogły "ustawy dla OUN UPA" i ma duże szanse na pożegnanie z posadą. A brak reelekcji w jego wypadku może oznaczać różne kłopoty.

Myślę, że to właśnie owe "prawe sektory" to jest klasyczna produkcja Kremla. To ma być "kordon sanitarny" między Polską a Ukrainą. Bo generalnie Ukraińcy, zwłaszcza na początku lat 90-tych bardzo się do Polaków garnęli. Podobnie było przed drugim majdanem: polscy turyści byli bardzo mile widziani. 
A co do banderowskich potomków, to oni mają swoje własne strachy: boją się całkiem realnie, że ktoś im w chałupach znajdzie "polskie fanty", jakby przyszło do "ścigania nazizmu".
Myślę, że tak naprawdę ten "prawy sektor" to taka wymówka dla Zachodu, żeby nie przyjmować nigdzie Ukrainy do struktur zachodnich, bo to są stare umowy z czasów ZSRR i nawet Jałty. Mają pretekst. Dla nas - wygoda.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @qwerty 4 stycznia 2019 07:23
4 stycznia 2019 13:24

Też tak mi się wydaje. To jest kraj rozgrabiony i pod butem jednej (a właściwie kilku) wielkich mafii. A mafie lubią "symboliki" i "pośmiać się i pożartować". O "off-shorach Poroszenki" też był skecz.  I włos mu z głowy nie spadł. Takie kabarety to może być całkiem sensowy pomysł na "wypuszczenie nadmiaru pary z kotła". Bo ludzie się wnerwiają. Mają poczucie krzywdy i bezsilności. Ale teraz już są "karni" a jedyna forma wymiksowania się z tego - to emigracja. Ponieważ jest obecnie gigantyczna (mężczyźni w wieku poborowym), to chyba jednak mają problem.

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @boson 4 stycznia 2019 09:47
4 stycznia 2019 13:26

Dzięki za info i linka.   Tak zwane "niezbędne minimum". Brak kontekstu jednak:))))

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Danae 4 stycznia 2019 12:24
4 stycznia 2019 13:28

Myślę, że takie dane jednak kogoś tu obchodzą, tylko nie ma publicznej dyskusji.  PS. Ja prowadzę bloga dla rozrywki i dla ożywczych kontaktów intelektualnych z ludźmi mądrzejszymi od siebie, więc nie zwracam uwagi na formę i styl:)) Wielokrotnie uprzedzałam czytelników:)))

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @adamo21 4 stycznia 2019 01:40
4 stycznia 2019 13:33

 To jest możliwe, bo niewykluczone, że on już odebrał jakieś nauki polityczne "gdzie trzeba" bo wygląda na bystrego młodego pana. Studiował ekonomię, czyli ma poukładane z logiką. Pytanie, z kim obecnie "zaprzyjaźnia się" pan Igor Kołomojski, żeby swojego - pracownika w końcu - lansować na prezydenta. A może to taka ukraińska specyfika. Że każdy oligarcha chce mieć swoją partię i nawet prezydenta.I telewizję.  W końcu telewizję ma również pan prezydent Poroszenko. To kanał "5". Obecnie wyśmiewany.
PS. Ciekawe, że tylko "u nasz" tyle "zagranicznych telewizji". Nawet Ukraina ma wyłącznie "swoje" tyle, że "oligarchowe". Nie wiem, co gorsze.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @tadman 4 stycznia 2019 07:55
4 stycznia 2019 13:36

 A rzeczywiście. Z tym, że pan Jan Pietrzak wcześniej udzielał się mocno politycznie. I należał do kręgów mocno politycznych. Więc teoretycznie nie było wielkiego wstrząsu poznawczego. Tyle, że jednak Polacy mają wdrukowane, że "polityk to poważny zawód" i bardzo trudno jest ich przekonać, że jest - inaczej. Zwłaszcze, jeśli się patrzy np. na pana Macrona.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Danae 4 stycznia 2019 12:40
4 stycznia 2019 13:57

Ukraina to od dawna teren gorący. Linia frontu po prostu więc nikt tam niczego nie zainwestuje poza ewentualną krótkoterminową spekulacja. Poważnie i konkretnie wyglądały plany chińskiej dzierżawy ogromnych połaci żyznej ziemi, ale zaraz po tym zaczął się Majdan... "Ktoś" po prostu niczym pies ogrodnika postanowił że skoro tak to "nie będzie niczego". No i się udało przy "poparciu" samych majdanowców. Kim jest ten ktoś? Ano wszyscy zainteresowani psi ogrodnika. Od Władywostoku po Brukselę i "zaocean". Znalazła tu potwierdzenie prawidłowość bólu głowy z powodu posiadania praktycznego dobra.

Ludzi szkoda wartościowych. Ale ci już się zorientowali że Polska to właściwy kierunek rozwoju osobistego. Oni nam mam nadzieję zrobią w końcu nieodwołalnie dobrą prasę na Ukrainie, i kiedyś skończy się "liach priaklaty", a każdy kto tak będzie mówił o nas na Ukrainie, spotka się z kijobiciem i natychmiastową resocjalizacją. Co z pomocą Bożą i modlitwą oby rychło nastąpiło.

Pani Panterze dzięki za kolejny ciekawy tekst. Który jako żywo przypomniał mi historię ruchu 5 gwiazd we Włoszech... i raczej uzasadnione obawy że za komikami stoi po prostu Kreml

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @OdysSynLaertesa 4 stycznia 2019 13:57
4 stycznia 2019 14:16

Rzeczywiście po ofercie chińskiej wybudowania za własne 10 mld USD - gigantycznego terminalu portowego koło Odessy (pogłębienie starej zatoki) na przeładunek zboża i chińskich towarów, nagle wokół prezydenta Janukowycza zrobiło się strasznie gorąco a najbardziej gardłowali "czerwono-czarni" ze Lwowa. Akurat kiedy podpisał z Cherveronem (USA) długoterminową umowę na wydobycie gazu ziemnego z tamtejszych złóż. Przypadkiem bardzo to na rękę Rosji było. Nie mówiąc o innych "psach ogrodnika".
PS. Rzeczywiście. Jaki ten świat mały (myślę o "ruchu 5 gwiazd): wystarczy wziąć kogoś wylansowanego wcześniej w telewizji ( w jakimś sympatycznym turnieju) i napisać mu na kartce A-5 parę punktów "programu" i "polityk gotowy". Telewizja to teraz potęga i wielcy tego świata będą tego pilnować. Żeby nie było poważnej dyskusji i poważnych polityków.

Trudno mi ocenić, jakie emocje kierują Ukraińcami. Z filmików, jakie wpuszczają do youtube'a z przejazdów przez Polskę, wyziera żal i złość, że tam "politycy" i "władze" - nie stwarzają warunków, żeby zwykli ludzie mogli za swoją pracę wybudować sobie "mały domik" (zwracają uwagę, że polskie domy to są "małe domiki" a nie "pałace oligarchów") i żeby miasta były czyste  a chodniki równe.  Znacznie lepiej czują się w takim "skromnym" otoczeniu niż wśród niemieckiego bogactwa, które ich onieśmiela i stresuje. Tam bogactwo ma inny wymiar niż w Polsce.  Ale zauważyłam, że tzw. zwykłym ludziom, również z Zachodu, bardzo odpowiada to polskie "lekkie otoczenie architektoniczne". A to jest - polski renesans i polski, lżejszy niż niemiecki- barok.  Trochę Italii na północy.
Czy tacy ludzie zmienią coś na Ukrainie? Nie wydaje mi się. Oni są jednak produktem ZSRR. To znaczy, że nie należą do cywilizacji łacińskiej. Na przykład małe dzieci są uczone bezwzględnej rywalizacji i braku empatii do kolegów. Szczerość po latach panowania ZSRR też jest towarem deficytowym.
Jak zwrócił uwagę jeden z ukraińskich małych uczniów żyjących w Polsce od kilku lat (na pytanie, jakie różnice widzi między szkołą polską a ukraińską): jego ukraińscy koledzy nigdy by mu nie powiedzieli tego, co myślą, zawsze uśmiechają się, "ale on wie, że czasem go nienawidzą, albo zazdroszczą". A tymczasem zauważył, że polscy koledzy między sobą (i do niego) zawsze mówią od razu, co mają na myśli. Jeśli się złoszczą, albo się nie zgadzają, to sobie to mówią. I dalej się kolegują.  Wyrażają szczerze swoje uczucia. Przyznam, że bardzo mną to spostrzeżenia wstrząsnęło. Dorośli już się nie wychylą z taką obserwacją, bo już tego nie dostrzegają.
 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @pink-panther
4 stycznia 2019 14:50

Rychło to takie pobożne życzenie

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @OdysSynLaertesa 4 stycznia 2019 14:50
4 stycznia 2019 14:57

Kurcze wcielo komentarz...

W skrócie... chodzi o to że to wymaga pokojowej koegzystencji i wychowania kilku pokoleń u nas właśnie, bo tam warunki są niesprzyjające... Wymaga też odporności na prowokacje i granie historycznymi zaszłościami. Wielu u nich i u nas jest tym zainteresowanych... No ale nie powstrzymają wzajemnej niechęci nieufności żadne polityczne deklaracje o "wzajemnym poszanowaniu". Ta praca oprzeć się musi na czymś głębszym i bliższym ciału.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @OdysSynLaertesa 4 stycznia 2019 14:57
4 stycznia 2019 15:44

 Chyba brakuje czasu na "parę pokoleń", bo i u nich i u nas idzie ze wszystkich stron uderzenie w podstawę wzrostu demograficznego: poczucia bezpieczeństwa.

Oni nie mają swoich polityków, bo to, co tam widać, to są złogi po ZSRR czyli komsomolcy przemianowani na "demokratów", którym "partie" tworzyły służby komunistyczne. Nic nie powstawało spontanicznie, bo niby jak, skoro prawdziwe elity zostały wyeliminowane.
U nas jest trochę inaczej, bo tzw. baza czyli elektorat jest znacznie bardziej świadomy tego, co się wokół niego i z nim - dzieje. Ale "elektorat" nie ma "mocy decyzyjnej". To widać akurat coraz lepiej.

Więc raczej będzie trwała oddolna budowa jakiegoś porozumienia na bazie zwykłych kontaktów międzyludzkich. Głównie w pracy. A dzieci w szkole. To będzie ciekawy eksperyment, bo te dzieci są rzucane w polski żywioł w pojedynkę i jakoś muszą się zaadaptować. Ile zdołają "przejąć", trudno ocenić, bo jednak dziecko wychowuje się w domu, w rodzinie. 
Ale jest szansa. Ale nie może być przymusu, bowiem trzeba pamiętać, że to są tylko imigranci a ich cele są nam nieznane. Może wyemigrują dalej, może wrócą na Ukrainę (choć wątpię). Może będą żyć we własnych gettach. Czas pokaże.

Na razie oduczają się agresji w stosunkach międzyludzkich. Nie jest to moja obserwacja, tylko ich obserwacje zachowań Polaków w miejscach publicznych takich jak sklepy, kolejki, autobusy czy tramwaje. Na początku dostrzegają zwykłą tzw. zdawkową grzeczność Polaków wobec siebie, co, na szczęście w Polsce stało się codziennością. Przynajmniej w małych miastach. Więc kiedy oni pomieszkają tutaj rok czy dwa albo tylko kilka miesięcy i wracają na urlop na Ukrainę, to pierwsze co ich uderza, to "bezinteresowna złość i agresja" np. u kasjerek w sklepach.  I niecierpliwość ludzi w różnych kolejkach. I agresja.  Czy wynika to z poczucia braku bezpieczeństwa czy to nawykowe po ZSRR, gdzie "człowiek człowiekowi wilkiem był", trudno mi ocenić. Obawiam się, że spece od kultury zupełnie nie badają zjawiska postkomunizmu w tych sferach.  A może taka wiedza pomogłaby szybciej wyleczyć się z komuny.

Nam pomagał cały czas Kościół Katolicki. A oni nadal w ponad 70% nie identyfikują się z żadną wiarą. I to jest najniebezpieczniejsze. Dla nich i dla nas.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @pink-panther 4 stycznia 2019 15:44
4 stycznia 2019 15:59

Obserwuję to samo co Pani. Stąd takie a nie inne "nadzieje", widoki z mojej perspektywy na przyszłość. Czasu rzecz jasna potrzeba a i zmiennych od liku. Dlatego to raczej (powtórzę) bardzo PoBożne życzenia :) Wszak kto jak nie Pan Bóg, który czasem zarządza, ale wspiera to co dobre jeśli tylko człowiek wykazuje inicjatywę... Nie oglądając się na polityków.

Pozdrawiam z optymizmem tym razem :) choć świadom rzeczywistości trudnej.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @OdysSynLaertesa 4 stycznia 2019 15:59
4 stycznia 2019 17:08

Dzięki i też pozdrawiam. To jest bardzo ciekawa dziedzina analizy politycznej i historycznej ale jest zawłaszczona przez tych, którzy pilnują, żeby nie było "niezależnej myśli i niezależnych wniosków".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Danae 4 stycznia 2019 17:17
4 stycznia 2019 17:26

Przykro mi, jeśli zostałam źle zrozumiana. Ja generalnie wszystkich lubię i wszystkich akceptuję a lubię występować w roli "adwokata diabła", więc lubię też spory, bo to wzbogaca dyskusję i ogólną wiedzę. Generalnie lubię się pośmiać i pożartować. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2019.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @pink-panther 4 stycznia 2019 13:24
4 stycznia 2019 18:22

... jedyna forma wymiksowania się z tego - to emigracja. Ponieważ jest obecnie gigantyczna (mężczyźni w wieku poborowym), to chyba jednak mają problem.

W Le Figaro (na papierze 12.12.2018) ukazał się wywiad z NUP-em nagrany w Katowicach. Premier wrzucił namiar na 1,5 miliona uchodźców z Ukrainy w Polsce z tego 10% z objętych walkami obszarów Donbasu.

Odczytałem te namiary jako protezę cyfrową dla znawców tematu we Francji. Jesteśmy, byliśmy, będziemy.

Ot w Polin egzoteryka i ezoteryka w jednym mieszka domku ;-)

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 4 stycznia 2019 17:17
4 stycznia 2019 18:42

jakość informacji tzw. zwrotnych odbierana jest indywidualnie, i zależy od posiadanego doświadczenia/wiedzy/...., wielokrotnie decyzje podejmujemy na podstawie wręcz bezwartościowych informacji lub też na podstawie dezinformacji, i bywa, że nigdy nie będziemy oświeceni co bylo dezinformacją [i jakiej jakości] a co kiepską informacją zwrotną, natomiast projekcje czy też narracje intelektualne są bardzo osobiste w stosunku do świata, i nie mozna do nich podchodzić z 'miarką' oceny naukowej na super poziomie, obecny poziom wiedzy ogólnej i szczegółowej w b.duzej części tzw. wykształoconego formalnie społeczeństwa jest dramatycznie niski a cenzusy ukończenia studiów czy uprawiania zawodu zaufania publicznego stanowia iluzje wartości - tak jak wartości rozumiemy, ot, podróbki wypelniajce przestrzeń publiczną z pokrzykiwaniem o kastowości/profesjonaliźmie/etc; nalezy tez mieć na uwadze, że jesteśmy przyzwyczajani, że w debatach publicznych nikt nawet nie sili sie na podawanie wiarygodnych danych i ich źrodeł, ot, magik mówi o 'uszczelnieniach' wszystkiego a pointa będzie jak u Kononowicza 'żeby nie było nic'

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @saturn-9 4 stycznia 2019 18:22
4 stycznia 2019 18:52

Dzięki za linka. Tutuł w tym Le Figaro "wielce krzepiący": "Mateusz Morawiecki: Jedyne realistyczne rozwiązanie: zbudować Europę narodów". Ale dalej tekstu mi zabrakło.

To są hasła, za którymi faktycznie działanie idzie "na odwrót". W przypadku III RP "budowanie narodu" polega na 28 latach antypolskiej propagandy  w mediach cudzoziemskich i eleganckie milczenie (w najlepszym razie) w mediach państwowych. Nigdy tyle szamba nie wylano na Polaków, polską tożsamość, historię i dokonania, jak w III RP. Do tego wg zasady: dziury nie zrobić, krew wypić" jakieś koszachty "z drugim narodem" a "trzeci naród" witany "chlebem i solą" jak ratunek "od tych polskich nacjonalistów i czarnych katoli".

Francuzi i tak niczego już nie zrozumieją. Natomiast elity francuskie są doskonale oblatane w kursie, bo przecież uczestniczyły w grabieży polskiej gospodarki w latach 90-tych z błogosławieństwem ich cher Beronislaw Geremek" - "wielki autorytet moralny", co się dogadywał z Kiszczakiem w Magdalence bo w końcu 18 lat na stanowisku wicesekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR UW - zobowiązywało.

Francuzi ze złości na to, że jeszcze dychamy ( a oni tak się świetnie dogadywali i z wielbionym Gorbaczowem a teraz z szorstkim Putinem - prawie tak dobrze, jak De Gaulle ze Stalinem) mimo ich "ustaleń z Angelą i Putinem" - chyba już nie zdążą przed własnym zgonem - dojść do "triumwiratu władzy od Lizbony do Władywostoku" czyli "Euroazji". Lożyści kontynentalni tak sobie wymyślili, kiedy im "kieszonkowe imperium francuskie w północnej Afryce" - nie wyszło.

Ile oni włożyli energii w idealizowanie "narodu ukraińskiego", "który był od zawsze". Na ich podłość zawsze możemy liczyć.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 4 stycznia 2019 18:49
4 stycznia 2019 18:58

podobnie czynię, ale to co robią potem inni przestaje być obojętne - i to nie jest tylko ich problem; inaczej rozumując oddajemy wszystkie pola konfrontacji, bo wiemy, że mamy racje i wiedzę i ... a od konfrontacji nie uciekniemy; dam przykład: św.Stanislaw Kazimierczyk spędzający życie na bardzo małym terytorium i precyzyjnie zwalaczający w społeczności zwyczaj wychodzenia z Kościoła po podniesieniu;- na krucjaty jesteśmy skazani bo samozadowolenia zaprowadzi na nas manowce

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 4 stycznia 2019 18:57
4 stycznia 2019 19:02

zwrot 'zapędzić się w osądzie' jest wartościowy, bowiem kreuje dochodzenie do point, ktore mogą być 'czarnym snem' o ktorym nikt nie waży sie nawet myśleć, w tle jest także analiza związków przyczynowo-skutkowych i bywa, że nawet pozornie najbardziej 'zapędzony osąd' ujawnia się jako jedyny realnie weryfikowalny; przykład: 'Medyczne haki WSI' i pytanie: gdzie reżyser i autor scenariusza?

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @OdysSynLaertesa 4 stycznia 2019 13:57
4 stycznia 2019 19:20

... i raczej uzasadnione obawy że za komikami stoi po prostu Kreml

Kilka miesięcy temu wrzucili niepokorni we Francji kości do obgryzienia w relacjach kto chce kogo wykorzystać na europejskiej politycznej scenie. [ciekawe od podrozdziału Jacques Attali actualise sa stratégie i Soros/Bannon : une opposition contrôlée] Pojawia się Steve Bannon. Hasło bojowe: The Movement. Mając środki finansowe do dyspozycji, wspomagany przez poważnych i odważnych filantropów, ma za zadanie przeorać polityczny krajobraz w Europie. Populiści do władzy! Nadchodzące wybory do Parlamentu Europejskiego mają być tym momentem przełomowym. Ruch 5 gwiazd raczej z tej stajnii.

Europejskie nowe twarze na scenie jedynie kokietują Kreml szukając wspólnych płaszczyzn porozumienia w Europie. Mózgi rozgrywające siedzą w innych centrach władzy.

Filantrop, z kasą do rozdania, Sheldon Adelson.

[...est un milliardaire juif d’origine ukrainienne. Il est roi des casinos, un des hommes les plus riches des États-Unis...]

zaloguj się by móc komentować

papinka @saturn-9 4 stycznia 2019 19:20
4 stycznia 2019 19:37

Populizm to w obecnej sytuacji zacementowanego systemu jest jedyna szansa.  Zawsze jest ryzyko, ze zostanie przechwycony i przekierowany, ale trzeba pamietac, kto najbardziej nam obrzydza ten populizm: ekonomiczna prawica (neoliberalizm)  i kulturowa lewica (lewactwo).  Narazie nie musza sie zbytnio martwic, gdyz ten populizm jest w powijakach.  

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @saturn-9 4 stycznia 2019 19:20
4 stycznia 2019 20:08

To Kreml nie lubi i nie wspiera "populistów" na zachodnich salonach? Oczywiście choć oficjalnie Putin jest pase to nieoficjalnie business as usual, niezależnie od tego jaki populista akurat rządzi. Tylko kto Putinowi zabroni wspierać takich którzy nie będą się chować po kątach w Brukseli?

Odkąd czytam SN jestem zwolennikiem tezy że Kreml to też narzędzie. Tyle że bardziej świadome od nas, mające swoją wizję bliskiej zagranicy/Europy/świata, i dążące bezwzględnie ku niej jeśli tylko mają ku temu pole manewru, okazję i zielone światło od starszych i mądrzejszych

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof5 @pink-panther
4 stycznia 2019 20:09

https://www.stalkerzone.org/kiev-finalised-a-list-of-state-owned-objects-that-will-be-privatised-for-peanuts-in-2019/

 

https://www.stalkerzone.org/ukraine-must-pay-the-imf-more-than-1-8-billion-in-2019/

 

https://www.stalkerzone.org/ukraines-state-statistics-service-announced-how-many-ukrainians-committed-suicide-in-2018/

 

https://www.stalkerzone.org/head-rothschild-co-kiev-explained-no-one-willing-buy-roshen/

 

https://www.kyivpost.com/ukraine-politics/dch-group-involve-rothschild-co-advisor-consortium-buy-odesa-port-side-plant.html

 

przy okazji...

https://www.mideuropa.com/

 

Doradcami dla Mid Europa byli: Rothschild & Co (doradca transakcyjny), CMS (doradca prawny), PwC (doradca finansowy) oraz EY (doradca podatkowy).

Czytaj więcej: https://gazetakrakowska.pl/rzad-odkupuje-polskie-koleje-linowe-kolejka-na-kasprowy-wierch-wraca-w-polskie-rece/ar/13560137 

 

Doradcą finansowym Mid Europy przy sprzedaży Lux Medu była firma Rothschild Healthcare, doradcą prawnym zaś kancelaria Linklaters, handlowym – L.E.K. Consulting, a w zakresie usług transakcyjnych doradzała jej firma konsultingowa  PricewaterhouseCoopers.

 

http://www.polskiprawnik.pl/white-case-i-linklaters-pracowaly-przy-zmianie-wlasciciela-wielkiej-sieci-medycznej/

 

 

Jacek Chwedoruk

Prezes Zarządu Rothschild Polska i jeden z Dyrektorów Grupy Rothschild odpowiedzialnych za region Europy Środkowo-Wschodniej.

http://www.executive-club.com.pl/konferencje/private/14-czerwca-2011/prelegenci/ 

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 4 stycznia 2019 07:23
4 stycznia 2019 21:04

Dokladnie Qwerty...

... to sie dzieje  zlodziejsko-bandycka  "transformacja"...  wprost na naszych oczach  i jak na dloni  !!!

I chocby nam  Lwow  "gratis" oddac chcieli - to trzeba nam powiedziec:  Nie, dziekujemy... postoimy, popatrzymy, poczekamy  !!!

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Krzysztof5 4 stycznia 2019 20:09
4 stycznia 2019 21:17

Dzięki za linki. Niesamowity ten portal ale potwornie dołujący. Powiedzmy sobie szczerze: ilości samobójstw rocznie Polska i Ukraina mają na podobnym poziomie i jesteśmy w czołówce światowej. Ale o tym sza.

Co do Rotschildów, którzy jednak kręcą się "jako doradcy" to tu, to tam po Europie Środkowej i teraz będą zaklepywać port w Odessie (żeby Chińczyki nie rozbudowały za 10 mld USD), to doszliśmy w ten sposób do jednego z tych becennych talentów w rodzaju specbankiera Kostrzewy, jego kumpla z Niemiec śp. Kulczyka i do niezastąpionego pana Jacka Chwedoruka.

No i okazuje się, że ja już jakiś czas temu natknęłam się w swoich przeglądach rzeczywistości. Oto fragment notki, która ukazała się jako jedna  z ostatnich na S24 tuż przed powstaniem SN. Notka pt."Emmanuel Macron, Jacek Chwedoruk, Rotszyldowie i Escobar." z dnia 4 maja 2017.
 I tam jest parę słów o panu Jacku Chwedoruku: "...

I w ten sposób dochodzimy do „naszego człowieka Rotszyldów” pana Jacka Chwedoruka, człowieka, którego kariera pokazuje, że firma Rodziny Rothschild stawia na osobowości niebanalne i żądne przygód.

Grupa Rothschild posiada od grudnia 2001 r. firmę zarejestrowaną na ul. Emilii Plater 53 przy Rondzie ONZ – pod nazwą Rothschild Polska sp. z o.o ,której prezesem od 12.10. 2007 r. jest pan Jacek Chwedoruk, ur.1962 r.

W odróżnieniu od pana Macrona, który z uwagi na służbę publiczną i obyczaj francuski – ujawnił tatusia i mamusię, rodziców pana Jacka Chwedoruka nie znamy. Chwedoruków jest sporo na Białorusi i Ukrainie a nawet paru w Międzyrzecu Podlaskim, z których jeden, ur. 1954 studiował w Szkole Milicyjnej w Legionowie, więc nie będziemy snuć spiskowych teorii dziejów.

Pan Jacek Chwedoruk ukończył Wydział Handlu Zagranicznego SGPiS w roku 1985 lub 1986 i otrzymał pracę w niemieckim Dresdner Bank „w Niemczech” a następnie wywiało go aż do Ameryki Południowej, gdzie został wykładowcą na „ Universidad EAFIT oraz w Banco Cafetero w Kolumbii” jak podaje jego biograf.

A co to jest Universidad EAFIT? To jest prywatna szkoła wyższa o nazwie Escuela de Administracion, Finanzas e Instituto Tecnologico” (Szkoła Administracji, Finansów i Instytut Technologiczny) założona w 1961 r. w słynnym mieście Medellin w pięknej Kolumbii przez grupę przedsiębiorców miejscowych a wśród nich m.in. Gabriel Angel Escobar.

Z Kolumbią Polska utrzymywała stosunki dyplomatyczne przez IIWW i jeszcze kilka lat po wojnie jako Rząd na Uchodźctwie ale potem już długo była przerwa. Kraj to piękny, który za 25 mln USD odciął sobie kawałek terytorium i oddał USA na przekopanie kanału zwanego dzisiaj Kanałem Panamskim. (...)

Ale w 1988 r. zagrała trąbka do boju o demokrację w Polsce i na dany znak zaczęli zjeżdżać z wygnania i pan śp. Jan Kulczyk (z Niemiec) i przyszły Specbankier Wojciech Kostrzewa (z Niemiec) i pan Jan Wejchert ( z Irlandii) oraz z dalekiej Kolumbii i kwitnącego Escobara – pan Jacek Chwedoruk.
Wiemy, co robili trzej pierwsi panowie a o zajęciach pana Jacka Chwedoruka wspomina pan Jacek Kwaśniewski. Otóż pan Jacek Chwedoruk w roku 1990 otrzymał posadę w Ministerstwie Finansów, którą błyskawicznie zamieniono mu na stanowisko Dyrektora Departamentu w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych. Zasadniczo „koordynował prywatyzację pierwszych polskich przedsiębiorstw”. Ale nie sam. Jak wspomina pan Jacek Kwaśniewski, szczęśliwy uczestnik tamtych wydarzeń,

Departamentu w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych. Koordynował prywatyzację pierwszych polskich przedsiębiorstw, w tym przygotowanie oferty publicznej „pierwszej piątki”.

Ale nie sam. Jak wspomina pan Jacek Kwaśniewski , szczęśliwy uczestnik tamtych wydarzeń w opracowaniu pt. „Początki polskiej prywatyzacji 1989-1991: profesjonalizm kontra polityka” :”…Krzysztof miał klarowną wizję jak prywatyzacja ma wyglądać, jak należy zorganizować rynek kapitałowy. Potrafił znaleźć do realizacji tej wizji odpowiednich wykonawców, którzy mieli bardzo silną i idealistyczną motywację. Trudno wymienić wszystkich, więc wspomnę tylko dwie osoby: potężnego rozmiarowo, bardzo kompetentnego i sympatycznego Jacka Chwedoruka - szefa prywatyzacji kapitałowej i Alberta Radziwiłła (1931-2010) - świetnego strażnika naszej kasy. Osobno należy wymienić Henryka Sterniczuka – przyjaciela Lisa, który będąc profesorem w Kanadzie, przyjechał do Polski i odpowiadał u nas w Biurze za kontakty zagraniczne i szkolenia specjalistów. Miał na to pieniądze z fundacji George’a Sorosa, której celem była edukacja ekonomiczna krajów postkomunistycznych. Henryk był jej współpracownikiem. …”. (...)

Kiedy idealiści zakończyli swoją misję i opadł kurz, z polskiego przemysłu zostały ruiny i zgliszcza ale za to syn księcia Alberta Radziwiłła z Zegrza – pan Maciej Radziwiłł na ten przykład od roku 1993 był zatrudniony w Creditanstalt Securities SA , w latach 1994-1995 był wiceprezesem Credit Suisse First Boston Polska a w latach 1986-1988 w Union Bank of Switzerland a potem poszedł na swoje. Brat książę Konstanty zajmuje się naszym zdrowiem narodowym.

 

A pan prof. Henryk Sterniczuk z dalekiej Kanady udziela się podobno w przemianach demokratycznych i gospodarczych na Ukrainie ale podtrzymuje przyjaźń ze starych dobrych czasów i zasiada wraz z panem Jackiem Chwedorukiem z Rothschild Polska Sp z o.o. w Radzie Fundatorów Fundacji Polski Instytut Dyrektorów z siedzibą na ul. Zielnej 37 w Warszawie (KRS nr 0000341704) a wraz z nim m.in. pani Henia Bochniarz, pan Wiesław Rozłucki czy pan Jacek Socha oraz inne szlachetne osoby, którym zawdzięczamy, to co widać.

I kiedy się tak siedzi w biurach przy Rondzie ONZ to można zatęsknić czasem za młodymi latami w uroczym Medellin w Kolumbii, gdzie można było spotkać jak nie rewolucjonistę Timochenko z uniwersytetu Lumumby to przynajmniej tego całego Escobara. Wszystko jedno, czy fundatora uniwersytetu, czy narco-miliardera.

Reasumując należy stwierdzić, że baronowie Rothschild mają wyjątkowo dobrą rękę do wyszukiwania i promowania prawdziwie wyrazistych życiorysów i osobowości. Mają Francuzi Emmanuela Macrona ale my też nie wypadliśmy sroce spod ogona. Może jeszcze pan Jacek Chwedoruk wystartuje na prezydenta. Jak nie Polski to chociaż Ukrainy.

Jak widać, rola Rothschildów w budowaniu demokracji oraz szczęścia, zdrowia i pomyślności w Polsce i na Ukrainie jest nie do przecenienia.

https://www.salon24.pl/u/bobry7/776031,emmanuel-macron-jacek-chwedoruk-rotszyldowie-i-escobar,4

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof5 @pink-panther
4 stycznia 2019 21:58

Chyle czola i z wielka niesmialoscia dorzuce, ze ten Kwasniewski, zdaje sie, doktoryzowal sie u Belki.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Krzysztof5 4 stycznia 2019 20:09
4 stycznia 2019 22:06

Co za wredota...

... ten caly Chwedoruk... tak samo jak Morawiecki... ludzie o waskich oczach to zli ludzie  !!!  Tak mi kiedys powiedzial moj kolega, pol-Chinczyk. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Krzysztof5 4 stycznia 2019 21:58
4 stycznia 2019 22:09

Dobre...

... przyganiala motyka gracy, a obaj tacy  !!!

 

zaloguj się by móc komentować

Nova @pink-panther 4 stycznia 2019 21:17
4 stycznia 2019 22:15

Proszę Panią, tak mając w pamięci dyskusje pod wpisem Coryllua o otruciu  Chrobrego-autor podał tam przypuszczenie, że takie państwo Wielkomorawskie zniknęło gdy byli wrogowie się pogodzili i podzielili przedmiot sporu.Czyli Wielkie Morawy.Tak samo dziš: nie wiadomo kiedy mocarstwa, bankierzy, korporacje, Rotschildy i inne szatany się porozumiej ą i Drzazgi zostaną tylko z Ukrainy. Zapłaczą jeszcze tamci politycy i oligarchowie nad swoim krajem. Ten majdan stanie im w gardle. Narodowi ukraińskiemu już stanął. Pozdrawiam serdecznie. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Danae 4 stycznia 2019 21:59
4 stycznia 2019 22:22

Lizusostwo jest  wskazane i potrzebne...

... nie kazdy autor godzien jest balwochwalczych pieni, na to tez trzeba sobie solennie zasluzyc... a Danae jest nadeta, niedoceniona, zgorzkniala i stara pinda...

... a poza tematem, to zapomina Pani, ze smiech to zdrowie  !!! 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Krzysztof5 4 stycznia 2019 21:58
4 stycznia 2019 23:04

Jedna wielka ...rodzina? To oni zostali wybrani przez Kiszczaka w uzgodnieniu z Zachodem do tych "zbytków". I z pewnością w szczegółach podzielono "co je czyje", czyli "co idzie do chłopaków ze WSI" a co "idzie do dobrych państw zachodnich" za 10% wartości. Jak wszystkie elektrociepłownie w miastach wojewódzkich na zachód od Wisły - do Electricite de France - w 87% firmy francuskiej państwowej.

Tak się dzieliło te "torty". Jak w tych warunkach można oczekiwać szacunku od np. Francuzów. To jest - kolonia. A Ukraina - taka sama kolonia. Tyle, że u nas nie mieli takiego podejścia do ziemi ornej i do lasów. To ich boli do dzisiaj. Stąd różne pomysły "na 300 mld" Przecież Rothschildy też będą w tej "puli poszkodowanych". Moralnie, że było im przykro.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nova 4 stycznia 2019 22:15
4 stycznia 2019 23:09

Mam nadzieję, że ci wszyscy, co się tak świetnie bawili w 1989 w "podział Mitteleuropy" i podział "resztek po I RP" - teraz sami potykają się o własne nogi i, jakkolwiek podział Ukrainy - jest już  faktem (bo Krym nie wróci do Ukrainy, kto niby będzie o ten Krym walczył? Syn Poroszenki?, Donbas może "zawisnąć w próżni  między Rosją a Ukrainą" to nikt po niej nie zapłacze. Tzw. elity dzisiaj nie płaczą nad losem tych nieszczęsnych ludzi. A nad Polakami tam - ktoś TUTAJ płacze? Ktoś się przejmuje?  Do tej haniebnej operacji roku 1989 zostali dobrani określonego rodzaju ludzie, których wzięto na "krótkie smycze". Oni się boją o siebie w pierwszej kolejności.
Pozdrawiam serdecznie również.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Danae 4 stycznia 2019 21:59
4 stycznia 2019 23:28

Notka opisuje tylko taktyczna grę jednej grup politycznych Ukrainy. Formę gry w wewnetrznym konflikcie. 

a. Nie ma nowych grupy wpływu na Ukrainie - od czasu drugiego majdanu jest obserwowne tylko przesunięcie zakresu sił i pozycji danych grup.  Ta chwilowy wzrost jest określony w czasie bo np. obóz neobanderowski mimo sukcesów ma już problem z projekcją siły i oddziaływania idelogicznego. 

b. Formowanie graczy w przypadku Ukrainy to wieloletni proces i nie ma przypadkowych uczestników. To że dziś w pewnej formie próbuje się odtoworzyć  scenariusz włoski z liderem 5 gwiazd - świadczy o dużym zapleczu i zasobach oligarchów.  Jeżeli  sprawdzimy  w sieci to np. liderzy Donbasu z okresu wiosny i lata po Majdanie  w wiekszości mają za sobą liczne  wspólne kursy wakacyjne młodzieżowek w ramach formacji prorosyjskich  będacych pod wpływem Dugina. Z drugie strony kadra ukraiński jednostek ochotniczych typu Azow ma identyczną ścieżkę   kariery liczne obozy militarne dla młodzieży  fundowane przez organizacje z Kanady.  Zwykła norma w polityce - rozgrywający stretegiczną grę mają szereg kadr w różnych stukturach szykowanych od lat. 

Akurat w ruskich szkołach i w tym Marksizmu i Leninizmu oraz na  Uniwersytecie Lubumby - kursy socjotechniki są na tym samy poziomie co min. w Szkołach Liderów prowadzonych dla uczestników min. z Polski w USA.

Przykład z krajowego podwórka

Problem z naszym exprezydentem po szkole marksizmu polegał na tym że  jako typowany pionek  jego  profilowanie dopuszczano skazę która ściągała go w  dół po odegraniu roli i gdy przekroczył scenariusz [tu był  korek i rozporek].

Rysiu pysiu - był od lat chłopcem od gadki szmatki z ekipy Balcerowicza, i to że  jego akcje spadły wynikało z tego że pucz się nie udał, zmieniono scenariusz i został chłop Teraz na lodzie [ jaka skaza przerost ambicji]

Mam wyliczać dalej.

Gospodyni bloga to tylko prowincjonalny  miłośnik kryminałów który czasem chce się podzielić swymi uwagami i nie jej wina że ci co za mają zapłacone za informowanie chałturzą a je notki się czyta.

My tu na prowincji nie chodzim po modnych lokalch i zebraniach towarzyskich i nie wiem co się  mówi na mieście  kto kogo i dlaczego oraz kto z kim na wódkę chodzi [ w stylu przyjaźni Kurskiego i Niesiołowskiego]. Przebijam się  jako zachukane kmiotki  z prowincji z mozołem przez fekalie informacyne wylewane  nam głowę   i jak czasem ktoś spostrzeże że pod tym daszkiem mniej cieknie to chce się reszcie pochwalić i zawołać.  

Na prowincji dobre słowo dla towarzysza niedoli jest czymś normalnym u was w wielkim mieście może  to jest lizusostwo, na ale spokojniej żyjem nie wiedząc co mówi się na mieście - wystarczy nam głos z oddali dzwonu na Anioł Pański. 

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Danae 4 stycznia 2019 17:17
5 stycznia 2019 00:21

Chyba jednak jest Pani jedyna. Mnie ciagle rażą Pani absurdalne uwagi, Kompletnie nie pasujace do tego bloga. Znacznioe lepiej pasuje Pani do salonu24. pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Paris 4 stycznia 2019 22:22
5 stycznia 2019 00:35

Ano - tzn. tak, jak mawiają czesi.

zaloguj się by móc komentować

Krzysztof5 @pink-panther 4 stycznia 2019 23:04
5 stycznia 2019 07:59

pomysly na '300',

 WJRO UKRAINE

 

During the Prague Holocaust Era Assets Conference, the 47 participating countries, including Ukraine, affirmed the Terezin Declaration.  

 

 

 In anticipation of a communal property restitution law, several lists, including one by the WJRO, identifying formerly Jewish-owned communal properties have been prepared. The most extensive list was compiled by Vaad of Ukraine, which identifies more than 2,500 communal properties, including approximately 1,200 former synagogues. 

 Approximately 1,530,000 Jews lived in Ukraine before the Holocaust; about 95,000 Jews live there now.

 

Map of officially

organized Jewish

religious communities in

contemporary Ukraine

image.png

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 4 stycznia 2019 21:59
5 stycznia 2019 08:41

Tak, ale to jest szczebel w drabinie której wiele osób nie ma szans dostrzec z dość prozaicznych powodów

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuchcik 5 stycznia 2019 00:21
5 stycznia 2019 08:46

To nie jest tak. Trening intelektualny wymaga także rozprawy wg innych zasad niż te które lubimy lub które znamy. Jest to forma wywołująca dobre zmiany i to  u wszystkich.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Danae 5 stycznia 2019 10:57
5 stycznia 2019 15:05

Rzadko mogę sobie uciąć rozmowę z akademickim guru, bo zawsze z wyniosłością mędrca – skreśla drugą stronę

…. Innych uwag nie jestem w stanie skomentować, proszę wybaczyć. To ponad moje możliwości intelektualne i estetyczne....

I jak podstawę daje efekt wynikły z prostych chwytów erystycznych np. argumentum ad absurdum . … No, chciałabym zrozumieć, ale nijak nie mogę...

"Przebijam się  jako zachukane kmiotki  z prowincji z mozołem przez fekalie informacyne wylewane  nam głowę "

W czym to zdanie jest fałszywe. Jako odbiorca treści jestem poddany - dezinformacji i medialnej manipulacji świadomości.

Przyjmuje za Wołkowem i Kara Muszą – definicje tych pojęć jako

- z dezinformacją mamy do czynienia wtedy, gdy informacja tworzy wydarzenie w świadomości manipulowanego „ludu”.

manipulowanie świadomością”, definiuje ją jako narzędzie narzucania swojej woli ludziom poprzez programowanie ich zachowania w drodze oddziaływania duchowego.

Wolno mi zatem te połączyć te znaczenia w obszar – fekalii informacyjnych którymi jestem stale otaczany.

...Zachukane kmiotki  z prowincji... - o tak na głębokiej prowincji nie mam dostępu do wewnętrznych sieci informacyjnych [ np. w stylu wszyscy w Warszawce wiedzieli jak ryto po premier Szydło lub jak szarogęsi się personel ambasady USA] nie mam dostępu do wewnętrznych sieci eksperckich [np. informacje na rynku prawniczym dlaczego dany ekspert/persona zmienia front polityczny i jakie emocje miłosne za tym stoją] – bazuje na tych informacjach i dezinformacjach które są w domenie publicznej.

No i jak mówi autorytet brak dekodera i dostępu do TVN24 - zubaża mnie prowincjusza intelektualnie.

Pozostanę przy swym amatorskim dłubaniu w deszyfrację - znaczenia i treści danej dezinformacji i manipulacji.

Cóż wole być profanem niż bratem.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @papinka 4 stycznia 2019 19:37
7 stycznia 2019 21:46

Narazie nie musza sie zbytnio martwic, gdyz ten populizm jest w powijakach.

Populizm wraca.

https://youtu.be/4_jXyC2gYUA?t=472

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować