-

pink-panther

Duet Trzaskowski & Rabiej, Karta LGBT + a choroby weneryczne gejów w UE.

Temat Karty LGBT + dla Warszawy oraz innych miast postępowych po rytualnych protestach rządu i organizacji katolickich „zszedł z wokandy” i panowie Trzaskowski & Rabiej – robią swoje a media grzeją temat pana Broniarza, który bez jakiegokolwiek ryzyka dla swoich dochodów „trzęsie gruszą” czyli szkolnictwem Ojczyzny naszej.

 

A tymczasem warto się chwilę zatrzymać nad niektórymi stronami życia społeczności LGBT, które są bardzo precyzyjnie opisane przez urzędy Unii Europejskiej zajmujące się zdrowiem obywateli UE i współpracujące z nimi agendy jak np. Robert Koch Institute w Berlinie czy analogiczne urzędy od zdrowia w USA.

 

Suche liczby opisujące ostatnie lata „na odcinku chorób przenoszonych drogą płciową” w państwach stojących na czele postępu w dziedzinie promowania „społeczności LGBT” są wręcz szokujące.

 

I każą postawić dość elementarne pytanie na temat tego, czy prezydent Trzaskowski jest zwyczajnie „wyedukowany lecz cyniczny” czy też bardziej „niewyedukowany lecz też cyniczny”.

 

Bo już pierwsza strona osławionej „Karty LGBT +” czyli „Deklaracja. Warszawska Polityka Miejska na Rzecz Społeczności LGBT +” podpisana przez prezydenta Trzaskowskiego zawiera już w drugim akapicie informację w rodzaju statystyk podawanych przez towarzysza Gomułkę w jego długich przemówieniach.

 

A chodzi konkretnie o następujące stwierdzenie:”… Wśród prawie 2 milionów ludzi, którzy tworzą wspólnotę mieszkanek i mieszkańców Warszawy , nawet 200 tysięcy osób to członkowie społeczności LGBT + …”

 

Nie wiem, skąd wielce szanowny pan prezydent zarządzający dwumilionową społecznością wziął liczbę „200 tysięcy członków społeczności LGBT+”.

 

Bo na przykład Raport będący częścią Projektu Unii Europejskiej ESTICOM (European Surveys and Training to Improve MSM Community Health) [ Europejskie Badania I Szkolenia w celu Poprawy Zdrowia Środowiska MSM – homoseksualistów] wydany jako dokument „D1:Przegląd chorób HIV i innych przenoszonych drogą płciową przez mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami (MSM) w Europie” z marca 2017 r. na stronie 33 w tabeli 2-1 pt.”Porównanie szacunków krajowych wielkości populacji MSM (homoseksualistów przyp. Mój) i występowania HIV w środowisku MSM w krajach europejskich” podaje w pozycji „Polska” liczbę MSM czyli „mężczyzn uprawiających seks z innymi mężczyznami ‘ – 134. 981 dla roku 2013 a szacunki wg różnych metod dla tzw. Deklaracji Dublińskiej z 2016 na poziomie 331.000.

 

Powtarzam: w całej Polsce w roku 2013 poważna instytucja Koch Institute w Berlinie szacowała liczbę homoseksualistów na 134.981 r. a w 2017 na „w porywach” 331 tysięcy. Ale pan Trzaskowski ma jakieś lepsze źródła albo sam prowadził badania i wyszło mu, że „geje, lesbijki i Ania Grodzka razem” w samej Warszawie sięgają 200 tysięcy.

 

Tymczasem w w/w tabeli w krajach tzw. Rady Europy obejmujących kraje UE oraz Rosję, Turcję, Szwajcarię, Ukrainę, Serbię, Macedonię, Mołdawię i Bośnię i Hercegowinę szacuje się łączną liczbę MSM 4,8 mln osób na ogólną liczbę ludności 803,6 mln , co daje 0,597% a nie 10%, jak sobie rzucił od niechcenia pan Trzaskowski. A 0,597% od 2 mln daje 11,94 tysiące osób. Tak jakby 188,06 tysięcy mniej.

 

Czyli już widzimy „fundamenty programowe”.

 

A potem jest już tylko lepiej, bo generalnie chodzi o to, że „wszyscy mają kochać gejów i lesbijki a kto spróbuje szemrać, to będzie miał się z pyszna”.

 

I aby Warszawa rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej , to już maluchy w podstawówkach a może i w przedszkolach mają być przymusowo uczone przyjemności korzystania z organów płciowych indywidualnie oraz w grupach. Zaś weterani tych zabaw będą mieli zapewnione miejsce w przytułku, co ja mówię, hotelu na koszt podatników . Heteroseksualnych w co najmniej 90%.

 

A kto będzie stawał na drodze nieubłaganego postępu, to tym się zajmie pan prokurator a z czasem może i pan komornik.

 

Skoro jednak widzimy pewne rozbieżności w dość podstawowych danych określających tę radosną społeczność w deklaracji pana Trzaskowskiego i w Raporcie Koch Institute dla UE z roku 2017, to może zajrzyjmy do takich danych, których w Karcie LGBT + nie znajdziemy.

 

A chodzi o choroby, które w dawnych czasach były związane z przemarszami wojsk , wojnami i starą dobrą rozpustą w sąsiedztwie koszar wojskowych jak Europa długa i szeroka.

 

Wojny w Europie i USA nie ma a i wynalazek penicyliny i innych antybiotyków te choroby ograniczył po II WW niemal do zera.

 

Ale Raport Koch Institute pokazuje zupełnie zaskakujące statystyki tych chorób z ostatnich kilku lat i to w najbogatszych i najbardziej postępowych krajach UE.

 

Oto statystyki zaledwie dwóch chorób wenerycznych, przed którymi kiedyś pielęgniarki i lekarze szkolni przestrzegali lekkomyślną młodzież, opisując straszne objawy tych chorób i ich dalsze skutki (choroby wrodzone).

 

Teraz nie ma w szkole pielęgniarek i lekarzy a mają się pojawić tzw. latarnicy. Tacy, jakich tysiące plączą się po szkołach francuskich, niemieckich ,brytyjskich , holenderskich i oczywiście amerykańskich.

 

No i statystyki są dla UE nieubłagane.

 

Jak podaje Koch Institute na str. 37 Raportu z 2017 r. w tabeli 2-17 w okresie 2009-2014 w przypadku syfilisu w grupach mężczyzn heteroseksualnych i kobiet rocznie liczba przypadków chorobowych jest ustabilizowana z tendencją lekkiego spadku na poziomie :mężczyźni ok. 3 tysięcy a kobiety ok. 2 tysięcy rocznie. Natomiast w grupie określanej jako MSM czyli „mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami” statystyki te wyglądają odmiennie..

 

W grupie tej w roku 2009 wystąpiło ok. 5 tysięcy przypadków syfilisu i liczba ta rosła tak, że w 2013 przekroczyła 8 tysięcy przypadków a w 2014 już 11 tysięcy. Czyli w ciągu 6 lat wzrost o 120%.

 

I nic się nie zmieniło po roku 2014. Jak podaje w swoim raporcie niezależna agencja Unii Europejskiej - European Centre for Disease Prevention and Control z siedzibą w Sztokholmie, w roku 2016 wystąpiło łącznie w 28 krajach UE 29.365 przypadków syfilisu, z tego 66% czyli ok. 20 tysięcy przypada na grupę MSM czyli mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami.

 

Tymczasem w roku 2012 było tych przypadków 21.269.

 

Od kilku lat na najwięcej przypadków tej choroby odnotowywane jest w Niemczech i w Wielkiej Brytanii . Tam „latarników” nie brakuje a specjaliści twierdzą, że anonimowe znajomości zawierane szybko przez Internet są jedną z głównych przyczyn tej potwornej dynamiki. No a rodzicom i oczywiście Kościołowi nie wolno się oczywiście wtrącać.,

 

I wtedy efekty są takie:

Tabela 1. Dynamika przypadków syfilisu w krajach UE w latach 2012-2016

 

Lp.  Kraj /Rok                     2012          2013             2014          2015          2016           % 16:12

1    Niemcy                         4.414          5.324            5.821         6.688         7.175            +62,5

2    Wielka Brytania          3.347         3.631             4.740         5.768        6.470              +93,3

3   Francja                             865         1.014             1.405         1.755        1.742            +101,4

4  Polska                                961         1.324              1.147        1.239         1.291             +34,3

5  Pozostałe                      11.682     12.342             11.858      12.465      12.687                +8,6

6  Razem UE 28                21.269      23.635             24.971      27.915      29.365            +38,1

 

Jak widać, w roku 2016 46,5% wszystkich przypadków syfilisu wystąpiło łącznie w tylko dwóch krajach: Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Jeśli dodamy, że w USA w latach 2013-2917 ilość przypadków syfilisu wzrosła z 57.329 w 2013 do 102.540 w 2017 r., to widać, że postęp ma się dobrze. Na czele kroczy stan Kalifornia: z 9.973 wzrost do 21.804. Na końcu wlecze się Wyoming z ilościami odpowiednio 2013- 9 do 2017 – 19 przypadków.

 

Druga stara i zapomniana choroba wojen, biedy, prostytucji i rozpusty to rzeżączka czyli Gonorrhea.

I tutaj też kraje Unii Europejskiej w okresie 2012-2016 odnotowały dynamiczny wzrost zachorowań bo z 51.940 w roku 2012 do 75.349 przypadków w roku 2016. A udział środowiska MSM czyli „mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami” wynosi wg Raportu Epidemiologicznego za rok 2016 Europejskiego Centum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób – 46%. Udział tej populacji w społeczeństwie ogółem - szacunkowo wg najbardziej „optymistycznych” metod nie przekracza 6%.

 

Występuje ona głównie w krajach Europy Zachodniej a więc bogatych i nie odczuwających skutków wojen i „transformacji”.

Tab. 2. Dynamika przypadków rzeżączki w krajach UE w latach 2012 - 2016

 

Lp        Kraj/Rok                       2012             2013             2014         2015            2016            %  16:12

1          Wielka Brytania         30.090          34.230          40.519       45.224        40.166               +33,5

2         Francja                           3.935            4.885            5.211         6.228           7.757               +97,1

3        Hiszpania                       3.044           3.315            4.562          5.006           6.816             +123,9

4        Holandia                        3.996           4.171            4.632           5.420          6.129               +53,4

5        Polska                               733               549               495              500             437                -40,4

6        Pozostałe                      10.142        11.779         11.596         13.473        14.044               +38,5

7       Ogółem UE 28               51.940        58.929         67.015         75.851        75.349                +45,1

 

Panowie homoseksualiści z grupy MSM załapali się nawet na damską „chlamydię” i tworzą tam „mocną grupę’ – 10%.

 

Pomijam zupełnie kwestię HIV, bo to temat znany ale ignorowany przez entuzjastów gender i ‘edukacji seksualnej w szkołach”.

 

Reasumując, mogę jedynie poradzić władzom Warszawy i innych postępowych miast, które przyjęły z biciem w bębny Karty LGBT +, żeby nie zapomniały o otworzeniu dodatkowych dużych oddziałów a nawet może i nowych szpitali chorób zakaźnych.

 

Jeśli uda się przymusowe „rycie beretów” dzieci w szkołach podstawowych i średnich, to nieunikniony będzie wzrost chorób przenoszonych drogą płciową. A nie będzie w szkołach pielęgniarek czy lekarzy, którzy ostrzegliby dzieci przed nieprzewidzianymi skutkami przypadkowego seksu z nieznanymi „z Internetu” czy innej „gejowskiej wieczorynki”. Będą tylko „latarnicy”. Oni nie powiedzą o skutkach syfilisu wrodzonego, czy zakażeniu tą chorobą kobiety w ciąży.

 

Pan Paweł Rabiej i pan Biedroń mogą przecinać wstęgi w nowych oddziałach szpitalnych.

A po „doświadczenia” można jeździć do Wielkiej Brytanii i do Niemiec. Tam syfilis z rzeżączką przeżywają swój „renesans”.

 

https://mnw.org.pl/app/uploads/2019/02/warszawska-deklaracja-lgbt.pdf

https://www.esticom.eu/Webs/ESTICOM/EN/emis-2017/msm-review/Review_HIV.pdf?__blob=publicationFile&v=3

https://ecdc.europa.eu/sites/portal/files/documents/AER_for_2016-syphilis.pdf

https://ecdc.europa.eu/sites/portal/files/documents/AER_for_2016-gonorrhoea.pdf

https://www.cdc.gov/std/stats17/tables/24.htm

https://pl.wikipedia.org/wiki/Europejskie_Centrum_ds._Zapobiegania_i_Kontroli_Chor%C3%B3b



tagi: karta lgbt+  choroby weneryczne  indoktrynacja dzieci 

pink-panther
18 marca 2019 19:31
126     5432    21 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Krzysiek @pink-panther
18 marca 2019 19:40

"szacuje się łączną liczbę MSM 4,8 mln osób na ogólną liczbę ludności 803,6 mln , co daje 5,97%"

Coś te liczby się nie zgadzają: albo 0,597%, albo 48 mln.

Pozdrawiam.

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Krzysiek 18 marca 2019 19:40
18 marca 2019 19:45

 A dzięki wielkie. Mój kalkulator komputerowy ciągle mi wyskakiwał z liczbą 0, o597 czyli 5,97% ale kiedy wystukiwałam wolno 4.8 do 803,3 to wyszło 0,00597 czyli 0,597%. Lecę poprawiać

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @pink-panther
18 marca 2019 19:51

Pięknie.  A właściwie  "Pięknie"...

Ciekawi Ci ludzie jednak. Nigdy nie zrozumiem...

.

 

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @pink-panther
18 marca 2019 20:25

Tęcza typu STD do walki z np faszyzmem. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Maryla-Sztajer 18 marca 2019 19:51
18 marca 2019 20:41

No właśnie "pięknie". Wystudiowana bezradność już od czasów  pojawienia się pornograficznych czasopisemem w kioskach "Ruch" obok szkół i przedszkoli a także na rodzinnych osiedlach. Po latach pojawiły się kierunki "gender" w państwowych uczelniach i też "nic się nie dało zrobić", chociaż z nauką to nie ma zasadniczo nic wspólnego. A teraz tzw. karta lgbt  i wszyscy "obrońcy wartości chrześcijańskich" w polityce "rozdzierają szaty"  i nadal są rozkosznie - bezradne. No po prostu NIC się NIE DA zrobić, nawet zwyczajnie pokazać skutków zdrowotnych, nie mówiąc o badaniach naukowych. Ostatnia książka na ten temat była opublikowana przez "starą Frondę" a teraz ostatnio E Michael Jones miał coś w wydawnictwie "Wektory". Zamilczane.

Pięknie, 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @adamo21 18 marca 2019 20:25
18 marca 2019 20:45

Nic tak nie pobudza do działania jak "walka z faszyzmem". A taki Roehm to i z tęczą i bez tęczy 'walczył z faszyzmem".Walec postępu toczy się przez Europę, a ja się zastanawiam, czy nie ma statystycznej korelacji między wzrostem zachorowań "mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami" a napływem do niektórych krajów UE dużej ilości "uchodźców". Ciekawe, czy to ktoś bada.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther
18 marca 2019 20:54

Na początku - o naszym orężu. 

W swoim wystapienie z 16-03-2019 Ksiądz profesor Guz o intronizacji Chrystusa Króla - mówi o darach Ducha świętego i o naszej "drodze królewskiej". I taka jedna z wielu  pereł wypowiedzianych ... abyś my byli  mądrym narodem bo taki jest królewskim narodem .. od 28.01

https://www.youtube.com/watch?v=q7uWuVP4YBA

Jak dla mnie jest jedno nalepszy wystąpień ks. profesora - dalego też i o nim mówię.

Jak mówi ks Guz - Duch Święty wprawia i pouczą nas co mamy czynić  w różnych okolicznościach życia  na sposób rady [30.00].

Z tej perspektywy to nasi wrogowie są na straconej pozycji - nie ma u nich ani mądrości, wiedzy , męstwa, rozumu ale i też rady, pobożności oraz bojaźni. 

Na koniec trochę o tym co się staje:  córka znajomej wychowana w polskim domu na plaży w ameryce gdy z koleżankami widziała całujacych się pederstaów i nie była jak rodowiete amerykani tym zachwycona  jakie to urocze - musiła twardo bronić swego zdania i spotkła się z niechecią towarzystwa. Tak tam na zachodzie  temat już przepracowano i u nas też tego dokonano w dużych miastach. 

I jak mówi ks Guz [33.45] o darze męstwa - byśmy mówili prawdę nawet w obliczu największego zagrożenia.

zaloguj się by móc komentować

malwina @pink-panther
18 marca 2019 21:01

dokladnie tak: ta niemoc naszego rzadu jest powalajaca. z upodobaniem odsluchalam prelegentow na konferencji zorganizowanej przez Radio Chrystusa Krola. tylko tacy ludzie moga przyciagnac mlodziez, bo prawda jest taka, ze nie ma co czekac na "wygrane wybory", trzeba sie uczyc dzialac tam gdzie sie jest i srodkami (a z tych najlepsze sa parafie) jakie sie ma. kazdy kto dojdzie do wladzy w Polsce w obecnym ukladzie Wielkich Tego Swiata, moze dac jedynie swiadectwo swojej bezradnosci. Ja wiem, ze nie tak to sobie wyobraza Braun i reszta z jego partii, ale ja tak to widze. Nie zdzialaja wiecej jak Kaczynski, mozemy tylko, i az, robic duzo szumu, zeby ostatecznie nie zalatwila nas polityczna poprawnosc, aby, kiedy Pan Bog dopusci, bylo komu rzadzic...

zaloguj się by móc komentować

valser @pink-panther
18 marca 2019 21:01

MSM i tzw. choroby przenoszone droga plciowa to jest tylko czesc problemu, bo reszta znajduje sie w czesci pt. choroby ukladu pokarmowego. Dlaczego tak? Ano dlatego, ze finalna czescia jelita grubego jest kanal odbytu i wedlug anatomicznej klasyfikacji nie jest "narzadem plciowym". Z racji tego podzialu nie klasyfikuje sie wszystkich chorob, ktore w wyniku MSM sie przenosza. A sa to na przyklad wirusowe zapalenie watroby czy zoltaczka, ktora moze byc kojarzona i klasyfikowana w innych kategoriach nie majacych zwiazku z MSM. Poza tym idzie cala seria dolegliwosci i dysfunkcji wnikajaca z mechanicznych uszkodzen kanalu odbytu - takie jak szczelina odbytu, stany zapalne, itp.

Nie wdajac sie w szczegoly techniczne, bo sa one dla mnie malo atrakcyjne - chcialbym zobaczyc statystyki dotyczace stanu "dystalnej czesci ukladu pokarmowego" po 40 letnim okresie niestandardowego uzytkowania MSM i do tego statystyki zachorowan na raka odbytu osob w przedziale 40-60 lat aktywnych MSM w stosunku do heteroseksualnej populacji.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @pink-panther
18 marca 2019 21:13

''Pan Paweł Rabiej i pan Biedroń mogą przecinać wstęgi w nowych oddziałach szpitalnych.''-

A wielka orkiestra owsiacza zbierać szmal na to.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 18 marca 2019 20:54
18 marca 2019 21:23

Dzięki za linka do tego akurat wykładu ks. profesora Guza.  Ostatnio wysłuchałam 2-3 wykładów ale jeszcze z "serii Lutra". A teraz akurat prowadzenie przez Ducha Św. bardzo na czasie.

Problem polega na tym, że wrogowie cywilizacji chrześcijańskiej doskonale sobie zdają sprawę z kosztów społecznych i finansowych promowania LGBT i rozwalania rodziny i fundamentów społeczeństwa , jakie wytwarzało się od 2000 lat w Europie ale  prą za wszelką cenę do pełnej dewastacji. Nawet jeśli wiadomo, czym się to wszystko skończy.

Nasza przewaga taktyczna w tej wojnie cywilizacji polega na tym, że jesteśmy nadal społeczeństwem indywidualistów i że mamy skłonność do przekory oraz sarkastyczne poczucie humoru. Społeczności protestanckie oparte na kolektywiźmie i poddaniu jednostki grupie - są wobec ataków prowadzonych z góry , przez rząd i administrację - praktycznie bezbronne.  I płacą za to bardzo wysoką cenę.

Znowu atakują staliniści i znowu czeka nas "przymus heroizmu" albo zagłada.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @pink-panther
18 marca 2019 21:26

 Zboczenie to spotykało się jednak rzadko, potwierdza to m. in. opinia dobrze zorientowanego doktora Lafontałne'a. Pisał on:
„o pederastyi, która w narodach ościennych dosyć często praktykuje się, wcale tu nie wiedzą i nią się brzydzą" 

I niech tak zostanie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @malwina 18 marca 2019 21:01
18 marca 2019 21:28

W sprawach tak fundamentalnych jak wartości chrześcijańskie oraz jasno zdefiniowana rola kobiety, mężczyzny, rodziców i rodziny - muszą  już liczyć tylko na siebie i pilnować wychowania dzieci w domu. Na tzw. płomiennych patriotów, którzy mają do nas jakąś sprawę do 4 lub co 5 lat ja już nie liczę. Zbyt wiele  było zaniechań i zbyt wiele "nocnych głosowań". Robimy swoje, jak za wczesnego Gomułki i Gierka i jak za zaborów. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @valser 18 marca 2019 21:01
18 marca 2019 21:38

Dzięki za uzupełnienie wątków "chorobowych". Już nie miałam siły rozwijać tematu "jelita grubego" a wiadomo, że ono jest stworzone do jasno określonych celów:)))  Cały kalog chorób w tym żółtaczka dwa rodzaje) są wymienione w katalogu "chorób przenoszonych drogą płciową" w stastystykach epidemicznych.  Jak to osłabia człowieka, jak podwyższa koszty systemu zdrowia kiedy kilka tysięcy ludzi zapada "dodatkowo' na choroby, które wynikają  z ich stylu życia a nie z konieczności.

A tylu ludzi jest pozbawianych pomocy lekarskiej i nie ma pieniędzy na leczenie dzieci chronicznie chorych. Mimo, że cięzko pracowało i płaciło składki ubezpieczenia zdrowotnego.

PS. Też by mnie bardzo zainteresowały statystyki "chorób dodatkowych" występujących "w pakiecie" w grupie MSM po wielu latach 'igraszek". Myślę, że wojewódzkie poradnie chorób wenerycznych (zakaźnych) mogą mieć takie opracowania a w każdym razie karty chorobowe jako dane źródłowe.

A do tego należy dodać jeszcze - narkotyki. Bo to się czasem łączy.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @DYNAQ 18 marca 2019 21:13
18 marca 2019 21:39

A to by było bardzo ciekawe:))) Jak by się pan Owsiak angażował w podobne przedsięwzięcie: oddziały chorób zakaźnych dla gejów i lesbijek.  Bardzo twórczy pomysł.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @DYNAQ 18 marca 2019 21:26
18 marca 2019 21:40

To dobra wiadomość i też myślę, że "niech tak zostanie".

zaloguj się by móc komentować

kalixt @pink-panther
18 marca 2019 21:55

Co do takiego kombinowania z danymi, przypomnialo mi sie, jak w poczatkach unijnej emigracji Polakow, jakos tak ok. 2005-2006 roku, ktos z srodowiska LGBTQWERTY etc. (nie wiem, czy przypadkiem nie Biedron, ale moze nie, nie pamietam juz) wypowiadal sie w mediach, ze 100.000 homoseksualistow musialo "uciec" z Polski ze wzgledu na dotykajace ich w kraju przesladowania.

Ktos zapytal, skad te dane. Autor wyjasnil - szacuje sie, ze po wejsciu Polski do UE ok. 1 mln Polakow wyemigrowalo, a wg najnowszych statystyk 10% populacji to homoseksualisci, wiec wniosek jest oczywisty: 100.000 polskich homoseksualistow "ucieklo przed przesladowaniami".

Proste.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther
18 marca 2019 21:59

Jeśli uda się przymusowe „rycie beretów” dzieci w szkołach podstawowych i średnich, to nieunikniony będzie wzrost chorób przenoszonych drogą płciową. A nie będzie w szkołach pielęgniarek czy lekarzy, którzy ostrzegliby dzieci przed nieprzewidzianymi skutkami przypadkowego seksu z nieznanymi „z Internetu” czy innej „gejowskiej wieczorynki”.

Spoko, spoko. Sprawa jest rozwojowa, juz tam gdzies pewnie szykowane sa etaty dla tych pielegniarek szkolnych oraz roznych "edukatorow". W szkole szwajcarskiej dzieci w wieku 13-14-15 lat rok w rok sa informowane o chorobach przenoszonych droga plciowa, koniecznosci wszelkich zabezbieczen, a takze masowo w szkole szczepione na HPV. Nikomu jakos do tych debilnych glow nie przyjdzie, zeby z mlodzieza o wstrzemiezliwosci mowic..

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @pink-panther
18 marca 2019 21:59

''Niechay to narodowie wżdy postronni znają,iż Polacy nie pede i d... nie dają.''

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @kalixt 18 marca 2019 21:55
18 marca 2019 22:08

O widzisz Pan:))) Oni cały czas chodzą koło tych "10%" ale żadnych dowodów na to nie ma i być nie może. To widać choćby na tzw. paradach i manifestacjach, gdzie więcej tzw. aktywistów  niż samych "gejów-i-lesbijek". Ja nie wiem, czy chociaż 0,5% się nazbiera w Polsce. Jest wielkie pompowanie kasy z Niemiec i Skandynawii ale to łapią "aktywiści' , A oczywiście system "doboru" w różnych branżach "artystycznych" czasem jest wyraźnie widoczny. Ale to nadal są jednostki. 

Natomiast promowanie rozpusty wśród młodzieży młodszej zebrało swoje żniwo w Wielkiej Brytanii (choroby weneryczne wśród dziewcząt też - chlamydia) a w wielkich miastach i w Polsce są małe środowiska, gdzie "nikt się nie oszczędza". Ale to kręgi rodowe artystyczne głównie. Za chorobami idzie deprecha a za deprechą idą prochy. Idealny "łańcuch destrukcji".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 18 marca 2019 21:59
18 marca 2019 22:10

Jednak Szwajcaria to kraj ludzi rozsądnych. Swoich dzieci nie chcą niszczyć. Co innego propaganda a co innego - ochrona zdrowia. Ciekawe, że w tzw. III Rp pierwszą decyzją w szkolnictwie była likwidacja etatów: dentystów, pielęgniarek i lekarzy. A za to weszli dilerzy narkotyków i czasopisemka niemieckie pornograficzne lub zbliżone - dla młodzieży. I tak bombardują rok po roku.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @DYNAQ 18 marca 2019 21:59
18 marca 2019 22:11

Dobre. Krótko i konkretnie.:))

zaloguj się by móc komentować

valser @pink-panther
18 marca 2019 22:15

LGBT jak kazda ideologia jest przejawem ignorancji polegajacym na tym, ze implementuje wymyslone pomysly nie rozumiejac istoty problemu i nie znajac potencjalnych rezultatow dzialania. Nie ma tez kompletnie pojecia w jaki sposob problemom w skuteczny sposob zaradzic, glownie z tego powodu, ze kazdy problem wymaga glebokiej analizy i szczegolowego wnikniecia w sprawe.

Jestesmy o tyle madrzy, ze mozemy zobaczyc w jaki sposob liberalna filozofia zdemolowala amerykanskie czy kanadyjskie spoleczenstwo i po prostu nie dac sie w te idiotyzmy o tolerancji i rownosci wciagnac.

zaloguj się by móc komentować

Caine @pink-panther
18 marca 2019 22:26

"Latarnik" to tłumaczenie na polski tzw. "bug chaser"?

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @valser 18 marca 2019 21:01
18 marca 2019 22:32

No właśnie, poznałam kiedyś jednego pana homo, który był długi czas w związku z drugim panem i onże zmarł na wirusowe zapalenie wątroby, facet miał niewiele ponad 40 lat. Sami się wykończą.

zaloguj się by móc komentować

SilentiumUniversi @pink-panther
18 marca 2019 22:37

Trzeba jeszcze doliczyć choroby jamy ustnej po seksie oralnym. Zdaniem znajomego lekarza jest ich conajmniej kilkanaście, w większości nieuleczalne. Po prostu nie wiadomo jak pozbyć się mikrobiomu, który jest nieszkodliwy gdy znajduje się w układzie pokarmowymi

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @valser 18 marca 2019 22:15
18 marca 2019 22:44

Myślę że inspiratoramipromocji LGBT są twórcy ''Georgia guide stone''- ''Ograniczyć liczbę ludzkości do 500 mln.'' Rozpedałować żeby się nie mnożyli.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @valser 18 marca 2019 22:15
18 marca 2019 22:45

Wężykiem.  Zanim to się przekształciło w "modę" w roku 1968  dojrzewało cichutko, nie bez związku z sowieckimi kretami w USA. Np. pierwsze lub drugie "towarzystwo praw człowieka" o nazwie Mattachine Society powstało już w roku 1950 a motał to urodzony w rodzinie brytyjskiego inżyniera górnika niejaki Henry Hay, który od 1928 r. był członkiem partii komunistycznej i zarazem gejem.

A zaraz w 1951 r. rosyjski Żyd Edward Sagarin ur. 1913 i pracujący w przemyśle perfumeryjnym popełnił książkę pt. The Homosexual in America: A Subjective Approach,". Pod pseudonimem Donald Webster Cory to napisał.  o perfumach też książkę napisał. 

A obok tego spec od muszek i innych owadów czyli Mc Kinsey "robił badania" czyli skłaniał do uprawiania swoich podwladnych i wspólpracowników oraz małżonkę tudzież molestował dzieci. To dopiero był "program". 

Ktoś to wszystko finansował i jakieś cele miał. Ale chyba nie przewidział skutków ubocznych, które zaciążyły nad całością tak,że teraz wszystko się wali.   

To byli amatorzy i ideolodzy a nie naukowcy,. Tam nie było lekarzy ani psychologów. A w każdym razie ludzi obiektywnych.

No i nikt nie chce publikować statystyk samobójstw w tej grupie. A podejrzewam, że byłyby ponad średnią statystyczną.   

https://en.wikipedia.org/wiki/Harry_Hay

https://en.wikipedia.org/wiki/Edward_Sagarin

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 marca 2019 22:10
18 marca 2019 22:45

?

Troche inaczej to widze, no chyba ze to ironia byla. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Caine 18 marca 2019 22:26
18 marca 2019 22:48

A "chaser" to podobno - "kobieciarz":))) Nie wiedziałam, że ktoś użył w programie PiS takiego określenia dla jakichś przedsięwzięć w szkołach. A ci to przejęli. Ale dlaczego "latarnik"?? On ma raczej oświetlać drogę a nie dezinformować.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @SilentiumUniversi 18 marca 2019 22:37
18 marca 2019 22:52

To już naprawdę przerażające.  I taka "cisza w eterze". I jak ci ludzie mają normalnie funkcjonować?  Kilkanaście chorób samej jamy ustnej a Kolega Valser dołożył jeszcze kilka powaznych chorób jelita grubego. A wyjdzie na to, że my tu wszyscy to jakieś "homofoby" jesteśmy. A to smutna a właściwie zatrważająca prawda. I  o tym trzeba mówić i to nagłaśniać. I żądać  od ministra zdrowia informacji o statystykach występowania tych chorób i o kosztach w NFZ.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 18 marca 2019 22:45
18 marca 2019 22:54

Nie do końca ironia. Szwajcaria żyje "na swoim" bardzo długo i jest znana z tego, ze potrafi zadbać o własne interesy. Czyżby coś się radykalnie zmieniło? Oni może nie są tacy troskliwi o imigrantów ale siebie potrafią chronić.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 18 marca 2019 22:54
18 marca 2019 23:22

Pani Pantero, gender jest tutaj na porzadku dziennym. Wolnosc seksualna rowniez. Ministerstwo zdrowia prowadzi szeroko zakrojone kampanie "bezpiecznego seksu" (we wszystkich mozliwych konfiguracjach, kiedys tu dawalam linki do plakatow tych kampanii). W szkole temat nachalny, antykoncepcja, prawo do aborcji. Co roku w ramach walki z AIDS przychodza seksedukatorzy, czesto pary gejow i opowiadaja o zabezpieczeniach. Wczesne szczepienie dzieci na HPV jest raczej wysylaniem im sygnalu: mozesz wspolzyc, na szczescie jestes zaszczepiony. 

I co? (i jajco - chcialoby sie powiedziec) To w zaden sposob nie zabezpiecza przed chorobami, wrecz przeciwnie.  Statystyki sa bezlitosne - jak mowi ten tytul prasowy "Duzy wzrost przypadkow chorob przenoszonych droga plciowa w Szwajcarii". Dane z 2017 roku. Na nic im ta wspaniala edukacja seksualna (tak, ten slynny model wg standardow WHO). Im wiecej informacji, tym gorzej. 

https://www.rts.ch/info/suisse/8342269-forte-hausse-des-cas-de-maladies-sexuellement-transmissibles-en-suisse.html

 

zaloguj się by móc komentować

Caine @pink-panther 18 marca 2019 22:48
18 marca 2019 23:23

Zaraz, zgubiłem się w kontekście. Latarnik ma więc być edukatorem? 

Oryginaln "bug chaser" oznacza pana, czy też panią, którzy kolekcjonują choroby opisane w artykule. Takie nieszkodliwe hobby w dobie nowoczesnej medycyny.

zaloguj się by móc komentować

valser @pink-panther 18 marca 2019 22:45
18 marca 2019 23:28

Ben Shapiro publicznie podaje w wielu swoich wykladach, ze CZTERDZIESCI PROCENT "transgender people" usiluje popelnic samobojstwo. Badania na ktore sie powoluje dotycza USA i Szwecji. To wyglada na chorobe psychiczna na zyczenie, ktorej konsekwencji nie potrafia uniesc. Wszystkiemu winne jest oczywiscie nietolerancyjne, homofobiczne spoleczenstwo, bez wnikania w to, ze to psychiczna choroba na zyczenie, na dodatek nie leczona. To, ze nieakceptowalne spolecznie zachowania nalezy we wlasnym interesie z wlasnego zycia wykorzeniac, albo leczyc nikomu z tych naprawiaczy swiata nie przyjdzie do glowy.

Tu jest pakiet danych statystycznych od Riley J. Dennis, ktora jest lesbijka. Jej dziewczyna niestety jest gruba i brzydka.

https://www.youtube.com/watch?v=Kx_7biZoNaY

A tu krotko - Ben Shapiro:

https://www.youtube.com/watch?v=b-F3yuMQvM4

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 18 marca 2019 21:01
18 marca 2019 23:29

"Nie wdajac sie w szczegoly techniczne, bo sa one dla mnie malo atrakcyjne - chcialbym zobaczyc statystyki dotyczace stanu "dystalnej czesci ukladu pokarmowego" po 40 letnim okresie niestandardowego uzytkowania MSM i do tego statystyki zachorowan na raka odbytu osob w przedziale 40-60 lat aktywnych MSM w stosunku do heteroseksualnej populacji."

Juz nawet nie dawno zauwazyl ktos z oficjeli, chyba w Hiszpanii, ze zwiazek homoseksualistow to zla maka, chleba z niej nie bedzie.

Kaczynski ma racje w tej kwestii: zadnych postepowcow, adopcji dzieci przez pederastow i lesbijki, "edukacji" maluchow i dzieci w szkolach.

Dac im palec, zabiora cala reke. Z usmiechem.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Szczodrocha33 18 marca 2019 23:29
18 marca 2019 23:30

Przepraszam, powinno byc oczywiscie "niedawno".

Za szybko pisalem, bo bylem zacietrzewiony.

zaloguj się by móc komentować

valser @Szczodrocha33 18 marca 2019 23:29
18 marca 2019 23:39

Seks analny to doslownie goovniany interes i robienie z tego jakiejs atrakcji, albo zachety, ze w zyciu trzeba wszystkiego proowac jest glupota i objawem odchylu od normy. Naprawde nie trzeba kosztowac kupy, zeby wiedziec, ze smak jest goovniany. No, ale ignorancja postepowcow w tej dziedzinie jest legendarna. Nic nie poradzisz. Grawitacja wedlug nich nie dziala i mozna skakac na glowke do pustego basenu.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @valser 18 marca 2019 23:39
19 marca 2019 01:33

Nawet pomijajac kwestie religii i wiary, to jest to po prostu wbrew naturze.

Homoseksualisci byli, sa i beda. Ale faktem jest tez to ze stanowia w spoleczenstwach mikroskopijny procent (1,5 -2%?). Ich promocja zajmuja sie od lat ci wszyscy "aktywisci" - ludzie wynajeci i oplacani przez moznych i waznych graczy, wspieranych przez wiekszosc mediow i celebrytow.

Taki gotowanie zaby. Niejedna jeszcze paranoje przyjdzie nam przezyc robiac swoje.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @pink-panther
19 marca 2019 02:08

Nie rozumiem, dlaczego propagatorzy z urzędu! tych wszystkich świństw wtłaczanych do szkół JESZCZE NIE SIEDZĄ W WIĘZIENIU. Czy tu jest jeszcze jakieś normalne państwo, czy tylko maszynka do polskiego mięsa, zarządzana aktualnie przez dopuszczonych "patriotów"? Co jest pytaniem retorycznym.

Iza Brodacka - Falzman napisała kiedyś o homoseksualizmie "kulturowym": jej uczeń, ze zwykłej rodziny /ojciec ogrodnik/, aspirował do kręgów artystycznych - po liceum chciał pójśc do szkoły teatralnej. Przeto już kreował się /ubiór, zachowanie/ na sodomitę. IBFka wzięła chłopaczka na rozmowę, podczas której dowiedziała się o powyższych powodach tych zachowań. Zapytała więc, czy chłopak chce wkrótce chodzić w pampersie. O ile pomnę, znormalniał od razu. A był swięcie przekonany, że sodomia jest pewną karta wstępu do środowiska, do którego aspirował. 

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @pink-panther
19 marca 2019 02:12

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=25039&Itemid=100

- polskie uczelnie "kształca" deprawatorów ergo: przestępców. Wykaz.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 18 marca 2019 21:23
19 marca 2019 09:37

Obecny koniec bajki – Nowe szaty króla

Tak był według starego wzoru.

…. — Patrzcie, przecież on jest nagi! — zawołało jakieś małe dziecko.

— Boże, słuchajcie głosu niewiniątka — powiedział wtedy jego ojciec i w tłumie jeden zaczął szeptem powtarzać drugiemu to, co dziecko powiedziało.

— On jest nagi, małe dziecko powiedziało, że jest nagi!

— On jest nagi! — zawołał cały lud. Cesarz zmieszał się, bo wydało mu się, że jego podwładni mają słuszność, ale pomyślał sobie: „Muszę wytrzymać do końca procesji”. I wyprostował się jeszcze dumniej, a dworzanie szli za nim, niosąc tren, którego wcale nie było….

Dziś Według nowego wzoru Bajki

— Patrzcie, przecież on jest nagi! — zawołało jakieś małe dziecko.

I wtedy podszedł strażnik przyłożył rękę na buzi dziecka a potem odebrał dziecko rodzicom. Najbardziej przeciw rodzicom gardłowali nie dworzanie a karczmarka u której biesiadowali słudzy krawców i dziewka wszeteczna która ich obsługiwała, nauczyciel który dostał małą nagrodę za promocję w szkółce opowieści o przyszłych wspaniałych szatach. Co działo się z krawcami – cóż tak jak było uzgodnione dostali procent od prowizji [jak reszta dworzan] bo resztę wzięli szacowni kupcy i bankierzy...

W obecnej sytuacji mamy do czynienia z dwoma czynnikami.

Opór biologi wobec teorii – gdy kupujemy krzew ozdobny sadzimy las po latach widzimy skutki [np. w Bieszczadach jak nietrafne i nie efektywne były nasadzenia świerka widać po latach gdy w parku narodowym trzeba karczować te nasadzenia, czy choćby w naszych ogródkach dopiero po czasie zdajemy sobie sprawę jak ważna była rada o doborze miejsca do wegetacji bo inaczej krzew nie rośnie i często choruje].

Gdy promujemy dewiacje jako normę – skutki też odczujemy po latach [już są pierwsze głosy dzieci wychowanych w takich związkach i jakie mają z tego urazy z dzieciństwa, ale przecież mamy już szerszy materiał do badań populację dzieci z rozbitych małżeństwa i związków partnerski].

To wszystko wydaję prawie gdzieś widziane – czy nie miała już problemu rewolucja październikowa ze swoją ideologia i dbaniem o jej czystość . Tam też dochodziła do sytuacji że jeżeli fakty przeczą teorii tym gorzej dla faktów.

Takim istotnym problemem dla poprawności jest dziś – sport kobiecy. Dwumetrowe bysio które od niedawna jest kobietą w reprezentacji piłki ręcznej Australii swą masą rozbija w pył linie obrony małych Azjatek z innych reprezentacji.

Nie oszuka się biologi – inna anatomia [np. przyczepy mięśni] , inna fizjologia, gospodarka hormonalna [ po operacjach usunięcia tego i owego pacjent stale jest na terapii hormonalnej i jak długo pociągnie w zdrowiu a mamy już szerszą próbkę do badań zaburzeń zdrowia kobiet po długotrwałej antykoncepcji hormonalnej] – tak że nawet jak jeden z drugim klejnoty sobie wyharata – kobietą biologicznie go to nie czyni.

Brak męstwa jako efekt deficyty wolnej woli - tutaj odwołam się do uwag ks. Guza. Właśnie ten deficyt woli daje następstwo braku męstwa i mówienie prawdy. Tak właśnie dokonuje się podboju najpierw zabija się wolę oporu.  Społeczności zanurzone w herezji protestanckiej – już na starcie herezji odjęły sobie ten element chrześcijaństwa.

Czy Polacy w tej wojnie cywilizacji wykażą się męstwem?

Nasuwa się pytanie jak przegrały starcie ze złem katolickie narody.

Francuski młodych katolików skazano na mord w okopach pierwszej wojny a resztki tradycji zohydzona w ramach spuścizny Vichy, niedobitków tradycji normańskich baronów wykończono na ramach polowania na oficerów OAS.

Hiszpańskich katolików – osierocił episkopat który jak najbardziej reakcyjny wszedł w sobór i wyszedł jako najbardziej postępowy ale nie tylko a gdzie zdrada dorobku Franco przez króla jaką wolte wykonał Juan Carlos [ Burbonowie to jednak sprzedajne szumowiny]. Ot wystarczyło przepalić dwa bezpieczniki tron i ołtarz i prawie psu na budę cała wojna domowa.

Tym narodom wolę oporu - wypalano stuleciami. Dziś przyszła wojna w nasz dom i kościół. I nie jesteśmy bastionem ba chyba nawet nie ma lekkich umocnień polowych a V kolumna bardziej dokucza niż wróg zewnętrzny. Co zatem pozostaje – najpierw potrzebne są dary Ducha Świętego. Jak będzie mocna wola i przydane do tego męstwo oraz rozwaga – będzie i czyn.

Wracając na polityczne podwórko – właśnie prokuratura krajowa ogłosiła że nie będzie powtórki ekshumacji w Jedwabnym – to jest efekt dysfunkcji woli. Bo utrzymanie śledztwa i brak stanowiska był argumentem w negocjacjach.

Co raz częściej sytuację można odbierać jako mecz bokserski gdzie z naszej strony wychodzi zawodnik wagi ciężkiej a z drugie piórkowej i nasze trener rzuca ręcznik na ring. Publiczność z bezsilności wyła ale nastąpiła zmiana – bo mimo rzucenia ręcznika zawodnik piórkowych z za pleców sędziego uderza w splot słoneczny. Nikt już poważnie nie traktuje meczów, sędziego i zawodów oraz nie obstawia zakładów – właśnie minięto punkt przegięcia i teraz tylko spadek. 

zaloguj się by móc komentować

tadman @pink-panther
19 marca 2019 10:16

Komuś zdaje się, że słyszy głosy, widzi kosmitów, jest Napoleonem, więc pakuje się go do psychiatryka i leczy.
Komuś zdaje się, że jest płcią przeciwną i utwierdza się go w tym, ba przeprowadza się wieloetapowe zabiegi, które okaleczają i końcowy "produkt" takiego postępowania nie jest już tym kim był, ani nie jest tym kim chce być. Na tym żerują zespoły chirurgów, a także różnego rodzaju lekarze i farmaceuci, a w szczególności koncerny farmaceutyczne. Wykreowano rynek i marketing w różnej postaci ten rynek hołubi. Twierdzenie, że osoby trans lub homo mogą wychowywać przysposobione dzieci to dalsze legendowanie tzw. partnerskich związków, gdzie najwyższą cenę za tak uprawianą propagandę zapłacą dzieci.
I tu można postawić tezę, że pomyślane to jest w taki sposób, że pomimo braku więzi genetycznej między takim stadłem a przysposobionymi dziećmi,  końcowym rezultatem będzie to, że dorastające dzieci w sporej części staną się klientami klinik zmiany płci.

zaloguj się by móc komentować

malwina @jestnadzieja 18 marca 2019 23:22
19 marca 2019 10:16

To oc sie dzieje w Niemcach i Szwajcarii jest przerazajace. 3 obrazki:

1. Hospitowalam raz lekcje w gimnazjum w Szwajcarii (sama mieszkam w Niemczech). Zajecia byly z "demokracji" w zwiazku z czem byla zabawa w referendum. 15letnia mlodziez zdawane miala pytania i miala sie do nich ustosunkowac na "tak"  lub na "nie" w ten sposob, ze przechodzila na prawa lub lewa strone klasy. W pewnym momencie bim wyswietlil zdjecie z lezaca w szpitalnym lozu siwa starenka, trzymajaca w reku roze. Lozko jej okalala zbolala rodzina. Pytanie brzmialo: Czy powinnismy pomagac odejsc nieuleczalnie chorym starszym ludziom? 

Bylo to jedyny przypadek, w ktorym mlodziez nie miala zadnych watpliwosci: cala klasa przeszla na prawa strone, czyli opowiedz brzmi TAK.

2. Rok temu bylam na wykladzie na Pädagogischen Hohschule, gdzie goscinnie wykladala babka z OdA (Organizacja swiata Pracy) i przyznala, ze statystyki wskazuja na 100% wzrost samobojstw nastolatkow szwajacarskich w ostatniej dekadzie. 

3. Seksrandki w Niemczech to jak umawianie sie na kawe. Ludzie robia to przez internet. sprawa jest zupelnie niezobowiazujaca.

wszystkie te rzeczy nie maja nic wspolnego z nachodzcami, ci ostatni przychodza na gotowe...

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @Nieobyty 19 marca 2019 09:37
19 marca 2019 10:26

Jeżeli posługujemy się terminologią wojskową, to proszę zwrócić uwagę, że masy nie ufają "swoim hetmanom". Dalej robią swoje, a pospolite ruszenie rośnie w siłę. Jego determinacja też rośnie.

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @tadman 19 marca 2019 10:16
19 marca 2019 10:30

To jest rodzaj naturalnej selekcji. Jest to okrutne, ale niestety taka jest prawda. Przetrwają tylko silne rodziny, które dbają o siebie nawzajem i strzegą swoich dzieci. Ze złem się nie dyskutuje - zło sie odrzuca.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @KOSSOBOR 19 marca 2019 02:08
19 marca 2019 11:23

Mam wrażenie, że tu się odbywa pełzająca "rewolucja bolszewicka" w wersji z roku 68. Bo "płomienne przemówienia patriotyczne" pozostają - przemówieniami a faktyczna "robota"  jest antychrześcijańska i antypolska.  Filmy takie jak "Kler" czy "Ida' nie są do wyobrażenia w państwie niepodległym. No a ostatnia informacja o braku ekshumacji w Jedwabnem to tylko "uzupełnienie" do Karty LGBT+ i innych "nowalijek". Mają z nami problem, bo naród tu uparty i przewrotny.  Myślę, że takich przypadków , o jakich pisze Pani Iza Brodacka Falzman czyli "homoseksualistów objawowych dla awansu zawodowego" jest najwięcej. Tyle, że to droga bez powrotu.  

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @KOSSOBOR 19 marca 2019 02:12
19 marca 2019 11:27

To jest zupełne szaleństwo. Wiedza lekarzy i psychiatrow jest jednoznaczna: nie ma żadnych "genetycznych uwarunkowań" homoseksualizmu. Równie dobrze mogliby otworzyć wydziały "czarownictwa" albo "wróżbiarstwa".  Staczamy się pod każdym względem. A władza robi to bezszelestnie. Zastanawiam się, jak udział w tych pomysłach mają 'loże".

Dzięki za linka.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 19 marca 2019 09:37
19 marca 2019 11:50

Ano przyszła na nas kolej na "starcie cywilizacji" i dla pewniejszego efektu wróg rozwalił nam nie tylko elity katolickie ale równeiż gospodarkę jako podstawę bytu i bezpieczeństwa mas katolickich. I teraz wchodzi "z programem przemian" a do pomocy ma katolickich renegatów czy raczej - przebierańców.  Bo wrogami nie są jedynie kolejne pokolenia staliniątek ale również podróbki "katolików", co to się żegnać świętym Krzyżem uczyły nie w domu ale na "spec-kursach". Teraz już ich rozpoznajemy. Jak w tym dowcipie: jak partia mówi, że da, to mówi, a jak partia mówi, że  zabierze - to zabierze. Żadne obietnice nie zostały spełnione a uderzenia w fundamenty naszej cywilizacji i naszej egzystencji są stale podłamywane , najczęściej "w nocnych głosowaniach". Ta władza nie ma zwyczaju się tłumaczyć przed suwerenem z niczego. Ona nie reprezentuje interesów suwerena ale pełni funkcje ma mocy  dyskretnych porozumień z Magdalenki z chłopakami ze WSI. A chłopaki ze WSI mają nowych nadzorców i liczą, że jak się wszystko będzie tutaj topić, to jednak dla nich znajdzie się jakaś tratwa.

Dla zdrajców nigdy nie znajdzie się żadna tratwa, co boleśnie odczuła rosyjska inteligencja, która otworzyła z nudów butelkę, w której siedział dżin.

My mamy zaprawę w długich latach opresji i okupacji - jako katoliicy i jako Polacy.  Można powiedzieć, że różnica jest taka, że dzisiaj nasi wrogowie sami są w stanie agonalnym.  Już zdychają ale jeszcze kopią.  To taki "promyczek nadziei". 

Te wszystkie "rewolucje" w rodzaju "boksu kobiecego" albo "damskiej piłki nożnej" to jest zupełny odlot, który nikogo nie porywa, co widać po funduszach wkładanych w reklamy.  I w ilości tzw. kibiców, których jak na lekarstwo.

Problemem społeczeństw protestanckich i wcześniej zgrillowanych społeczeństw katolickich (Francuzi, Hiszpanie) jest  powszechny brak poczucia humoru i śmiertelna powaga,  z jaką przyjmują  "do realizacji" te wszystkie "nowoczesne przemiany" bez jakichkolwiek oznak oporu. Oczywiście główną rolę gra system szkolny państwowy i przymus szkolny oraz system uniwersytecki.

Ale na naszych oczach widać, że władze tych państw już niczego nie ogarniają i wymiecenie obyczaju katolickiego a chociażby chrześcijańskiego z zycia ludzi zrodziło pustkę i izolację jednostki wobec siły państwa, które dryfuje donikąd. To jest umierająca Europa i to są rozwalające się pod własnym ciężarem USA.

Oni są już "po" własnej śmierci cywilizacyjnej, tylko jeszcze nie zauważyli, że są już martwi.

zaloguj się by móc komentować

glicek @valser 18 marca 2019 21:01
19 marca 2019 12:11

Do tego dochodzi wyższe niż w innych grupach społecznych spożycie używek wszelakich - alko, dragi i inne substancje. Tak więc hasło postempaków "lepiej żeby dziecko było kochane i wychowane w związku 2 gejów niż przez zapijaczonych rodziców" może średnio wytrzymywać konfrontacje z rzeczywistością.

Taka ciekawostka jeśli ktoś zwrócił na to uwagę - zwykle o tym, że dzieci wychowane przez pary jednopłciowe są szczęśliwe, kochane i cudownie rosną zwykle są wypowiadane nie przez same dzieci tylko przez owe pary będące opiekunami. Być może dzieci i ryby głosu nie mają. To trochę tak jak stałe publiczne zapewnienie przez wegan, że ich jedzenie jest "po prostu przepyszne". No nie ma innej opcji. ;)

zaloguj się by móc komentować

glicek @pink-panther 19 marca 2019 11:50
19 marca 2019 12:20

Te wszystkie "rewolucje" w rodzaju "boksu kobiecego" albo "damskiej piłki nożnej" to jest zupełny odlot

I dlatego organizacje kobiecej piłki kopanej domagają się takich samych zarobków co piłkarze w męskiej piłce kopanej. Norwegia jak zwykle w awangardzie, daje "pozytywny przykład" ale jak ich na to stać? Nie wiem jak Liga Hiszpańska albo Bundesliga... ;)

http://wyborcza.pl/7,154903,22781609,przelom-w-futbolu-pilkarki-beda-zarabialy-tyle-co-pilkarze.html

dzisiaj nasi wrogowie sami są w stanie agonalnym

Dlatego jedyne co im zostało to geje, wyzwolenie kobiet i matka ziemia: klimat, przyroda itp.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @tadman 19 marca 2019 10:16
19 marca 2019 12:27

Nie wydaje mi się. To jest na etapie wstępnym i dotyczy jednostek , głownie z kręgów "artystycznych" np.z Hollywood i chyba nie ma sukcesu, bo "obiekty przemian" znikają szybko sprzed kamer i już się nie pojawiają.  Np."jeden brat" z braci wachowskich.  Zmienił sobie płeć na "dziewczynkę" a ja się zastanawiam, czy te pierwsze 300 mln na pierwszego "Matrixa" to ci nieznani panowie nie dostali pod takim warunkiem, że jeden publicznie zmeini płeć.  Zmienił i zniknął.

Jakieś 2 lata temu "małżeństwo na czele postępu" czyli para aktorska Annette Bennig i Warren Beatty mający czworo dzieci ogłosili, że ich najstarsze dziecko córka Katrhryn  postanowiła zmienić płeć na mężczyznę" i że "oni są z tego dumni". To było mniej więcej w roku 2011/2012. 

No i teraz ten syn "transgender Stephen Ira Beatty" publicznie spiera się z innym "transgenderem" tym razemcórką/ synem pani piosenkarki Cher Bono, weteranki operacji kosmetycznych, zasadniczo oficjalnie panem Chazem Boni. Bo Chaz Bono podobno twierdzi, że "transgenderyzm jest jakimś defektem urodzenia" i że "bycie mężczyzną i posiadanie piersi jest najgorszą rzeczą jaką mogę sobie wyobrazić".

To są dialogi na cztery nogi, bo Chaz Bono (w roku 2011 lat 42) urodzony jako "córeczka Chastity" przeszedł kurację hormonalną w latach 2008-2010 i został "Chazem".

Czy tacy ludzie i ich "wybory życiowe" mogą działać na wyobraźnię szarego czlowieka. Nie przypuszczam. To jest trochę jak w starożytnym Rzymie w fazie upadku i autodestrukcji. Bogate elity już nie wiedziały, co jeszcze wymyśleć "na odcinku rozpusty", co całkiem udatnie opisał Henryk Sienkiewicz w "Quo Vadis". Ale reszta społeczeństwa boryka się z zupełnie innymi problemami, jak de-industrializacja, nagłe ubożenie klasy średniej, która "dźwigała USA", zauważone już obniżenie realnych dochodów dzieci w stosunku do dochodów rodziców z lat 60-tych 70-tych.  

Trzyma to wszystko na uwięzi powszechna "policja myśli" w szkołach, w pracy, na uniwersytetach i w mediach ale milczeć, to nie znaczy - zgadzać się. Pierwsi już się wyłamują i znajdują słuchaczy. 

Pojawił się krytyk płomienny upadku USA - były wieloletni dziennikarz wojenny Chris Hedges, który na starość został pastorem i pracuje z ubogimi, głównie z więźniami. Czyli zna "drugą stronę wspaniałego systemu". No i on ma całą listę zarzutów do systemu społecznego USA a nierówność dochodów jest na dalekim miejscu. Na pierwszych miejscach są takie sprawy jak: homoseksualizacja kultury, pornografia i promocja rozpusty, gwałtowna narkotyzacja (opioid society) społeczeństwa i całkowita degrengolada systemu penitencjarnego.

To jest ciekawe, bo on jest lewakiem. A nawet jego wstrząsa to, co widzi wokół siebie. No i napisał niedawno książkę "America: The Farewell Tour" (Ameryka, Podróż Pożegnalna), która nie jest jego pierwszą książką ale pierwszą tak jednoznacznie oskarżającą skutki  "rewolucji 68" i "zdradę Partii Demokratyznej", która "na pasku miliarderów wdraża te wszystkie nowalijki obyczajowe".

https://abcnews.go.com/Health/transgender-son-warren-beatty-annette-bening-slams-chaz/story?id=14983741

https://www.youtube.com/watch?v=GeE5WnTUsF8

zaloguj się by móc komentować

glicek @pink-panther 19 marca 2019 11:27
19 marca 2019 12:35

nie ma żadnych "genetycznych uwarunkowań" homoseksualizmu.

Ale gdyby były... wtedy Ci rodzice - korzystający z "dobrodziejstw" Manif czyli aborcji zawsze, wszędzie, full opcja i na każde życzenie - mogliby takie dziecko wyskrobać, jeśli by się pojawiło  podejrzenie (tak jak w wypadku innych chorób "płodu", prawda?) że narodzony "płód" będzie gejem albo lesbą. Ale taki rozwój wypadków to kontrowersja. Ciekawe czy wtedy od lewactwa usłyszymy "nie wolno wam!" i pojawią się naciski na lekarzy, żeby nie podawać takich informacji rodzicom "płodu".

Ech... na razie odpowiedzią jest "ale o czym ty mówisz" albo "ty chyba jesteś po....bany". No ale kto by tam nadążył za logiką lewaków.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @glicek 19 marca 2019 12:20
19 marca 2019 12:43

Zarabiać może będą "tyle ile piłkarze" ale raczej na dochody Lewandowskiego żadna nie może liczyć. A już z pewnością nie na taką publikę jaką ma Bayern:)))

To są jakieś zupełnie niszowe "awangardowe" pomysły, które nie porywają nikogo. Moja obserwacja jest subiektywna ale mam wrażenie, że te wszystkie "innowacje obyczajowe ostatniej dekady" zawisły w zupełnej próżni społecznej. Jest faktem, że społeczeństwa bogatego Zachodu łatwo dały sobie wmówić takie 'wynalazki" jak rozwiązłość od najmłodszych lat, brak autorytetu rodziców, eutanazję czyli w sumie - rozwalenie rodziny do fundamentów. Ale to było może i "zabawne" lub "neutralne" w warunkach bezpieczeństwa socjalnego. Ale w sytuacji narastającej biedy samotność młodych bezdomnych i starych bezdomnych w bogatych społeczeństwach izolowanych jednostek jest czymś nowym i czymś strasznym. Ludzie z klas średnich dawniej budujących ciężką pracą dobrobyt i bezpieczeństwo - dzisiaj niejednokrotnie żyją  w samochodach lub muszą korzystać z opieki społecznej i często jej nie znajdują, bo  nie są segmentem specjalnej troski jak np. LGBT lub tzw. uchodźcami  To znak, ze "kurtyna zapada".   To nie ma przyszłości.

Można pogwarzyć o "globalnym ociepleniu" czy "matce ziemi" ale z tego nie poprawi się sytuacja 26% młodzieży francuskiej czy hiszpańskiej - stale bezrobotnej. I nikt nie ma żadnego pomysłu, jak radykalnie zmienić ich sytuację. Bo pracy nie ma, bo przemysłu nie ma. W Niemczech czy Skandynawii sytuacja jest materialnie kapeczkę inna, ale samotność jest realnym zjawiskiem. Europa Zachodnia zniszczyła rodzinę podobnie jak w Europie Wschodniej komunizm zniszczył rodzinę. I wszyscy udają , że to nie jest problem ciągle wymyślając zastępcze problemy . A w sumie chodzi o totalitaryzm i trenowanie w posłuszenstwie do wykonywania najgłupszych możliwych poleceń. Niewolnictwo u bram.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther 19 marca 2019 12:43
19 marca 2019 12:51

racja po trzykroć racja, pzdr

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @glicek 19 marca 2019 12:35
19 marca 2019 12:51

Logiki w tym nie ma żadnej. Chodzi tylko o wytworzenie stadnych zachowań "za", lub "przeciw" tak jak 130 lat temu w Rosji, kiedy klasa średnia, inteligencja i wzmożeni intelektualnie ziemianie ćwiczeni byli we "wrażliwości moralnej" oraz w "poparciu dla przeciwników rezymu carskiego". Doszli do tego, że klaskali, kiedy przejeżdżała na zsyłkę wg dzisiejszych standardów - terrorystka skazana za rzucenie jakiejś bomby. Zachwycali się nią i jej "bohaterstwem". Cerkiew nie była w stanie dźwignąć "wyzwania" i zostala przez "zapadników" - wyśmiana. A po 1918 było "za późno na korektę w myśleniu" i trzeba było umierać razem z "wyśmianą cerkwią". Bo się wypuściło dżinna z butelki. 

Teraz też ktoś nas trenuje do "obrzydzenia do katolickich klechów" (wiadomo: "księża to pedofile a zakonnice biją dzieci"- co powiedziała piosenkarka Kora) i do "nowoczesnych zachowań erotycznych" jak również do "religii globalnego ocieplenia i nienawiści do węgla kamiennego i wiary w zagrożenie smogiem".

Pewne grupy a z pewnością wszystkie media (poza małą grupką niszowych katolickich) - łykają to i promują a przynajmniej milczą kiedy idzie najohydniejszy atak.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuchcik 19 marca 2019 10:26
19 marca 2019 12:56

pospolite ruszenie nie potrafi formułować celów do osiągnięcia co skutkuje brakiem skuteczności

zaloguj się by móc komentować


qwerty @pink-panther 18 marca 2019 21:28
19 marca 2019 13:06

czyli, schodzimy do podziemia [formuła Państwa] i żyjemy w gettach- ale to też wymaga rozeznania know-how oraz wyćwiczenia relacji z realnym i prawnym otoczeniem [jest jeszcze strzęp prawa w RP i bywa, że zdarzają się normalni urzędnicy/sędziowie/...]

zaloguj się by móc komentować

glicek @pink-panther 19 marca 2019 12:43
19 marca 2019 13:16

Ale w sytuacji narastającej biedy samotność młodych bezdomnych i starych bezdomnych w bogatych społeczeństwach izolowanych jednostek jest czymś nowym i czymś strasznym

Bo corposocjalizm wmówił wszystkim, że mieszkanie z rodzicami po osiągnięciu dojrzałości to życiowa klęska (szczególnie u mężczyzn). Seriale takie jak "Friends" afirmowały wynajem i życie z dala od rodziców, jakie to jest superfajoskie i w ogóle. Zdaje się że corposocjalistyczny projekt masowego przesiedlania ludzi ze wsi "tam dzie jest praca" na razie pozostał uśpiony bo się o tym nie mówi. Czyli nie tworzymy miejsc pracy tam gdzie mieszkają ludzie tylko przesiedlamy motłoch tam gdzie iwestor postanowił sobie utworzyć halę dostaw, a że to może być gdzieś w okolicach poligonu w Świętoszowie/Krzywej przy autostradach A4/A18? Ha! trudno co począć.

I nikt nie ma żadnego pomysłu, jak radykalnie zmienić ich sytuację.

Patrząc na takiego Macrona nie widzę w nim ani 1% chęci żeby cokolwiek zmienić.

Ludzie z klas średnich dawniej budujących ciężką pracą dobrobyt i bezpieczeństwo - dzisiaj niejednokrotnie żyją  w samochodach lub muszą korzystać z opieki społecznej i często jej nie znajdują, bo  nie są segmentem specjalnej troski jak np. LGBT lub tzw. uchodźcami.

Ostatnio gdzieś przeczytałem, że szwedzcy "zieloni" zdementowali plotki związane z pomysłem, jakoby przesiedlać samotnych starszych "w za dużych" domach i mieszkaniach do mniejszych lokali gdyż brakuje miejsc do zakwaterowania "uchodźców". Że nie, jednak nie wprowadzą tego pomysłu w życie. Uff... kamień spadł mi z serca.

Pomysł nie jest nowy oczywiście co nie znaczy że nie spotkałem się z nim w toku dyskusji na polskich forach poświęconych budowlance i inwestycjom, w których niemałe grono młodych postempowych utyskiwało na uwałszczenie i sprzedaż mieszkań dotychczasowym lokatorom. No bo co będzie jak miasto zechce inwestować albo budować nowe drogi? To było jeszcze kilka lat temu a dziś można w tych za dużych mieszkaniach zakwaterować "uchodzców". Nowo upieczona pani prez. Gdańska Dulkiewicza chyba już zadeklarowała ich przyjęcie? Ciekawie gdzie ich zakwateruje? I czyim kosztem?

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @qwerty 19 marca 2019 12:56
19 marca 2019 13:18

Przecież Coryllus i wszyscy piszący na tym blogu takie cele formułują. I dzięki Bogu !!! Im więcej takich miejsc tym trudniej je kontrolować.

W wojskowości rozproszenie i relokacja sił zwłaszcza kiedy są słabsze to bardzo skuteczna metoda na silniejszego wroga. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Kuchcik 19 marca 2019 13:18
19 marca 2019 13:28

ale miejsce oraz lider są unikalne, cele wykonawcze realizuje coryllus oraz kilka osób, jednak miałem na myśli 'pospolite ruszenia' które epatują słownymi  mądrościami bez podejmowaia jakichkolwiek prób działania/konfrontacji ze zdiagnozowanym złem

zaloguj się by móc komentować

tadman @pink-panther 19 marca 2019 12:27
19 marca 2019 13:47

To nie tylko dotyczy tzw. światka artystycznego lub okołoartystycznego, bo namieszanie w głowach poczyniło zastraszające postępy, szczególnie w USA. Wystarczy wrzucić w YT mtw transition lub wtm transition lub transition skojarzone z testosterone lub estrogene. Ofiary transformacji dokumentują to filmikami i publikują oraz zaręczają, że dopiero teraz są szczęśliwe.

zaloguj się by móc komentować

tadman @glicek 19 marca 2019 13:16
19 marca 2019 13:54

Jakieś polskie małżeństwo mieszkające w Niemczech donosiło, że przygotowania do przyjmowania fali imigracyjnej rozpoczęto grubo wcześniej, co można było zauważyć na rynku nieruchomości, gdzie większe domy wystawiane na sprzedaż były wykupywane przez państwo, remontowane i nie były zasiedlane. W niektórych miejscowościach tzw. wypoczynkowych załamała się turystyka, bo po zasiedleniu imigrantami z Afryki takich czekających domów ludzie przestali tam przyjeżdżać.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @glicek 19 marca 2019 13:16
19 marca 2019 14:00

Te seriale o "wspaniałej przyjaźni rówieśniczej młodych kobiet i mężczyzn wynajmujących  w nieskończoność jakieś wspólne mieszkania" to taki amerykański fenomen, który chyba miał być taką "protezą emocjonalną" samotnych młodych ludzi w wielkich miastach  jak harlequiny były "pociechą" dla samotnych kobiet: porzuconych, o niskich dochodach, wychowujących dzieci i  bez perspektywy na "księcia z bajki".

Nikt w tych serialach nie ma stałego kontaktu z najbliższą nawet rodziną nie mówiąc o dalszych kuzynach. Bardzo rzadko późną nocą oglądałam jakieś stare odcinki "Friends" i  tam było widać wiele przekazu "podprogowego".  Wszyscy wszystkich "mogli przelecieć" (i to miało być śmieszne) ale dziewczyna nie mogła liczyć na poważną ofertę małżeńską a dziecko rodziła "na własną odpowiedzialność". Mężczyzna - biały i heteryk - nie poczuwał się do niczego, nie nadawał się na ojca, męża i opiekuna. Kobieta zresztą ostentacyjnie "nie potrzebowała opiekuna'.

W Polsce nie mogło się to przyjąć inaczej jak rozrywkowa egzotyka, bowiem kobiety tutaj mają znacznie wyższy status towarzyski i znacznie mocniejszą pozycję w małżeństwie niż u protestantów-Niemców czy Anglosasów. 

Co do nieruchomości to pełna zgoda.  Dawno temu w latach 90-tych moja firma uwłaszczyła wszystkich pracowników i emerytów na tzw. mieszkaniach zakładowych - za kwoty symboliczne. Natychmiast potem uczynił to samorząd miasta z mieszkaniami komunalnymi a było tego kilka tysięcy mieszkań.  I całe miasto stało się "miastem właścicieli nieruchomości" i bardzo wyładniało. Ale   żadni spekulanci i deweloperzy nie mają łatwego życia tutaj, bo muszą budować w nielicznych plombach lub na zupełnie nowych terenach.

Ale pamiętam, że w ramach "prywatyzacji firm" mieszkania stawały się łupem "nowych właścicieli" wraz z mieszkańcami. Różne rzeczy tam się działy.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @tadman 19 marca 2019 13:47
19 marca 2019 14:02

A niechby spróbowały  napisać, że "nie są". "Szczęśliwe ponad wszelkie wyobrażenie":)))

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 19 marca 2019 11:50
19 marca 2019 15:14

Nie wiem jak tu rozwiać te chmury zwątpienia.  Właśnie dlatego linkowałem Pani wystąpienie ks Guza – z niego wychodzi tyle optymizmu.

Ja widzę dużo pozytywów.

1. Zatrat roli elit nadanych po 45.

Tutaja odniosę się do uwag blogera Kuchcika – masy nie ufają "swoim hetmanom". Dalej robią swoje, a pospolite ruszenie rośnie w siłę. Jego determinacja też rośnie..

Proszę zauważyć – że tak jak tracą znaczenie elity komunistyczne z 45 które po 89 lokowały się w biznesie [np. krajowi banksterzy czy czyściciele kamienic nie wytrzymują zderzenia z rekinami na rynku] tracą też elity z Magdalenki [ np. bracia Smolarowie czy Adaś ale i druga część opozycji z Magdalenki obecne elity obozu rządowego].

2. Upadek intelektualny nowych generacji

Mimo że jesteśmy w zwarciu cywilizacyjnym to jak każdy projekt opiera on się na czynniku ludzkim. Ponieważ mamy na scenie kolejna pokolenia postępowców [pokolenie 68 już jest schyłkowe] one coraz szybciej ulegają zużyciu i uwiądowi. To jest widoczne i po stronie naszych wrogów oraz i krajowych łże elit oraz V kolumny. Mogą oni sobie podmywać fundamenty [ ale często to są jedyne trwałe jakie znają] tylko że wypierają z swej świadomości że to nie są fundamenty ale korzenie i gdy nawet je wykarczują to ziarno może wzejść, trują więc glebe tylko że na niej żyją.

Lata temu Oriana Falacii – trafnie zauważyła co będzie jak zburzymy fundamenty.

To jest to co Pani obserwuje… że władze tych państw już niczego nie ogarniają i wymiecenie obyczaju katolickiego a chociażby chrześcijańskiego z zycia ludzi zrodziło pustkę i izolację jednostki wobec siły państwa, które dryfuje donikąd...

Ponieważ zwarcie i wojna otępia jest dla nas nadzieja. To tak jak w czasie I wojny zagłada kadry oficerskiej i jej wymiana przez rezerwę – przyspieszyła upadek caratu.

I to widzimy coraz częściej – imperium zła ma problem kadrowe. [Pierwszy z brzegu przykład dzieci elit dostały zabawkę partię Razem i gdy trzeba była wysiłku by pracować wolały pogaduchy przy kawie]. My też mamy problem z kadrami ale możemy je formować według starych sprawdzonych wzorów [zajmie to trochę dłużej by rekruta spionować ale potem można go hartować].

3. Błędy projektowe nowych konstrukcji.

Czy nie jest dziwne że chyba tak od czwartego kwartału ubiegłego wieku – wszędzie jest problem z zarządzaniem inwestycjami i projektami.

W III RP – to widać wyraźnie resztki struktur które posiadały wiedzę w tym obszarze ogniem wypalano. Ale ten bezwład zarządzania dotyczy nie tylko inwestycji materialny ale i tez projektów społecznych.

Te projekty wdrażane już są w niedoczasie że nawet brakuj chwili na zastanowienie wniesienie poprawek [ ba nawet na ustaleniu skali gdzie mają być korekty w projekt wniesione].

Zatem sam projekt bardzo szybkie podmiany cywilizacyjnej – czyli wymiany jednej bazowej cywilizacji drugą – wobec licznych błędów w jego prowadzeniu opóźnia się.

Widzimy tego efekt – choćby Chiny [mimo ogromu swoich wewnętrznych problemów] już boleśnie odpłacają się za upokorzenia z czasów wojen opiumowych.

Koncepcja wymiany bazy cywilizacyjne by sprawniej kontrolować oraz wyzyskiwać członków nowej cywilizacji – może nie jest w stanie agonalnym ale mocno się wykoleiła.

4. Wyczerpanie tradycyjnych kanałów propagandy.

Wycinane są blogi, ostra cenzura materiał kanałów telewizji internetowych [Mossakowski, kary sądowe dla Gadowskiego, Roli], przeszukiwania domów działaczy prawicowych a dodatkowo pełne pobłażanie dla lewactwa w sądach. Nawet TVP potrafiła nagle puścić materiał o roli Judendratów a potem odwrót .

To świadczy że obecny obóz władzy nie ma pozwolenia na samodzielność polityczna [np. przymus finansowanie PAN i jego Instytutu który w Paryżu tworzył konferencję] oraz skuteczność swego przekazu.

Jaki jest efekt coraz mniej ludzi mu ufa.

Z drugiej strony – też nie jest dobra sytuacja, zasiedziałe klany i koterie są nieefektywne i jałowe w konfrontacji, nie ma skąd wziąć nowych kadr [ to muszą być miejscowi tubylcy którzy znają kontekst kulturowy] a kontrolowane szkoły janczarów nie kreują nowego wojownika tylko małe gnidy dla korpo.

Jaki jest tego efekt - coraz mniej ludzi odbiera przekaz z meainstremu a i ten jest coraz bardziej płytszy. [przykładowo coraz droższe, głupsze programy i coraz gorsza oglądalności].

Ktoś powie no tak ale jest przecież internet – i tu jest ten mały problem jak z Wikipedią gdzie jej teksty w wersji angielskiej są na wyższym poziomie niż w języku polskim, można jeżeli ktoś chce konfrontować różne przekazy. [np. co napisał Jezruzalem Post a publikuje z tego GW, GaPol]

Jaki jest tego efekt – trudniej prowadzić sprofilowany przekaz do osób które chcą zweryfikować informacje.

Takich zestawień pozytywów i obszarów można opisać znacznie więcej.

Ten cały okres burzy jest do przejścia - potrzeba dokonać powrotu do tradycji rozumianej jak głębokiej wiary i tradycji nauczania. Chodzi mi o to byśmy byli jak ojcowie jezuici w czasach św. Ignacego – pełni głębokiej wiary i pasji ale i też otwarci na wiedzę [ale nie pseudonaukę]. Kiedyś ojcowi jezuici musieli staczać dysputy z dysydentami i wychodzili z nich zwycięsko. Dziś takie dysputy staczam codziennie [np. oglądając, czytając] – na pozór przeciwnik wygrywa bo jest wszędzie i dominuje – ale to tylko zasłona, scenografia – pewne męstwo w dyspucie i druga strona pęka .

By to inaczej zestawić – mieliśmy tą konferencje w Paryżu i jaki jest je pokłosie. W sądzie będą chcieli kneblować tych co wytknęli kłamstwo [np. Instytut Filozofii i Socjologii PAN wezwał dr. Piotra Gontarczyka do „zaprzestania medialnej kampanii oszczerstw”]. Tych co nie pozwolili się obrażać pozywa się od antysemitów. To jest przykład tego jak druga strona łatwo pęka wobec minum realnego oporu. 

Ile czasu nam zajęło zanim spadły łuski z oczu i widzimy że ten kolos jest na glinianych nogach a i te zaczynaj się kruszyć.

Odsuńmy się trochę na bok bo jak upadnie to przygniecie swoich wyznawców i po co jakieś odłamki mają nas trafić.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 19 marca 2019 15:14
19 marca 2019 15:55

Ależ nie ma we mnie zwątpienia. Może tylko nie skłądam deklaracji, bo sprawy są dla mnie oczywiste. Dzisiaj mamy św. Józefa i idziemy na Mszę  św. Żyjemy w swoim świecie.

Więc oczywiście całkowicie zgadzam się z komentarzem Pańskim. We wszystkich czterech punktach.  Obserwacje przez Pana  poczynione są słuszne. Widzimy przeszukania u p.Mossakowskiego i skazanie p. Roli a z drugiej strony ujadanie i próby zastraszania poważnego Naukowca, który wytknął publicznie oczywiste fałszerstwo, Ciekawe, że prezes PAN nie wyrzucił tych fałszerzy na twarz ze stanowisk, jak jego poprzednik w jeden dzień "sprzątnął ze stanowiska" prof. Jasiewicza, tylko pozwala im jeszcze się odgrażać. 

Kolejne pokolenia i kolejne "projekty partyjne" są coraz bardziej kabaretowe ale kasa jest i twórcy śmiesznych memów i Internecie mają pełne ręce roboty.

Chciałabym mieć nadzieję, że dożyjemy wytworzenia prawdziwie polskich i katolickich elit , ktore wydźwigną naszą Ojczyznę z upadku. O co trzeba się modlić.

PS. Oczywiście słuchanie wykładów ks. prof. Guza to edukacja obowiązkowa. Ale trudna:)))

zaloguj się by móc komentować

Paris @KOSSOBOR 19 marca 2019 02:12
19 marca 2019 17:16

Cos  niebywalego  !!!

Teraz to Pani przywalila tym linkiem  !!!  

Z tego co widac to dluuuuuugo  jeszcze  i  ZONT  "dobrej i lepszej zmiany"...  i  banda  presstytutek od Sakiewicza... i  kurwizor... i cala pozostala cholota  bedzie miala z czym walczyc...  tych przewidywanych  "2-3 wygranych kadencji"  bedzie za malo,  a ile kasy przy tym  wyrwie ta  BANDA  PARTYJNYCH i  SELMOWYCH  zlodziei  co to sama strugala te  "prawo"... co sama podpisywala te deklaracje... co sama tworzy te  "fejk njusy"  i inne dete  "mowy nienawisci"  !!!

A w tym czasie... cichutko,  cichusienko  ten  CYMBAL  Ardanowski  wykonczy resztki  polskiego rolnictwa  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @Nieobyty 19 marca 2019 09:37
19 marca 2019 17:32

Dziekuje Panu...

... za te  NADZWYCZAJNEJ  WAGI  informacje jak cala  "dobra i lepsza zmiana"  na czele z  PAD'em...  banksterem  juniorem  Morawieckim  DALA  CIALA  zaniechama ekshumacji w Jedwabnym...

... to jest  NADZWYCZAJNEJ  WAGI  informacja  dla  Rodakow, ktorzy  zechca wziazc udzial w tej FIKCJI,  szumnie zwanej  "wyborami"  !!!

Jeszcze raz serdecznie Panu  dziekuje.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 19 marca 2019 11:50
19 marca 2019 17:52

Dokladnie tak...

... oni jeszcze nie zauwazyli, ze juz sa martwi  !!!  Francuski  "slup rotszylda" juz wczoraj "wymyslil"  nowe prawo obostrzajace - w ramach swoich "mocnych obietnic" niedzielnych, kiedy to w ekspresowym tempie zmuszony byl wracac z weekend'owego wypadu narciarskiego z pieknych Pirenejow Centralnych po dewastacji LCE...

... otoz ten  debil polityczny, wychowanek innego masonskiego kretyna i pajaca Francji  Hollande'a - wymyslil, ze  "panstwo francuskie" bedzie karac wszystkich prowodyrow i lobuzow, ktorzy w kominiarkach dopuszczaja sie ogromnych zniszczen na manifestacjach - podnoszac  MANDAT  ZA  SZKODY  z 35€  na 138€  !!!

To naprawde trzeba byc  BANKSTEREM,  zeby takie "nowe prawo"  wymyslec... i juz  pol Frankow sie z tego smieje do rozpuku  !!!

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 19 marca 2019 15:55
19 marca 2019 18:01

Pytanie kiedy prawdziwie polskie i  katolickich elit przestaną być niszczone przez własna V kolumnę. 

Kto wymianie redaktora Gościa Niedzielnego - naczelny wyborczej czy lokalny satrapa.

Dlaczego 30 lat nie może odrodzić się katolicka prasa [nie liczymy mediów redemptorystów], jak długo sesnem istnienia KAI będzie odstraszanie wiernych od kościoła.  Zanim wydamy wojnę Czerskie i Wertniczje czy nie czas własne brudy wymieśc z kąta. Kto szykanuje oddanych i pobożnych   kapłanów - na takich zaprzanców jak Sowa, Lemański itp. zdawało by się kary Boskiej nie ma - ona przyjdzie ale gdzie jest kara doczesna i powaga Kościoła. 

Wykłady ks. prof. Guza to edukacja obowiązkowa i nie są one trudne - wymagają skupienie i powtórzenia - to jest prostota w przekazie głębi nauki kościoła. [Dlaczego mimo że są wymagajace to się ich słucha i stara zrozumieć] Gdzię są nauki tych co księdzą strofują i pouczają a nawet szykanują - a nie mają przypadkiem ci jego przesladowcy - wiarę maluczkim głosić i ich w bojaźni Bozej i pobozności utiwerdzać - jak to więc się dzieje że  zgoła na odwrót czynią i zamęt wprowowadzają. 

Kiedy zamkniemy te niby katolickie uczelnie - wylegarnie herezji i wrogów kościoła i narodu. Jak słyszę o datku na KUL to boję  jak Bóg ukaże tych maluczkie  co to gnizado żmijowe wspmagają.

Przyszło na na to że musimy uprawiać samoksztąłcenie jak pod zaborami - bo lektura i głos mediów i uczelni katolickich  bardziej nas ku zgubie prowadzi niż przekaz Czerskiej i Wiertniczej. 

Ale że jako Kościół Rzymskokatolicki z takim zapleczem i takim biskupami trwa i jeszcz odpór daje - widno że ręka  Boska w tym bo nie ludzka. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 19 marca 2019 13:06
19 marca 2019 18:05

Tak Qwerty...

... i mnie sie zdarzylo trafic na normalnego sedziego... i ludzkiego w Grodzisku Mazowieckim, ktory mnie uniewinnil z mandatu  !!!   Jeszcze zdarzaja sie normalni, kompetentni sedziowie i urzednicy.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Paris 19 marca 2019 17:32
19 marca 2019 18:19

Nie wiem czym tu się ekscytować.  To był juz dawano było ustalone czekali tylko odpowiedniej chwili. I nagle wyskok Broniarza o promocjach o potem wywiad Dudy z redaktorem Jeruzalem Post [ a jak niby według "naszych" on płakał i szlochał że Polacy niezapomnieli a minał miesiąc  a co gorsza nie przebaczyli]  i w środku innych wiadomości  przemycony przekaz z prokuratury krajowej że ekshumacji w Jedwbnem nie ma. Najpierw podaje to  RMF a  potem już łże narodowe media ciągną. 

Oni są w stanie własne żony, córki i synów do zamtuza zaprowadzić a potem klientom za fatygę dopłacać jeśli akurta nie wpełni ich usługa zadowoliła.  

W Targowicy to był kanalie a teraz kto cwele - no też nie - bo jak nazwać kogoś kto sam się na przecwelowanie wprasza i namawia.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 19 marca 2019 18:01
19 marca 2019 20:15

Ja pamiętam czasy, kiedy czytało się tylko "Niedzielę" a "Gość Niedzielny" był traktowany jako odmiana Gazety Wyborczej. Ale "w nowych czasach" najbardziej postępowi biskupi i proboszczowie zaczęli "Gościa Niedzielnego" upychać na stelażach w kościele a po "niedzielę" trzeba było biegac do kiosku. Niby "Gość Niedzielny" złagodniał, ale chyba tylko na jakiś czas i dla niepoznaki. Generalnie w latach 90-tych w niektórych diecezjach dodatki lokalne (również do "Niedzieli" ) stały się  zestawem najnowszych zdjęć "naszego umiłowanego biskupa", więc na inne tresci jakoś brakowało miejsca.  

KAI popełniła seppuku w sprawie abp Wielgusa i nie ma takiej możliwości, żeby roztropny człowiek uwierzył KAI. Może w sprawie prognozy pogody. 

Jest wojna "sił jasności" z KK ale KAI i "temuż podobnież" schodzą przytomnie z linii ognia a co sprytniejsi, jak Hołownia "przechodzą na strone TVN", podobnie jak ks. Lemański, którego nikt nie postawił do pionu. A ten gagatek powinien być zakuty w dyby i wysmagany porządnym batogiem.A  bruździ bez ograniczeń i "episkopat" milczy jak zaklęty. A Hołownia robi za cenzora i wystawia stopnie biskupom. A to to mu się nie podoba a to co innego. Taki wyrafinowany w swych oczekiwaniach:)))

Ale może to taki był plan, że katolicy mają  sobie zawracać głowy prowokatorami i propagatorami "katolicyzmu lajtowego dla hipsterów" a nie poważnymi sprawami. Myślę, że mądrzy ludzie po prostu ich omijają szerokim łukiem i nie tracą czasu na coś, co najwyżej zasługuje na umieszczenie w modlitwie zbiorowej "za błądzących".

Szkoły katolickie wyższe  te sprzed 1989 r. były tak przeżarte bezpieką, że nie wiem, czy tam coś było do uratowania. Nawet KUL zapragnął mieć "kierunek gender" a oskarżenie jakiejś profesor przez dochtórkę o "antysemityzm podsłuchany przez studentkę przez drzwi" skutkowało natychmiastowym zawieszeniem - pani profesor a nie ambitnej dochtórki. Za szkalowanie przełożonego, Bo oczywiście nie dało się udowodnić tego, co sugerowały zbiorowym wysiłkiem "młode siły naukowe".

Nie ma o czym "dumać na paryskim bruku" tylko trzeba robić swoje. Co ma zgnić, to zgnije do końca.     

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 19 marca 2019 17:52
19 marca 2019 20:17

Tam już jest następny etap "przemian" i my chyba nie mamy szans , żeby dorosnąć do takich poziomów. Macron musi ukarać srogo ":żółte kamizelki" bo "niszczone" są wystawy sklepów luksusowych a nie supermarkety dla ubogich na przedmieściach. A on stoi na baczność przed tymi,co kupują  w sklepach luksusowych:))) Np. Bentley'e.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Nieobyty 19 marca 2019 18:19
19 marca 2019 20:47

Tak...

... ten dety broniarz z ktorym wielu z "dobrej i lepszej zmiany" jest calkiem niezle zakumplowanych - to niezla "przykrywka" do podania tego sprzedajnego i haniebnego info... no i zeby sprawa byla jeszcze bardziej napApowana to "nasz" PAD  wlacza sie w rozmowy  "pokojowe"  z broniarzem... to jest  CHUCPA  niemozebna...

... tak czy owak ja i wielu z Polakow doskonale to  szydercze info zapamietamy... i bede je przypominac dokad tylko bedzie trzeba... przyszloroczny "kandydat" na stolec PAD'a  jak i sam PAD ma to zapewnione... takze "kandydaci" do PE  czy  do  polskiego  parlaMETU  !!!

A najlepsze okreslenie dla takich targowickich kanalii i cweli - to  ZDRAJCY  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 19 marca 2019 20:17
19 marca 2019 21:01

No tak...

... wczoraj na podstawie "mocnych, obostrzen"  polecial ze stolka glowny prokurator Paryza... a dzis na "dywanik" poleciala sama mer  madame Hidalgo... przedstawienie marionetek trwa, a  "slonce Francji"  zarabiajace  27.000€  na miesiac juz walczy nie tylko z ZK, ale ... juz z jego odlamem  ULTRA  "zoltymi kamizelkami"  !!!  

Idzie to szybko i po bandzie, jak to we Francji... w takim tempie, ze za moment to juz tylko samochody zaczna palic  !!! 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 19 marca 2019 20:15
19 marca 2019 21:47

Pojawia się tu parę bardzo istotnych pytań?

Duchowieństwo to był w 89 najbardziej wykształcony element społeczny, to byli ludzie którzy mieli kontaky z zachodem i wiedzieli jak wygląda tam front walki z KRK. 

To że IV Departament rozparcowywał duchowieństwo fakt ale zdaje się i hierachowie też dopracowali się procedur ochronnych. Internowanie prymasa miało też i ten skutek że bardzo wiele zostało przemyślane.  Ba nawet moderniści świecy zostali przez prymasa tysiącelacia dobrze rozegranie. Towarzysto Znaku, agentura na KUL-u były tolerowane jak zasłona przed prawdziwa linią obrony [i na takim pełnym stukaczy KUL-u ojciec Krąpiec tworzy nurt  neotomizmu o to jest sztuka].

Co się wiec wydarzyło że w 89 - nie wyczyszczono KUL-u i totalnie odpuszczono media. Jak to jest możliwe - tu nie dawno kanonizacja św Kolbe i nikt z biskupów  nie chce wiedzeć i zrozumieć czym było jego dzieło życia  Rycerz Niepokalnej.  Zbudowano za to atrapę jak KAI i media diecezjalne. 

Ten czas zaniechania z 89 kładzie się cieniem do dziś  te wszyskie wybryki osobników jak Lemański i pozwolenie biskupów i kardynałów ma to gdzieś przyczynę. 

Dlaczego to jest taki istotne bo w Meksyku powstanców z Cristiady opuści Episkopat podpisują w USA ugodę, w Hiszpanii to Episkopat wymuszał na Franco ustepstwa wobec socjalistów, to w Niemczech Episkopat odrzucił ofertę rekatolizacji kraju jaką złożył mu Papa Razinger. Wiec jest istotne pytanie do naszych pasterzy co zrobią kiedy nas opuszczą - [przypuszczam że gdy najmniej się tego będziemy spodziewać] . 

Nie wymagamy od nich by popierali ten czy inny obóz polityczny ale by ich słowa i czyny był godne urzędu pasterskiego. Niech ich mowa będz prosta tak-tak,  nie-nie, niech  głoszą ewangelie i jej prosty przekaz a nie rozenają czy Karta LGBT uderzy w wiernych czy nie. 

Na dziś obraz kościoła to msza gdzie przy ołtarzu staneli kardynał Nycz i suspensowany [czasowo przez bs. Hosera] ks. Lemański. To jest ta jedna z wielu  hańba purpurata. 

  Wiem czasy są ciężkie i nie łatwo jest biskupom - problemy z nuncjuszem i Watykanem , naciski zewnetrznę i ostra wojna ideologiczna, ale taka ich dola. W przeszłości już tak było że miesjcem dla nich był Dachau i Łubianka, i tak samo wiezienie  grozi im dziś - kardynał Pell już odsiaduje wyrok w Australi [ skazany faktycznie nie za to co mu się publicznie zarzuca czyli pedofilę  ale za to że będąc odpowiedzialny za finanse nie poszedł na parę układów]. 

Może to dotrze do hierachów - na nic im układy przeciwnik ma dla nich tylko jedną ofertę szafot a wcześniej jeszcze im zafunduje pośmiewisko, będą się bronić i walczyć  to nie będzie ich sumienie dręczyć gdy już staną przed katem. 

Nikt im nie zaferuje spokoju i wybitego aksamitem domu starców - taką ofertę dostali Niemcy ale oni cały czas trzymają pakiety kontrolny w swoich firmach   i akty własności ziemi kościoła.

I to nie jest tak - Co ma zgnić, to zgnije do końca. - bo zgorzel zakazi cały organizm i lepiej wyciąć co chore.  

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Paris 19 marca 2019 20:47
19 marca 2019 22:00

Ja dobrze życzę - traktować to wszystko mniej emocjonalnie. Ten teatrzyk cieni nie ma znaczenia w szerszej perspektwie naszej  "drogi królewskiej" [jak mawia  ks Guz].  To przedstawienie ma nas omamić i omotać byśmy  z drogi zboczyli w bagno. Tam w tym bagnie siedzą i PAD i Ryży Tusk oraz cała reszta menażerii - no i niech się w tym bagnie sami zapadają.   Nic od tych ludzi z bagna nie chcę i nic im nie oferuję [nawet czasu by o nich dłużej czytać]. 

Pytanie to dla duchownych czy modlitwa dla tych co cyrograf podpisali i dusze zaprzedali - ma sens tym bardziej że z chęci takiej pomocy szydzą. Może chyba tylko dlatego by godzinie śmierci mieli szanse na nawrócenie.   

zaloguj się by móc komentować

Paris @Nieobyty 19 marca 2019 22:00
19 marca 2019 22:28

Ach, te moje emocje...

... wiem o nich... i wiem, ze ten teatrzyk z PAD'em czy Ryzym i cala reszta tej menazerii  nie ma zadnego znaczenia  !!!   Fajne i adekwatne to Pana okreslenie  "ludzie z bagna"... no i, ze  "nic Pan od nich nie chce i nic im nie oferuje"... naprawde bardzo mi sie ono podoba - mam tak samo.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 19 marca 2019 21:47
20 marca 2019 00:35

Szczerze mówiąc  to jest temat na osobną notkę.  KK w Polsce był bardzo silny siłą moralną i roztropnością biskupow i księży z Prymasem Tysiąclecia Kardynałem Stefanem  Wyszyńskim na czele, Była to prawdziwa Armia Boga, opierająca się głównie na tzw. prostych wiernych a nie na chwiejnej i spenetrowanej przez służby tzw. inteligencji katolickiej. Księża "z problemami" czyli głównie podejrzani o "patriotyzm" byli przesuwani przez Prymasa do kościołów wojskowych , podległych "władzom duchowym WP" czyli wyspecjalizowanej grupie wojskowych "od ateizacji".Kościoły nominalnie podległe armii (i na jej garnuszku) NIE prowadziły np. lekcji religii, nie miały grup modlitewnych a księża z tych kościołów byli odsunięci od "tajnego obiegu informacji kościelnej".

No ale był Sobór Watykański II a Prymas Wyszyński był 'solą w oku" sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej Agostino Casarolego, który ponad głową Prymasa Polski i bez informowania Go o czymkolwiek - paktował z ZSRR w nadziei na "wielkie ocieplenie" a oczywiście Prymas "mu przeszkadzał". I Casaroli zawziął się, żeby zmusić Prymasa Wyszyńskiego do przejścia na emeryturę. Oczywiście z Polski szły donosy za donosami "od inteligencji katolickiej" a TW wśród "księzy z dysfunkcjami" byli gromadzeni i włączani do akcji.

No ale "zink" i Kardynał Karol Wojtyła zostaje wybrany Papieżem i temat emerytury znika.

Ale kiedy coś idzie zbyt dobrze, to należy spodziewać się kłopotów. TAKI Papież czyli św. Jan Paweł II, który był gigantem pod wieloma względami - i rządził aż 27 - wytworzył powszechną atmosferę samozadowolenia w polskim KK zarówno wśród wiernych jak i wśród biskupów i księzy.  Tymczasem śmierć Prymasa spowodowała pierwszy wyłom: następcą został BARDZO NIEOCZEKIWANIE kardynał Józef Glemp, który był z zupełnie innej bajki. Chyba nie ogarniał wszystkiego a zwłaszcza wyzwań nadchodzącej epoki. 

No i zaczęto wprowadzać zmiany wymuszane przez Sobór, co powstrzymywał , póki żył Prymas Stefan Wyszyński. No a tutejsze służby nie próżnowały.

No i nie mamy teraz Episkopatu, tylko gromadę "niezależnych biskupów", którzy w widoczny sposób nie są w stanie stworzyć wspólnego frontu i wspólnej polityki wobec zorganizowanego ataku na KK i na księzy.

No i jeszcze ta moda łażenia ze wszystkim do mediów i to niekoniecznie "swoich". A "swoich" tak naprawdę NIE MA, bo gdyby nie inicjatywa jednego Zakonu a właściwie ZAKONNIKA, to polski KK nie miałby własnych mediów. 

No i jeszcze kwestia jednego czy kilku "wirusów", które ujawniły się w Episkopacie w latach 90-tych. Jeden czy dwóch było tak "cennych", że w "niedostępnym IPN" zginęło kilka segregatorów akt.

Niestety następcy tamtych Wielkich Biskupów czasu komunizmu okazali się niezdolni do walki i niezainteresowani walką. I oni nikogo nie 'sprzedadzą", bo nikt z nimi nie  chce "negocjować". Nie musi. Wystarczyła  "pokazówka" z abp Wielgusem i brak reakcji na ten skandal w postaci piewszej w historii ingerencji władzy państwowej w obsadę stanowiska Prymasa Polski. 

Tak więc sytuacja jest taka, że "wojsko w polu, generałow nie ma". Nikt nas nie "sprzeda". Władze obstalowane w Magdalence (z udziałem przedstawicieli KK) uważają, że nie muszą niczego negocjować.  Każdy biskup jest rozgrywany idywidualnie. Co nie znaczy, że nie ma Biskupów bardzo wybitnych i świętych. Na szczęście tacy są. I tego się trzeba trzymać.

Ja wyznaję zasadę, że "dłużej klasztora niż przeora" i kiepskich szefów trzeba po prostu - przeczekać. Narzekanie i krytyka publiczna to miód na masońskie serca i zagraniczne agentury. A sytuacji to nie polepszy. Już widać jakiś "znak"  bo pojawił się abp, Jan Paweł Lenga  z Kościoła Prześladowanego i w krótkich żołnierskich słowach dał tutejszym "tłustym kotom" wykład, jakie są ich powinności. I powinności nas wszystkich. A i księzy mamy wielu wspaniałych i tego się trzeba trzymać. I Panu Bogu za nich dziękować. I modlić się,.żebyśmy to my nie zawiedli, kiedy przyjdzie godzina próby. W pewnym sensie już przyszła. Są pierwsze oznaki poprawy: obecne pokolenie młodych księzy jest bardzo pobożne i roztropne oraz skromne. Oni żyją w ucisku z dwóch stron, jak powiedział niedawno Mniszysko: od dołu i od góry.  I trzeba się za nich modlić też i im pomagać.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther
20 marca 2019 10:15

To trochę inaczej wygląda - "wojsko w polu, przeciwnik w natarciu a generałów nie ma bo właśnie paktują warunki niewoli w obozie przeciwnika". Stąd też i moje rozgoryczenie że lepiej by było gdyby ich nie było – przynajmniej sytuacja była by jasna. [ Pierwszy przykład z brzegu rola dyplomacji w tonowaniu Polonii przy ustawie 447]

Identyczny jest problem z hasłem "dłużej klasztora niż przeora" - dziś ma człon dalszy „ o ile przeor klasztora nie zastawi”.  Doceniam też prace księży i na jak wielki czas próby przyszła ich posługa.

Moje krytyczne uwagi wynikają z tego że nie mamy jak przekazać hierarchom że ich próby paktów z przeciwnikiem nie mają sensu. Oni chcą zawrzeć kompromis z lokajami od których nic nie zależy. [ Ustąpił Nycz Czosnowskiem w kwestii skrócenia ilości godzin lekcji religii to ten mu wstawia „latarników” i godziny przysposobienia na pederastę].  Jeszcze dojdzie do tego że niedoszła wdowa Diduszko będzie otoczona pasterską opieka i wsparciem kardynała w ramach jej zmagania ze stresem pourazowym gdy to mąż powstał z martwych gdy TVN przestał kręcić.

Pytanie o przyczyny defensywy i rejterady z lat 80 i 90 – jest istotne bo w instytucji jaką jest KRK pracują ludzie gdzie ścieżka kariery zawodowej jest długa i po 30 latach u steru są ci którzy widzieli tą dziwną kapitulacje z tamtych lat. Przykre ale to tamci wielcy Biskupi czasu komunizmu – tak swoich następców wybrali. Biskup Rzymu F. od niedawna kształtuje kadry sobie posłuszne.

I para uwag

 Nie mamy teraz Episkopatu, tylko gromadę "niezależnych biskupów" – tak bo tam nigdy większości nie stanowili progresiści [ w tym mieszczą się ci których różne ścieżki do progresji przywiodły] i ci dziś mają swobodę w swych dominiach, stąd osłabiono rolę prymasa, episkopatu. Gdy już posprząta się resztki staroci i sformatuje nowych na wzór Rysia wtedy jak obecnie narzuca Watykan Episkopat dopiero będzie pełen surowości wobec zacofanego kleru i będzie otwierał nasz kościół na świat i rozeznawał i rozeznawał - przed wszystkim rozeznawał. 

Dopiero po latach – zrozumieliśmy sens i znaczenie oraz skutki "pokazówki" z abp Wielgusem. Jak wtedy ręka w rękę szła GW z GaPolem – trzeba stale o tym przypominać by rozumieć jak dwulicowy u samych szczytów jest obecny obóz rządzący.

„Narzekanie i krytyka publiczna to miód na masońskie serca i zagraniczne agentury” – to tak nie wygląda. Gdy ambasador Moszbachor ostro naciskała szefostwo IPN by wydali do Waszyngtonu całe archiwa dla Muzeum Holokaustu [pod potrzeby 447] – co zrobiło szefostwo IPN puściło farbę i jak wkurzyła się opinia publiczna to sama Moszbachor się tłumaczyła że to niby nie tak i rakiem wycofywała. Jak Pompeo skopał rząd a potem eskimosi swoje dołożyli – Moszbachor do IPN już nie jeździ by publicznie besztać. Uwagia krytyczne  wiernych o brak zdecydowania są kartą przetargową w konfrontacji z przeciwnikiem.  

Podobnie jest z tym co głosi abp. Jan Paweł Lenga – rację miał jedne z biskupów jemu wygodnie bo emeryt – bo tu jak być pasterzem gdy owczarnię wilki napastują a gdy się ich mocniej przegoni to przełożenie z Watykanu ostro upomną że to takie nie ekologiczne napastować wilki i owczarni bronić a na końcu pasterza wymienią. No bo taki Ryś czy Nycz właśnie za to są chwalenie i nagradzani że wrota do owczarni na noc otwarte zostawiają a sami smacznie śpią.

I za Robertem Bąkiewiczem powtórzę że księża nam są potrzebni i musimy za nich modlić bo oni tego potrzebują. Hierarchowie też modlitwy potrzebują a dla części min. modlitwy o opamiętanie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 20 marca 2019 10:15
20 marca 2019 12:48

Ja raczej chciałam pokazać, że po "latach wspaniałych" muszą nadejść "lata złe", bo w cieniu wielkich wojowników wyrastają na ogół żądne świętego spokoju gryzipiórki. Nie muszą być złymi ludźmi. Oni po prostu mają inne "właściwości'.
Kościół jest inną organizacją niż obecne "demokracje państowe". Jest - monarchią i tzw. opinia publiczna nigdy w nim nie istniała. Można i trzeba się modlić za swoich duszpasterzy ale zwłaszcza funkcjonując we wrogim otoczeniu ( a teraz KK żyje w wyjątkowo wrogim otoczeniu) nie zmieni się niczego na lepsze - publicznie piętnując "ludzi z własnej organizacji".  Łatwo zresztą o prowokatorów.

Ale modlić się za biskupów trzeba. Przypadki biskupów Rysia i Nycza są właśnie ze sfery "polityki" tak , jak był nim przypadek "bpa Życińskiego. Historia nas uczy, że nawet w I RP bywali "różni" biskupi , zwłaszcza  w XVIII w. Ale wiadomo teraz, że nawet ci "najgorsi" nie zginęli dlatego, że "lud pragnął oczyszczenia KK" ale dlatego, że ktoś chciał nad Wisłą urządzić "drugą rewolucję francuską". Teraz też ktoś pragnie dokonać "ostatecznego rozwiązania kwestii katolickiej w Polsce" i nie jest wykluczone, że może używać "zatroskanych wiernych" do rozbijania struktur.

Więc ostrożność jest zalecana, nawet jeśli niektórzy z członków  episkopatu bardzo nas rozczarowują. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 20 marca 2019 12:48
20 marca 2019 14:10

By nie przeciągać strzelania do jednej bramki.

Nie chodzi mi o demokratyzację kościoła i publicznie piętnowanie "ludzi z własnej organizacji" – ale o ich napomnienie.

Każde skuteczne odrodzenia kościoła czy życia monastycznego było nie na drodze otwarcia się na zewnętrzny świat a na drodze zwrócenia się ku tradycji i jeszcze większej pokorze, modlitwie i umartwieniu i jeszcze większej dbałości w przestrzeganiu reguł zakonnych. Bronią kościoła jest dynamiczna tradycja a nie próba modernizmu, otwarcia na świat.

Uważam że hierarchowie muszą czuć że są wierni którzy przesyłają im napomnienia nie za to że nie modernizują kościoła ale że za bardzo go chcą w tym kierunku prowadzić. To widać w kościele niemieckim tam tak wsłuchano się w głosy modernistów że nie rozpoznano granicy umiaru w przychylności dla nich.

Jeżeli u nas niektórzy biskupi próbują według rozumianej przez siebie misji prowadzić rozmowy przeciwnikami wiary to nich nie popadają w dialogizowanie. Niech się do tych spotkań przygotują i ich mowa niech będzie prosta i krótka tak-tak, nie-nie. Nie mamy czasu na długotrwałe i jałowe rozeznanie rzeczy które są oczywiste od samego początku – a potem mamy takie koszmarne pouczenia i stanowiska w których starą się nikogo nie urazić z wrogów kościoła

A może to jest ich taka rola w kościele – Ryś i Nycz mają być tym znakiem który jest dla nas czasem próby. Pobłażliwi dla wrogów kościoła, dla tych którzy są zgorszeniem [ jak Lemański] i pyszni i wzgardliwi dla tych którzy i tak przed nimi w pokorze stoją [ks. Małkowski].

Chyba o to chodzi że jak wygramy potyczkę ze złem to ze strony takich ludzi kościoła jak Ryś dostaniemy wzgardę - bo ktoś wyżej chce byśmy w pychę nie urośli i z pokorą szykowali się do kolejnego starcia.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @pink-panther
20 marca 2019 16:00

Reasumując, mogę jedynie poradzić władzom Warszawy i innych postępowych miast, które przyjęły z biciem w bębny Karty LGBT +, żeby nie zapomniały o otworzeniu dodatkowych dużych oddziałów a nawet może i nowych szpitali chorób zakaźnych.

Raczej nie spodziewałabym się takich inwestycji, tak jak nie spodziewam się po tym wybrańcu oświeconej ciemnoty znajomości procentów czy logiki (oprócz wiedzy na temat zer przy wypłacie, jasna sprawa). W budżecie Warszawy wydatki bieżące na edukację i wychowanie drastycznie wzrosły, czego nie można powiedzieć o inwetycjach. Jak wzrosły w przeciągu 2 ostatnich lat pokazuje poniższy wykres, w porównaniu do 3 lat od 2014 do 2017. Oczywiście wartości w mld zł. A przecież dopiero początek roku i sprawa z finansowaniem edukacji jest rozwojowa. Jak rozumiem ten dynamiczny skok obejmuje również projekty w ramach „seksualnego i równościowego wychowania”.

Przy okazji niezmiernie zaskoczyły mnie finansowane przez Ratusz etaty w edukacyjnych placówkach publicznych: 29374 jest pedagogicznych,, a 13177 niepedagogicznych… czyli jak rozumiem administracji w szkołach, bibliotekarek i innych, nie pedagogicznych etatów jest prawie 1/3 z całej puli. No to jak jest tak bogato, to i latarnicy spokojnie na takie etaty się załapią…

I dziękuję za wszystkie statystyki chorobowe, bardzo ciekawe – idealne do rozsyłania zwolennikom tolerancji.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @pink-panther 18 marca 2019 22:08
20 marca 2019 16:01

O widzisz Pan:))) Oni cały czas chodzą koło tych "10%" ale żadnych dowodów na to nie ma i być nie może. To widać choćby na tzw. paradach i manifestacjach, gdzie więcej tzw. aktywistów niż samych "gejów-i-lesbijek". Ja nie wiem, czy chociaż 0,5% się nazbiera w Polsce. Jest wielkie pompowanie kasy z Niemiec i Skandynawii ale to łapią "aktywiści' , A oczywiście system "doboru" w różnych branżach "artystycznych" czasem jest wyraźnie widoczny. Ale to nadal są jednostki.

Dokładnie. Akurat wracałam z pracy, jak na placu Bankowym trwał protest przed Ratuszem przeciwko Karcie…. Oczywiście policja postawiona na baczność, dużo ludzi protestujących, a z boku jakaś nędza z tęczową flagą – kilka osób, które nie wiedziały co ze sobą robić, bo akurat telewizji nie było…

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 20 marca 2019 14:10
20 marca 2019 16:28

Nie czuję się na siłach dyskutowania o sprawach teologicznych, ale pragnę zwrócić uwagę na takie znaki z ostatnich lat, które dają do myślenia albo przynajmniej powinny dawać do myślenia. Oto w bardzo krótkim czasie pewien proboszcz raczej już wiekowy rozpoczął "sam z siebie" bo taki chyba miał przymus duchowy - budowę Bazyliki Najświętszej Marii Panny Licheńskiej  z obrazem   Matki Boskiej Bolesnej Królowej Polski - w gminie Ślesin w miejscowości Licheń Stary.  Proboszcz ów ks. Eugeniusz Makulski MIC wbił pierwszą łopatę w ziemię i poświęcił narzędzia budowlane w dniu 22 czerwca 1994 r. a w dniu12 czerwca 2004 r. odbyła się konsekracja Bazyliki zaś w tzw, międzyczasie nawiedził Licheń św. Jan Paweł II.  Nie trzeba     dodawać, że bazylika ta należy do największych na świecie a jej kaplice tworzą prawdziwe "sanktuarium narodowe". I nie trzeba przypominać, że ks. Proboszcz "dostawał omłot z góry" za tę "samowolkę" a takie figury państwowe jak pani minister Omilanowicz nazwała tę budowlę ( do której nie dołożyła z państwowych pieniędzy ani grosza) nazwała ją "przykładem kiczu i tandety".  W 2017 r. odwiedziło ją ok. 0,8 - 1,0 mln pielgrzymów. 

Natomiast taka Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie budowana jest od "niepamiętnych czasów" i jej budowa rozpoczęta przez samego Prymasa Glempa w 1998 r. wspierana była nawet przez takie postacie jak Aleksander Kwaśniewski , który był jedną z osób podpisujących papier upamiętniający wmurowanie kamienia węgielnego a szczątki szczególnie ulubionych Polaków jak ks. Twardowski poeta, były tam grzebane jeszcze na placu budowy i ze złamaniem Jego testamentu. Więc widać, że "wola była" i to z najwyższych instancji a i architektonicznie nie można Świątyni zarzucić "kiczu i tandety" ale budowa tak jakby "niekoniecznie dokończona" a mija już lat 20. W najbogatszym mieście i najbogatszej dzielnicy Polski ugrzęzła taka prestiżowa budowa.

A w tzw. międzyczasie inny starszawy   Proboszcz, tym razem w Świebodzinie rozpoczął na przerażliwie płaskim terenie budowę figury Chrystusa Króla Wszechświata.I ks. prałat Sylwester Zawadzki, który w 2001 dopiero 'rozpoczął starania" w 2010 w listopadzie gościł biskupa i tysiące pielgrzymów na poświęceniu Figury wielkości tej w Rio de Janeiro. Pisały o tym (bez wiedzy i zgody Prałata) takie gazety : The Guardian,USA Today, Le Figaro, Die Welt, Daily Mail no i oczywiście gazownia i TVN. 

Jak widać, są "znaki" i "znaki" i one winny dać do myślenia. Duch Święty tchnie kędy chce a Pan Bóg ma poczucie humoru. PS. Wydaje się, iż czasem tzw. napomnienia wiernych składane w dobrej wierze dają efekt odwrotny od spodziewanego, bo wchodzi wtedy czynnik wybujałej ambicji i chęć postawienia na swoim za wszelką cenę.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @ainolatak 20 marca 2019 16:00
20 marca 2019 16:41

Dzięki za info. Przy tych danych można dojść do przekonania, że jednak Bizancjum miało skromną biurokrację i żyło oszczędnie. PS. Jurgielt trzeba opłacać dobrze a brygady do rycia beretow polskich dzieci tym bardziej. No i skoro Warszawa rozwaliła wszystkie fabryki istniejące tam w 1989 r. , to gdzieś musi upchnąć aktywistów partyjnych i agentury. Nowych fabryk nie buduje się od 29 lat.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @ainolatak 20 marca 2019 16:01
20 marca 2019 16:47

 W przypadku propagandy pompowanej z zewnątrz za cudze i tutejsze pieniądze nie ma miejsca na perswazję i przemawianie do poczucia moralności. Natomiast takie statystyki - nawet mnie zaskoczyły i nadal zaskakują, bo dynamika tych liczb pokazuje na epidemię.  W przypadku konfrontacji z ludźmi pokroju Trzaskowskiego czy Rabieja takie liczby mogą być również ważną informacją dla obrońców "starego porządku" czyli normalności. Lewactwo przywykło do tego, że może kłamać bezkarnie rano, w południe i wieczorem. W tej akurat sprawie te statystyki akurat z instytucji unijnych, które oni "wielbią" - muszą być brane pod uwagę.

PS. Oczywiście, że jest ich bardzo mało i w dodatku chcą zachować prywatność. Nie jest tak, że wszyscy homoseksualiści są wojującym lewactwem.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @pink-panther
20 marca 2019 16:58

...a robi sie to tak:

Takze, mysle ze pierwsze pytanie do pana Rabieja powinno bezceremonialnie brzmiec: "Ile Pan/Pana partner wydaje na pampersy?

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @deszcznocity 20 marca 2019 16:58
20 marca 2019 17:26

Wielkie dzięki za linka.  Bardzo mądre wystąpienie Księdza. Ciekawa info o ośrodka "Odwaga' w Lublinie zajmujące się terapią gejów. Bardzo brutalna prawda.

PS. Ja bym chciała otrzymać statystyki chorób wenerycznych w Warszawie, Wrocławiu czy Gdańsku za ostatnie lata.  Szkoda, że taki wywiad jak ten zalinkowany nie jest mocno nagłaśniany. Zwrócił uwagę na wczesne zgony, podatność na depresje i samobójstwa i gigantyczną ilość partnerów mimo tzw. stałych związków. Oraz narkotyki. Tym się powinna zajmować policja a nie "latarnicy". To trzeba zwalczać a nie - promować.

 

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @pink-panther 20 marca 2019 17:26
20 marca 2019 17:36

Jest dowiedzione naukowo, ze mozna miec sklonnosci, natomiast podazanie za rzeczonymi jest zwiazane z trauma wczesnodziecieca.

Apostolem powyzszej tezy byl doktor Nicolosi z USA i jego antidotum , czyli tzw. terapia reparatywna.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować



glicek @ainolatak 20 marca 2019 16:00
20 marca 2019 19:14

Wyjaśniam z czego to może wynikać. Mazowieckie jako całość jest jednym z nielicznych województw gdzie ludności przybywa nie tylko w wyniku migracji, ale także z powodów naturalnych. W 2000 r. liczyło sobie 5,111 mln mieszkańców, w 2017 - 5,373 mln. Warszawa w 2000 r. to 1,672 mln mieszkańców, w 2017 - 1,765 mln.

Warszawa ma nieduży dodatni przyrost naturalny, więcej ludzi tu przyjeżdża niż wyjeżdża, okoliczne gminy mają bardzo wysoki dodatni i przyrost naturalny i saldo migracji.

I to powoduje, że w Warszawie (nie wiem jak w okolicznych powiatach) budują się nowe szkoły i przedszkola, jest więcej placówek edukacyjnych w związku z tym - więcej etatów. Nie tylko na państwowym. Czaskoski zapowiedział właśnie budowę 2 nowych szkół.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther 20 marca 2019 16:41
20 marca 2019 19:30

to jest cecha systemu: aparat musi miec zajęcie; rozmawialem kiedyś z jednym z ministrów i zapytałem czemu taka głupota jak kasy chorych? odpowiedź była prozaiczne: a co mamy zrobić z tymi ludźmi z kadr, przecież wiemy, że to bezsens ale pensje mieć muszą. państwo RP jest państwem aparatu dla aparatu i nie ma patologii której nie daloby się wprowadzić w zycie społeczne w celu obrony i chronienia interesów 'kasty aparatczyków' [z rodzinami i z otoczeniem personalnym] - to taki kraj i rozwiązania takich problemów przekraczają możliwości i intelektualne i wykonawcze każdej władzy w RP, ot, posowiecki raj dla wybranych i namaszczonych 'nadzorców i przewodników' ku lepszemu jutru, za jeszcze jedną pięciolatke jak mawiał Chruszczow, i komunizm tuż, tuż [a żony w komuniźmie będa wspólne - to wersja dla aktywistów robotniczych], JW Stalin raczył maksymą "trzeba wstawać wcześniej do roboty to komunizm będzie dla każdego i szybciej niż planiści prognozują" stąd te rzesze złodzieji o 3. rano w miastach radzieckich [wyścig kto wstanie wcześniej ten lepszy kąsek złapie na drodze do prawdziwego komunizmu]

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @deszcznocity 20 marca 2019 17:36
20 marca 2019 20:17

Dzięki za linka. Nie znałam dr Nicolosi i jego teorii. Że "można mieć skłonności'. Natomiast  w Bibliotece Frondy jakiś czas temu została wydana książka pt. "Homoseksualizm i nadzieja. Psycholog opowiada o leczeniu i przemianie' a jej autorem jest dr Gerarg Van Der Aardweg, zajmujący się od lat terapią homoseksualistów.  Jest "wrogiem nr 1" środowisk LGBT w Holandii od lat. Jego gabinet był wielokrotnie napadany, podpalany a on sam otrzymywał telefony z groźbami.

I on, ale nie tylko on bo np. prof.Adrianus Dingman de Groot profesor psychologii osobowości wskazywał na to, że "propaganda akceptacji homoseksualizmu ma swoje źródła w kręgach wojujących homoseksualistów" (str.16).

Generalnie za najbardziej powszechne źródło homosekualizmu uważają oni dysfunkcyjną rodzinę takiej osoby, w której to rodzinie "ojciec jest nieobecny duchem" lub zwyczajnie "nieobecny" za to matka jest władcza i dominuje nad rodziną a w szczególności nad małym dzieckiem. Jedną z przyczyn bywa też uwiedzenie przez mężczyznę w młodym wieku.  No ale. Literatura jest i to jak najbardziej naukowa i poparta wynikami terapii, ale to jest w "oczach postępu" - "absolutne zło". To mniej więcej to samo, co w propagandzie komunistycznej pogląd, że "robotnik jako ofiara wyzysku jest z definicji dobry".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @qwerty 20 marca 2019 19:30
20 marca 2019 20:26

Gdyby nie rozwalili pod wodzą Balcerowicza i Lewandowskiego przemysłu na taką skalę w początku lat 90-tych i nie wysłali ok. 3 mln pracowników "na zieloną trawkę", ten problem w takiej skali nie występowałby. Zwłaszcza w małych miejscowościach prowincjonalnych zniszczony został tzw. przemysł terenowy zwykle celowo (np. dobrze prosperująca huta szkła i fabryka kryształów) - nie powstałaby taka "pustynia" i ludzie nie wyjeżdzaliby za pracą. No a "aparat polityczny", który stał za tą katastrofą "dla swojaków" musiał wymyślec jakiś "ratunek". I "wymyślił" - wszechogarniającą biurokrację.  To rozwiązanie tymczasowe i bardzo kosztowne pod każdym względem, bowiem paraliżuje to, co jeszcze usiłuje funkcjonować jako - gospodarka. 
A obecnie rozrost jest taki, ze urzędy nie potrzebują obywatela dla swojego funkcjonowania. Same między sobą "korespondują w różnych ważnych sprawach", A ludziom się rzuci 500+ albo nawet po 25 latach odtworzy na odciętej od świata prowincji - stare dobre linie PKS, ktore kiedyś "trzeba było zlikwidować jako nierentowne". A nie chodziło o "rentowność linii PKS" tylko o atrakcyjne nieruchomości PKS w centrach różnych miast. U nas mają problem, bo po PKS została w środku miasta "czarna dziura" a nikt nie chce tego kupić pod argusowym okiem CBA zaś transport lokalny załatwiają w miarę możliwości - busy. Gdyby można było tak "kupić za frico", to oczywiście - inna sprawa. A tu taki kłopot. Zniszczyli firmę i nie wiadomo po co. 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 20 marca 2019 20:17
20 marca 2019 20:41

Kiedys, szukajac madrych argumentow do rozmowy z propagandystami, trafilam na dosc dlugi artykul na portalu katolik.pl "OŚWIADCZENIE KATOLICKIEGO STOWARZYSZENIA LEKARZY USA - Homoseksualizm i nadzieja". Calosc oparta jest tylko i wylacznie na rzetelnych  badaniach. Z tego co wiem, gdzies obilo mi sie o uszy, polscy specjalisci -terapeuci i psychiatrzy, przygotowuja taki raport oparty na wynikach jeszcze nowszych (po 2000r) badan, ma to byc z przeznaczeniem dla rzadu, byc moze jako argument za wprowadzeniem i wsparciem terapii reparatywnej. Na razie link do wspomnianego oswiadczenia lekarzy USA:

http://mateusz.pl/okarol/ok_hin.htm

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @glicek 20 marca 2019 19:14
20 marca 2019 21:07

Budowa szkół to inna sprawa. W latach 2006-2014 też były budowane, a teraz są zapowiadane kolejne. Jednak jeśli się nie mylę budowa to inwestycja, czyli wydatki materialne, a tu mowa o wydatkach bieżących (utrzymanie i wypłaty, działania edukacyjno-wszelkie).

I dodatkowo zaskoczyła mnie nie tyle liczba, co udział tych etatów nie pedagogicznych w całej puli - prawie jedna trzecia. Mamy więc administrację w szkołach, przedszkolach (w przedszkolach trochę więcej pracowników nie pedagogów, jak sądzę), bibliotekarzy. Ale to naprawdę aż tyle w stosunku do liczby nauczycieli? Coś mi tu nie gra. I cały czas mowa tylko o Warszawie.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @pink-panther 20 marca 2019 16:41
20 marca 2019 21:14

Również obawiam się, że w tych etatach niepedagogicznych poukrywanych jest aktywistów od groma, tzn. od wychowania i edukacji, a wiadomo edukować każdy może, trochę lepiej, trochę gorzej.

Przypomina mi się rozmowa z nauczycielem z Ząbek. Tam w prawdzie mieli i wciąż mają boom dzieciaków i kilka lat temu rozbudowali szkołę, ale sekretarek było cztery. Jak się pytałam po co tyle to kolega odpowiedział, że 2 były na macierzyńskim, ale wróciły, a nowych które były na zastępstwo też nie bardzo chcą zwolnić, bo to jakieś pociotki, więc wszystkie cztery udają, że pracują na pełny etat. No, ale pieniądze na wypłaty nie są prywatne, wiec komu to przeszkadza... Niestety to tak samo wykorzystywane instytucje dla swojaków na garnuszku państwa jak i inne.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 20 marca 2019 16:28
20 marca 2019 21:19

Mój świętej pamięci Chrzestny - prosty człowiek ale pełen pokory i pobożności gdy wrócił z pielgrzymki do Lichenia do Wilanowa nie chciał jechać  [a żył chyba jeszcze Glemp]  na uwagę że Bazylikę juz postawiono  a Światynię jeszcze wznoszą ujął to tak prosto.

.. W Licheniu budowali Ludzie i na to Ludzie dali, w Warszawie Glemp budował z urzędnikami więc niech ci na to dają...

  Zaiste Duch Święty tchnie kędy chce. 

Ps. Czas próby to czas dany dla hartu ducha. Mamy dwa przykłady jak istotny jest to czas  ks. Isakowicz - ten upomnienie  przyjął z pokorą a młody ks. Międlar [chyba już w trakcie złożenia wniosku o dyspensę i pozyskania reskryptu] tego czasu próby nie udzwignął.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @jestnadzieja 20 marca 2019 20:41
20 marca 2019 21:31

Dzięki za linka. Czyli na szczęście polscy lekarze nie zapomnieli jeszcze o zdrowym rozsądku i przysiedze Hipokratesa. Oraz szanują własny dyplom. Czego raczej o lekarzach amerykańskich powiedzieć się nie da. Tam tylko "biznes" a "biznes" nie znosi "kontrowersji" i "stawania na drodze postępu".  Ile można zarobić na samych badaniach nad HIV. Te kuracje kosztują miliony.  Zapewne niewielka grupa , zazwyczaj emerytow decyduje się na "poświadczenie prawdy" ale w USA - decydują o wszystkim - sądy. Lekarz moze mieć wiedzę ale to sąd wydaje wyrok.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @pink-panther 20 marca 2019 20:17
20 marca 2019 21:31

Pantero, to nie jest jego teoria. Jego teoria, a raczej fundament terapii, ktora wymyslil, to zalozenie, ze u podstawy tego syndromu lezy WSTYD i UTRATA PRZYWIAZANIA. Inaczej mowiac, ludzie sie nie rodza takimi, tylko poprzez zycie w patologicznej(dysfunkcyjnej) rodzinie/srodowisku takimi sie staja.

Bardzo wazna jest praca Bowlby'ego w tym kontekscie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @ainolatak 20 marca 2019 21:14
20 marca 2019 21:34

Czyli wszystko się potwierdza.  W sumie nawet trudno się nawet dziwić. Nie ma pracy a rodzina jest na musiku. Po to zresztą ludzie  idą do polityki. W moich stronach samorządy są "solidarnie" obsadzone przez pociotki SLD, PSL i PO. Niby okolica głosująca na PIS ale PiS nie trzyma "ze swoimi" i nie daje "swoim" posad. A tamci jak najbardziej.   Taki kraj. W spółkach skarbu państwa też nie lepiej.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 20 marca 2019 21:19
20 marca 2019 21:38

Mnie też jakoś nie ciągnie do Wilanowa. Za to w Licheniu jest obraz Matki Boskiej Bolesnej i te wszystkie kaplice. Bardzo ciekawe miejsce wręcz pulsujące polskością.

PS. Bardzo mnie rozczarował ks. Międlar tym, że nie przyjął spokojnie polecenia bo zniszczył w ten sposób cały dorobek pracy z nawracaniem ludzi młodych ze środowisk narodowych. Wielka szkoda.  No i szkoda kolejnego księdza. Jest ich coraz mniej.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @deszcznocity 20 marca 2019 21:31
20 marca 2019 21:40

Na przyklad pan Biedron i jego dziecinsto to jest ksiazkowy przyklad dysfunkcyjnej rodziny, gdzie nie ma BLISKOSCI emocjonalnej miedzy synem, matka a ojcem:

Alkohol i przemoc były na porządku dziennym. Ojciec bił mnie, rodzeństwo i matkę wszystkim, co miał pod ręką. Nie umieliśmy wyczuć, kiedy zaatakuje. Zastanawialiśmy się, w jakim jest humorze, kiedy pijany wraca do domu. Odgadywanie jego nastroju stało się ważnym elementem naszego życia. Mama była pozostawiona samej sobie, bo wszyscy dookoła udawali, że nie widzą problemu.  

Kiedy u ojca wykryto nowotwór płuc, rodzice wrócili do Polski. Dwa razy w tygodniu woziłem go do Centrum Onkologii. Dużo rozmawialiśmy, chociaż zabrakło mi odwagi, by pomówić o tych najważniejszych sprawach. Mama na początku nie mogła tego nazwać. Z kamienną twarzą powiedziała: "Dzwonił jakiś chłopak i mówi, że jesteś tym, no…". Zapytałem, czym, a ona: "No, tym… ".  

(wywiad udzielony Gali)

Tak jest w KAZDYM przypadku, tylko NIKT nie docieka, nie pyta tych ludzi jaka jest ich historia, jakie bylo ich dziecinstwo i jakie maja stosunki z rodzicami. To jest niby prywatna sprawa, ale "preferencje seksualne" to juz nie jest prywatna sprawa i "warto rozmawiac".
 

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther 20 marca 2019 21:31
20 marca 2019 21:42

Bardzo goraco polecam przeczytac zalaczony link, ciekawie i przystepnie napisany, z punktu widzenia ludzi wierzacych. sama zdziwiona bylam tyloma danymi, badaniami.  To co sie raczej intuicyjnie na chlopski rozum wyczuwa, jest tam poparte ogromem pracy badawczej. Polscy lekarze, zwolennicy terapii reparatywnej, opieraja sie rowniez  i na tamtych amerykanskich badaniach. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Kuchcik 20 marca 2019 17:41
20 marca 2019 22:03

Kuria Warszawska w sprawie Karty LGBT dała ciała po całości, bo co ją tam będą narodowcy pouczać  i tak temat rozeznawała że ją Protestanci ubiegli i prostym tekstem o Karcie napisali.  Wobec takiego przymusu wysmażono teskt maksymalnie obły i za parę dni kuria miała kolejny problem - Komunikat Episkopatu był wobec dzieła kurii  jednoznaczy i prosty. 

Pycha kroczy przed upadkiem.  

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @deszcznocity 20 marca 2019 21:40
20 marca 2019 22:13

Ale z drugiej strony tylko jakiś niewielki procent chłopców z rodzin dysfunkcyjnych zostaje gejami. Znam człowieka, który miał jak najbardziej normalną rodzinę, którego nikt nie bił, ani nie gnębił psychicznie, wręcz przeciwnie a jednak skręcił w homo. Więcej, kiedy po raz pierwszy do mnie zadzwonił to wiedziałam, że jest homo - z timbru głosu, sposobu mówienia. Oni są naznaczeni jakąś skazą psychiczną, czy aberacją umysłową. Po prostu wybryk natury tak jak cielę z dwoma głowami.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @deszcznocity 20 marca 2019 21:31
20 marca 2019 22:15

Jeszcze raz dzięki za linka. Uważam, że KAŻDA propozycja terapii dla homoseksualistów jest bezcenna w obliczu takich tragedii, jakie są udziałem tych ludzi i ich otoczenia.

Chętnie zatem przeczytam również tę pracę. Ale jeśli tam jest coś z Freuda, to się rozczaruję. Bo ostatnio ktoś na youtubie podał jako jedną z trzech książek stanowiących impuls ideowy dla rewolucji 68- książkę Wilhelma Reicha. A Wilhelm Reich był jakiś czas asystentem Freuda.
Ale jeśli "bez Freuda" to jestem "za".

 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @KOSSOBOR 19 marca 2019 02:08
20 marca 2019 22:33

Retoryczna - mortadella.

:)

wkusna.

:)

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @ewa-rembikowska 20 marca 2019 22:13
20 marca 2019 22:35

Na to bardzo wiele czynnikow z dziecinstwa moze wplywac. Po prostu czasem urodzi sie bardziej delikatny, wrazliwy chlopiec, o bardziej dziewczecym usposobieniu. Moze wcale nie skrecic w homo, ale jesli dodatkowo na te juz jego wrodzone cechy nalozy sie: albo jakas dysfunkcja w rodzinie, albo brak czujniejszej uwagi rodzicow (w wielu rodzinach to norma bo nie ma czasu, jednak w tych szczegolnych przypadkach trzeba jakos madrze chlopca ukierunkowywac), albo brak identyfikacji z meskim swiatem (np.zbyt silna osobowosc ojca), albo uwiedzenie przez mezczyzne homo; to niestety zwykle juz w to wpada. 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 20 marca 2019 21:38
20 marca 2019 22:40

Katolicy jako miejsce kultu mają kaplice, kościoły, sanktuaria, bazyliki - ale nie światynie te mają poganie. Odczuwam jakąś niecheć na słowa o świątyni w Wilanowie - to jest jakby nie mój świat. 

Sprawa sensu działaności  Jacka Międlara - na dziś jest inna.  Gdy nie wytrzymał próby - środowiska  narodowe musiały poszukać innej formy łaczności z kościołem i wybrali tradycjonalistów. Na ostaniej konferencji było widać jak Winnicki, Bąkiewicz  odnoszą się z rewerencją do ks Guza, abp. Lenge, ks Jochemczyka. Porywczego młodego kaznodzieję zastąpili strażnicy dorobku tradycji i nauki kościoła i pozwalają  narodowcą podważać załozone rygle na skrabnice tego bogactwo.  Ci co robili nagonkę na Międlar dziś widzą że zgoła odmieny jest skutek ich pracy.  

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @ewa-rembikowska 20 marca 2019 22:13
21 marca 2019 01:33

Mógł być uwiedziony jako młody chłopiec. Znane są przypadki z tzw. najlepszych rodzin kiedy rodzą się bardzo późne tzw. jedyne dzieci a matka jest chorobliwie nadopiekuńcza. Wtedy "dziewuch" zwyczajnie taki chłopiec - nienawidzi.

zaloguj się by móc komentować

deszcznocity @pink-panther 21 marca 2019 01:33
21 marca 2019 11:10

Jest multum opcji. A moze matka go nie chciala. Nikt nie chce tego powiedziec glosno, ale jest dowiedzione, ze juz w okresie prenatalnym dziecko CZUJE to co czuje matka. Wiecej, dziecko jak juz sie urodzi czuje podswiadomie przekaz matki wzgledem swojej osoby MIMO iz nie potrafi mowic, ani nie rozumie slow. Polecam Sue Gerhardt: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/94107/znaczenie-milosci-jak-uczucia-wplywaja-na-rozwoj-mozgu

To jest naukowa pozycja mowiaca o tym, o czym KK mowi "nienaukowo".

zaloguj się by móc komentować

bendix @deszcznocity 21 marca 2019 11:10
21 marca 2019 11:22

Jest jeszcze opcja podawanych w czasie ciąży leków (hormonów) żeby ją utrzymać. Może to mieć wpływ na "płeć muzgu"

Jakieś badania były że tak się często dzieje.

zaloguj się by móc komentować

tadman @pink-panther 21 marca 2019 01:33
21 marca 2019 11:38

Kogoś kto mieszka obok nie zauważa się, a raz ma się z tą osobą kontakt i wyławia się ją nawet z tłocznego otoczenia.

W sąsiedztwie mieszka matka z synem, on coś pod trzydziestkę. Poznanie nastąpiło po ucieczce z ich mieszkania papugi nimfy. Tak nieporadnego człowieka dawno nie widziałem; biegał koło drzewa na którym siedział ptak, machał rękami, potykał się o korzenie i labidził co na to wszystko powie matka. Poradziliśmy mu by się ogarnął i na spokojnie wabił papugę. Nie pomogło. Zjawiła się mamusia i autorytarnie stwierdziła, że jest pod wieczór, więc ptak nie odleci, a jutro rano skoro świt on ma się zjawić pod drzewem z ulubionym jedzeniem papugi i ją zwabić.
Sporo czasu po tym zdarzeniu przychodzę na przystanek i siedzi tam kobieta o kulach. Po jakimś czasie przychodzi z walizką i plecakiem chłopak, ten od papugi, i wtedy poznaję, że to jego matka. Na powitanie poprawić mu każe czapkę, sprawdza co ma w plecaku, nakazuje z termosu wylać zrobioną przez niego herbatę, bo ona nienawidzi herbaty z termosu i jeszcze kilka takich zachowań. Na przystanek przychodzi jego znajoma i rozpoczynają rozmawiać. Interweniuje matka, która zaczyna trajkotać, że syn odwozi ją do szpitala, bo ona ma mieć operację na biodro... Dziewczyna z grzeczności odwraca się do kobiety, a zrezygnowany chłopak odchodzi na bok.
On już chyba na amen jest zniewolony, więc o "dziewuchach" nie ma mowy.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @deszcznocity 21 marca 2019 11:10
21 marca 2019 12:48

Dzięki za linka. Dobrej literatury o wychowaniu dzieci w obecnej dobie nigdy za wiele. O problemie dzieci, które "czują w okresie prenatalnym odrzucenie emocjonalne przez matę" pisał już książce wydanej w 1977 r. pt. "Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni" psychiatra Bruno Bettelheim, były więzień obozów koncentracyjnych, pracujący naukowo w USA. Zajmował się dziećmi autystycznymi z kolei. I twierdził, że autyzm, podobnie jak stan "muzułmanizmu" u więźniów obozów koncentracyjnych  może być efektem "przeciążenia systemu nerwowego strachem". Dziecko w okresie prenatalnym "boi się" tego, co czuje jako "odrzucenie    przez matkę". Co ciekawe, jako kurację dla zneutralizowania wielkiego strachu zaleca czytanie dzieciom starych bajek, w których zło, jakkolwiek straszne, jest zawsze  strasznie ukarane. Ksiązka ta została wydana w języku polskim w serii Biblioteka Myśli Współczesnej PIW.

Bettelheim prowadził praktykę prywatną i leczył podobno te dzieci.
Tak czy owak, widzimy , że dawno , dawno temu naukowcy nie twierdzili, że dziecko w okresie prenatalnym "jest zlepkiem komórek",lecz człowiekiem w pełni odczuwającym. na przykład strach. I nie jest wykluczone, że dziecko w wyniku różnych negatywnych sygnałów wysyłanych przez mózg matki może urodzić się z różnymi defektami emocjonalnymi.  

Ale panie Płatek i Środzina "wiedzą lepiej". Nie mówiąc o Biedroniu z Rabiejem.   

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @tadman 21 marca 2019 11:38
21 marca 2019 12:53

Dość koszmarny przypadek ale obiły mi się o uszy podobne opowieści. W jednej doszło nawet do małżeństwa syna i zamieszkania młodych oczywiście z mamusią w ich dużej willi, ale synowa nie wytrzymała komentarzy teściowej w sprawie "zbytniego eksploatowania erotycznego syna, a on rano musi iść do pracy". Teściowa "trzymała straż pod drzwiami nowożeńców". Dziewczyna spakowała walizkę i uciekła. Mąż to był jej kolega z roku na studiach. Poważny inżynier.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 20 marca 2019 20:26
21 marca 2019 17:17

Nooo...

... obudzila sie "dobra i jeszcze lepsza zmiana" PiS'u... zmiana debili i kretynow ekonomicznych - rychlo w czas  !!!  Linie PKS,  500+... a moze nawet i 1000+,  mieszkanie+,  "uszczelnianie vat"...  podzyzki  dla emerytow,  rencistow,  niepelnosprawnych,  opiekunek, dla matek 4+... a teraz dla nauczycieli... dla "glodujacej"  administracji sadowej... i ogolnie pojetej budzetowki  !!!

 

A  skad ta kasa na to  ROZDAWNICTWO...  i gdzie  jest  CELA+++  ?!?!?!

 

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther
21 marca 2019 21:40

W kwestii ilości biurw nie prowadzi się statystyk. Są jedynie statystyki dotyczące osób zatrudnionych w budżetówce: 1 896 340 osób.

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/744843,ile-osob-zatrudnionych-jest-przez-panstwo-i-ile-kosztuje-ich-utrzymanie.html

Skoro jednak w większości miast obecnie urzędy miejskie i  uczelnie są największymi pracodawcami, to ta liczba wydaje mi się zaniżona.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 21 marca 2019 17:17
21 marca 2019 22:53

Rok wyborczy, więc obywatel dostaje "ofertę standardową". Za swoje pieniądze. Najlepsza jest "głodująca administracja".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 21 marca 2019 21:40
21 marca 2019 22:56

Do Budżetówki należy dodać społki skarbu państwa i "organizacje pozarządowe" stanowiące faktycznie ciepłe etaty dla "wyrafinowanych estetycznie i moralnie". Raczej trzeba lekko liczyć na 3,5-4,0 mln osób. Elektorat taki czy inny.

zaloguj się by móc komentować

m8 @pink-panther 20 marca 2019 17:26
11 sierpnia 2019 20:11

Nawet ulubiony deronet zasygnalizowal problem nasilenia syfilisu - statystyki podali  -wnioskow nie wyciagneli- Moze dlatego artykul pozostal bez podpisu autora....

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować