Białystok, LGBT, Zandberg, Rajs „Bury” , WUBP i walka z bandytyzmem 1944-2019.
Minął tydzień a właściwie już 8 dni od historycznej bitwy połączonych sił jasności LGBT i Policji Państwowej z „bandytyzmem Białegostoku”.
Do chwili obecnej brak danych o zabitych, rannych a choćby i opatrzonych plastrem na pogotowiu w dniu 22 lipca 2019 r. Brak też danych o wybitych szybach sklepowych, podpalonych samochodach czy zdemolowanych lokalach. Do dzisiaj gorliwe media nie wrzuciły ani jednego zdjęcia brukowca, które miały latać nad głowami parady równości”.
A w wiadomościach kolportowanych w pierwszych godzinach po tzw. marszu równości czy, jak podają światowe media „Gay pride parade in Bialystok” pojawiały się liczby „4 zabitych”, „dwojga zabitych”, bliżej nieokreślonej liczbie rannych – oczywiście ofiary miały pochodzić spośród aktywistów LGBT.
Po czym o rzekomych zabitych, rannych i zszokowanych przedstawicielach jasnogrodu dyskretnie zapomniano , co nie przeszkodziło silom porządku i prawa zakuć w kajdany rzekomych „zabójców, chuliganów, bandytów, troglodytów” , włóczyć ich po bruku i wrzucać na dołek a następnie okładać mandatami . Wg stanu na dziś liczba aresztowanych „sprawców” sięgnęła 84 osób – wszystkie bez wyjątku ze środowisk kontestujących ów „marsz równości” .
Oskarżenia podobno z pakietu „obrzucenie policji brzydkimi wyrazami’, „plucie na uczestników parady”(odseparowanej od kontr-manifestantów dwoma rzędami uzbrojonych po zęby policjantów z psami)
Z mediów padają rytualne potępienia „chuliganów, tryglodytów, bandytów etc” z Białegostoku ze strony przedstawicieli władzy. Na przykład pan wice minister spraw wewnętrznych Szefernaker dla TVP Info miał powiedzieć: „…Nie ma miejsca dla bandytów, którzy nie szanują innych osób, którzy zachowują się w taki sposób, jak w Białymstoku. Zero tolerancji dla tego typu zachowań…”
Pan były już minister spraw wewnętrznych obecnie poseł Joachim Brudziński miał powiedzieć :”… Z tych informacji, które posiadam, one nie są pełne, bo już nie pełnię funkcji (szefa MSWiA),policja zachowała się jak zwykle profesjonalnie, i jak zwykle zabezpieczyła wszystkich uczestników – powiedział europoseł. Natomiast co do troglodytów, którzy skierowali tam swoją agresję i przemoc wobec innych osób, również wobec policji, to mogę powiedzieć tylko tyle: zero tolerancji. Nikt, nawet jeżeli nie zgadza się z protestującymi, nie ma najmniejszego moralnego prawa, jakiegokolwiek prawa do tego, żeby używać agresji wobec kogokolwiek - oświadczył Brudziński.
Jest to dla mnie oczywiste, że wszystkie te osoby, które dopuściły się tutaj złamania prawa, niezależnie od tego jakie awatary będą mieli na swoich profilach społecznościowych, jak bardzo będą używali patriotycznej, czy bogoojczyźnianej retoryki powinni ponieść konsekwencje – podkreślił polityk….”.
Tymczasem ciekawą relację z wypadków w Białymstoku w dniu 20 lipca 2019 r. podał w dniu 26 lipca br. pan Rafał Otoka Frąckiewicz na youtubie w audycji z serii „Cotygodniowa dawka złych wiadomości” pt. Masakra w Białymstoku”.
W min. 7:22 wymienił panów Czarzastego, Biedronia i Adriana Zandberga jako tych, którzy, aby uzyskać w wyborach do Sejmu procenty uprawniające do dotacji :”…. Bo nie chodzi aby dostać się do Sejmu ale aby przekroczyć jakąś tam barierę dźwięku, po której są dotacje, piniondze są i tylko i wyłącznie o to chodzi. Ale żeby dostać te piniondze z dotacji to oni są gotowi podpalić Polskę …”..
Potem pan Otoka Frąckiewicz jedzie po bandzie min 8:00. : „… No i wracając do tematu oni zorganizowali taką ekipę objazdową „cyrk LGBT” w autobusach jeżdżą ci ludzie po różnych miastach. No bo gdyby jednocześnie , wiecie, jak katole ci od Rydzyka, nawet nie od Rydzyka , zwykli katole organizują sobie (…,) jakiś dzień , nie wiem, młodzieży (…) , Jezusa Chrystusa , Matki Boskiej Eskimoskiej , whatever, (…) jak sobie katole organizują jakaś imprezę , to w całej Polce są imprezy katoli., tak? Ale jak sobie LGBT organizuje imprezę , no to jest ich pięciu na krzyż , w związku z tym nie mogą obstawić wszystkich miast w związku z tym w tych autobusach jeżdżą : dzisiaj tutaj jesteśmy, dzisiaj tam, jutro , pojutrze tutaj i tak dalej i tak dalej. No i stwierdzili , że pojadą do Białegostoku . Pomysł genialny z założenia myślę, że był podkład pod tym taki , że będzie rozpierducha, No musiał być taki. Bo sobie wyobraźcie sytuację (…) że burmistrz Nowego Jorku stwierdzil, że fajnym pomysłem jest to ,żeby Ku Klux Klan sobie zorganizował taki duży piknik w Harlemie. To by się skończyło taką rzeźnią, że ten burmistrz by wyleciał natychmiast (..) Nikt w normalnym kraju by na to nie wpadł. W Polsce można (..)
Min. 11:58 „…W ten Harlem, w ten nasz Harlem , w ten nasz polski Harlem , gdzie jest specyficznie, sympatycznie ale po prostu jeśli wchodzisz tam ze swoimi butami to możesz dostać łomot, wyjechał ten cyrk LGBT . I tu jest ciekawostka, że nic się nie wydarzyło. (…) Oczywiście ja wiem, że lewaccy odbiorcy mojego programu i ci z OKO Press powiedzą :tak, nic się nie stało, przecież tam doszło do rzeźni na uliach…a…”.
Min 12.30 „… Dobra, to sobie sklasyfikujmy, co tam się właściwie wydarzyło. Cyrk LGBT poinformował lud pracujący miast i wsi podlaskiej, że przyjeżdża do nich z imprezą. No to co zrobił lud podlaski. Lud podlaski zgłosił do ratusza dziewięćdziesiąt parę imprez kontrmanifestacji(…) Nie mówiąc wprost o co chodzi . Na torze ćwiczeń , którym miało iść LGBT (…) impreza , która spowodowała , że początek marszu LGBT w Białymstoku zaowocował trzystoma osobami . Tam 300 osób szło i się źle czuło bo (…) reszta marszu czyli cyrk LGBT stała na światłach kilka kilometrów dalej. …”
I pan Otoka Frąckiewicz zaprezentował filmik min 13:19-13:33 ( 14 sek) pokazujący kilkunastu młodzieńców na przejściu dla pieszych śpiewających /wykrzykujących hasła: „Sinus, cosinus!” „Obowiązkowa- matura -z matematyki!, obowiązkowa – matura z matematyki !” Cyrk LGBT przez 2 godziny musiał słuchać o sinusie cosinusie.
Ratusz zgodził się na 50 imprez w centrum miasta.
Kiedy zaczęła się zadyma? Zadyma wg Białostocczan , jak referuje pan Otoka Frąckiewicz zaczęła się od tego, że kiedy od strony LGBT poleciały zgniłe jajka w stronę kibiców Jagiellonii , oni wyszli na ulicę a policja bez ostrzeżenia zaczęła do nich strzelać z broni gładko lufowej gumowymi kulami a helikopter latał nad całą imprezą strasząc skutecznie wszystkich. . Potem było jeszcze gorzej, bo marsz LGBT zatrzymał się czy rozdzielił w rejonie katedry, skłonił policję do użyci a gazu łzawiącego i pieprzowego.
Ponieważ policji było bardzo, bardzo dużo i była też policja w z Warszawy , bałagan był nieunikniony, i gaz łzawiący przeznaczony dla kibiców Jagilellonii – trafił na trawniki, na których pan Wojewoda organizował Piknik Rodzinny- między dzieci, osoby starsze i słabsze. Policja wzięła Piknik Rodzinny za „kontrmanifestację” i dała rodzinom popalić.
W tle lewactwo urządziło kilka ustawek ,które pracowicie sfilmowało a które miały pokazywać katowanie niewinnych uczestników „cyrku LGBT” przez „brutalnych bandytów z Białegostoku”.
Jak na przykład ten filmik pana Michała Jurczyka w koszuli w zielono-czarną kratę z tytułem „Pobili mnie na paradzie równości w Białymstoku”, który puszczony w zwolnionym tempie pokazywał, że żaden z pięciu ciosów ręką lub nogą nie dotarł do ciała domniemanej ofiary ale minął je w sporej odległości.
A policja na swojej stronie internetowej umieściła 22.07.2019 r. ogłoszenie „Policjanci poszukują poszkodowanego”:”… Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku poszukują osoby pokrzywdzonej w wyniku pobicia w dniu 20 lipca 2019 r. na ulicy Suraskiej w Białymstoku”.
Pani minister Witek i inne czynniki rządowe podkreślają , iż „policja znakomicie wypełniła swój obowiązek” ale ja mam wrażenie, że policja wręcz szukała okazji, żeby pokazać „swoją moc” i rzuciła się na nieuzbrojonych kibiców, którzy co najwyżej krzyczeli do „cyrku LGBT” bardzo brzydko „rożnymi wyrazami”. Natomiast nikt nie jest w stanie do dzisiaj zaprezentować słynnych „brukowców”, którymi miały być obrzucane „ofiary z parady równości”.
Dlaczego o tym piszę.
A dlatego, że w sprawie awantur w Białymstoku w dniu 20 lipca 2019 r. wypowiedział się publicznie internauta „jakuboski76”, który jest homoseksualistą polskim mieszkającym w Wielkiej Brytanii. W zeszłym roku obejrzałam kilka jego ciekawych wypowiedzi o warunkach życia w Wielkiej Brytanii.
W dniu 21 lipca 2019 r. opublikował wypowiedź pod tytułem „Marsz LGBT w Białymstoku Przykładem Cynizmu Działaczy LGBT”.
Zaczął od szeptanej propagandy rozpowszechnianej tuż po owej paradzie równości w Białymstoku , iż „z rąk narodowców w Białymstoku z powodów homofonicznych zginęły dwie osoby: chłopiec i dziewczyna lat 14 i 16 ”. I miała to być „święta prawda”. Nie miał zamiaru zabierać głosu w sprawie marszu równości. Ale w tej sprawie zwrócił uwagę , iż nie ma źródeł tej informacji a”… jeśli akcja nalepek „stop pedałowaniu” albo „strefy wolne od pedałowania” w Polsce robi aferę w BBC angielskim, taka bzdura , to - zamordowanie z powodów homofonicznych dwójki nastolatków byłoby o tym ..biiip… wszędzie , otwierałbym lodówkę, na mleku by to już było.Skoro o tym nie ma , to to nie wystąpiło…”.
W min. 2: 49 powiedział co następuje :”… Pro-elgiebetowskie , nie mogę powiedzieć pro homoseksualne. Rozróżnijmy jedną rzecz.(…) Jestem gejem, tak. Dzisiaj usłyszałem zarzut: bo ty jesteś nienawistny wobec homoseksualistów , pisze do mnie przyjaciel i trochę mi to przypomina sytuację czarnego , który nienawidzi czarnych . Ja mu zadałem jedno pytanie: w którym momencie ja nienawidzę homoseksualistów.
-No o key, to tak to zgeneralizowałem, chodziło o tom, że jesteś przeciwny środowiskom LGBT.
- Nawet nie samym środowiskom. Jestem przeciwny propagandzie LGBT, która wyrządza więcej szkody niż pożytku…”.
Od min. 4:13 opowiada swojemu przyjacielowi z Brazylii o marszu równości w Białymstoku. A najpierw o Białymstoku, bo został o to zapytany: „…Białystok jest jednym z 10 największych miast w Polsce , ale jest w bardzo konserwatywnym regionie, jest generalnie małym miastem tak naprawdę…”. I wtedy ten przyjaciel powiedział: „…Wiesz co? W Brazylii nikt by się odważył zrobić marszów w mniejszym mieście niż Sao Paulo. …”
Min 4:25 :”…Sao Paulo, przypominam, ma 20 mln mieszkańców…”.
I dalej pan "jakuboski76” , żyjący sobie w Wielkiej Brytanii i czerpiący wiele radości z prowadzenia kanału na youtube , snuje opowieść swojego przyjaciela, z której wynika, że w Brazylii, społeczeństwo przyjmuje do wiadomości, że są jacyś „geje” i”… jeśli oni są, to niech sobie są, ale prywatnie, bez ostentacji. Jeśli mieszkają w sąsiedztwie, ludzie wiedzą, że to jest para homoseksualna i dopóki się z tym nie obnoszą, nikt nic do nich nie ma…” . Natomiast społeczeństwo nadal nie jest gotowe na ostentację. W Brazylii.
Okazuje się, że pan „jakuboski76” próbuje tłumaczyć właśnie w ten sposób sprawy w środowisku LGBT i nie znajduje tam zrozumienia. Jak sam mówi, nie boi się miejscowych polskich narodowców , których mija na ulicy i którzy wiedza, kim on jest, bo znają go z kanału na youtubie ale boi się ludzi ze środowiska LGBT.
I oto co mówi pan „jakuboski 76” w podsumowaniu min 5:57 :”… Tutaj działa zasada rewolucyjna, jak w rewolucji październikowej – kto nie jest z nami, jest przeciwko nam. Ja nie jestem z nimi. I nigdy nie będę. Dlatego, że ja uważam, że zmuszanie konserwatywnej większości, jak w przypadku Polski, konserwatywnej większości społecznej , zmuszanie kogokolwiek do akceptacji budzi naturalny protest i odruch na „nie”. (…)
Min. 7:02 :”… Te marsze LGBT i promocja jest do niczego niepotrzebna i wywołuje dokładnie odwrotny efekt .Jeżeli mówimy o tym , że na marszu w Białymstoku dokonano pobić, tych pobić by nie było, gdyby organizatorzy, nie mówię o władzach miasta, mówię o organizatorach ze strony LGBT; gdyby mieli zdrowy rozsądek albo nie patrzyli przez pryzmat politycznych aspektów, nie dopuściliby do tego marszu dla bezpieczeństwa jego uczestników. Ja osobiście uważam, że każda jedna ofiara pobicia na marszu w Białymstoku jest ofiarą NIE narodowców , chociaż rękami tzw. narodowców to było wykonane , chociaż moim zdaniem chuliganów, bo moim zdaniem narodowcy to krzyczeli…”
Min. 8:40:”… Gdybym ja był organizatorem marszu ze strony LGBT , ja bym w takim miejscu jak Białystok bym go odwołał . I wytłumaczył wzystkim , którzy chcieli brać udział w tym marszu , że to jest dla ich własnego bezpieczeństwa i dobra. Jeżeli na marsz ten przychodzi 500 osób a przeciwników tego marszu jest łącznie z rodziami i dziecmi jest 5000, i też tam przyszli - konfrontacja jest nieunikniona….’.
Min 8 :59 :”…Ludzie, którzy ten marsz zorganizowali i forsowali żeby do niego doszło, czyli organizatorzy LGBT – są odpowiedzialni za te pobicia. Bo bezmyślnie lub z premedytacją wpuscicli w gniazdo os ludzi, którzy szli za idealnymi hasłami. Głównie młodzież. Dlaczego się do tego wykorzystuje nastolatków. Bo nimi rządzą emocje i bardzo łatwo nimi sterować i manipulować. I TYCH LUDZI WYPUSZCZONO NA ULICE W FLAGACH TĘCZOWYCH, ŻEBY ZOSTALI POBICI PRZEZ NARODOWCÓW. A uważam, tego się nie boję powiedzieć (…)
Min 8:34 :”… Ja osobiście uważam, że ŚRODOWISKOM I ORGANIZATOROM LGBT BARDZO ZALEŻAŁO NA KONFRONTACJI KRWAWEJ , ŻEBY MIEĆ SWOJE OFIARY I SWOICH ŚWIĘTYCH . I ŻEBY TERAZ GŁOŚNO MÓWIĆ O HOMOFOBII W POLSCE , bo ktoś dostał w ryj i się zalał krwią. Tylko ten ktoś nie dostałby w ryj i nie zalałby się krwią, gdyby tam nie poszedł. A skoro wiedział , że idzie wśród pięciu tysięcy ludzi, którzy go nienawidzą , to po cholerę tam lazł. I odwołanie tego marszu nie byłoby tchórzostwem , nie byłoby się chowaniem- byłoby zwykłym dbaniem o zdrowie i bezpieczeństwo a nawet życie ludzi , którzy brali w nim udział. WIĘC LUDZIE, KTÓRZY DO TEGO MARSZU DOPROWADZILI , SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA TO, CO STAŁO SIĘ JEGO UCZESTNIKOM. (…)
Kim byli organizatorzy, których w krótkich żołnierskich słowach podsumował homoseksualista polski z Wielkiej Brytanii? Nominalnie było to stowarzuszenie „Tęczowy Białystok”, które miało być zarejestrowane w KRS w lipcu ubiegłego roku. I nie widać do dzisiaj śladów ogłaszanej w mediach rejestracji.
Twarzami tego przedsięwzięcia byli wtedy pani Katarzyna Rosińska z Rady Krajowej Partii Razem, pan Grzegorz Senda, rzecznik prasowy Partii Razem Podlasie.
Tak się złożyło, że akurat jesienią 2018 r. pani Rosinska startowała jako „jedynka” w wyborach do Sejmiku Wojewódzkiego w Białymstoku i w kampanii błysnęła propozycją, aby „…w miejscach publicznych, urzędach i szkołach były ogólnie dostępne prezerwatywy” a także „punkty konsultacyjne, w których można porozmawiać o własnej seksualności”.
W roku 2019 wystartowała w wyborach do Europarlamentu z listy „Lewica Razem” z drugiego miejsca.
Wyniki miała bardzo słabe mimo widocznego poparcia Adriana Zandberga i gazowni.
Partia Razem na Podlasiu w ogólności a pan Zandberg w szczególności poświęcali w ostatnim roku uwagę nie tylko zagadnieniom LGBT.
Drugim, chyba nawet ważniejszym celem było zwalczanie legendy „bandytów z AK” : m.in. „Burego” Rajsa i mjr Zygmunta Szendzielorza „Łupaszki”.
Na przykład w kwietniu 2018 r. kiedy radni PiS w Białymstoku przegłosowali nadanie jednej z ulic tego miasta imienia mjr „Łupaszki’, pani Rosińska i jej kolega Seweryn Prokopiuk nauczyciel z Widowa (który też niczego nie ugrał w żadnych wyborach) urządzili konferencję prasową, na której wyrazili swoje gorące oburzenie, z powodu tak „kontrowersyjnej” decyzji. Oraz wyprodukowali petycję, aby ta decyzja Rady Miasta Białystok została – cofnięta.
Nic nie szkodziło, że pani Rosińska i pan Seweryn Prokopiuk nie zgromadzili potrzebnej liczby głosów żeby się dostać choćby do rady gminy.
W dniu 23 lutego 2019 r. po Mszy św. w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce wyruszył IV Hajnowski Marsz Żołnierzy Wyklętych , organizowany przez Narodowa Hajnówke, Patriotyczna Jagiellonię i Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości”.
No i pan Adrian Zandberg też tam był, wraz z ekipą z Partii Razem (poparcie w wyborach samorządowych 2018- 1,57% ) i powiedział , co następuje: „…– Dzisiaj przez Hajnówkę przechodzi marsz nacjonalistów . Ci ludzie krzyczą, że Bury jest ich bohaterem. Jestem tutaj dzisiaj, jak co roku, by powiedzieć, że Rajs “Bury” był zbrodniarzem, a nie bohaterem. Człowiek, który morduje dzieci, kobiety w ciąży, który dopuszcza się haniebnych zbrodni przeciwko cywilom, nie może być traktowany jako bohater. Nacjonalistyczny marsz tutaj w Hajnówce to prowokacja wymierzona w lokalną społeczność, po to, by ludzi skłócić, nastawić brata przeciwko bratu. Jestem tu dziś, by powiedzieć: Nie pozwolimy na zastraszanie społeczności prawosławnej!...”.
Starzy komuniści i ich potomkowie uporczywie brną w zakłamywanie pamięci o II WW. Bo zaledwie 80 km od Hajnówki leży miejscowość Brzostowica Mała (na terenie Białorusi), gdzie 17 lub 19 września 1939 r. „oddział” niesłusznie u docenta wiki nazwany „bandą” złożoną z Żydów i Białorusinów pod dowództwem handlarza Zusko Ajzyka i „nadzorem Komitetu Rewolucyjnego” pod kierunkiem niejakiego Motyla Żaka dokonał okrutnej masakry 50 Polaków, zaczynając od miejscowego ziemianina hrabiego Antoniego Wołkowickiego i jego żony Ludwiki ale także zwykłych ludzi: listonosza, nauczyciela , kasjera gminy czy sekretarza gminy. Zabawa była pyszna:
Ofiary miały ręce skrępowane drutem kolczastym, musiały jeść wapno i zostały zakopane żywcem.
To nie był jakiś wypadek, to była reguła. Za pierwszego Sowieta. Czy w Białymstoku Polacy nie dowiedzieli się o tych „sojuszniczych występach”?
W odległości ok. 220 km na wschód od Białegostoku a jakieś 17 km na północ od miasta Baranowicze leży wieś Kołdyczewo, koło której od marca 1942 r. do czerwca 1944 r. funkcjonował niemiecki obóz koncentracyjny dla Polaków i Żydów, w którym 100% załogi stanowili kolaboranci białoruscy z 4 Kompanii 13 Białoruskiego Batalionu Policyjnego SD- jak najbardziej ochotniczego. Szacowana liczba ofiar – ok. 22 tysiące, z tego na początek zagazowali 100 polskich ksiezy rzymsko katolickich. Kobiety były gwałcone a dzieci żywcem grzebane.
Część obsady zdołała uciec na Zachód i schowała się w PRL pod obcymi nazwiskami. Niektórzy odnaleźli się jako wysocy funkcjonariusze PZPR i mieli proces, ale nikt ich nie wydał ZSRR, gdzie czekała ich kara śmierci.
Dla „polskich bandytów z AK” nie było takiej taryfy ulgowej. Co powinno zadowolić moralnie wzmożonego pana Adriana Zandberga, urodzonego w dalekiej Danii i przywiezionego w kolebeczce w ciemną noc stanu wojennego do PRL. Co ja mówię. Pod koniec lat 80-tych a mamcia na początku lat 90-ych już była zainstalowana w biurokracji Sejmu czy też Senatu.
W Białymstoku serce bitwy toczonej z polskim nacjonalizmem i bandytyzmem biło od 1945 r. w siedzibach NKWD, Smiersz i Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego. Bitwa zakończyła się wielkim sukcesem sił jasności, prawdy i postępu : do dzisiaj „najwięksi bandyci” jak Rajs „Bury” nie mają grobów. Wątłe siły IPN ciągle odkrywają szczątki Ofiar UB, NKWD czy Smiersz.
Mijały lata i okazało się w 1999 r., że w Białymstoku dokonywany jest pochówek prawdziwego Sowieta z NKWD , Faustyna Grzybowskiego, który w okresie 13.08.1944-16.01.1945 r. był komendantem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Białymstoku. W latach 1949-1955 szef ochrony rządu w Warszawie. Przeżył i dożył do „wolnej Polski” i włos mu z głowy nie spadł.
Co tu mówić: WUBP było przedsięwzięciem prawdziwie internacjonalistycznym: kolejni komendanci to: dwóch Sowietów :Faustyn Grzybowski i Tadeusz Piątkowski , jeden Białorusin Daniel Kubajewski i jeden Żyd Bernard Borys Schildhaus ksywa Krzywiński Bolesław. Wśród zastępców komendanta też było narodowościowo różnorodie: na 9 zastępców w okresie 1944-1956 – jeden Sowiet „przywrócony na łono ZSRR” - dwóch Żydów: Koton Eliasz i Domowski Aba .
Najciekawszą figurą WUPB w Białymstoku był niejaki Samuel Faber lub Farber z Wydziału I Kontrwywiadu - naczelnik wydziału w okresie 1.02. 1948-20.10.1948. Zaczął on karierę w WUBP w Białymstoku 28.11. 1945 r., jako „oficer Śledczy”, czyli zrywał paznokcie wrogom ludu a nawet rozstrzelał osobiście skazanego w trybie doraźnym na karę śmierci członka WiN Antoniego Arasimowicza z Dębszczyzny powiat Suwałki. Nie został za to pociągnięty do odpowiedzialności.
Karierę w „organach” złamał sobie z powodu pociągu do pieniędzy i przygód , co opisuje w artykule pt. „Faber i S-ka – Krótka Historia Przekrętu pan Jerzy Kułak z OBEN IPN Białystok na stronach 80-83.
Najpierw był pociąg do złota , o czym można przeczytać w raporcie szefa Wydziału Informacji 11 Brygady Ochrony Pogranicza mjr. Głogowskiego z 19 października 1948 r., który okazał się człowiekiem bez wyobraźni i zasypał zdolnego ubeka Fabera , który miał się do niego zgłosić w czerwcu 1948 r. z dyskretną prośbą aby „ułatwić mu przejście granicy wschodniej w celu przewiezienia zwłok szwagra por. Farbera, który rzekomo miał być zamordowany przez Niemców i pochowany na stronie Związku Radzieckiego (…) Konkretnej odpowiedzi nie dałem, tłumacząc , że muszę rozpatrzeć sprawę, jak wygląda przejście na stronę ZSRR.
I po upływie dwóch miesięcy czasu, znajdując się przypadkowo w towarzystwie por. Fabera i jego kolegów , między którymi znajdował się niejaki ob. ARON pochodzenia żydowskiego i jego kochanka […]
No i obywatel Aron spytał mjr Głogowskiego, czy ta sprawa, o której mówił por. Faber da się załatwić szybko, bowiem na tym terenie Sowieci zaczynają budować fortyfikacje, więc sprawa będzie ciężka do realizacji.
I zupełnie otwartym tekstem rzucił :”…Jeśli pan major ułatwi nam przewiezienie tego skarbu , to my panu zagwarantujemy milion złotych …”.
Opowieść była taka, że pod koniec wojny komendant obozu niemieckiego w trakcie zwijania obozu wziął ze sobą jednego Żyda i Żydówkę aby mu pomogli zakopać kilka kasetek brylantów i złota ale było bombardowanie i zginął w nim ów niemiecki komendant i Żyd a Żydówka przeżyła i oznaczyła miejsce zakopania owych kasetek. I oni wiedzą, że wszystko się zachowało a „chodzi tylko o przewóz”.
Po kilku dniach zgłosił się do mjr Głogowskiego por. Faber i otwarcie oznajmił, że zamierza przekroczyć granicę na jego odcinku a po przekroczeniu włoży mundur oficera radzieckiego i pokazał legitymację oficera Armii Czerwonej . Tak zabezpieczony miał dotrzeć na miejsce a tam mieli czekać przygotowani ludzie i w nocy przetransportować złoto na polską stronę. Mjr Głogowski wyśmiał por. Fabera i panowie więcej o tym nie rozmawiali ale mjr Głogowski złożył stosowny raport.
Obywatel Aron zniknął we wrześniu 1948 r. a zatrzymana przez władze kochanka Arona niejaka Halina Rudnicka w trakcie przesłuchania w dniu 21 .10 1948 r. stwierdziła, że ona to wszystko wymyśliła, bo Aron ją źle traktował i „nie miała uważania”. A kiedy dowiedział się o złocie, to był grzeczniejszy.
Por. Faber został zatrzymany i poszedł siedzieć nie za złoto, które być może było po sowieckiej stronie , ale za handel kamienicami pożydowskimi.
W tej sprawie pan Jerzy Kułak z IPN przedstawia fascynujące zeznanie z dnia 1o.11.1948 r. niejakiego Eliasza Grondowskiego (Grądowskiego) urodzonego 1924 r. w Jedwabnem pow. Łomża, narodowość żydowska, wyznanie mojżeszowe. Nie wiem, czy to ten "pana-Grossowy świadek".
Oto co ciekawsze fragmenty:”… Na terenie miasta istniała grupa ludzi, składająca się przeważnie z żydów, jak to: Frydzon Aron, Knyszyński Feliks, Boczkowski Leon, Szczupak Lejzor, Grynsztejn Szmeja, Faber Samuel – funkc[jonariusz] WUBP w B-ku oraz Jarocki Wacław – Naczelnik Wydziału Prawnego O[kręgowego] U[rzędu] L[ikwidacyjnego] w Białymstoku, ob. Białostocki [...](sekretarz Komitetu Żydowskiego w B-ku), którzy [...] kierowali sprzedażą domów pożydowskich i placów znajdujących się na terenie m. Białegostoku i okolic
[..Każdy członek miał spełnić w tej spółce swoje zadanie [...]. Część z nich zajmowała się wyszukiwaniem nieruchomości pożydowskiej opuszczonej, druga część wyszukaniem osobnika o nazwisku podchodzącym z nazwiskiem zaginionego żyda, byłego prawowitego właściciela danej posesji, którego później umawiają, żeby on występował przed Sądem Grodz-kim w B-ku, iż rzekomo on jest spadkobiercą danej posesji, któremu wyszukują fikcyjnych świadków [...], a na podstawie takowych świadków Sąd Grodzki wprowadza w posiadanie takiego rzekomego spadkobiercę.
Czynność ob. Jarockiego Wacława polegała na tym, że on nie stawiał w tym wypadku żadnego sprzeciwu przy wprowadzaniu w posiadanie tej osoby [...], a czynność por. Fabera Samuela polegała na tym, że on przyspieszał w wydawaniu zezwoleń na prawo nabycia nieruchomości, gdyż m. Białystok leży w pasie granicznym i prawo obowiązuje, aby nabywca posiadał zezwolenie od wojewody [...].Uzyskana suma pieniędzy za [...] sprzedaną nieruchomość była dzielona pomiędzy wszystkich uczestników wchodzących w grę. [...] Ww. grupa bezprawnie sprzedała bardzo dużo domów pożydowskich.[...]
Mnie jest wiadome, że do Białegostoku przyjechała z Meksiko ob. Szrejbmanówna Chaja, celem sprzedaży swoich nieruchomości, lecz już przez tę spółkę dom jej przy ul. Młynowej [...] został sprzedany. W związku z tym, aby ona o tym nikomu nie meldowała, to wypłacili jej 100 tysięcy złotych odszkodowania i dali jej upatrzony inny dom dla sprzedaży w Sokółce.[...]
Gdy ja wraz z ob. Edelsztejnem Chaimem wystąpiliśmy w Sądzie Grodzkim w Białymstoku w charakterze świadków, oraz gdy na podstawie naszych zeznań została wykryta fikcyjna sprzedaż domu przez tę spółkę położonego w Supraślu [...] [to] mnie i Edelsztejna Chaima i Boruszczaka Abrama w dniu 11 IV 48 r. zatrzymano przez WUBP[...] gdzie przesiedzieliśmy przez okres sześciu dni [...], a później zostaliśmy wysiedleni z pasa pogranicznego na okres trzech lat.[...]
Por. Faber Samuel w czasie, gdy byłem przesłuchiwany przez niego [...],powiedział nam, że obecnie nie ma innej rady, musicie na razie opuścić Białystok i wyjechać n a jakiś okres czasu, lecz jeżeli zaprzestaniecie mówić o tym, że sprzedają żydzi bezprawnie domy w Białymstoku, to będziecie mogli powrócić z powrotem (…)
[...] Za pośrednictwem tegoż Jarockiego Wacława w maju 1948 r. usunął z domu ob. Wierzbicką Lucynę6 podstępem [...] tłumacząc jej, że [lokal ten] potrzebny jest Woj[ewódz-kiemu] UBP, gdyż będzie w tym domu lokal UB, chociaż por. Faber w końcu 1946 r. sprzedał swój dom za cenę jednego miliona złotych przy ul. Częstochowskiej nr 23,w maju 1948 r. drugi dom za cenę 800 000 złotych7 [...].Przesłuchany na powyższe okoliczności w tej sprawie por. Faber do zarzucanych mu czynów nie przyznał się [...].
Ale poszedł siedzieć na 5 lat z tym, że przesiedział 2 w komfortowych warunkach.
Większość osób narodowości żydowskiej zamieszanych w aferę ze sprzedażą nieruchomości jeszcze w
1948 r. wyjechała za granicę, głównie do Francji, Australii i Kanady….”. A teraz ich potomkowie zapewne "jęczą i płaczą" za "swoimi" kamienicami w Białymstoku.
Były to spore biznesy bo jak dla porównania podaje Autor pan Jerzy Kułak, średnie wynagrodzenie nauczyciela w owym czasie wynosiło 1.500 zł miesięcznie.
Jak widać , wszystko już było.
Zastanawiam się, czy nie chodzi o to, żeby ciemny lud zastanawiał się, czy jest „za” albo o „przeciw” LGBT i kotłował się na ulicach a jasnogród rozgląda się a to za kasetkami ze złotem , a to za kamienicami.
Czytam o tych powojennych przewałach z kamienicami, kasetkach ze złotem do zajumania ze sowieckiej strony i myślę o tym Adrianku Zandbergu, który się napina patetycznie i antypolsko , kiedy tylko usłyszy nazwisko Żołnierza Podziemia Niepodległościowego ,który obniżał komfort życia funkcjonariuszom UB z legitymacjami Armii Czerwonej po kursach NKWD w Kujbyszewie.
https://twitter.com/Pani_Scarlett
http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,23695337,wschodzi-teczowy-bialystok.html
https://plus.poranny.pl/teczowy-bialystok-chcemy-bialostockiego-marszu-rownosci/ar/13357453
https://queer.pl/news/191844/heteronormatywnosc-na-odwrot
https://fr-fr.facebook.com/pg/TeczowyBialystok/posts/
https://partiarazem.pl/2019/02/wieczna-pamiec-hajnowka/
https://www.facebook.com/razempodlaskie/posts/1154144671394046/
https://www.youtube.com/watch?v=cIAI9Zho0ag
https://plus.poranny.pl/teczowy-bialystok-chcemy-bialostockiego-marszu-rownosci/ar/13357453
https://fr-fr.facebook.com/pg/TeczowyBialystok/posts/
https://partiarazem.pl/2019/02/wieczna-pamiec-hajnowka/
http://www.bialystokonline.pl/prezerwatywy-dostepne-w-urzedach-i-szkolach-taki-pomysl-ma-kandydatka-do-sejmiku,artykul,107917,1,1.html
https://www.gosc.pl/doc/5356063.Trwa-IV-Hajnowski-Marsz-Pamieci-Zolnierzy-Wykletych
https://rejestr.io/krs/462475/fundacja-rada-odrodzenia-narodowego-bialorusi
https://rejestr.io/osoby/1378721/piotr-juszczuk
http://partiarazem.pl/2019/02/wieczna-pamiec-hajnowka/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ob%C3%B3z_koncentracyjny_w_Ko%C5%82dyczewie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eliasz_Koton
https://ipn.gov.pl/ftp/pdf/Aparat_kadra_kier_tom%20I.pdf (str. 97-109)
http://www.polska1918-89.pl/pdf/faber-i-s-ka-%E2%80%93-krotka-historia-pewnego-przekretu,5935.pdf
tagi: lgbt antypolonizm ideologia wubp w białymstoku
![]() |
pink-panther |
30 lipca 2019 19:31 |
Komentarze:
![]() |
smieciu @pink-panther |
30 lipca 2019 19:47 |
Fajne. Wniosek jest prosty: o ile ruch LGBT niczym cię nie zaskoczy to już działania rządu i jego policji mogą zdrowo namieszać. Ale i tak najlepsza jest wypowiedź Brudzińskiego :)
![]() |
pink-panther @smieciu 30 lipca 2019 19:47 |
30 lipca 2019 20:03 |
Zawsze mi się wydawało, że majestat władzy polega na tym, żeby milczec, kiedy "sytuacja jest dynamiczna" i że mądrość ludowa, iż "nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu" jest nadal aktualna. Ale sądząc po wypadkach w Białymstoku chyba jest wdrażana jakaś "wyższa mądrosc etapu". Długofalowo bilans wyjdzie na minus.
![]() |
pink-panther @rotmeister 30 lipca 2019 19:55 |
30 lipca 2019 20:04 |
Tam się może jeszcze ziemia na mogiłkach rusza pod tym Białymstokiem i gdzieniegdzie wygląda jakieś tęczowe truchełko.
![]() |
stanislaw-orda @pink-panther 30 lipca 2019 20:03 |
30 lipca 2019 20:40 |
tzw. "nasi" musza wykazać swoim promotorom, że są "lepsi" i , tj. bardziej skuteczni w zwalczaniu "polskiego nacjonalizmu i faszyzmu" od poprzedników, dlatego warto ich jeszcze przez jedną kadencję potrzymac przy prokurze.
![]() |
pink-panther @stanislaw-orda 30 lipca 2019 20:40 |
30 lipca 2019 20:45 |
Nie uczyli się grać w szachy. Ani w pokera:))
![]() |
malwina @pink-panther |
30 lipca 2019 20:57 |
Słucham Jakuboskiego od jakiego roku. To bardzo cenne zródło informacji, bo gość nie dość, że w Brytfannie to z racji, że tak powiem, pciowej, obraca się w srodowisku autentycznie multi kulti. Autentycznie tzn. żadne tam izmy tylko żywe ludziska. No i obraz jaki się z tego wyłania jest taki, że jedynymi, ktorzy sie LGBTowcami przejmują to są właśnie ludzie pokroju Brudzińskiego: aspiranci reagujący jak psy Pawłowa. Pod tym względem obecny rząd nie ustępuje w kompleksach poprzednikom. To jest absolutna żenada.
![]() |
MZ @malwina 30 lipca 2019 20:57 |
30 lipca 2019 21:32 |
Przecież frontalny atak na Kościół -wiadome filmy-został przeprowadzony za kadencji PIS-u.za pieniadze
z budżetu.
![]() |
stanislaw-orda @MZ 30 lipca 2019 21:32 |
30 lipca 2019 21:53 |
ciepło, ciepło
![]() |
Nieobyty @pink-panther |
30 lipca 2019 22:14 |
Tak od końca.
Udał się numer ze zwrotem mienia gminom wyznaniowym – więc teraz idzie większy. Hurtem i po rabacie liczymy szacunkowo mienie bezspadkowe. I najważniejsze w tym projekcie nie wchodzić w małe drobiazgi czyli co robili oficerowie UB o pochodzeniu prawniczym. Bo szkopuł tkwi w tych powojennych szczegółach o tych transakcjach i już raz zwróconych i sprzedanych nieruchomościach czy ich hipotekach obciążonych w państwowych bankach za II RP.
Moszbachora mówi w ostatnim wywiadzie że jest problem z tym mieniem bezpadkowym i my się mamy z eskimosami dogadać. A co do oficerów z UB - mamy nową narzuconą przez Pompeo narrację – Frank Blajchman to dzielny partyzant i przywołani w notce jego kumotrzy w profesji też są dzielni bo walczyli z ciemnogrodem.
Kiedyś z polskim ciemnogrodem i kołtunskim katolickim chłopstwem walczył Frank i koledzy a dziś aktywiści LGBT. Jaka jest różnica a taka że kiedyś koledzy Franka sami wdrażali postęp i kmiotków tłukli oraz obrabiali a aktywiści LGBT mają za to płacone by ich wkurzone kmiotki ich tłukły bo dać pretekst by chłopy Sorosa [ci zza wielkiej wody] kmiotków obrobili.
Pytanie jest zgoła inne co w Białymstoku poszło nie tak, bo tam doszło do czegoś bardzo ważnego, mamy punkt przegięcia krzywej.
Fala LGBT rozbiła się o barykady które położyli hierarchowie kościoła katolickiego i prawosławnego oraz wierni [modlitwa pod katedrą] i lokalni politycy [marszałek z jego piknik]. I tu trzeba też oddać uznanie kibicom Jagi – mimo prowokacji LGBT oraz V kolumny w policji nie było żadnego rozkwaszonego nosa wśród aktywistów LGBT – nie ma zdjęć a tylko nakręcona wymyślona na szybko symulacja kujawiaków na 14 latku [markowanie ciosów to też profesja i takie akcje układają eksperci].
To co dziś obserwujemy to efekt frustracji po przegranej bitwie o Białystok bo tym jest: rozbity w Wrocławiu nochal redaktora z portalu OKO [pytanie czy nie konsultował wcześniej już operacji plastycznej i nie wybierał kształtu noska po korekcji] taką sama frustracją są jakieś zawieszki po 80 zeta idiotki która ma aspiracje na artystkę czy akcja posła Misiło który nie łapał się na liście na miejsce biorące.
W szoku po przegranej bitwie o Białystok jest nie tylko Czerska i Wiertnicza ale i też Woronicza.
Jak to mówią : słychać wycie -znakomicie.
Coś się wymknęło – tak aktywistom LGBT jak i obozowi władzy też utracili słuch ale i rzecznik KEP też go stracił. [Zandberg z Czarzasatym też dali się wkrecić pedaraści na etacie w Brukseli i co dziwne PSL zszedł z lini oraz cwany gapa Grzesio z PO]
Co się stało w Białymstoku – marsz LGBT miał dać męczenników i fotografie ich twarzy zalane krwią - męczennikami okazali się modlący pod katedrą i [bardzo powściągliwi jak na te grupy] kibice Jagi ścigani dziś przez policje w tym tajne i dwupłciowe.
Propaganda w obronie utraty twarzy przez LGBT i jej mocodawców pudruje rzeczywistość ale coś dziwnego się dzieje ten jad którymi plują odbiją się jakby od tarczy i sam ich zatruwa.
Modlitwa to jednak jest siła.
PS.
Jak donoszą organizatorzy akcji Różaniec u Granic – miało być we wrześniu Spotkanie pod Krzyżem na Górze św. Krzyża i ojcowie oblaci wycofali się i odmówili użyczenia sanktuarium.
Niech im Bóg na dniu ich sądu wybaczy im że tak się w godzinę próby zachowali.
W Paryżu gdzie katolicy są tylko cieniem z narażeniem życia ksiądz wynosi z katedry Naszej Pani relikwie Św. Krzyża a w Górach Świętokrzyskich oblaci boją się licznych pielgrzymów by kult relikwii się nie odrodził. [Wystarczmy im mała działka wyszarpana od parku narodowego i tańczą jak im czarci zagrają].
![]() |
pink-panther @malwina 30 lipca 2019 20:57 |
30 lipca 2019 22:15 |
Ja też mniej wiecej od roku i od przypadku do przypadku. Dla mnie jest to zupełna egzotyka ale z drugiej strony wiarygodne źródło informacji o realiach życia w GB.Ma swoje lata i ma dystans do ideolo, co mu się chwali. Natomiast dziwne, że kręgi władzy wpatrzone w Żorżetę jak ten facet przed wystawą sklepu zoologicznego w złotą rybkę, która robi pyszczkiem regularne "zamykam, otwieram" a oni - jak zahipnotyzowani, też. Byl z tej serii dowcip o milicjantach, ale nie pamiętam. Bo ja tylko jeden dowcip pamiętam:))) Pies Pawłowa to też dobre porównanie. Nie wiem, czy chodzi o "kompleksy" czy o "ostateczne rozwiązanie kwestii nacjonalistyczno=katolickiej" w "tenkraju". To się oczywiście nigdy nie uda ,ale co nam nerwów napsują, to ich.
![]() |
pink-panther @MZ 30 lipca 2019 21:32 |
30 lipca 2019 22:16 |
Ciekawa uwaga. I niestety , trafna. Można bylo PISF wziać za twarz, podobnie, jak owe "teatry antykatolickie". Ale trzeba było chcieć. Przepisy były łamane, nikt nie stracił posady. Kasa płynie.
![]() |
valser @Danae 30 lipca 2019 21:56 |
30 lipca 2019 22:18 |
Dwa nazwiska w miare sensowne. Wasserann i Ardanowski. Reszta to niewypaly i przypaly.
![]() |
pink-panther @Danae 30 lipca 2019 21:56 |
30 lipca 2019 22:20 |
Powiem bardzo dyplomatycznie: jestem rozczarowana władzą w Białymstoku. Wersja optymityczna jest taka, ze to było "pod Żorżetkie", ale niesmak ogólny pozostał. Wyszło na to, że sami homoseksualiści uwają awantury w Białymstoku za udana prowokację LGBT.
PS. Ostatnio kobiety w PiS poziomu nie trzymają. Jakieś przebrane egzemplarze. A kiedyś było całkiem sensownie.
|
KOSSOBOR @pink-panther |
30 lipca 2019 22:46 |
Rafała Otokę-Frąckiewicza /Rafała Otoka-Frąckiewicza winno zapewne być, ale brzmi głupio/ słucham namiętnie :))) "Masakra w Białymstoku" jest super. Normalnie pękałam ze śmiechu, a to dla sposobu narracji redaktora. No ale cała "sprawa", dęta jak cepelin, do śmiechu nie jest. Co do państwa polskiego, co to zdało egzamin /jak już wiele razy.../ - to normalnie strach się bać. Doszliśmy do /ponownej/ obcości struktur państwa wobec obywateli, wobec narodu polskiego. I ta obcość narasta w tempie przyspieszonym.
/Glossa: Ot, w prawie bankowym napisało /państwo/, że twój kredyt może bank sprzedać dowolnej firmie windykacyjnej, z którą obywatel nie zawierał umowy kredytowej. Usłużny wist pod 447???/
https://www.youtube.com/watch?v=VjkDW4Wj-mc
To nie jest temat pod dzisiejszą notką, ale tylko sygnalizuję, bo ważne./
Co do drugiej części notki: pamiętam jak przez mgłę, że w którejś ze swoich wcześniejszych książek Łysiak pisał o całym złotodajnym przemyśle handlowania mieniem pożydowskim przez komunistycznych funków. Może ten cały HEART zgłosiłby się do swoich Moreli i innych "uciekniętych" stąd funkcjonariuszy aparatu terroru? Ciekawam, czy Łysiak odezwie się ponownie w tej kwestii./
A tym wszystki aktywistom białoruskim i "białoruskim" w Polsce typu Sulimy Tomasza i Zandberga jak mu tam, należy tylko odpowiadac krótkim: Kołdyczewo. Albo: Brzostowica Mała /"Ofiary miały ręce skrępowane drutem kolczastym, musiały jeść wapno i zostały zakopane żywcem."/
/
![]() |
pink-panther @Nieobyty 30 lipca 2019 22:14 |
30 lipca 2019 22:50 |
Przyznam, ze dopiero kiedy czytam Pana komentarz, to widze, że istotnie modlitwa musiała być bardzo silna i brak zaplanowanych efektów prowokacji czyli "rozlanej krwi LGBT". Fragmenty filmów z Białegostoku pokazują Kobietę leżącą krzyżem przed Katedrą i sporo osób na klęczkach na bruku i asfalcie. I było modlących się kilka tysięcy. Jest moc. Kibicie czy raczej różne grupy młodzieży patriotycznej (te "sinusy-cosinusy" to niezłe żartownisie są) pokazały siłę spokoju i wyraźnie policja całkowicie "zawiodła na odcinku szukania ofiar" a szukanie "sprawców" wkracza w fazę kabaretową, chociaż mandaty za 500 złotych w takim mieście jak Bialystok,są bardzo dolegliwe.
Żorżeta i Pompeo chyba w obliczu narastającego "kryzysu wizerunkowego pewnych grup mniejszościowch" i wyraźnego braku podstaw prawnych do roszczeń mogą robic groźne miny i liczyć na tutejszy jurgielt.
Przyznam, że czytanie zeznań Eliasza Grądowskiego z Jedwabnego na temat tych bajecznych sum w gotówce, które krażyły w kręgach Żydów ubeków jest silnym przezyciem.Właśnie sobie stawiam pytanie, skąd się w powojennym PRL pojawił ten cash w takich ilościach. Czy to były "przejete ruchomości z pańskich dworów" czy jeszcze wyprowadzone z gett jakies sumy z czarnego rynku. Czy Niemcom z furmanek spadło, jak uciekali? Po prostu mózg się lasuje. Kamienice za milion z rączki do rączki i to kilka/kilkanaście a może więcej sztuk tylko w jednym mieście wojewódzkim. Towarzysz Bauman miał podobno po rodzicach kamienice w Poznaniu i sprzedał ją po II WW .Ciekawe, czy za milion:)))
Ten poszkodowany z Wrocławia wyraźnie wykonał fallstart , bo wielkie wycie tuż po wypadkach w Białymstoku jeszcze nie przeszło w fazę oklapniętego biszkopta. Wyszło głupio, bo nawet we Wrocławiu żyją ludzie "zasiedziali" i znający koloryt lokalny poszczególnych dzielnic i ulic. Może rzeczywiście bidak zlecił bicie w wyższym celu a może miał obiecany zwrot kosztow czyli pokrycie owej operacji plastycznej. Kolega Valser twierdzi, że to musiał być sok z porzeczki:)))
Generalnie nic nowego pod słońcem, że znowu ktoś chce nas obrobić na majątku. Już całe pokolenie mija, jak były dochody z wielkiej jumy w przemyśle i PGR-ach.
PS. Ostatnia wiadomość bardzo zła, bo już planowałam , że jakoś się zmobilizuję i pojadę na ten Św. Krzyż. Moze trudnosci sa "obiektywe" i znajdzie się inny adres.Oby. Złe się boi.
![]() |
syringa @pink-panther 30 lipca 2019 22:15 |
30 lipca 2019 22:51 |
Czegos tu nie rozumiem (?)
Jeśli jedna mala grupa: „mniejszosc” stara się narzucic licznej grupie:„wiekszosci”–swe poglady, racje JAKIEKOLWIEK . –to jest to dyktatura i powinna być z urzedu scigana jako sprzeczna z Konstytucja.
(”Kon-sty –tucja! Kon-sty-tucja”!)
A tak nie jest .
I powinno się –może Ordo Iuris? –ale odnioslam wrazenie ze jest za tchorzliwe –zwrocic się do TRYBUNALU KONSTYTUCYJNEGO z prosba o interwencję, bo zagrozone sa swobody obywatelskie.
BO jeśli się konfiskuje naklad „Gazety Warszawskiej” za naklejkę „strefa wolna od LGBT” a jednoczesnie aktywistka tegoz LGBT nakleja w poznanskim tramwaju naklejke „strefa wolna od homofobii i za zerwanie tejze robi awanture –to czas nawyzszy wytoczyc srodki prawne
https://epoznan.pl/news-news-97068-nakleila_na_drzwiach_kabiny_motorniczego_teczowa_naklejke_gdy_ja_zerwal_nazwala_go_homofobem
I proszę mi nie odpowiadac „nic się nie stalo Polacy nic się nie stalo” – bo przeciez trzeba nadstawic drugi policzek
![]() |
syringa @pink-panther 30 lipca 2019 22:50 |
30 lipca 2019 22:59 |
Oblaci sie wycofali ale juz jest mapa innych miejsc "pod Krzyzem" i sadze za NA PEWNO SIE odbedzie. (Malo to w Polsce krzyzy przydroznych i krzyzy misyjnych przed kosciolami?
"ROzaniec " tez byl na lotniskach i w kosciolach
Wzywaja do modlitwy i ofiary w tej intencji
www.polskapodkrzyzem.pl
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 30 lipca 2019 22:46 |
30 lipca 2019 23:06 |
Pana "Pitu -Pitu"czyliOtokę Frąckiewicza ostatnio tez zaczęłam słuchac, chociaż w takich kwestiach jak ocena Gombrowicza czy "mądrosci wystąpień profesora Hartmanna" to chyba kazde pozostanie przy swoim:))) Ale na razie jako pierwszy a moze i jedyny powiedział publicznie, że a) to LGBT rzucało jajkami czyli "oni zaczeli"i b) to Policja zaczęla bez wyraźnych powodów strzelać z broni gumowymi kulami.
Wyraźnie widać, że władza centralna wydała prikaz, że "policja ma wystąpić na bogato", jakby narodowcy trzymali na balkonach panzerfausty a działkowicze na działkach małe czołgi i rakiety ziemia-powietrze. Wyszło nieelegancko, bo policja pokazała , że nie obejrzała nawet mapki śródmiescia Białegostoku z zaznaczonymi imprezami i godzinami. Tzw. bardak w pełej krasie.
PS. Te przepisy o sprzedaży długów bankowych "do kogokolwiek" mogły być "pod Get Backa" pana Czarneckiego, co to ostro sponsorował patriotyczną stronę mediów.
Bardzo trafna, choć bardzo pesymistyczna uwaga:uczucie obcości`struktur panstwa wobec obywateli - prawicowych oczywiście, nie maleje a narasta. Uwazają, że już nie muszą się przymilac do wyborcy, bo jest na nich "skazany". Pożyjemy, zobaczymy.
![]() |
pink-panther @syringa 30 lipca 2019 22:51 |
30 lipca 2019 23:14 |
Może jest tak, że tzw. zwykli ludzie maja w takich sytuacjach więcej zdrowego rozsądku i refleksu. Jeśli ta "aktywistka"nakleila calkiem sporą naklejkę MOTORNICZEMU na drzwiach kabiny, to zmniejszyła mu pole widzenia. To jest z definicji zakazane i motorniczy zareagował tak,jak nakazuje mu wiedza fachowa i przepisy. On odpowiada za zycie i zdrowie ludzi a ona po prostu jak to te "aktywistki" - głupsza niż ustawa przewiduje. Jak mówią z Kabarecie Moralnego Niepokoju - "tępa dzida".
PS.W takich sprawach nie wolno nadstawiać żadnego policzka, nie tylko drugiego:)))
![]() |
pink-panther @syringa 30 lipca 2019 22:59 |
30 lipca 2019 23:15 |
Dzięki za linka. Też mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży.
![]() |
Paris @KOSSOBOR 30 lipca 2019 22:46 |
30 lipca 2019 23:15 |
O la la !!!
O wstrzasajacych i skandalicznych sprawach pisze Pani KOSSOBOR... normalnie scina z nog !!! Poraz wtory "nasza wladza i nasze panstwo" zadbalo o swoich obywateli... najpierw o "frankowiczow", a teraz ta GLOSSA !!!
Toc to PREZENT z NIEBA dla narodu... a Sakiewicz i jego presstytutki w kurwizorze NIE WYJO... i teraz to tylko isc i zaglosowac narodowi na pana Kaczynskiego !!!
|
KOSSOBOR @pink-panther 30 lipca 2019 23:06 |
30 lipca 2019 23:41 |
No pewnie, że pozostajemy przy swoim :))) Ja tylko lubię jego jajcarski sposób narracji. Koronkowa szydera.
![]() |
ewaryst-fedorowicz @pink-panther |
30 lipca 2019 23:42 |
@pink-panther
Sprawa „Burego” i stosunek do niej pisowskich władz to wątek o niedocenianej istotności dla spacyfikowania nie tylko Podlasia, ale i polskiej świadomosci historycznej:
Sprawa „Burego” zjednoczyla w czymś w rodzaju „jednolitofrontowego” dwiżenija łańcuch wydawałoby się egzotycznych w stosunku do siebie podmiotów:
od podlaskich komuchów narodowosci białoruskiej, przez tutejszych nacjonalistow białoruskich, ich odpowiedników po białoruskiej stronie granicy, aż po... łukaszenkowski MSZ.
Nie można też zapomnieć o dyr. Romaszewskiej, która jest ekspertką od wszystkiego, między innymi od „Burego”
Tu ciekawa sekwencja zdarzeń zapoczątkowanych wydaniem przez IPN oswiadczenia ws „Burego” w oparciu o najnowsze badania dr Krajewskiego, mec. Wąsowicza (mialem okazję być na prezentacji tych badań):
pierwszy akapit:
„data publikacji 11.03.2019
w świetle najnowszych badań naukowych informacje z ustaleń końcowych śledztwa w sprawie „burego” w wielu obszarach są wadliwe” (podkr. moje)
ostatni akapit:
Zgodnie z Ustawą z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (art. 2, pkt. 1) – „Stwierdzenie nieważności orzeczenia uznaje się za równoznaczne z uniewinnieniem”. W świetle obowiązującego prawa Romuald Rajs i Kazimierz Chmielowski są zatem niewinni. (podkr. moje)
12.03.2019
„Oczekujemy od władz Polski publicznego oficjalnego komentarza, (podkr. moje) czy ta ocena działań »Burego« jest oficjalnym punktem widzenia i jak się to odnosi do kroków na rzecz budowania dialogu, w tym historycznego, podjętego przez oba kraje w ostatnim czasie” – oświadczył w komunikacie rzecznik MSZ Białorusi Anatol Hłaz.
Ambasador RP na Białorusi Artur Michalski został w związku z tym wezwany do MSZ „w celu udzielenia wyjaśnień”. Jak poinformowała ambasada, wezwano go na środę rano.
„Przestępca, który osobiście wydawał rozkazy i uczestniczył w zabójstwach cywilnych mieszkańców białoruskich wsi na Podlasiu, nie może być wybielany - ani w oczach Białorusinów, ani w pamięci historycznej innych racjonalnie myślących ludzi. Polscy uczeni zebrali wystarczającą ilość dowodów jego zbrodni. Na podstawie faktów, a nie teoretycznych rozważań, w 2005 r. oceniło je śledztwo komisji IPN” – powiedział Hłaz. Dodał, że „potrzeba dojrzałości i odwagi, by to przyznać”.
„Nasze szczególne zaniepokojenie wywołał otwarty cynizm niektórych polskich »badaczy«, na których powołuje się w oświadczeniu IPN. Usprawiedliwiając »Burego«, twierdzą oni m.in., że miał możliwość »puścić z dymem nie pięć, ale znacznie więcej wiosek białoruskich w powiecie Bielsk Podlaski«” – zauważył Hłaz.
21.03.2019
Data publikacji 21.03.2019:
„Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie prowadzi żadnego nowego postępowania w odniesieniu do śledztwa S 28/02/Zi, zamkniętego w 2005 roku. Jakkolwiek autorzy tych publikacji polemizują z jego ustaleniami, ich badania nie mają mocy prawnej i nie wpływają na jego wynik” (podkr. moje)
25.03.2019
https://kresy24.pl/msz-bialorusi-przyjmujemy-do-wiadomosci-stanowisko-ipn-ws-burego/
„Zwróciliśmy uwagę, ze strona polska jasno określiła status publikacji jako „stanowisko” Instytutu Pamięci Narodowej, który, nawiasem mówiąc, jest oficjalnie instytucją państwową. I w tym stanowisku znajduje się jednoznaczna konstatacja, że oświadczenie z 11 marca 2019 r. nie ma mocy prawnej”, czytamy na stronie białoruskiego MSZ.
Resort Spraw zagranicznych Republiki Białoruś udzielił odpowiedzi na zapytanie agencji BelaPAN, która poprosiła o komentarz do oświadczenia IPN z 21 marca, w którym czytamy, że Instytut nie prowadzi żadnego nowego postępowania ws. Romualda Rajsa „Burego”.
Puenta:
Pod koniec kwietnia byłem w Grodnie, rozmawiałem z tamtejszym znawcą tych spraw i powiedział mi tak:
„wiedziałem, że to się tak skończy: Białoruś tupnie i Polska ustąpi”
|
KOSSOBOR @ewaryst-fedorowicz 30 lipca 2019 23:42 |
30 lipca 2019 23:50 |
Ewa Szakalicka, reżyser "Podwójnie wyklętego" o kapitanie Romualdzie Rajsie "Burym":
![]() |
Nieobyty @pink-panther 30 lipca 2019 22:50 |
31 lipca 2019 00:08 |
Co do tego mienia bezspadkowego i .. skąd się w powojennym PRL pojawił ten cash w takich ilościach ..
Rola elementu żydowskiego po II wojnie to nie tylko jego obecność w strukturach siłowych i gospodarczych ale i politycznych.
To może wspomnijmy o tym że po II wojnie w PRL działy partie które wspierały komunistyczny obóz władzy jak Żydowska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza „Poalej Syjon” [W 1947 (posiadała ponad 20 tysięcy członków). Oddziały partii działały w ponad 60 miastach, utrzymywały 45 świetlic, 25 kuchni ludowych oraz 12 klubów sportowych. Partia posiadała ponad 20 spółdzielni produkcyjnych i kibuców.] oraz mniej liczny Bund czy Zjednoczenie Syjonistów Demokratów "Ichud" [8 tys. członków i 70 kibuców].
Partie te od strony politycznej wspierały linię programową komunistów czyli też i posunięcia w zakresie rozwiązania statusu mienia po zmarłych bezdziedzicznie obywatelach RP.
Cóż – ponieważ jedna strona nie przestaje kłamać to niech uważa bo druga przestanie milczeć
W kwestii bitwy o Białystok – jego obrońcom przed dewiantami należy oddać uznanie i są wzorem dla reszty kraju jak walczyć trzeba.
Tym pętakom którym opadły portki gdy zawiał wiatr historii [a paleta jest szeroka od obozu władzy po ludzi mediów i opozycji] – trzeba dopowiedzieć co mistrz Konstanty nie dopisał że nawet jak porczęta naciągniecie to co w nie narobiliście nosić będziecie.
Kwestia Oblatów i Spotkania pod Krzyżem
https://ekai.pl/misjonarze-oblaci-nie-wspolorganizuja-akcji-polska-pod-krzyzem/
https://www.gosc.pl/doc/5728315.Organizatorzy-modlitwy-Polska-pod-Krzyzem-Szukamy-rozwiazania
… Zakonnicy we współpracy z dyrektorem Świętokrzyskiego Parku Narodowego oraz innymi stosownymi służbami, w porozumieniu z prowincjałem polskich oblatów i przełożonym zakonu na Świętym Krzyżu, natychmiast przekazali Fundacji Solo Dios Basta "stanowczą informację o poważnym ryzyku dla bezpieczeństwa ludzi oraz przyrody, gdyby miało dojść do tak licznego zgromadzenia". …
… Misjonarze oblaci zadeklarowali natomiast, że 14 września na Świętym Krzyżu odbędą się coroczne uroczystości odpustowe w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Tak jak co roku ma w nich wziąć udział kilka tysięcy pielgrzymów. ...
.. Oblaci informują, że pragną łączyć się duchowo ze wszystkimi braćmi i siostrami, którzy pod przewodnictwem swych biskupów i duszpasterzy, w każdym zakątku Polski będą oddawać szczególną cześć Krzyżowi Świętemu w dniu 14 września bieżącego roku i każdego następnego roku.
„Jesteśmy przekonani, że pomimo niedogodności i zakłopotania, jakie mogły sprowokować przedwczesne i sprzeczne informacje medialne, 14 września zwycięży w naszych sercach i umysłach pokora płynąca z Chrystusowego Krzyża oraz moc Bożej miłości, która na Krzyżu objęła każdego człowieka” – czytamy w oświadczeniu.....
Ot ojcowie oblaci – chyba się za bardzo na Rzym zapatrzyli i tą programową konferencję o roli faryzeuszy [jak oni niewini i uczciwi byli] – napisane jest
...Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”...
No niech sobie dalej rozeznają oblaci o roli ekologi w parku narodowym a tą działkę to niech zwrócą – od razu do Greenpeace Polska , a potem może niech klasztor opuszcza wszak obok puszcza dzika i klasztor takie to nie ekologiczne.
![]() |
pink-panther @ewaryst-fedorowicz 30 lipca 2019 23:42 |
31 lipca 2019 00:23 |
Napochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. Bialoruś w przeciwieństwie do naszej umiłowanej Ojczyzny nie prowadzi polityki samobiczowania w kształtowaniu wizerunku a ma parę trupow w szafie, jak choćby Weissruthenische Schutzmannschafts Bataillon der SD 13 - no i slynnych - faumanów (V-mannów)-czyli oddzialów przeciwpartyzanckich,Białoruska Samoobrona utworzona przez Wilhelma Kubego. A wizytówką kolaboracji bialoruskiejw czasie II WW była 30 dywizja Grenadierow SS ( 1 białoruska). Ludzie jak zaczną raz kolaborować, to potem mają skłonnosć do recydywy. Tam stacjonowały i robiły obławy na polska partyzatke połączone oddziały UB NKWD i Smiersza. I piło się bimberek i batiuszke cara wspomialo. Chętnie poczytalabym biografie i rodowody owych "furmanów",ktorych mial kropnąć "Bury". Zjawisko "furmanów" jakoś mi się nie kojarzy z żadnym rodzajem wydzielonej działalności gospodarczej na wsi. Podejrzewam, że to byli "zdemobilizowani V=mani", a może i "grenadierzy".
Na trupie I RP zaborcy z upodobaniem uprawiali politykę wychowywania tzw. mniejszości w stanie poczucia zupełnej bezkarności jeśli chodzi o nielojalność i zbrodnie względem Polaków. I braku poczucia winy za zbrodnie. Taki "stan człowieka pierwotnego". Coś jak "Kali, który kradnie krowę". I to się ciągnie do dzisiaj, co wiele mówi o stanie państwa.
![]() |
pink-panther @Nieobyty 31 lipca 2019 00:08 |
31 lipca 2019 01:03 |
Skoro działały tak potężne partie i było wsparcie w strukturach MBP to rzeczywiście duza kasa mogła wypływać i wpływać i "ludzie zdolni" mogli na tym ukręcić jakiś jeden czy dwa biznesy. Wypompowali, co było do wypompowania i udali się przez Sudety na Wiedeń mniej więcej w 1947 r. Prawie cała obsada pionu wieziennictwa w MBP zdezerterowała i uciekła z fantami na Zachód.Tak przynajmiej wyika z ustaleń zawartych w książce "Oko za oko" Johna Sacka.
Co do ojców oblatów to nie bardzo rozumiem te tłumaczenia o "parku narodowym" i "przyrodzie". Otoczenie kompleksu klasztornego, z tego co pamietam,wielkoscia przypomina teren przed murami Jasnej Góry, wiec 100 tysięcy ludzi raczej by się zmieścilo.Natomiast ten klasztor wydał mi się bardzo biedny i z niewielką "obsadą". Brak zaplecza sanitarnego z pewnoscią. Tam przyjeżdża trochę wycieczek pielgrzymek autokarowych ale ilosci są symboliczne.Uruchomili jakis "Regionalny program operacyjny z funduszy europejskich", odnowili połnoce skrzydlo i chwalą się, że mają 14 dodtakowych miejsc.
Inna skala,brak doświadczenia no i chyba się zlękli. W tym oświadczeniu wyczuwa się panikę. A taka szansa trafia się raz na 100-200 lat. Wystarczylo ludzi uprzedzić, ze warunki będą spartańskie i ludzie by się dostosowali. To twardy naród i turystycznie/pielgrzymkowo zaprawiony. Z tą "ochroną przyrody" to ostro przegięli. Za komuny w Górach Świętokrzyskich latem wędrowaly tysiące ludzi po tych lasach.Może nie`100 tysięcy jednego dnia,ale ruch na szlakac był.
Jak się ma`do wyboru radykalne nawrócenie tysięcy ludzi i ekologię -to "trudny wybór":)))
https://www.swietykrzyz.pl/kategorie/informator_dla_pielgrzymow_i_turystow
![]() |
pink-panther @ikony58 31 lipca 2019 00:27 |
31 lipca 2019 01:12 |
Na noc takie rewelacje, że ja dziękuję. Nie zasnę do rana. Nie wiem, dlaczego oni tacy są. Oni sami nie wiedzą. Marzą teraz , żeby było "tak jak w Polsce" ale w 1939 r. masowo przyjęli sowieckie kwity i obywatelstwo. I robili to, co robili. Inna cywilizacja.
![]() |
bolek @pink-panther |
31 lipca 2019 07:30 |
ŚRODOWISKOM I ORGANIZATOROM LGBT BARDZO ZALEŻAŁO NA KONFRONTACJI KRWAWEJ , ŻEBY MIEĆ SWOJE OFIARY I SWOICH ŚWIĘTYCH . I ŻEBY TERAZ GŁOŚNO MÓWIĆ O HOMOFOBII W POLSCE
Czyżby pan jakuboski czytał Gabriela? ?; -)
Super wpis!
![]() |
qwerty @pink-panther 30 lipca 2019 20:45 |
31 lipca 2019 07:43 |
oni niczego się nie uczyli i niczego się nie nauczą, tylko wiedza z kursów 'biblioteka lektora kc pzpr' świat im opisuje
![]() |
qwerty @Danae 30 lipca 2019 21:56 |
31 lipca 2019 07:47 |
odmowa przyjęcia zaproszeń do tych tańców jest najskuteczniejszą bronią; po prostu 'drugie państwo' jako allternatywa - celem przeżycia; te 'słuzby', 'policje tajne i dwupłciowe', ... to tylko scenografia do trzymania za mordę większości, a prawo/etyka/.. to bajania dla frajerów co w Państwo uwierzyli
![]() |
gabriel-maciejewski @pink-panther 30 lipca 2019 20:03 |
31 lipca 2019 07:56 |
Jest jakiś namiar na Jana Kułaka?
![]() |
ewaryst-fedorowicz @pink-panther 31 lipca 2019 00:23 |
31 lipca 2019 08:17 |
@pink-panther
sprawa furmanów (i w ogóle prawda o rajdzie "Burego" i jego walce o Wolną Polskę) została zbadana i dokładnie opisana przez dr Krajewskiego i mec. Wąsowicza w 2 numerach przezacnego Glaukopisu (nagroda Strażnik Pamięci Narodowej 2018! https://agencja-informacyjna.com/straznik-pamieci-2018/ !)
nr 33 i 36.
W skrócie było to tak:
oddział "Burego" pozorował "władzoludowe" wojsko ścigające "żołnierzy wyklętych": rozmowy po rosyjsku, oficerowie z odznakami NKWD itp.
Miejscowa, skomunizowana białoruska ludność przyjęła ich jak swoich.
Furmani w czasie rajdu ze szczegółami pochwalili się "Buremu", gdzie jest ulokowna komunistyczna agentura - poinformowali też kto jest podejrzewany o wspieranie Podziemia Niepodległościowego.
Jak to jest powiedziane: "wygadali sobie własną śmierć".
Musieli być bardzo zdziwieni, gdy na koniec okazało się, że oddział "Burego" to jednak nie jest sowiecko-ubecko-KBWowska ferajna.
![]() |
tadman @pink-panther |
31 lipca 2019 09:42 |
Czekam na:
1. oświadczenie prezydenta/rzecznika magistratu ws. wydania pozwolenia na zorganizowanie tylu imprez 20 lipca
2. oświadczenie ministra spraw wewnętrznych/szefa policji lub ich rzeczników ws. użycia gumowych kul, a także gazów w stosunku do niebiorących udziału w zadymie
3. na dymisje lub nagany
Uważam, że zadymy i uliczne bójki miały być wywołane sprzeciwem mieszkańców Białegostoku wobec marszu LGBT, a ów czynny sprzeciw miał być indukowany wynajętymi aktorami. Ludzie jednak na to nie poszli i wtedy okazało się, że machina policyjna jest cholernie bezwładna i realizowała założony uprzednio scenariusz, choć potencjalnie zagrożenia nie było. Gdyby policja nie realizowała politycznych celów, a pilnowałaby porządku to gumowych kul i gazów zapewne by nie było, no może poszłyby pały w ruch.
Tu przypomina mi się sposób działania policji, a bezpośrednio to wynajętych ludzi, tych "matematyków", którzy działali podobnie jak podczas ostatniego* Marszu Niepodległości, kiedy to wierchuszka PiS poszła na czele, a policja odcięła resztę pochodu i zrobiła pokazówę, i tym razem odcięto miejscowych tęczowych od wierchuszki dojeżdżającej do Białegostoku autobusami.
*/ wtedy wierchuszka PiS ostatni raz brała udział w MN w Warszawie, by rok później wynieść się do Krakowa
![]() |
Vesuvio @pink-panther |
31 lipca 2019 09:55 |
Dwie krótkie uwagi:
1) Profesor Szewach Weiss (ambasador i największy przyjaciel Polski, nosiciel orderu Orła Białego itd. itp.) wypunktowany przez Grzegorza Brauna w sławetnym pojedynku ringowym w końcu wykrztusił z siebie, że chodzi o te nieruchomości np. w Białymstoku
2) W trakcie białostockiej zadymy miała miejsce ważna modlitwa, co opisano wyżej. Ale przed katedrą widziałem (z materiałów na YT) tylko JEDNEGO księdza. Był to ks. Grzegorz Śniadoch IBP, nie waham się powiedzieć: kapłan wybitny. Ale niestety tradol. Tak z ciekawości podpytam czy byli może jacyś inni księża? Ktoś widział?
![]() |
sigma1830 @pink-panther 30 lipca 2019 22:50 |
31 lipca 2019 10:18 |
Dzięki, Pantero, za artykuł w temacie; właśnie po owej masakrze białostockiej miałam wrażenie, że coś im nie wyszło. Miały być trupy zwolenników LGBT zamęczonych przez ciemnogród z Podlasia, co to tak jest daleko od szosy, że nikt fejk niusów nie sprawdzi, a nikt niczego nie nagra, bo tam jeszcze ludzie komórki nie widzieli.
Modlitwa jest największą siłą.
Poza bazyliką Świętej Trójcy na Świętej Górze w Górach Świętokrzyskich w Polsce cząstki relikwii Krzyża Świętego posiada m.in. Bazylika Katedralna pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu, Kolegiata św. Mikołaja w Końskich, Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego, Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Katowicach oraz Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego na warszawskich Jelonkach, Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze, Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie, parafia pw. Trójcy Świętej w Lubaniu, a także są w bazylikach mniejszych pw. Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja w Bolesławcu oraz pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej w Legnickim Polu, par. Wniebowzięcia NMP w Wojcieszowie.
![]() |
sigma1830 @pink-panther 31 lipca 2019 00:23 |
31 lipca 2019 10:48 |
O, mamy następny ruch w dziele zniesławiania Polaków. Do sieci właśnie trafił zwiastun "Malowanego Ptaka"– czesko-słowacko-ukraiński czarno-biały dramat w reżyserii Václava Marhoula (na podstawie powieści Jerzego Kosińskiego, Malowany ptak z 1965, wydanej w Polsce w 1989). Światowa premiera filmu planowana jest na 2 września 2019.
![]() |
bendix @pink-panther 30 lipca 2019 22:15 |
31 lipca 2019 10:57 |
"Idzie milicjant kole sklepu akwarystycznego a zwykły obywatel palcem po szybie wodzi. Obywatelu co Wy tu robicie? A widzi Pan panie władzo, udowadniam wpływ istot wyższych nad niższymi..."
Zakończenie dopowiedziałaś sobie sama :-)
![]() |
Nieobyty @pink-panther 31 lipca 2019 01:03 |
31 lipca 2019 11:38 |
….Skoro działały tak potężne partie i było wsparcie w strukturach MBP to rzeczywiście...
To jest ten stały błąd w naszym myśleniu o imperiach jawnych i tajnych, finansowych i medialnych – że mają nieograniczoną siłę.
Imperia zawsze cierpią na niedobór środków - na wysokie koszty koncentracji siły i tłumienia oporu oraz nikłą efektywność użytych środków i technologi a mimo to przy wysokim poziomie technik szacowania ryzyka – jest wysoki element niepewności.
Proszę zobaczyć jak wygląda akcja wymuszania mienia w ramach 447 - jak często element już zapięty się rozpina ile korekt trzeba wprowadzać do planu i ile nagłych wydatków na maskirowkę.
Bo czy tym nie jest nagły skokowy wzrost świadomości historycznej o kolaboracji z Niemcami np. struktura 13 i agentura poza gettem ale i prawda o kolaboracji z Sowietem o odzyskiwaniu po wojnie nieruchomości ich odsprzedaż czy koszty umów indeminizacyjnych.
Ten sam element zachodzi w przypadku promocji LGBT – niby już kluczowe obszary [media, władze] są spacyfikowane już tylko czeka się na komunikaty o sukcesach jak postępuje Blitzkrieg. I ta kampania szła jak burza – kolejne miasta padały od garstki aktywistów w kolejnych marszach LGBT.
O jeden most/miasto za daleko – i operacja utknęła i liczą straty.
Może ktoś grosza chciał przyoszczędzić poskąpił na choreografię walk ulicznych i obsadę kaskaderów, żaden aktywny gey nie chciał twarzy poświęcić na jej zdemolowanie nawet za obietnicę jej rekonstrukcji. [No tak taki zboczeniec a swój rozum ma obietnica a wykonany przelew na konta klinik to jest różnica].
A może bardziej – chodzi o ten element niepewności – coś z irracjonalnego co już kiedyś trwożyło bolszewików w obrazie nieba pod Radzyminem.
Co do ojców oblatów – nie chcieli wojny wybrali hańbę a wojnę i tak będą mieli.
Bo w tym Spotkaniu pod Krzyżem chodziło o symbolikę o tysiące pielgrzymów którzy w ciszy i modlitwie Starą Drogą Królewską jak ongiś królowie idą by oddać hołd relikwią i na nowo zawierzyć Królestwo Polskie.
Kiedyś na Górze Św Krzyża było Ciężkie Więzienie a wcześniej Instytut Księży Demerytów na Łysej Górze. Widać Oblaci – tak duch zatracili że sami dziś bardziej występują jako owi księża zdrożni lub jako klawisze więzienni bardziej relikwii bronią niż kult propagują.
No cóż najpierw trzeba widać egzorcystę do księży oblatów wysłać [by tego ducha księży zdrożnych przegnał] a dopiero potem za nich się pomodlić
![]() |
pink-panther @gabriel-maciejewski 31 lipca 2019 07:56 |
31 lipca 2019 12:31 |
Nie widzę Jerzego(a nie Jana, sorry,moja pomylka) Kułaka na liście pracownikow Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Białymstoku ale jest namiar na Oddzial IPN w Białymstoku,ktory wydał to opracowanie, którego tytulu nie znam,a ktorego fragment ktoś wrzucił do sieci w pdf
W zajawce do opracowania "Podziemie niepodległościowe w województwie białostockim w latach 1944 -1956" jest info, że autorami sa "pracowniicy OBEP w Białymstoku" Krzysztof Sychowicz i Jerzy Kułak.
Kontakt na OBEP Białystok:
Oddziałowe Biuro Badań Historycznych IPN w Białymstoku
ul. Warsztatowa 1A, 15-637 Białystok
tel. 85 664 57 66, fax 85 664 57 94
[email protected]
Szefem jest Krzysztof Sychowicz
Naczelnik
dr hab. Krzysztof Sychowicz
tel. 85 664 57 66
fax. 85 664 57 94
[email protected]
![]() |
pink-panther @bolek 31 lipca 2019 07:30 |
31 lipca 2019 12:34 |
Nie przypuszczam, aby Jakuboski czytał Gabriela, ale wydaje się, że ludzie ze zmysłem obserwacji i analizy występują w różnych środowiskach.
Dzieki za dobre słowo. Dzisiaj odczuwam tzw. zmęczenie materiału.:)))
![]() |
pink-panther @qwerty 31 lipca 2019 07:43 |
31 lipca 2019 12:38 |
I dobrze. To są tluste koty z "rodów" dobrze urzadzonych za komuny , którym się wydaje, ze ich wysoki status materialny oznacza również "wyższe poziomy intelektualne". Mają duże poczucie bezpieczeństwa (stoją za nimi wielkie budżety oraz policje tajne i dwupłciowe) ale to jest bardzo złudne i niebezpieczne w warunkach , jakie widać w Polsce i w Europie oraz USA - akurat ostatnio. Ziemia się trzęsie a oni nawet nie mają koncepcji,zeby mieć na wszelki wypadek jakąś "trasę na Zaleszczyki".
![]() |
smieciu @ikony58 31 lipca 2019 08:13 |
31 lipca 2019 12:42 |
Grywałem trochę, zwłaszcza na studiach, gdzie zdarzyło się paru zapaleńców. Całkowicie amatorskie partie oczywiście bez żadnej szerszej wiedzy na temat otwarć itp. Najlepsza u każdego zawsze była to żądza rewanżu po porażce...
![]() |
pink-panther @ikony58 31 lipca 2019 08:10 |
31 lipca 2019 12:45 |
Dzięki za linki. To oczywiście JEST bolszewicka nienawiść ale jest też pytanie, czy pan Jadzewski w tym swoim luksusowym garniaku jest gotowy na to aby własnymi rękami np. udusic człowieka. Tamci bolszewicy musieli i chcieli - mordować osobiście i to w dużych ilościach.
Jednakze minęły lata i pokolenia a każde następne to coraz bardziej tłuste koty , leniwe i mało bystre. Potrafią się podczepić pod niemieckie fundacje ale sami nie umieją "złapać myszy".
To wycie i te inwektywy i bluźnierstwa odbywają się w wykonaniu niewielkiej grupki objazdowych lewackich głupków, przez kogoś zadaniowanych. Agresja narasta z powodu poczucia niemocy i wyobcowania. Jak powieddział pan Otoka Frąckiewicz jedna "płomienna manifestantka LGBT', co to "podobno ją gonili narodowcy" potrafiła co najwyżej pokazać im "fucka" - spoza kordonu uzbrojonej po zęby policji. Kiedy policja udała ię w inne miejsce - prowokatorka zaczeła uciekać., Miała szczęście, że "tryglodyci i bandyci" byli w nastrojach piknikowych i co najwyżej "rzucali brzydkimi wyrazami".
![]() |
pink-panther @ewaryst-fedorowicz 31 lipca 2019 08:17 |
31 lipca 2019 12:47 |
Dzięki za linki. Szkoda, że nikt nie publikuje zdjęć i życiorysów owych furmanow.
![]() |
pink-panther @tadman 31 lipca 2019 09:42 |
31 lipca 2019 12:55 |
A czekaj Pan sobie. :))) Władza zwarła szyki i "subiektywnie jest przeciwko LGBT" ale "obiektywnie akurat w Białymstoku stanęła po tej samej stronie: bluźnierstwa i prowokacji". Przy czym trzeba oddac sprawiedliwość tzw. dołom PiS z Białegostoku, bo radni PiS pięknie bronili katedry a wojewoda urzadzil Piknik Rodzinny. Wladza wysyla sygnały sprzecze a realizm i cynizm każe`podejrzewać,że szczere są te brzydkie decyzje, jak np. nieproporcjonalnie wielki kontyngent cieżko`uzbrojonej policji.
![]() |
pink-panther @Vesuvio 31 lipca 2019 09:55 |
31 lipca 2019 13:03 |
Serio ? JE amasador Szewach Weiss ma coś do nieruchomości`w Białymstoku? Ale on jest z Ukrainy podobno?
W sprawie wypadków koło katedry to nie ma filmów z wnętrza a tam mogła być odprawiana Msza św.lub jakieś nabożeństwo. Z przyczyn oczywistych była zamknięta na głucho. Tradol czy nie tradol, sprawa w takich okolicznościach mniejszej wagi. Proszę zwrócić uwagę na możliwe skutki wizerunkowe (to poszło w głównych mediach całego świata), gdyby księża zostali sfotografowani wsrod "kiboli"a choć jeden uczestnik parady równości`zostałby zadrapany.
![]() |
pink-panther @sigma1830 31 lipca 2019 10:18 |
31 lipca 2019 13:08 |
Wielkie dzięki zaezcenne linki.
Co do notki, to cała przyjemność po mojej stronie:))) Wyraźnie widać jakieś znaki. Z jednej strony żarliwa modlitwa pod Katedrą a z drugiej niewielka grupka sierot po bolszewikach chowająca się za kordonami uzbrojonej w gaz i gumowe kule policji. Cała ziemska sila byla po ich stronie a nic nie wyszło. Nawet jednego zadrapaniaa policja BŁAGA, żeby się "jakaś ofiara zgłosiła".
![]() |
pink-panther @sigma1830 31 lipca 2019 10:48 |
31 lipca 2019 13:21 |
Oni to już męczą od ładnych paru lat. W Polsce nie bylo "odważnych" atowarzysz Marhoul chyba wykonał jakieś zlecenie od tutejszych towarzyszy, którzy chyba sie teraz zastanawiają, po co im to było. Kosiński jest w USA symbolem grubego przekrętu i kłamstwa . Jest wymieniany w grupie tzw. fake Holocaust memoirs wsród takich jak Binjamin Wiłkomirski( Szwajcar podający się za żydowskie dziecko wedrujace od strony krajów bałtyckich przez okupowaną Polske "przez góry") czy Misha Defonseca,którą "uratowały wilki".
W segmencie poważnym literatury Kosiński ma poważne zarzuty plagiatu ( Elliot Weinberger sprawa "Kariery Nikodema Dyzmy i powiesci "Beeing There" ) i "nieosobistego pisania powieści Malowany Ptak" (w czasie pisania nie znał angielskiego w stopniu wystarczającym) oraz zarzut konfabulacji na temat swojego życiorysu za okupacji ( James Parker Sloane).
Generalnie Kosiński w USA jest symbolem grubego obciachu ale tutejsze stalinięta nie przyjmują tego do wiadomości.
![]() |
pink-panther @bendix 31 lipca 2019 10:57 |
31 lipca 2019 13:22 |
Ależ o to właśnie mi chodziło. Wielkie dzięki. Uwielbiam dowcipy ale nie zapamiętuję:)))
![]() |
pink-panther @Nieobyty 31 lipca 2019 11:38 |
31 lipca 2019 13:33 |
"Po Białymstoku" widać, że przygotowana pod wybory i pod zamówienia zachodnich zleceniodawców kampania z "niejasnych przyczyn" rozchodzi się w szwach. Njgorsze, co mogło się stać, to powszechne uświadomienie, że to jest "cyrk objazdowy LGBT" jak powiedział pan Otoka Frąckiewicz, czyli - że jest ich BARDZO MAŁO. Manifestacja Czarzastego "przeciwko nienawisci" pod PKiN w Warszawie tydzień później w dwumilionowym miescie zebrała może 1000 uczestników ale raczej mniej. Radości nie było/
Oni mają teraz "przerwę urlopowa" i "wrócą na trasę" 24.08 w Gorzowie Wielkopolskim a następnie szykuje się " z Kolbergeim po kraju" : 7.09 Katowice, 14.09 - Szczecin, 21.09 Toruńn, 22.09 - Kalisz, 5.10 - Wrocław. Czyli "ściana zachodnia" i ewentualne wsparcie Antify i "mniejszości niemieckiej".
Co do ojców oblatów, to Koleżanka Sigma 1830 przekazała listę sanktuariów, gdzie relikwie Krzyża Swiętego się znajdują. Trzeba myśleć pozytywie i liczyć na to, że autorzy pomysłu znajdą inne,równie dobre miejsce.
![]() |
pink-panther @bolek 31 lipca 2019 11:03 |
31 lipca 2019 13:35 |
Wielkie dzięki za wsparcie. Skuteczne.
![]() |
JK @pink-panther |
31 lipca 2019 13:42 |
Tak, mnie też przeleciało przed oczami medialne stwierdzenie, że w Białymstoku manifestowali "bandyci". Pamiętam, że to był stały epitet, którym obdarzano żołnierzy AK.
![]() |
Vesuvio @pink-panther 31 lipca 2019 13:03 |
31 lipca 2019 13:55 |
Czy osobiście Największy Przyjaciel Polaków ma jakieś interesy w Białymstoku - tego nie wiemy, ale w ringowym starciu z Grzegorzem Braunem właśnie to jedno miasto wymienił z imienia i nazwiska. Tu jest link (gdzieś tak 19 min 40 sek): https://www.grzegorzbraun.pl/2018/02/03/grzegorz-braun-vs-szewach-weiss-bez-cenzury/
Jeżeli chodzi natomiast o białostockie duchowieństwo, to przypomnę, że nie chodzi tu o paradowanie wśród kiboli, bandytów, troglodytów tudzież chuliganów, lecz jedynie o poprowadzenie modlitwy na stopniach katedry - obok elegancko odzianych mężczyzn (chyba z Krucjaty Młodych). Zgromadzenie modlitewne to był tłum wiernych (tysiąc co najmniej) i brak wsparcia innych wojowników w sutannach dla osamotnionego ks. Grzegorza jest wymowny. Akurat to, że tradol jest też bardzo istotne, bo pokazuje, że gdy przychodzi "sprawdzam", to możemy liczyć na ów 1% kapłanów związanych z Tradycją Katolicką. Pytanie: gdzie było owych 99% diecezjalnych, kurialnych, zakonnych?
![]() |
pink-panther @JK 31 lipca 2019 13:42 |
31 lipca 2019 14:07 |
To byla "powtórka z rozrywki" :trzecie a moze i czwarte"pokolenie UB" usiłuje zwalczać "trzecie pokolenie AK" , chociaż nie o AK tu chodzi ale o całą katolicką i patriotyczna ludność. Stalinięta są wśrod nas.
Trzy wybrane przypadki funkcjonariuszy WUBP wBiałymstoku ( nie chciałam ich wrzucać do notki,bo i tak była za dużą):
1)Grzybowski Faustyn Sowiet z NKWD,szef WUPB w Bialymstoku13.08.1944-16.01.1945 ,od1933 wKPZR, w1938 podoficerska szkoła 64 Kolejowego Pulku NKWD,od13.08.1941Armia Czerwona, od 7.09.1943 LWP,04.1944 Szkola NKWD w Kujbyszewie ,, w latach1949-1955 Dyrektor Departamentu Ochrony Rządu MBP, w 1999 zmarł i POCHOWANY w Białymstoku,
2)Koton Eliasz i brał udział 16.02.1946 r. wraz z NKWD i LWP w obławach na oddziały Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Romualda Rajsa „Burego” i Kazimierza Chmielowskiego. Rekina”. Dożył 1979 r. mimo, iż spotkała go spora nieprzyjemność - 1 października 1946 r. został ciężko ranny usiłując zdjąć patriotyczny transparent , umieszczony przy drodze z Zambrowa do Ostrowi Mazowieckiej a podłączony do materiałów wybuchowych.
Ale przeżył i otrzymał mnóstwo orderów, nie mówiąc o nagrodach materialnych. Byl w jednym wydziale z Samuelem Faberem,
3) sierżant Dymitr Karpowicz z Wydziału do Walki z Bandytyzmem /Samodzielna Sekcja do Walki z Bandytyzmem, który w latach 1943-1944 był współpracownikiem niemieckiej żandarmerii i gestapo (spoko, śledztwo umorzono i w XII 1948 uniewinniony),
4) ppor. Jan /Wasyl/Bazyli Onacik Białorusin Wydział do Walki z Bandytyzmem, od 1939 r. funkcjonariusz milicji sowieckiej w Bielsku Podlaskim, od 12 .10.1941 do 17.03.1943 Wojska Specjalnego Przeznaczenia NKWD , 20.03.1943 -22.08.1944 r, członek grupy dywersyjno rozpoznawczej NKGB „Dalnije” (kontrwywiad) na Białostocczyźnie,z1955-1956 specjalny kurs w szkole wyższej KGB w Moskwie, zmarł spokojnie jak dziecko we własnym łóżeczku w 1988 r. w Białymstoku.
![]() |
bendix @pink-panther 31 lipca 2019 13:22 |
31 lipca 2019 14:25 |
A możesz Panterko opowiedzieć ten jeden który pamiętasz? ;-)))))
![]() |
pink-panther @Vesuvio 31 lipca 2019 13:55 |
31 lipca 2019 14:29 |
Dzieki za linka.
Co do obecności lub jej braku ksieży wśrod modlących się pod Katedrą,to mamy za mało danych aby ferować wyroki.Cala sytuacja nazwana później "wypadkami w Białymstoku" to była z perspektywy czasu "wielka improwizacja". Nikt nie wiedział, co zrobi "druga strona" a wiadomo było,że chodzio to aby "utopic kibicow Jagiellonii".Katedra była "przy okazji". "Parada" miala miejsce w sobotę,kiedy Msze św. odprawia się rano i wieczorem. Obsada katedry to 4 księzy w tym proboszcz plus ewentualnie jakiś ksiądz emeryt. To nie jest jakas armia.
"...Abp Wojda w związku z planowanym Marszem Równości wystosował 7 lipca odezwę do wiernych, odczytaną w kościołach, w której przytoczył krytyczne wobec Kościoła incydenty występujące podczas podobnych wydarzeń w innych miastach. „Na 20 lipca br. zaplanowany jest w Białymstoku marsz środowisk związanych z LGBT. Jest to inicjatywa obca naszej podlaskiej ziemi i społeczności, która jest mocno zakorzeniona w Bogu, zatroskana o dobro własnego społeczeństwa, a zwłaszcza dzieci. Jak można się było przekonać w innych polskich miastach, uczestnicy marszu swoją niecenzuralną postawą i strojem dawali gorszący przykład innym, korzystającym z przestrzeni publicznej, a zwłaszcza dzieciom i młodzieży. W czasie tych parad szydzono z wartości chrześcijańskich, profanowano święte symbole, wypowiadano bluźnierstwa przeciw Bogu i wulgaryzmy pod adresem ludzi wierzących(...)
Zaprosił również na adorację do katedry oraz na piknik rodzinny. ..."
To powinno rozwiac wątpliwości: byla adoracja Najswiętszego Sakramentu, na którą zaprosił Abp.
https://www.tvp.info/43674434/marsz-rownosci-w-bialymstoku-postawa-kosciola-jak-bylo-naprawde
![]() |
pink-panther @bendix 31 lipca 2019 14:25 |
31 lipca 2019 14:31 |
Mogę, ale dopiero po godzinie 22 kiedy dzieci pójdą spać:)))
![]() |
bolek @pink-panther 31 lipca 2019 13:35 |
31 lipca 2019 14:41 |
"Wielkie dzięki za wsparcie. Skuteczne."
Zawsze do usług :)
![]() |
bendix @pink-panther 31 lipca 2019 14:31 |
31 lipca 2019 14:43 |
Ten musi być niezły. To ja zaczekam ;-)))))
![]() |
bendix @pink-panther 31 lipca 2019 14:31 |
31 lipca 2019 14:44 |
A potem Ci opowiem jak komandosi lecieli na zrzut w nocy ;-))))
![]() |
manama1 @pink-panther |
31 lipca 2019 14:55 |
Co tu deliberować, przyczny tego co się stało jest wiele:
a) te wszystkie opisane powyżej próby prowokacji versus LGBT - dość jasne i stosunkowo niegroźne
b) miotanie się na ślepo celem zapalapnia w koncu tego złotego runa z Kolchidy (krew, etc)
A teraz wróćmy do naszych pacynek
a) przygotowanie medialno-modalne do czegoś naprawde fatalnego na płn- wschodzie (tąpnięcie cywilizacyjne, kolejne- coś na miarę przekrętu z VB) - przy czym ni emiało znaczenia co naparwdę nastąpi - chodziło o szum informacyjny - (coś jak Kononowicz do potęgi - te nagłowki prasowe nawet w NYC, te marsze poparcia w dawnej Brandenubrii), ta policja z psami, etc....
b) kolejny aspekt odesparowania Podlasia od reszty Polski- "TU biją" - już nawet dworzec na carski przerabiają z 1861 roku - jakby zapomnieli ,iż jedna z pierwszych rzeczy jakie Ii Rp zrobiła była "polonizacja' dworców
c)poniżenie, osmieszenie, wdeptani w gruntu PRZEZ SWOICH (pisowska policja, etc) - obezwładnienie
d) uderzenie w serce poslkiego ducha i patriotyzmu: Miasto Miłosierdzia, Sopocko, św Faustyna, Popiełuszko, Suchowolec, Inka etc etc etc
...i dużo, dużo więcej
![]() |
Nieobyty @pink-panther 31 lipca 2019 13:33 |
31 lipca 2019 14:57 |
W kwestii cyrku objazdowego LGBT, marszruta jest rozpisana i logistyka dopinana [transport, noclegi, taktyki prowokacji] jednak już puder nie trzyma się twarzy a scenografia padła.
Proszę zauważyć – Obóz Pruski [Obecnie Sorosa w części] traci wyborców na Ziemiach Odzyskanych [ mapki z poszczególnych wyborów i ostatnich].
Stronnictwo Pruskie traci tam prowincję i a trzymają ich tylko ośrodki miejskie, zatem Marsze LGBT mają sen w kampanii wyborczej jako jego wsparcie.
Tylko że to miały być marsze triumfu męczenników sprawy a wychodzi że będą nie dumy a buty garstki aktywistów. Marszy nie można odwołać taka logika harmonogramu – ale frustracja aktywistów rośnie bo sprawa jest dla nich przegrana – terminarz zadań się rozsypał
Jurek Owsiak – dobrze ujął Marsza bo on jest jak jego festiwal
… to doskonale naoliwiona maszyna, ale jeżeli próbuje się w nią wsypać piasek, to się zaciera i ponowny jej rozruch jest bardzo trudny...
I tu nie chodzi o prawa dla środowisk LGBT ale obecni aktywiści jako dobrze się zapowiadający ale nieskuteczni nie będą rozpatrywani jako beneficjenci przyszły posad i grantów. Ot taka kariera była przed nimi i tyle poświęcenia [ z fizycznym rujnowaniem stanu uchyłka jelita grubego] i cóż nagrodą może być tylko kiepskie dożywcie.
Tak się Oblaci o tą działkę [ 5 hektarów] krzątali i w ilu miejsca pokornie prosili. I dyrekcja parku się ugięła i władze – więc teraz spłacają w przysłudze odsetki od kredytu. Ta działka już im jak kamień młyński ciąży bo wiernym dostępu bronili i akcje prawie uwalili.
To jest zresztą nie dziwne jak po Różańcu do Granic – od górnie się blokuje takie zrywy. Jeszcze 2 lata temu tak liczni byli sponsorzy a teraz nowe twarze w obozie władzy same Oblatów naciskają by upokorzyli organizatorów.
Tu jest właśni sedno sprawy – tak łatwo być księdzem zdrożnym a nie kapłanem dla ludu – i jeszcze jak pokrętnie z tego wyboru ktoś się tłumaczy. Może i lepiej – obóz księży patriotów odrodził się i ci z obóz świętego spokoju milcząc nogami do tego pierwszego migrują.
Teraz moja kolej była by wyjazd na spotkanie organizować i akcje werbunkową wśród kuzynów i znajomych chwilowo trzeba zawiesić. Szkoda bo na Święty Krzyż wrócę jak ojcowie benedyktyni wrócą, Oblatom dziękuje za trudy pracy - bo owoc taki jakiś nie bardzo.
![]() |
manama1 @pink-panther |
31 lipca 2019 14:57 |
i na dodatek- najgorsze jest że widać tu wspołdzaiłanie pewnych dwóch/ trzech kluczowych czynników administracyjnych różnego szczebla.....uważam
![]() |
manama1 @pink-panther |
31 lipca 2019 15:04 |
i na koniec: bo temat trudny - a ja nie mogę się denerować ostanio za mocno -że mamy do czynienia post factum z pewną niesterowalnością sytuacji (nie wiem tylko czy własnie nie o to chodziło). OSkrŻanie "o to co się stało" SIĘGAJA JUŻ DWU (MIEJSCOWYCH) bISKUPÓW.
![]() |
Magazynier @pink-panther |
31 lipca 2019 15:34 |
Na razie plus. Komentarz jutro. Dziś czytanie innych tekstów źródłowych.
![]() |
pink-panther @bendix 31 lipca 2019 14:44 |
31 lipca 2019 16:25 |
Zapowiada się hardcorowo:))
![]() |
pink-panther @manama1 31 lipca 2019 14:55 |
31 lipca 2019 16:54 |
To jest rok wyborczy i jesienna konfrontacja przy urnach nadchodzi nieubłaganie. Lewactwo , które jest rozproszone, wymyśla różne imprezy skierowane do swojego "elektoratu" ( biurokracja, nauczyciele szkół i akademiccy "humaniści", stare ORMO, pracownicy mediów") . Uznając, iż osiągnęli wymierny sukces atakując KK "na odcinku pedofilii" ale też, że temat jest już za bardzo eksploatowany,starają się odrobić "straty"w "pościgu za Zachodem".
Z jakichś powodów jest zamowienie na Zachodzie na jakies "mięsiste zdjęcia" o "prześladowaniu LGBT w Polsce".
No i na wschodniej ścianie pamieć o skutkach IIWW jest dla komuistów bardziej niewygodna z uwagi na "okupację I Sowieta". Stamtąd byly wywozki na Sybir i tam jest otwarta sprawa Oblawy Augustowskiej. Ci,ktorzy chcą o tym przypominać,są w III RP z jakichś powodów bardzo niewygodni. Jest zamówienie na "Polaka sprawcę" a nie na "Polaka ofiarę". Glupio by było ludzi noszących zdjęcia "Inki" Rotmistrza Pileckiefgo czy Rajska "Burego" nazywać "neonazistami", to otrzymują porcję bęcków w rodzaju "chuligani", "tryglodyci" itp.
No i bardzo słuszna uwaga z najważniejszymi symbolami Białegostoku: Blogosławionym Księdzem Sopoćko,ks.Popieluszko,ks.Suchowolcem.Ktos ma dyskomfort i chce skierować dyskusję na "chuliganstwo".
Raczej nie sądzę o chęci "odseparowania Podlasia". Historycznie jest to serce Polski. Zresztą nawet z "odseparowaniem" Śląska mają problemy.
Ale w Polsce wg władzy jest miejsce na jeden tylko "patriotyzm": socjalistyczno PPS=wski. Wszystko inne to nieuprawniona konkurencja. A ona wedle sondaży - narasta. Myślę o konserwatywnej młodzieży. Otwarci katolicy pocieszają się ,że "młodzież odchodzi od KK" ale to jest tylko - polaryzacja.
![]() |
pink-panther @Nieobyty 31 lipca 2019 14:57 |
31 lipca 2019 17:08 |
W ssumie to jest dobra wiadomość, iż mimo usilnych starań właśnie w Białymstoku doszło do spektakularnej porażki. W świat poszły zdjęcia znacznie większych tłumów miejscowych "konserwatystów" czyli modlących się wiernych pod Katedrą i tłumów młodzieży pod pomnikiem "Bóg,Honor,Ojczyzna" i nędzna grupka "przyjezdnych" patrząca zza kordonu policji - wrogo. Wbrew napisom na tekturkach, nie przyjechali "z miłoscią" i to było widać.
Całość zmontowana nieudolnie.Kilka wyraźnych ustawek,które szybko zostały rozszyfrowanne. Np. rzekomo pobita dziewczyna i goniący ją "narodowcy" to miała być jedna "ekipa".
Ziemie Zachodnie czy raczej tamtejszy jurgielt z uwagi na wyraźnie pogarszającą się sytuację w Niemczech (uchodźcy, bałagan, brak bezpieczeństwa) i problemy wyborcze - ma mniejsze wsparcie, poza medialnym. Co jednak już na nikim nie robi tu wrażenia. Niemcy postanowili na miejsce konfrontacji wybrać Gdańsk i tam się skupią na małych i dużych konfliktach. Jak władza centralna to rozwiąże, nie wiem.
Co do księży oblatow , to "w czasach nowożytnych" byłam tam tylko raz i wydawało mi się to miejsce bardzo odizolowanym. Ale tłumaczyłam to "zimnym otoczeniem", bo kieleckie to dużo komuny. Tzw.kler od gory do dołu jest podzielony czy raczej zróżnicowany ale w jakim stopniu, nie mnie to oceniać. Zakładam, że zakonnicy to ludzie najbardziej poswięcający się Panu Bogu i dopóki nie mam twardych dowodów, nie wypowiadam się. Należy brać pod uwagę naciski z góry.
Różaniec do Granic narobił w świecie`"strasznie dużo kłopotu" więc może ktoś`chce`"zapobiegać".
![]() |
pink-panther @manama1 31 lipca 2019 15:04 |
31 lipca 2019 17:09 |
Są wakacje. Należy wyluzować. Jakaś szczególna modlitwa albo i pielgrzymka by się przydała.
![]() |
pink-panther @Magazynier 31 lipca 2019 15:34 |
31 lipca 2019 17:10 |
Dzięki za plusa nawet przed czytaniem:)))
![]() |
bendix @pink-panther 31 lipca 2019 16:25 |
31 lipca 2019 17:22 |
Lecą komandosi na "zrzut" samolotem w nocy. Czekają grzecznie... Nagle zapala się zielona lampka i sierżant drze japę: "wy...lać"
Otworzyli drzwi i skaczą ale jeden "Kowalski" siedzi i nie skacze.
Sierźant: Kowalski a Ty dlaczego nie skaczesz? Q...a cel przelecimy?
"nigdzie nie bede skakał bo chory jestem" (zachrypnietym glosem)
Sierzant poleciał do kabiny pilotów i mówi: Panie kapitanie mamy "opornego"
Kapitan pyk autopilota włączył i idą z sierzantem do kabiny.
I jak kowalski? Będziesz skakał?
"chyba wyraźnie mówiłem że jestem chory i nigdzie nie będę skakał" (zachrypniety głos)
Wzięli go za wszarz, awantura w kabinie, drzwi otorzyli...
Sierżant w końcu zamknął drzwi i mówi: "pier...lony oporny był"
"Tak chyba coś trenował" (zachrypnięty głos) ;-)))))
![]() |
manama1 @pink-panther 31 lipca 2019 16:54 |
31 lipca 2019 18:39 |
"Raczej nie sądzę o chęci "odseparowania Podlasia". Historycznie jest to serce Polski. Zresztą nawet z "odseparowaniem" Śląska mają problemy." -niestety wszytskie fakty na ziemi i niebie o tym właśnie swiadczą, od kornika (tymczasem pierwsze zformalizowane prawnie proby walki z owym zwierzem w KP - lata dwudzieste XIX wieku tymczasem), po rozlewanie Biewbrzy, po drogi, lotniska i koleje. Sens głóowny- ziemia jałowa odcinająca Polskę (czy raczje to co z niej zostałoby) od polskiego pasa zamieszkania na pln-wschod od B-stoku: Grodno- Wilno- dyneburg.
To co teraz chiano zrobić, to- że sie tak wyrażę- "prorok ze Starosielce zbiorowy"
![]() |
manama1 @pink-panther 31 lipca 2019 17:09 |
31 lipca 2019 18:44 |
tak na marginesie, bardzo pouczające: proszę uważnie przeczytać:
https://ddb24.pl/artykul/prezydent-zaprasza-ale/728974
![]() |
manama1 @pink-panther 31 lipca 2019 16:54 |
31 lipca 2019 18:55 |
I jeszcze jedno: własnie dlatego że tu jest ostatni skrawej Rzplitej, niszczą tu wszytstko aż tak zapamiętale do skutku . A co do serca, to bym: a) i nie przesadzał, b) i zaznaczył że i bez niego mozna żyć (Serbia/Kosowo najbardziej pouczające i skektakulatrne (kiedyś -sorry- nie mogę sie powstrzymać Herakliusz przenoszący, lub raczej probujący przenieść stolicę Biazncjum do Kartaginy -ten ostatni przykład oczywiście żaden żaden, ale za to jaka epika)
![]() |
pink-panther @manama1 31 lipca 2019 18:39 |
31 lipca 2019 19:22 |
To tylko potwierdza moje podejrzenie, że ktoś (jakieś ktosie zagraniczne plus tutejsze na zleceniach) ciężko pracuje nad tym, aby nie doszło do odbudowy I RP. "Spalona ziemia" po sukcesach reformatorskich III RP jest w wielu regionach. Lublin bez połączenia kolejowego z Warszawa już 3 roka tzw.przemysły terenowe zostaly zniszczone, jak Polska długa i szeroka.
Białystok był kiedyś wielkim centrum włókienniczym. Ale Łódź też była
W tej`chwili Litwa , pracowicie "odspawana" w XIX w. przez Romanowów i Traktat Wersalski od"Korony" wyludnia się w`straszym tempie a żywioł polski jest tam coraz mocniejszy , ku wielkiemu żalowi tutejszych "elyt". I tamtejszych.I Nimiec, Rosji, Wielkiej Brytanii i USA. O Ukrainie nie trzeba mówić: skrzyżowanie Konga- Katangi i Somalii. Też ładny kawałek I RP.
Nasza kultura ma tak wielką moc przyciągania, że nic nie robimy a wszyscy chca tu mieszkac. Od emigracji do Polski do przemyśleń o przywróceniu "dawnego stanu" jest krok niewielki. Jedno -dwa pokolenia. Tutejsi maja pilnować, zeby "pula konfliktow miedzy nacjami" była na stałym poziomie. Te handle bazarowe przygraniczne w latach 90-tych tak ich zaniepokoiły, ze "zamkli granice " (Geremek) i wypalili żywym ogniem bazar na Stadionie X-lecia a tam były miliardowe obroty. Który burmistrz tak robi?
![]() |
pink-panther @manama1 31 lipca 2019 18:44 |
31 lipca 2019 19:25 |
Ten człowiek nie ma zdolności honorowej żeby zaprosić trzech pijaczków spod budki z piwem.Gdyby mi przysyłał zaproszenie na pozłacanym papierze, to bym nie poszła. To tak jak iść na "bal volksdeutschów". Co zrobią narodowcy, to ich sprawa, ale jaki to dla nich honor iść na imprezę organizowaną przez takiego infamisa.
![]() |
malwina @manama1 31 lipca 2019 18:39 |
31 lipca 2019 19:42 |
Sokółka też chyba na Podlasiu...
Tak, to zaiste serce Polski...
![]() |
manama1 @pink-panther 31 lipca 2019 19:22 |
31 lipca 2019 20:02 |
"Nasza kultura ma tak wielką moc przyciągania, że nic nie robimy a wszyscy chca tu mieszkac" - byłem w kwietniu w Dnipro i Charkowie (25 km od moskiewskiej granicy)- owszem Polska do wrór niedościgły, ale (wiekszośc znaczy) oni nie patrzą na nas nawet jak na partnera, już raczje jako przygłupa do wydojenia. Jeszcze gorzej w Lietuvusami- bo w mojej ocenie żadni to Litwini. Teraz by chcieli Rzplitą au rebours, w pewnym sensie oczywiście.
Reszta co do wschiodu za Bugiuem- zgoda.
![]() |
manama1 @pink-panther 31 lipca 2019 19:25 |
31 lipca 2019 20:03 |
Na temat ten ze zrozumiałych,a także ludzkich względów (sic) nie chcę i nie będę się wypowiadał.
![]() |
manama1 @malwina 31 lipca 2019 19:42 |
31 lipca 2019 20:04 |
Ale to też serce dawnej Polski z jej dawnymi prrzywarami, nic nie ma za darmo.
![]() |
stanislaw-orda @pink-panther 31 lipca 2019 19:25 |
31 lipca 2019 20:10 |
Moze przyłączy się do świętowania rocznicy rozpoczęcia zwycięskiej wojny we wrześniu 1939, którą organizuje prezydent Gdańska? Gdańsk był wówczas po stronie zwycięzców, więc to mnie nie dziwi, ale prezydent Białegostoku powinien raczej skupić się na organizowaniu radosnych fet w dniu 17 września.
![]() |
Nieobyty @pink-panther 31 lipca 2019 17:08 |
31 lipca 2019 20:28 |
Batalia o Białystok jest porażką ruchu LGBT – teraz propagandowo to próbują przykryć, reżyserzy tej ofensywy mają problem z kolejnym ruchem.
Ziemie zachodnie – chyba po raz pierwszy po 89 wychodzi tam kontrofensywa wobec obecności Berlina.
Szczecin i Gdańsk to miasta portowe u ujściu głównych rzek – blokada tych miast przez pruską agenturę rękami lokalnych mafii to proste uderzenie w szlaki komunikacyjne i ruch w porcie.
Szczecin jako aglomeracja niemiecko-polska to projekt-widmo z ostatnich godzin takie rozpoznanie bojem granic ustępstw rządu.
Gdańsk to już otwarta pełnoskalowa wojna informacyjno-gospodarcza, na stan obecny odebrano V kolumnie symbole jak muzeum II wojny czy Westerplatte. Kolejny ruch to połączenie Lotosu i Orlenu – uderzenie w agenturę gospodarczą i zabezpieczenie Rafinerii oraz portu i aparatury przesyłowej.
Po co jest przekop mierzei to balon próbny też projekt informacyjno-gospodarczy, w tym wypadku to pruska agentura wpływu sam się ujawnia.
Frau Dulkiewicz jest widocznym symbolem sztabu V kolumny i ma rację mówiąc o wojnie prusko-polskiej o Gdańsk [to że w jej wypowiedziach nazywa element pruski – polskim to tak dla zmylenia przeciwnika].
Co robi rząd – nie ma wyjścia naciskany przez jankesów [zabezpieczenie portu gazowego w Świnoujściu, i rozwój ruch w porcie Gdańskim] reaguje na ostro. To że siłowo zdjęto Adamowicza to efekt zabezpieczenia pruskiego stanu posiadania w Gdańsku, dobry ruch jankesów to promocja Frau Dulkiewicz na komisarza a potem na burmistrza – nieodpowiednia osoba [niekompetentna i labilna emocjonalnie oraz mająca osobistego wroga we wdowie po zdjętym burmistrze ] daje twarz lokalnemu gangowi i jego władzy lokalnej w Gdańsku.
Jak wygląda pole bitwy w Gdańsku – agentura pruska zrzuca maski i dziś głos zabiera poseł niemieckiej mniejszości i pastor – bronią tańców i radości z obchodów w Gdańsku chwały triumfu III Rzeszy we wrześniu 39.
Zamykając temat oblatów – ich pokrętne oświadczenie o zerwaniu akcji fundacji to typowy przejaw nowomowy i krętactwa, można być zmuszonym do wycofania się ale nawet szantażowani mogli by zachować godność w odpowiedzi. Czy nawet na tą odrobinę godności ich nie stać, widocznie nie. Czort z nim tańcował.
![]() |
donstefano @pink-panther |
31 lipca 2019 20:44 |
@pink-panther @ewaryst-fedorowicz @all
Pozwolę sobie na kilka spostrzeżeń ogólniejszej natury - z góry przepraszam za obszerny komentarz, ale mam nadzieję, że zainteresowani przebrną.
Kwestia ostatniej książki o "Burym" od początku (sic!) miała być najprawdopodobniej zarzewiem konfliktu w regionie, który rozleje się po kraju i dotrze również za (wschodnią) granicę. Po kilku latach dyskusji o celowości święta dotyczącego Żołnierzy Wyklętych, temperatura dyskusji wokół podziemia antykomunistycznego (również na Podlasiu) stopniowo opadała. „Ktoś” wpadł na pomysł (i go zrealizował), by na 1 marca 2019 r. zdążyć z tą publikacją. Ktoś o bardzo małej wyobraźni (bądź dużym stopniu wyrachowania) podjął tą decyzję.
Reakcja strony białoruskiej (oraz jej skala) była stosunkowo łatwa do przewidzenia, gdyż już w listopadzie 2017 r. podczas warszawskiej promocji książki IPN „Przeciwko Pax Sovietica. Narodowe Zjednoczenie Wojskowe i struktury polityczne ruchu narodowego wobec reżimu komunistycznego 1944–1956” (której jeden z rozdziałów dotyczy podziemia narodowego na Białostocczyźnie, w tym oczywiście działalności „Burego”) w dyskusji uczestniczył obecny wśród publiczności pracownik Ambasady Republiki Białoruś, który zadawał b. merytoryczne pytania świadczące o wcześniejszym przygotowaniu.
Mało kto chyba sobie wówczas uświadomił, że odpowiednie instancje państwowe z Białorusi bacznie śledzą tematy, które mogą być politycznie wykorzystane jako paliwo w bieżących relacjach z RP. A stosunki mniejszościowe w Polsce północno-wschodniej są dla Białorusi właśnie takim paliwem (nawet jeżeli przedstawiciele mniejszości białoruskiej na Podlasiu a jednocześnie obywatele RP niekoniecznie utożsamiają się z obecnym państwem białoruskim).
Odnośnie przywoływanych komunikatów – proszę zwrócić uwagę, że pierwszy komunikat medialny (nie wiadomo przez kogo sygnowany – w domyśle przez najwyższe kierownictwo) wprowadzał niespotykaną dotychczas praktykę – podważanie ustaleń śledztwa w oparciu o opinie naukowców oraz znawców tematu. Wyglądało to na prowokację, albo działanie metodą wywierania nacisku via opinia publiczna na pion śledczy IPN, który od 2005 r. nie zmienił stanowiska, gdyż nie znaleziono nowych dowodów w sprawie! Wydana ostatnio biografia kpt. Rajsa opiera się na tej samej bazie źródłowej co opublikowana po raz pierwszy w 2007 r. monografia oddziału „Burego autorstwa Jerzego Kułaka (nb. autora przywoływanego powyżej w tekście przez @PinkPanther ale w innym kontekście). W przypadku nowych dowodów zasadnym chyba byłoby wznowienie śledztwa? Proszę zwrócić uwagę, że kolejne komunikaty pokazują zdystansowanie IPN do całej sprawy.
Wielokrotnie na portalu omawiana i komentowana była sprawa hajnowskiego marszu poświęconego Żołnierzom Wyklętym. Dyskutując pod tekstem o prowokacji LGBT w Białymstoku jak możemy oceniać inicjatywę organizowaną w mieście zamieszkałym w większości przez ludność prawosławną? Nie widać analogii? Czy i w przypadku hajnowskiego marszu nie mamy do czynienia z „dostarczaniem aktywu” spoza Hajnówki/Podlasia?
Czy ktoś z Państwa może spróbować wytłumaczyć, jak to jest, że w Hajnówce organizuje się marsze, które mają podnosić temperaturę a w niedalekim Bielsku Podlaskim udaje się upamiętnić Danutę Siedzikównę https://ibielsk.pl/artykul/most-im-ppor-danuty/78594 . Wprawdzie stanowisko odrębne zajął znany nam radny redaktor Tomasz Sulima, ale regionalne wróble ćwierkają, że na poziomach najniższych możliwe są alianse przedstawicieli mniejszości z innymi samorządowcami.
Z czego to wynika?
Za Wikipedią (hasło: Białorusini w Polsce) „liczebność mniejszości białoruskiej w skali kraju w latach 2002-2011uległa zmniejszeniu z 47,6 tys w 2002 roku do 43,9 tys. w 2011[13]. Znacznie poważniejszy procentowy spadek liczebności opisywanej grupy odnotowany został jednak w skali województwa podlaskiego, co może dokumentować postępującą w szybkim tempie asymilację mniejszości białoruskiej, dla której to właśnie Białostocczyzna stanowi główny teren zamieszkania”. Jaki z tego wniosek – mniejszość białoruska stopniowo się kurczy, a takie akcje jak hajnowski marsz czy książka o Burym powodują, że asymilujący się prawosławni mieszkańcy Podlasia, chcąc nie chcąc zmuszani są przez środowiska lokalne, rodzinę, znajomych do samookreślenia – jesteś „ich” czy „nasz”?
Taką sytuacją „wrzenia” są zainteresowane różne grupy zarówno krajowe jak i zagraniczne. O takich sposobach rozgrywania ludzi między sobą na tym portalu pisano dużo.
![]() |
donstefano @Vesuvio 31 lipca 2019 09:55 |
31 lipca 2019 21:20 |
Byli. Na zdjęciach (profil FB "Krucjata Młodych - Białystok") wśród tłumu widać co najmniej trzech w sutannach (w tym ks. Andrzej Kozakiewicz, kustosz Sanktuarium Miłosierdzia Bożego).
![]() |
Vesuvio @donstefano 31 lipca 2019 21:20 |
31 lipca 2019 21:28 |
OK, bardzo dziękuję, to jest w końcu jakaś pocieszająca wiadomość
![]() |
pink-panther @manama1 31 lipca 2019 20:02 |
31 lipca 2019 23:40 |
To są terytoria, na ktorych przez 2 pokolenia panował ZSRR. Teraz żyja tam "starzy biedni" i "młodzi cwani" lub "młodzi naćpani". Wszyscy - niewolnicy. Z wdrukowanym resentymentem do "pańskiej Polski". Minęło 30 lat eksperymentu państwowego po rozpadzie ZSRR i już wiedza,że kolejna mrzonka, że wezma ich pod skrzydła: a) Niemcy, b) Amerykanie c) nie-wiadomo-kto - właśnie odlatuje w sina dal. Ludność żyjąca tam obecnie pod butem post-komunistycznych gangów wymieszanych z jurgieltem niemieckim zdaje sobie sprawe, że to prowadzi do nikąd, bo są jedynie tanim zasobem okradanym na kazdym kroku. Wylamuje sie z tej reguły trochęŁkaszenko. Po prostu zarządza państwem tak jak kiedyś kołchozem i wszystkim to odpowiada, bo to kołchoźnicy sa.
Natomiast a Litwie i Ukrainie ludziewiedzą, że na razie gangi nie odpuszczą.Podłączeniepod RP to rodzaj "marzenia pod choinkę" wśrod mlodego pokolenia,które troche pojexdzilo po świecie.PS.Czlowiek sowiecki zawsze był okłamywany i zawsze sam klamie. Proszę nie liczyć na szczere i poważne rozmowy z duchowymi niewolnikami. Ale już przestają dyskutować a temat :za ile lat dogonimy Polske.
Oczywiście to tylko takie teoretyczne rozważania, bo geopolityka skrzeczy a i "nasze" elity nie są takie do końca "nasze".
![]() |
pink-panther @stanislaw-orda 31 lipca 2019 20:10 |
31 lipca 2019 23:41 |
Można mu podesłać taką propozycje. Temu Truskolaskiemu:))) Żeby sobie poświętował 17 września.
![]() |
pink-panther @Nieobyty 31 lipca 2019 20:28 |
1 sierpnia 2019 00:11 |
To jest ciekawy rok: praktycznie wszyscy zrzucaja maski. Sprawa Szczecina przesądzona jest przez sprawę gazową: skoro juz są dostawy LNG od morza a kolejna faza gazociągu ze Skandynawii jest w toku, to centrala w Warszawie nie może pozwolić sobie na jakieś kolejne brewerie niemieckiego jurgieltu w Szczecinie. Sojusznik wydał jasne dyspozycje.A poniewaz pan prezydent Trump jest wyczulony w roku wyborczym na tle swoich sukcesów w eksporcie amerykańskim i na kontraktach wieloletnuch, to raczej nie będzie chwiejności z naszej strony. Ciekawe z czym pani Von der Leyen przyjechała i z czym odjechała.
Wojna o Gdansk to, jak sie wydaje, dla Niemców "wojna o wszystko" w sensie wizerunkowym i strategicznym, bo zainwestowali w tamtejszy jurgielt bardzo duzo. Ale radykalnego przelomu nie będzie, chyba , bo polskie władze trzymają tu ważną rafinerię i port Północny, nie licząc portu w Gdyni - najważniejszego dla Polski. Natomiast te wszystkie "kulturalne znaki czasu" w wykonaniu łże-elit uniwersyteckich czy samorządowych - to jest coś, co się strzepuje z klapy lekko. Ten rodzaj jurgieltu nie bedzie umierał za Makrelę. Natomiast gangi, które tam żerują na publicznym mieniu - nie mają interesu, aby zarzadzał nimi Niemiec, bo kraść tak bezczelnie i bez finezji to można w III RP ale już nie w Bundesrepublice. Więc to wszystko tak zawisło w próżni a miasto niszczeje.
Stan dworców PKP i PKS w Gdańsku czyli wizytówka miasta wobec turystów poruszających się transportem publicznym - porazający. W środku sezonu - "remont" , bilety na kolejkę - w dwóch automatach, z tym, że jeden nieczynny a w drugim z góry zapowiadają, że nie biora monet i banknotów. Ten nieczynny ma ekran po niemiecku. Na wyjścia na perony - tabliczki po polsku i po niemiecku w stanie z wczesnego Gierka. Chyba nikt ich od tamtego czasu nie wymieniał i nie odświeżał. Dworzec PKS - nie myty, nie zagospodarowany porządnie, chociaż pracuje pełną parą.
Nasypy torów kolejowych zarośnięte chaszczami , zero widoczności. Nawet Opery Bałtyckiej nie widać. Na przystankach kolejki SKM - nigdzie żadnej mapy miasta czy dzielnicy. Podobnie na dworcu PKP Gdańsk: zero info o transporcie miejskim, zero planów miasta. Normalnie : Kongo Katanga. Gorzej niz wszesny Gomułka.
W stosunku do Warszawy czy Krakowa Gdańsk to jest ostateczne DNO. Przyznam, że zadziwił mnie poziom tego "samorządu", tak zadowolonego z siebie. To znaczy - brak poziomu. A ta dziunia to rzeczywiście jakby wymarzona na rok wyborczy dla PiS - co wymyśli, to wtopa.
PS. Co do oblatów, to w takich sprawach trzeba się zdać na Ducha świętego. Będzie dobrze.
![]() |
pink-panther @donstefano 31 lipca 2019 20:44 |
1 sierpnia 2019 00:20 |
Dzięki za obszerne objaśnienia. To jest rzeczywiscie sprawa wielowątkowa z możliwymi prowokacjami w tle. Mamy czwarty Marsz Żołnierzy Wykletych w Hajnówce, gdzie pojawia się aż z dalekiej Warszawy gostek z "jeszcze jednej mniejszości" i niby broni tych mniejszości co tam są - przed złymi Polakami. Z tym, że zanim do tych marszów narodowców lokalnych doszło, to tam były ostro wzmożone "mniejszości podlaskie" oficjalnie mówiące nawet o jakichś "autonomiach podlaskich". Więc można zrozumieć, że lokalna ludność polska chciała pokazać, że ona też jest. Ale jak to bywa w obszarze ruchów i partii o profilu narodowym, one są bardziej niż inne narażone na prowokatorów i infiltrację. Tam zawsze będzie się kręcił jeden albo dwóch "gorliwych patriotów" podburzających do działań ostentacyjnych i gwałtownych. Tak,żeby drugiej stronie "gula skoczyła". I mamy to co widać. Rajs "Bury" to tylko pretekst. Nawet grobu nie ma. A IPN ma wydzielone minimalne fundusze, więc skąd ma być kasa na masowe wydawnictwa np. o UB w Białymstoku czy generalnie na Podlasiu. Do dzisiaj nie ma śladu po 600 "znikniętych" w Obławie Augustowskiej. Na Podlasiu Białorusini wyraxnie komunizowali i robią to nadal. Ciekawe, co na to cerkiew. Czy ona też akceptuje "prawosławnych ateistów".
Na Podlasiu historia jeszcze się nie zakończyła. Ona trwa.
|
KOSSOBOR @JK 31 lipca 2019 13:42 |
1 sierpnia 2019 00:26 |
No i wystylizowany Dehnel Jacek ekstatycznie tymi "bandytami" epatował.
/Podejrzewam nieuprzejmie poszukiwanie mocniejszych wrażeń u starzejącego się lowelasa pci nieokreślonej./
|
KOSSOBOR @pink-panther 1 sierpnia 2019 00:11 |
1 sierpnia 2019 01:12 |
Ja tylko muszę dopowiedzieć, że za żadnego Gierka - ani wczesnego, ani późnego - nie było w Gdańsku intencjonalnych niemieckich napisów na żadnym dworcu.
Było przaśnie, było mikro /ale za to dobudowano ostatnie piętro do spalonego w Grudniu '70 budynku KW PZPR/, było ponuro, nie było kostki bauma i szklanych wieżowców. Niemieckie napisy niekiedy prześwitywały na starych budynkach na jakiejś bocznej ulicy. Napisy zazwyczaj były pisane szwabachą, czarne, już mocno zatarte. Efektem rozwoju PRLu w Gdańsku za Gierka był "burdelowiec" we Wrzeszczu /mieszkania do kupienia tylko za dolary, a więc dla pań z obsługi marynarzy/, a w pobliżu, na Modzie Polskiej, palił się śliczny neon: "Gdańsk miastem kwiatów". No i ten neon ulegał często specyficznemu wyłączaniu poszczególnych liter. I zostawało: "Gdańsk miastem k--atów". Radość była, ale przez łzy, bo to po '70 roku... Hala Oliwii natomiast posłużyła na I Zjazd Solidarności, co raczej nie było intencją Gierka.
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 1 sierpnia 2019 00:26 |
1 sierpnia 2019 01:24 |
Jakoś mi umknął w całym zamieszaniu. Ten Dehnel. On zawsze na czele postępu. Jak nie apostazja, to ślub gejowski w Londynie.A najtrudniejsze jeszcze przed nim. Wczoraj natknęłam się na trochę zdjęć z parady gejowskiej w Berlinie z 2018 i 2017 r. i doznałam szoku poznawczego. Tam jest "podgrupa tematyczna" pod nazwą "naked" i okazuje się, że w tej paradzie maszerują faceci ubrani głównie w farbkę maskującą i adidaski. Normalnie golasy. Podstarzałe głównie. Oczywiscie "kupą panowie". Wychodzi na to, że jesteśmy "na tym odcinku" jakieś 30 lat za Berlinem. I Dehnel jako ten "lider postępu" będzie musiał "kroczyć na czele" bez majtek. Normalnie pełny hardcore.
Dawno, dawno temu, w latach 50-tych facet pokroju Dehnela latałby w czerwonym komsomolskim krawacie na pochody i pisał artykuły o wyścigu pracy socjalistycznej i planach pięcioletnich. A teraz pierniczy o prześladowaniu gejów przez katolicką tłuszczę w Białymstoku. A szedł tam otoczony kordonem policji ubranej w stylu "Terminator 5", więc nie mógł widziec zadnego podlaskiego katola. Żenua.
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 1 sierpnia 2019 01:12 |
1 sierpnia 2019 01:36 |
Ja pamiętam z czasów Gierka dworzec PKP w Gdańsku jako bardzo schludny i sympatyczny oraz przyjazny dla pasażerów. Oczywiście w tamtych czasach nikomu by nie przyszło do glowy aby na dworcach dawać jako dodatkowy język informacji - język niemiecki. Jeszcze żyli ludzie, którzy na ten język reagowali bezsennością, depresją a nawet załamaniem nerwowym. Generalnie Trójmiasto robiło bardzo miłe wrażenie. Wtedy cały PRL był taki bardziej szary, ale akurat transport kolejowy stał na bardzo wysokim poziomie. Może za wyjątkiem pociągów do Zakopanego w sezonie narciarskim. Tam się działy rzeczy niewyobrażalne. Ale po latach ludzie wspominali te trudności z łezką w oku. Ja raz nawet w takim pociągu miałam zieloną noc. Koleżkę wymalowaliśmy pastą do zębów bo się dogodnie ułożył spać w schowku na walizki nad korytarzem. I musiał biedak przebijać się do toalety przez dzikie tłumy. I nie miał pretensji. Były czasy.
Pamiętam też Halę Oliwii i I Zjazd Solidarności. A najbardziej wejście do Katedry Oliwskiej na Msze św. przed otwarciem Zjazdu. Jakoś tak zapamiętałam to. I śp.Generała Borutę Spiechowicza jako gościa honorowego.Malutkiego staruszka przy orderach i mundurze przedwojennym. Nasze wzruszenie nie dało się opisać. On też był szczęśliwy. Dla takich chwil człowiek żyje. A potem okazało sie, że to była zmyła. Z tym wszystkim. Tylko została dobra pamieć o spotkaniach takich ludzi jak śp. Generał Boruta Spiechowicz.
![]() |
donstefano @pink-panther 1 sierpnia 2019 00:20 |
1 sierpnia 2019 07:38 |
Kwestia Oblawy Augustowskiej i śledztwa w jej sprawie jest w konteks ie afery z książką o Burym niebagatelna. Wszelkie ustalenia (historyczne i prokuratorskie) wskazują na to, ze doły smierci znajduja sie w pasie granicznym po stronie bialoruskiej na wysokosci miejscowości Kalety. Bez prac archeologicznych poprzedzonych zgoda polityczną nie ma mowy o zweryfikowaniu tego (najbardziej prawdopodobnego) tropu. Dotychczasowe prośby prokuratorow IPN o pomoc prawną do strony bialoruskiej byly odrzucane. Czy sprawa z książką o Burym wydana przez IPN pomoże w śledztwie prowadzonym przez tą instytucję? Mimowolnie nasuwa sie tutaj pewna analogia ze śledztwem i ekshumacjami ofiar ludobójstwa na Wołyniu.
Struktury poszukiwań tejze instytucji używają w swojej pracy znamiennego motta: "Wracamy po swoich" tyle ze dotyczy to terenow latwych do poszukiwan: Łączka, Rakowiecka etc. Warto byloby zastosowac motto szerzej.
Odnosnie badan nad strukturami aparatu terroru: boom byl za prezesury sp. prezesa Kurtyki (z budzacymi olbrzymie emocje wystawami w centrach miast). Teraz temat zaweza sie chyba głównie do historyków.
Do do słabych sił instytucji pozwole sie nie zgodzic- to olbrzymia ogolnopolska instytucja ze wszystkimi cechami budżetówki. Notowania u rządzących chyba spadaja bo ostatnie budzety były okrajane i to dosc mocno. Ale plakac nie mamy nad czym. Jak w wielu przypadkach to kwestia sprawnosci w zarzadzaniu.
![]() |
qwerty @pink-panther 1 sierpnia 2019 01:36 |
1 sierpnia 2019 07:45 |
kto raz widział [i slyszał] gen. Borutę ten zawsze będzie wiedzieć co znaczy Niepokonany
![]() |
qwerty @pink-panther 1 sierpnia 2019 00:11 |
1 sierpnia 2019 07:50 |
w 1971r. jako dziecko byłem w Gdańsku i pierwsze co mi pokazano to spalony budynek komitetu pzpr oraz opis wydarzeń i wskazania jak żyć w komunie; dwa lata temu najlepszy napis na murze jaki widziałem w Gdańsku to: 'Wałęsa oddaj moje piniondze';- to miasto ma swój potencjal na tzw. dole drabiny społecznej i wszelkie scenografie narzucane w ramach bieżących krucjat skończą się jak zwykle - ktoś dostanie po mordzie
![]() |
malwina @manama1 31 lipca 2019 20:04 |
1 sierpnia 2019 08:26 |
oczywiście, że nie. trzeba jednak pamiętać o tym z jakiego powodu Podlasie działa na tych szatanów jak plachta na byka.
![]() |
manama1 @malwina 1 sierpnia 2019 08:26 |
1 sierpnia 2019 08:47 |
To jest element usługowy,a cały ten ruch LGBT- poza swoim jawnym antychrześcijaństwem , i to bodajż ejedego z najgorszych rodzajów- jest tylko przyktywką/narżedziem do realizacji celów zepełnie odmiennych od deklarowanych, żeby było smieszniej. od kiedy pojawił sie slogan- Kononowicz i slogan- Rospuda (potem zalewanie doliny Biebrzy, terez kornik białowieski) jest dla mnie oczywiste ,iż KAZDy sposób i argument jest dobry zeby zniszcyz c do gruntu ten region, anajlepiej posypać go solą (sorry; kornikiem i pomorem afrykanskim). Cele i przyczyny - juz kilkakrotnie wyłuszczałem.
Co przerażające, to fakt, ze warszawskie rządy wielkrotnie aktywnie brały i biorą w tym udział.
![]() |
manama1 @pink-panther 31 lipca 2019 23:40 |
1 sierpnia 2019 08:55 |
O ile się orientuję, wracając do naszych ""braci" zza Buga", to niejednokrotnie prowadziłem szczre rozmowy z owymi "duchowymi niewolnikami", i to bardzo pouczające. Owszem, bardzo spora ich częśc taka własnie jest,tj. zdoktrynowanoa po moskiewsku/sowiecku do szpiku kości, ale jest też spora liczba niezaleznie myslacych - prosze mi wierzyć, wbrew pozorom to dośc czeste na Ukrainie. W niczym to jednak nie zmienia faktu, ze prawie wszyscy traktują Polskę JEDYNIE jako dojną ..... Część che ponownej Rzplitej, no ale takiej jakiej chciał Chmielnicki, tj. 50 mil zmiemi niczyjej między narodami (w skrócie: resentyment i strach przed oddolna repolonizacją zasłania im oczy).
Lietuvusy zaś są w pelni stranocne- cała ich narracja i modus vivendi opiera sie na antypolonizmie.
![]() |
syringa @stanislaw-orda 31 lipca 2019 20:10 |
1 sierpnia 2019 09:07 |
Ja bym proponowala wspolny radosny piknik i swietowanie 13 lutego (co prawda wtedy zimno no ale) w rocznice zbombardowania i zniszczenia Drezna
NA PEWNO NIEMCY przystana na to z ochota!
![]() |
Nieobyty @pink-panther 1 sierpnia 2019 00:11 |
1 sierpnia 2019 09:34 |
Ciekawe z czym pani Von der Leyen przyjechała i z czym odjechała. - pytanie jest inne co został z rozmów podpisane bo Berlin ostatnio słowa nie dotrzymuje [Premier Szydło i jej upokarzanie]. Październiki i wystąpienia Pompeo przed Kongresem w ramach 447 da odpowiedź na wiele pytań. Wczoraj niemiecki szef MSZ w Warszawie powiedział nie dostaniecie nic z odszkodowań z II wojnę temat zamknięty.
Wojna o Gdansk to, jak sie wydaje, dla Niemców "wojna o wszystko" w sensie wizerunkowym i strategicznym,
I w tym zdani tkwi odpowiedź na uwagę o … Stan dworców PKP i PKS w Gdańsku czyli wizytówka miasta wobec turystów poruszających się transportem publicznym - porażający….
Przekaz ma być taki tymczasowe polskie władze na terenach Wolnego Miasta Gdańska – nawet po 75 ;latach nie radzą sobie z funkcjonowaniem miasta jedynie o pruskie dziedzictwo dbają władze samorządowe na czele dziś z Frau Dulkiewicz [poprawnie Fräulein ale może szanujmy długi staż otwartego związku partnerskiego].
Co do gospodarki – zawsze gdy Polska się rozwijała praca w portach nie ustawała i rolą obcej agentury w III RP jest by miasto portowe był wrogie wobec zaplecze z którego żyje.
"Kulturalne znaki czasu" w Gdańsku to są kopce graniczne strefy władzy niemieckich niejawnych struktur – to coś nie strzepuje się z klapy lekko. Co prawda jawnie stawiamy w Brukseli opór wobec pruskich kanalii -Ryży i pedał z Belgi ale w Trójmieście – to te kopce możemy usunąć jak się lokalne gangi bardzie będą się obawiały Warszawy niż Berlina.
….bo polskie władze trzymają tu ważną rafinerię i port Północny, nie licząc portu w Gdyni - najważniejszego dla Polski. ..
Właściwie dziś – najważniejsza dziś jest bitwa o Gdynię – tak jak w II RP wygramy Gdynię to Gdańsk i jego gangi też się ukorzy . By skomplikować pracę portu w Gdyni powstał SEA TOWERS – kwestia obciążenia już przeciążonych szlaków komunikacyjnych w Gdyni tutaj tych wokół portu oraz blokada pomysłu rozbudowy portu.
Teraz na topie jest koncepcja Portu Zewnętrznego w Gdyni - bo budowa obiektu wychodzącego w morze jest jedyną szansą na rozwój portu, oraz możliwość konkurencyj na rynku usług portowych w Regionie Morza Bałtyckiego.
I teraz właśnie trwają działania w celu zabezpieczenia – zaplecza dla nowego portu. Chodzie o możliwe blokady na planowanym Czerwony Pasie [tym do nowego portu] i nie zabezpieczenie terenów dla rozwiązania problemów komunikacji Gdyni z resztą kraju.
Jeżeli zatem projekt portu zewnętrznego w Gdyni odpali – Frau/ Fräulein Dulkiewicz zaliczy kolejny zjazd emocjonalny.
https://www.gospodarkamorska.pl/Porty,Transport/port-zewnetrzny-klucz-do-sukcesu-portu-gdynia.html
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wiecej-Portu-w-Srodmiesciu-Gdyni-Co-stanie-sie-z-pirsem-Dalmoru-n133067.html
![]() |
donstefano @ikony58 1 sierpnia 2019 07:47 |
1 sierpnia 2019 09:52 |
Jezeli chce mnie Pan/Pani w czymś uswiadomic to nie uchwycilem intencji. Zalinkowana dyskusja dotyczy ksiazki "Skazy na pancerzach" P. Zychowicza wydanej w ub.roku przez prywatne wydawnictwo (autor nie jest pracownikiem IPN). W dyskusji poruszalem kwestie biografii autorstwa Michała Ostapiuka z IPN w Olsztynie wydanej w marcu tego roku przez Wydawnictwo IPN. Ukazanie sie tej ostatniej ksiazki poprzedziła prezentacja zalozen na spotkaniu w Muzeum na Rakowieckiej w lutym. W odróżnieniu od dyskusji o ksiazce Zychowicza (gdzie mozna mowic o probie dyskusji chocby przez fakt zaproszenia i wziecia udzialu w niej prof. Łatyszonka), na Rakowieckiej panelisci podawali jedna wykładnię.
Książka M.O. doczekala sie bodajze dwoch tekstow publicystycznych wcale nie entuzjastycznych w wymowie (jeden autorstwa prof.Grzegorza Motyki, ktory mozna próbować dyskredytować bo to "fe, wyborcza" a drugi dr Piotra Gontarczyka w ktoryms z historycznych dodatkow "naszych" tygodników). Znający tematyke podziemia zwracaja uwagę (o czym pisalem wyzej) ze nie ma znaczacego postępu w dostepach do nowych źródeł a zmieniaja sie interpretacje.
![]() |
sannis @pink-panther |
1 sierpnia 2019 10:06 |
Świetny artykuł. Przyznam, że pomimo, iż prenumerowałem biuletyn IPN, to tej sprawie "Faber i spółka" pierwsze słyszę. Czuję nosem, że to nie było odosobnione i gdzie indziej też praktykowane.
"Część obsady zdołała uciec na Zachód i schowała się w PRL pod obcymi nazwiskami. Niektórzy odnaleźli się jako wysocy funkcjonariusze PZPR i mieli proces, ale nikt ich nie wydał ZSRR, gdzie czekała ich kara śmierci."
Można prosić o jakieś źródło, ten proces to może być niezły trop dot. spraw na ziemiach zachodnich i północnych.
![]() |
donstefano @sannis 1 sierpnia 2019 10:06 |
1 sierpnia 2019 10:18 |
Prosze wrzucic w wyszukiwarke "Jerzy Kulak Faber i S-ka" i pojawi sie link do archiwalnego Biuletynu IPN z 2002 r. do pobrania w pdf. Brak sygnatur w przypisach sugeruje ze materiały sa dostepne w lokalnym oddziale IPN (a konkretnie jego archiwum).
![]() |
malwina @Nieobyty 1 sierpnia 2019 09:34 |
1 sierpnia 2019 10:26 |
Fantastyczna wymiana zdań. Za to właśnie kocham wpisy Panthery: one zawsze generują komentarze ociekające informacjami.
"Zjazd emocjonalny" urocze:_)
![]() |
malwina @Danae 30 lipca 2019 21:56 |
1 sierpnia 2019 10:32 |
O "geju w strategicznym punkcie" może to być, zwłaszcza, że gej ten jest muzułmaninem. tak przynajmniej twierdzi. zaś szanowna mama geja zaciągnęła się była do Świadków.
Dla nas, katoli, takie kamingaułty to najczytelniejszy podpis. i kiedy już się to wie, można spoko cole kupić, tudzież czipsy i wychwytywać to co istotne i ciekawe. A tego troche jes.
Natomiast zgoda, że dla niekatoli może ta działalność szkodliwą być...
![]() |
pink-panther @donstefano 1 sierpnia 2019 07:38 |
1 sierpnia 2019 11:54 |
Dzieki za info o Obławie Augustowskiej. Ja się cieszę z istnienia IPN , chocby takiego, jaki jest. Zgadzam sie, że skuteczność w wielu wypadkach to nie sprawa budżetu ale ludzi i ich skuteczności i motywacji. Obecnie jest różnie (z mojego punktu widzenia) ale chyba generalnie jest dobrze, skoro pan Biedroń podobno chce "likwidacji IPN". Opcja niemiecka idzie na rękę opcji sowieckiej i ukraińskiej.
![]() |
pink-panther @qwerty 1 sierpnia 2019 07:45 |
1 sierpnia 2019 11:57 |
To byla niezapomniana scena. Emocje sięgnęły zenitu ale na widowni siadywał w czasie obrad Zjazdu towarzysz ambasador PRL w Moskwie - Ciosek. Ludzie mądrzy i dojrzali zrozumieliby, ze długo ten "karnawał" nie potrwa, ale cieszyliśmy się - chwilą. Zobaczyć ostatniego POLSKIEGO generała bylo warte wszystkich pieniędzy:)))
![]() |
pink-panther @ikony58 1 sierpnia 2019 07:47 |
1 sierpnia 2019 11:59 |
Co bysmy poczęli bez Pana Żebrowskiego. Wart w złocie tyle, ile sam waży:))) Dzięki za linki.
![]() |
pink-panther @qwerty 1 sierpnia 2019 07:50 |
1 sierpnia 2019 12:03 |
Ja wciąż wierzę, że skoro w Trójmieście żyje tyle uczciwych ludzi, to tam musi nadejść jakaś pozytywna przemiana. Skoro od lat po kolei obnażane są te wszystkie "fejkowe patriotyzmy" i "prawdziwe jurgielty", kiedys dokopią się do uczciwości i do polskiej racji stanu. Gdyby rząd warszawski postawił na rozbudowę czy raczej na odbudowę przemysłu i portów czyli odbudował tzw. klasę robotniczą a zwłaszcza "korpus inżynierski", to sprawy by się szybko wyprostowały.
![]() |
pink-panther @manama1 1 sierpnia 2019 08:55 |
1 sierpnia 2019 12:14 |
Myślą, że sa tacy sprytni? Jest w tej sprawie relacji okrutnych i tragicznych polsko litewskich i polsko ukraińskich -wymiar, którego "nie wypada" wśród ludzi "oświeconych" w Xx w. brać pod uwagę: wymiar "nieziemski". Sprawa kary Boskiej za wszystkie zbrodnie na bezbronnej ludności polskiej nie jest omawiana, bo oficjalnie KK nie wypada a o władzy świeckiej, ktora sama nie raz dla sobie tylko znanych celów "zatańczyla" na polskich dołach śmierci - nawet nie mówię. A to jest temat, który winien być przez katolika brany na serio. Tam żyło wielu bardzo uczciwych Ukraińców i zapewne żyli na Litwie uczciwi Litwini. Ale to była garstka. Reszta się "dostosowała do elit politycznych". Wdali się w zbrodnię niepospolitą, za którą NIE zostali w wymiarze ziemskim ukarani. Karali tylko Sowieci i tylko za zbrodnie przeciwko Żydom i Rosjanom. Zbrodniarze, którzy uciekli do Polski, Niemiec czy Kanady żyli sobie sympatycznie w poczuciu bezkarności. No i teraz obserwujemy takie zjawisko, że mimo wsparcia wielu światowych sił, te organizmy państowe i społeczności narodowe - ulegają zanikowi na naszych oczach. I to w nieprzyjemnych okolicznościach.
Jako ofiary komunistycznego prania mózgów mogą nie rozumieć tego swojego nieszczęścia. Tam może być w ciągu jednego pokolenia - pustostan.
![]() |
pink-panther @Nieobyty 1 sierpnia 2019 09:34 |
1 sierpnia 2019 12:29 |
Dzieki za linki i za informacje o gospodarczej stronie tego konfliktu niemiecko-polskiego w Trójmieście.
W sprawie zdewastowanych dworców PKS i PKP też mi przemkneła taka myśl, że to taka niemiecka małpia złośliwość i naiwna nadzieja, że "świat zobaczy, że Polacy sobie nie radzą". Dowcip polega na tym, że kiedy "świat " przyjeżdża do Polski, to najpierw trafia do Warszawy i Krakowa czy nawet Wrocławia, a tam infratruktura komunikacyjna - na poziomie, ktory budzi respekt np. Amerykanów, którzy o takim transporcie publicznym moga tylko zamarzyć. Wiem, bo oglądam filmiki nagrane przez róznych turystów zagranicznych: Japończyków, Amerykanów, etc. w tramwajach, w metro i w pociagach.
Więc na ogólnym tle polskiego transportu osobowego, ktory idealny nie jest, Gdańsk i Trójmiasto odstają w sposób jaskrawy i nieuzasadniony, Niektórzy tłumacza, że turyści przylatują samolotami na lotnisko i nie ma sprawy.
Jak wysoko zainstalowany jest jurgielt niemiecki w Polsce to było widać w latach 90-tych kiedy w portach Gdynia Gdańsk dosłownie NIC się nie działo a wszycy "czekali aż Niemiec to przejmie". Trudno mi ocenić, kto bardziej "położył się w drzwiach" aby do tego nie dopuścic,ale jakaś siła być musiala. Moja firma wybudowała wspólnie z Portem Gdynia terminal załadunkowy nawozów sypkich i płynnych za ok. 15 mln USD i to podobno była pierwsza duża inwestycja w Porcie od dekad. Ta budowa to była samowolka trochę (same firmy się porozumialy a minister czy ministrowie nie ośmielili się zablokować). Myślę tez o "prezencie Gierka" czyli o Rafinerii Północnej i o Porcie Północnym. To chyba byla blokada nie do przebycia. Dlatego ja może mam skrzywione spojrzenie i bagatelizuję różne "jurgielty kulturalno symbolicze".Nie bagatelizuję natomiast loż masońskich, które tam się instalują i sa bardzo agresywne. Ale to znowu jest ta parciana "ętelygencja" z komunistycznych czasów.
![]() |
pink-panther @sannis 1 sierpnia 2019 10:06 |
1 sierpnia 2019 12:35 |
Dzięki za miłe słowa. Też dotarłam do Fabera przypadkiem, odtwarzajac biografie obsady WUBP w Białymstoku.
A źródło do losow obsady białoruskiej obozu w Kołdyczewie jest pod tym linkiem:
http://pawet.net/zl/zl/1997_23/9.html
Artykuł z "Polskiego Słowa z Baranowicz" nr 4/1994 autor zakamuflowany jako Paweł Kołdyczewski. Bo tam się z tym tematem trzeba kamuflować.
Oto fragment artykułu:"...
Obóz został zlikwidowany w dniach 27, 28 czerwca 1944 r. Wymordowano wówczas ostatnich więźniów a baraki podpalono. Białoruska straż obozowa, wraz ze swymi rodzinami ewakuowała się z Niemcami na Zachód, poszerzając po drodze przez Warszawę krąg okrucieństw udziałem w tłumieniu Powstania Warszawskiego. Niektórzy wystraszeni wizją kary za popełnione zbrodnie szukali w Polsce ukrycia pod zmienionymi nazwiskami. Nie we wszystkich przypadkach sposoby te były skuteczne. W latach pięćdziesiątych na terenie Polski ujęto Sergiusza Bobkę ukrywającego się pod nazwiskiem Stefan Bukowski, Aleksandra Leusza jako Józefa Suchockiego i Aleksandra Waronika.
W grudniu 1957 roku wszyscy trzej zostali skazani przez wojewódzki sąd we Wrocławiu - chociaż właściwym ze względu na miejsce popełnienia przestępstwa byłby sąd republiki białoruskiej - na karę śmierci, której nie wykonano. Zbrodniarzy nawet nie wydalono z Polski i nie wiedzieć dlaczego przyznano im prawa obywatelskie PRL. Pikanterii szczególnej dla przewodu sądowego koldyczewskich zbrodniarzy dodawał znamienny fakt, iż jeden z oprawców korzystał z partyjnego immunitetu PZPR, nie był więc aresztowany i przed sądem występował z wolnej stopy. Do dziś zbrodniarze ci, z wyjątkiem zmarłego Waronika, żyją w Polsce: Bobo we Wrocławiu, Lesz w Szczytnie.
Nieliczni wybrali powrót do ZSRR w nadziei na możliwość skutecznego ukrycia się we własnym kraju. Zawiedli się. W roku 1961 zostali wytropieni i ujęci przez sowieckie siły bezpieczeństwa Mikołaj Kalko, Michał Kuchta, Andrzej Karalewicz i Leonid Sinkiewicz. Wojskowy Trybunał Białoruskiego Okręgu Wojskowego w Baranowiczach, na procesie jawnym, szeroko komentowanym w tamtejszej prasie, skazał w dniu 14 marca 1962 roku wszystkich czterech na karę śmierci i wyrok wykonano. W ręce NKWD dostał się także niemiecki nadzorca obozu Fritz J ? rn. Jako jeniec przebywał w obozie w Kursku, tam rozszyfrowany, sądzony i powieszony.
Kołdyczewskie cmentarzysko, krwawa kainowska plama na zbiorowym sumeniu Białorusinów omamionych szaleńczą wizja wywalczenia u boku Niemców samodzielnego państwa białoruskiego zostaje w straszliwym stanie opuszczenia. Zbiorowe mogiły są bezczeszczone przez "nieznanych sprawców", wokół rozgrzebywanych kopców mogilnych poniewierają się resztki szkieletów ludzkich, a petycje miejscowych Polaków do białoruskich władz wojewódzkich w Baranowiczach o objęcie tych miejsc ochroną nie odnoszą skutku. Kwestię tę w listopadzie 1993 roku bezskutecznie poruszał Józef Lichuta z Mińska, na łamach grodzieńskiego tygodnika "Głoś znad Niemna". ...".
![]() |
sannis @pink-panther 1 sierpnia 2019 12:35 |
1 sierpnia 2019 14:01 |
Dziękuję pięknie.
![]() |
sannis @donstefano 1 sierpnia 2019 10:18 |
1 sierpnia 2019 14:02 |
Dzięki wielkie.
![]() |
Nieobyty @pink-panther 1 sierpnia 2019 12:29 |
1 sierpnia 2019 16:00 |
Wątek niby poboczny ale jakoś go połączymy:
W 2007 rozpoczęto budowę terminala kontenerowego DCT Gdańsk a w marcu 2019 odkupiono go od funduszy inwestycyjnego, kolejnym projektem/koncepcją jest budowa Centralnego Port w Gdańsku, koncepcje – już w maju prezentowana – koszt 12 mld
https://www.tvp.info/42710894/dziewiec-terminali-i-koszt-okolo-12-mld-zl-tak-bedzie-wygladac-port-centralny
W 2017 eksperci [Artur Olejniczak z Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu] opisują problemy – w porcie który będzie miał 3 raz większą zdolność przeładowczą [ docelowo 100 mln ton] może będzie obsługiwać ruch z z Białoruś, Czechy, Słowacja i Ukraina, bo głównie korzystają z portów w Hamburgu lub Rotterdamie, ale problem to infrastruktura kolejowa i drogowa.
… Nasze szlaki kolejowe nie będą w stanie przewieźć tego, co planujemy przyjmować w Porcie Centralnym w Gdańsku .. … problem jest też doskonale widoczny na przykładzie zwiększającego przeładunki DCT Gdańsk - największego i jedynego głębokowodnego terminalu kontenerowego w Polsce. W październiku minęło 10 lat od oddania inwestycji. Z tej okazji gościł tam wicepremier Morawiecki i mówił o naszych logistycznych sukcesach. Liczby w przeładunkach idą w górę, ale nie zmienia to jednak faktu, że na czterech dostępnych tam torach pociągi stoją po kilka dni. Kolej nie radzi sobie z szybkim wypuszczeniem tego wszystkiego dalej w Polskę - ...
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/centralny-port-w-gdansku-statki-kontenery,5,0,2377477.html
To teraz jakie wnioski z tego nam szybko wychodzą:
Gdańsk, Gdynia ma kluczowe znaczenie dla rozwoju kraju i dlatego lokalne gangi, loże będą robić wszystko by blokować spadek ruch w portach Hamburga i Rotteradamu.
Obóz władzy weryfikuje – czy może te lokalne gangi i ich sieć rozpoznać i w nie uderzyć [sens komisji sejmowej Amber Gold], oraz jaki będzie opór zewnętrznych mocodawców gangów [przekop Mierzei Wiślanej], kolejnym posunięciem jest weryfikacja w praktyce jak wygląda budowa nowego zewnętrznego portu w Gdyni – czyli dobór inwestorów ale i ścieżka legislacyjna dla funkcjonowania portów zewnętrznych, strona ekologiczna oraz problemy technologiczne i logistyczne oraz kadry .
W tym ujęci jako kontrakcja zewnętrznych stron wobec planów rozwoju mamy podburzenia lokalnej społeczności czyli siłowe zdjęcie Adamowicza i jego podmiana przy stałych wysoki negatywnych emocjach społecznych wobec ośrodku rządowego . Jak w tym ujęciu jawi się rola Frau Dulkiewicz – ze strony prusactwa trzeba nią grać choć jest mała swoboda ruchu, trudno ją promować bo wygląd, intelekt, refleks w deficycie. Być może już rozpisana jej rolę na „wieśniarę” to znaczy nie tuszujemy deficytów a nimi prowokujemy przeciwnika do ataku jej osoby [ona jako osoba i tak nie wzbudzi współczucia ale jej zaplecze się scementuje – w stylu durna dziunia ale nasz dziunia].
Jak to się ma do sprawy Białegostoku – już dziś DCT Gdańsk może obsługiwać w części Białoruś a w przyszłości nowy centralny port tylko wzmocni ten kierunek ruchu towaru.
Jak można ten kierunek blokować – rozbudzając emocje społeczne min. na Podlasiu.
Nie zapominajmy że już w 2018 - Rosyjskiej RŻD Logistics oraz Deutsche Bahn Cargo (DB Cargo) podpisali umowę w/s przewozu kontenerów na linii Chiny - Europa. RŻD Logistics będzie odpowiedzialna za organizację pociągów towarowych do portów znajdujących się w Obwodzie Kaliningradzkim (port w Kaliningradzie oraz Bałtyjsku) a DB Cargo zorganizuje transport kontenerów na morskim odcinku pomiędzy portami Obwodu Kaliningradzkiego, a niemieckim portem w Rostoku oraz zapewni dalszą obsługę ładunków kontenerowych na terytorium UE.
Czyli już rozumiemy dlaczego na Litwie jest w ramach NATO – niemiecka grupa batalionowa i w broń niemiecką wyposażają się Litwini i Berlin im funduje poligon.
Dołożymy do tego publikacje -o „Burym” - Mińsk chce wiedzieć z kim ma podjąć grę bo nie jest już istotny kontekst historyczny tylko czy po stronie Warszawy jest ktoś kto zobowiązań dotrzyma a nie wywróci wszystko jak zmieni się ekipa . Pruscy renegaci – nakręcają temat by wykazać nawet w pobocznym wątku historycznym że Berlin nie radzi szukać kontaktu Minskowi bo nie tylko on się pogniewa ale i Moskwa.
W takim trywialnym ujęciu ekonomicznym – obecny problem z LGBT w Polsce to tylko dywersja informacyjna która ma uderzyć w społeczeństwo i jego normy zachowawcze oraz w szeroko rozumiane otoczenia biznesowe np. postrzeganie wizerunku kraju.
![]() |
syringa @pink-panther 1 sierpnia 2019 12:14 |
1 sierpnia 2019 16:26 |
"Sprawa kary Boskiej za wszystkie zbrodnie na bezbronnej ludności polskiej nie jest omawiana, "
Od dawna tak uwazam.
Wystarczy pomyslec ze wszyscy ci, ktorzy w 1917-8 rabowali i mordowali "polskich panow" za pare lat -jako "kulacy" bo mieli np. jedna krowe i konia wiecej (zrabowane) -wedrowali na Sybir , wyrzucani w snieg i lod -na gola ziemie.
TO akurat jaskrawy przyklad ale takich jest wiecej np. popi podzegajacy do zbrodni, ktorzy potem wylodowali na Salowkach, czy rozstrzelany -jako wrog ludu -Tuchaczewski &ca -ktory ochoczo denuncjowal innych
![]() |
manama1 @pink-panther 1 sierpnia 2019 12:14 |
1 sierpnia 2019 17:09 |
a) Dies irae - to jakby temat nie przez nas do oceny- jakkolwiek się w pełni zgadzam. Ewentualny pustyostan zaś na pewno nie zostanie zasiedlony przez nasz żywioł.
b) Otóż myślą tak o sobie, niestety, do czewgo walnie dopomaga nieustannie podsycany - oparty na strachu - resentyment. To tak jak z owymi "czterej parcenymi" w Sowietach: "Czetyre Polaka i odna sobaka"dosłownie wszystko są w stanie obrócić przeciwko Polsce. A te zadanie polskie domki i przystrzyżone trwaniki będą niedługo w ich wyobrażeniu tylko symbolem ciężkiej ukrainnej pracy na rzecz "polskich panów".
![]() |
qwerty @Nieobyty 1 sierpnia 2019 16:00 |
1 sierpnia 2019 19:24 |
na dnie wszystkiego zawsze znajduje się kasa;- ładna pointa i świetnie ulokowana w geografii
![]() |
Andrzej-z-Gdanska @pink-panther |
1 sierpnia 2019 19:30 |
Świetny artykuł, świetne komentarze i Pani odpowiedzi jak zwykle poszerzające i rozszerzające temat.
Bardzo dziękuję!
W tytule jest Białystok, ale widzę, że bez kilku słów o Gdańsku się nie obędzie. :)
Widzę, ogólnie w SN, że dzień bez słowa o Gdańsku to "dzień stracony". :))
![]() |
MZ @pink-panther 1 sierpnia 2019 12:14 |
1 sierpnia 2019 19:30 |
"Sprawa kary Boskiej za wszystkie zbrodnie na bezbronnej ludności polskiej nie jest omawiana, " także się zgadzam,mówię głośno i publicznie,że na Ukrainie nie może być dobrze bo ziemia tam paruje krwią zamordowanych niewinnych ludzi i woła o modlitwę i pokutę.To problem kapłanów a nie polityków ale jeden "kościół" jest banderowski a drugi chowa głowę w piasek.Ukraińcy nie chcą przyjąć faktów do wiadomości.Była jedna szansa na zamknięcie sprawy-wizyta JP II -nie wykorzystana.
Jak zwykle b.dziekuję za kolejny wspaniały artykuł.
![]() |
Andrzej-z-Gdanska @Nieobyty 1 sierpnia 2019 16:00 |
1 sierpnia 2019 19:38 |
Małe uzupełnienie:
W 2004 roku Spółka DCT Gdańsk (DEEPWATER CONTAINER TERMINAL) została wybrana przez Port Gdański do zaprojektowania, zbudowania oraz obsługi nowego, niezależnego głębokowodnego portu kontenerowego (DCT), który miał stać się największym tego typu obiektem na Bałtyku.
Terminal rozpoczął swoją działalność operacyjną 1 czerwca 2007 r.
STRUKTURA WŁAŚCICIELSKA:
(40%) PSA International Ptd Ltd - Port of Singapore Authority
(30%) Polski Fundusz Rozwoju (PFR)
(30%) IFM Investors; jest własnością 27 australijskich funduszy emerytalnych
ZARZĄD
CAMERON THORPE Prezes Zarządu ma 30-letnie doświadczenie w branży morskiej.
ADAM ŻOŁNOWSKI Wiceprezes Zarządu ds. Finansowych dołączył do DCT Gdańsk w maju 2012. Wcześniej przez 5 lat był Dyrektorem w PwC, gdzie był odpowiedzialny za sektor inwestycji zagranicznych.
LAURENT SPIESSENS Wiceprezes Zarządu
https://dctgdansk.pl
Jakoś nic nie znalazłem o "piniondzach" :) - zaprojektowano, zbudowano, pracuje.
![]() |
syringa @ikony58 1 sierpnia 2019 19:10 |
1 sierpnia 2019 20:08 |
niebywale! PRZEDAWNIONE??
i ma czelnosc bezkarnie tu przyjezdzac?
Przeciez mogliby go -jak Ala Capone -zamknac za...cokolwiek (np. brak aptteczki w aucie)
![]() |
pink-panther @Nieobyty 1 sierpnia 2019 16:00 |
1 sierpnia 2019 20:49 |
Sorry, że dopiero teraz, ale trzeba było uczcić rocznicę Powstania Warszawskiego.
Bardzo ciekawe wątki. Nie wiedziałam, że jednak są jakieś strategiczne projekty rozbudowy portów w Gdańsku i Gdyni.
Wg docenta wiki na liście portów bałtyckich Gdańsk i Gdynia wg ton przeładunków (i ilości kontenerów) zajmuje całkiem dobre miejsce: w roku 2018 Gdansk wykonał 49 mln ton a Gdynia 23,5 mln ton. Łącznie daje to 72,5 i to jest dokładnie połowa przełądunków portu w Hamburgu. Czyli całkiem dobrze, biorąc pod uwagę logistykę: Niemcy zbierają towar do portu nawet z Bałkanów).
Ścigają się z nimi porty Kłajpeda: 46,6 mln ton i Ryga - 37 mln. Oczywiście bardzo duże ilości mają porty Leningradu (St. Petersburga): Primorsk ( 59 mln ton - ropa naftowa) i Ost-Luga (103 mln ton węgiel i nawozy).
Natomiast port handlowy w Kaliningradzie to jest zaledwie 2,7 mln ton. Trudno mi ocenić jego możliwosci, bo kiedyś w magazynach portowych było sporo luksusowych niemieckich samochodów przejętych przez polsko-rosyjską mafie z Niemiec i samolotami Armii Czerwonej przerzucanych z okolic Legnicy do kaliningradu. Z tej okazji pewien marszałek rosyjski , dowódca Północnej Grupy Wojsk dostał ksywę "Pawka-Mercedes".
Niemieckie porty na Bałtyku załadowują na poziomie Szczecina (24,1 mln ton) : Lubeka-27 mln ton,Rostock -26,8 mln ton.
Czylirzeczywiscie, gdyby polskie porty wykonały rozbudowę, to Hamburg byłby "caly w nerwach".Stąd rozumiem to zaangażowanie ms Dulkiewicz w kierunku "Freie Danzig". No i te niemiecko-rosyjskie karesy.
W kontenerach Gdańsk zajmuje niekwestionowane 1 pierwsze miejsce na Bałtyku - 1,95 mln TEU (czyli kontenery 20-stopowe) w przeliczeniu a Gdynia 0,8 mln TEU czyli razem prawie 3,0 mln. Dla porównania St Petersburg ma 0,46 mln TEU a Kłajpeda 0,75 mln TEU. Niemieckie porty z tej strony Bałtyku nie mają takiego "zajęcia".
Czyli rozumiem przyczyny tego "kontraktu życia" na chińskie kontenery. Nie wiem tylko jak będzie wyglądał tranzyt do Kaliningradu przez Litwę, skoro Kłajpeda żyje z kontenerów też.
Ale te Niemce są podłe:))) Ale skoro nam wychodzą takie liczby w portach w zasadzie BEZ pomocy państwa, to co będzie, jak się PiS zaweźmie i zrobi jakąś porządną rozbudową. Znając nasze głupie szczęście , to nawet może nam wyjść.
![]() |
pink-panther @syringa 1 sierpnia 2019 16:26 |
1 sierpnia 2019 20:56 |
Możę nie powinnam tak pisać i tak myśleć, ale w moich stronach tzw, prości ludzie ( a ja się do nich też zaliczam) zwracali czasem uwagę na losy tych, którzy dopuścili się jakichś złych czynów - nieukaranych. No i wygląda na to, że jednak takie zupełnie "nieukarane" to one nie były. Ale czasem cierpiała cała rodzina.
Tuchaczewski to sobie nagrabił te 9g w potylicę za zmasakrowanie chłopskiego powstania tambowskiego przeciwko bolszewikom w latach 1918-1921. Tam nawet bombardowania wsi były i branie na zakładników całych rodzin i całych wsi. Kierowali powstaniem bracia Antonow dwaj młodzi Kozacy. Cała gubernia tambowska stanęła za nimi. Spotkał ją straszny los. A Tuchaczewski balował jeszcze 16 lat.
![]() |
pink-panther @manama1 1 sierpnia 2019 17:09 |
1 sierpnia 2019 21:09 |
Jeśli jakiś naród uporczywie usiłuje żyć bez kontaktu z rzeczywistością i nie ocenia realnie tego, co się wydarzyło/co sam zrobił. to mamy te "resentymenty". To wygląda na jakiś wyraz rozpaczy ostatecznej i wsciekłości z powodu tego, że tak świetnie się mordowało. Praktycznie bezstresowo z pieśnią na ustach. A ci Polacy byli tacy mało bystrzy, dawali się zaskakiwać, byli bezbronni, śpiewali tylko jakieś pieśni w kościołach (do których się wrzucało granaty -Ojciec kompozytora stracił tak nogę w niedzielę w kościele) i załamywali ręce a Niemcy i Ruscy patrzyli i nic nie robili. A przecież nie mordowali "polskich panów", co to ich mieli "wyzyskiwać" ale swoich sąsiadów.
No i teraz takie przykre zaskoczenie: po polskiej stronie życie kwitnie a oni nie dźwignęli ciężaru, który przyniósł komunizm sowiecki. Można umierać z honorem i można głupio a można też podle. Smutne jest to, że cierpnią też ich dzieci i wnuki i nie rozumieją, dlaczego. Jest mi ich szkoda, chętnie bym im pomogła. Ci , którzy przyjeżdżają do Polski dają sobie radę i są zadowoleni a nawet więcej niż zadowoleni. Ale rzeczywiście-w ciągu ostatnich 200 lat a i wcześniej wybierali sobie złych a w zasadzie diabelskich doradców i zapewne ich los jest przesądzony.
Zasiedlenie to naturalny proces. Rosjanie wymierają i nie trzymają się ziemi. Ukraińcy wymierają. My wymieramy ale wolniej:))) No i niejeden z Gliwic chętnie wróciłby na gospodarkę dziadka. A i góralom brakuje metrażu a ziemia kiepska. To Pan Bóg zadecyduje, co tam sie wydarzy w ciagu najbliższych 50 lat. Albo 100.
![]() |
pink-panther @Andrzej-z-Gdanska 1 sierpnia 2019 19:38 |
1 sierpnia 2019 21:11 |
Singapur to jest najwyższy poziom światowy, więc robi się ciekawie. Dzięki za cenne info i obrazek:)))
![]() |
pink-panther @ikony58 1 sierpnia 2019 21:04 |
1 sierpnia 2019 21:13 |
Tionkuju aluziju ponial:)))
![]() |
manama1 @pink-panther 1 sierpnia 2019 21:09 |
1 sierpnia 2019 21:43 |
Mordowało się od zawsze, jak w 1648 weszli do Połonnego to w jednym tylko pokoju 300 kobiet i dzieci poszło pod noż....niejeden Bandera by się nie powstydził. Stąd i dzisiaj przed ich muzeami te połowieckie i scytujskie "baby" - krew nie woda i woła o pobratymczą.
Z całym szacunkiem- owszem te porównania przepustowośc portow mają sens, z tym, że kierunek na na osi Gansk- Białoruś (państwo oficjanie morskie- notabene, no i oczywiści enordyckie- sic) jest oczywiście nieralny. mrzonką. Najpierw słońce zamrarźnie niz Władymir Władymirowicz puści backę ze swoich rąk- to dla nich sprawa życia i smierci.
W rzeczy samej chodzi o bardzo czytelny podział -moska zabiera Białoruś, IV Rzesza pribałtykę, i zostaje odtworzony na naszych oczach szlak Via Baltica (tak, tak - to ta sama nazwa -pozniej dopiero Berlinka w nazwie), gdzie chodzi o dominację: Memel/Kłajpeda, Ryga, Tallinn, a być może -przy słabej Szwecji- i Helsinki. reszta to dodatki. Niemcy chcą tu upiec kilka pieczeni na jednym ogniu. proszę mi wierzyć= to co się tera dziej w Gdansku to mały pikus będzie, gdy IV rzesza wezwie do wchwały te miasta (no moze poza Kłajpedą/Memlem). to kolejny temat wart dywagacji.
![]() |
pink-panther @manama1 1 sierpnia 2019 21:43 |
1 sierpnia 2019 22:08 |
Nosilwilk razy kilka, ponieśli i wilka.
Trudno mi ocenić perspektywy projektu niemiecko-rosyjskiego czy projektów dla portów polskich. W sumie jestem pozytywnie zaskoczona tym, co polskie porty robią dzisiaj. Pytanie, na co pozwolą Niemcom Amerykanie. Już raz czy dwa "potrzasnęli gruszką" , więc nie sądzę aby Trump, który ma duże szanse wygrać wybory, pozwoli Niemcom na panoszenie się na taką skalę jak im się marzy.
![]() |
smieciu @pink-panther |
1 sierpnia 2019 22:22 |
A ja wam powiem że się z wami nie zgadzam :P Jeśli chodzi o porty, szlaki i wszystkie takie. Dla mnie to pieśń przeszłości. Żyjemy w innym świecie, który najłatwiej podsumować dwoma słowami: Unia Europejska.
Naprawdę. Czy temu mitycznemu Niemcowi robi różnicę czy będzie posiadać port w Hamburgu, Lubece, Gdańsku lub Rydze? Myślicie że on będzie patrzyć na to jakim tam językiem robole gadają? On wie jedno: naród to europejski a jedyna różnica to w lokalnych podatkach itp.
Po co u licha ten Niemiec miałby IV czy V rzeszę w Gdańsku zaprowadzać skoro to tylko mogłoby mu koszty zwiększyć? Po co, skoro rząd Polski jest pod każdym względem lepszy do interesów? Kompletnie bezwolny, kompletnie nic nie znaczący, kompletnie bez znaczenia. Na zamówienie da ulgi, napisze i uchwali prawo.
Które zresztą stanowi UE. Dla mnie te wszystkie nacjonalistyne teorie są śmieszne. Skoro narody są w całej Europie tylko dwa: ten nieliczny z kasą i ten pozostały bez niej. Niemiec, Żyd, Angol. Przecież my nawet nie wiemy, zwykle nie mamy pojęcia jacy ludzie stoją w istocie za daną korporacją. Przedsięwzięciem. Kto co posiada. Przykładowo mam wierzyć że telewizję Polsat i całą otoczkę posiada Solorz? Albo jacyś Nowakowie budują ten słynny zamek w puszczy Noteckiej?
Ten wyróżniony naród z kasą nie ma żadnego powodu by się przejmować jakimiś bzdetnymi, wydumanymi historiami, pragnieniami lokalnych roboli. Ok można im podrzucać jakieś smętne historie. Żeby się tam popodniecali czy to Niemiec czy Żyd. Czasami może się przydać. Choć tak naprawdę jest to zawsze jakiś Nowak lub Solorz o którym tak naprawdę nic nie wiemy. Może Morawiecki sprowadzi kolejnych takich oraz Kowalskich jeszcze do Gdańska i będzie się chwalić polonizacją. A jeśli te Kowalskie to w istocie Ruskie Żydy z Ukrainy gadające po Niemiecku będą? Jaką teorię na tym zamierzacie zbudować?
Strata czasu. Przebrzmiałe nie mające już w dzisiejszym świecie zastosowań koncepcje, motywacje.
|
KOSSOBOR @pink-panther 1 sierpnia 2019 01:24 |
1 sierpnia 2019 22:42 |
Jeżeli, naturalnie, do czegoś takiego /naked/ jak w tym Berlinie w Polsce dojedzie. A jak nie dojdzie, to przyszłość starych lowelasów tej pci jest znana od lat - latanie po publicznych szaletach w poszukiwaniu chętnych chłopaczków.
|
KOSSOBOR @pink-panther 1 sierpnia 2019 01:36 |
1 sierpnia 2019 22:58 |
Również widziałam gen. Borutę-Spiechowicza, będąc publicznością na zewnątrz Oliwii.
Moim ulubionym generałem był natomiast gen. Michał Gutowski - wybitny jeździec, bohater IIWW. Po powrocie do Polski pisał jeszcze artykuły do prasy jeździeckiej. W tym o CWK w Grudziądzu, które darzę zrozumiałym sentymentem /K., majątek na Pomorzu, hodowało remonty - konie - dla CWK/. I z tych jego wspomnień z radością stwierdziłam, że to powinowaty /ożeniony z siostrą majora Nostitz-Jackowskiego, wuja/kuzyna mojego męża/.
Zobacz - piękna polska twarz. Szlachcic.
![]() |
klon @smieciu 1 sierpnia 2019 22:22 |
1 sierpnia 2019 23:05 |
>>>A ja wam powiem że się z wami nie zgadzam :P Jeśli chodzi o porty, szlaki i wszystkie takie. Dla mnie to pieśń przeszłości. Żyjemy w innym świecie, który najłatwiej podsumować dwoma słowami: Unia Europejska.<<<
A ja odpowiem krótko, bo wieczorowa pora jest, że obniża Pan loty :-). Słaba "prowokacja" jak na Pana możliwości.
Porty, szlaki i wszystkie takie znaczenie mieć będą tak długo, jak długo jeszcze będą transportowane surowce i wszelkie dobra i produkty dzięki nim powstałe bez użycia teleportacji, telekinezy, i innych futurystycznych rozwiązań z książek Michio Kaku .
Póki co, obracamy się nadal geostrategicznych koncepcjach Mackindera i spółki. Dziś nie rozwijam tego tematu.
ps. Swoja drogą, ciekawi mnie wzmożenie dezawuowania / w niedługim czasie od wyborów do Europarlamentu/ wszyskiego co związanie z tzw. Dobrą Zmianą przez osoby, które do czasu eurowyborów nie wykazywały takiego nastawienia. Były krytyczne, czasem wręcz krytykanckie, ale nie negowały "wszystkiego" i "wszędzie"!
Zauważyłem u Pana taką właśnie zmianę.
![]() |
Nieobyty @Andrzej-z-Gdanska 1 sierpnia 2019 19:38 |
1 sierpnia 2019 23:57 |
Może tak zbiorczo odpowiem
Dla malwina qwerty - dziękuje za miłe słowa ja tylko staram się dzielić spostrzeżeniami i wynikami kwerendy w sieci – jeżeli są do wykorzystania to nadaje sens wpisom.
Pink Panter i Pan Andrzej z Gdańska – cóż można powiedzieć - ….Jakoś nic nie znalazłem o "piniondzach" :) - zaprojektowano, zbudowano, pracuje. ..
Właściwie na sieci są tylko tropy:
Pewne dane dostarcza artykuł z 2013 -https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/446047,kontenerowa-wojna-o-baltyk-na-klotni-polskich-terminali-korzystaja-niemcy.html
...DCT to australijskiego funduszu Macquarie Group, - gdzie zapowiadał iż w latach 2014–2017 DCT miał zbudować drugi terminal, dzięki któremu możliwości przeładunkowe powinny się podwoić. ..
… GCT Gdynia - Hutchison Port Holdings z Hongkongu - złożył skargę do Komisji Europejskiej na zarząd portu w Gdańsku i DCT. W piśmie do Brukseli prawnicy GCT, który przeładowuje 270 mln TEU rocznie, wypunktowali rzekome nieprawidłowości dotyczące m.in. dzierżawy gruntu przez konkurenta z Gdańska. ... .. budowa drugiego nabrzeża wraz z infrastrukturą ma kosztować ok. 250 mln euro.. … Gdański operator nazywa gdyńskiego konkurenta konkurencją dotowaną z podatków. Składając jedną ręką wnioski do Brukseli, które blokują nasz rozwój oraz przyszłe wpływy z ceł, akcyzy i VAT, GCT chętnie wyciąga drugą rękę po pomoc publiczną i fundusze UE przeznaczone na rozbudowę portu w Gdyni - …
...Nasza skarga dotyczy działań zarządu portu w Gdańsku. Chcemy mieć takie samo prawo dostępu do terenów portowych w Polsce. Tymczasem tereny pod budowę nowego terminalu w Gdańsku zostały bez przetargu udostępnione DCT - mówi Jerzy Czartowski, prezes GCT Gdynia ..
W roku 2013 - .. Australijski Macquarie Group [DCT] walczy z - Hutchison Port Holdings z Hongkongu [GCT]. ..
W marcu 2019 – DCT jest odkupiony wychodzą Austarlijczycy a wchodzi Singapur.
.. W terminalu DCT, znajdującym się w Porcie Gdańskim, przeładowywanych jest ponad 2/3 wszystkich kontenerów trafiających do Polski oraz opuszczających kraj. Terminal, jako jedyny na Bałtyku, obsługuje przez cały rok największe kontenerowce na świecie - tzw. ULCV (Ultra Large Container Vessel), o pojemności do 21 tys. standardowych kontenerów dwudziestostopowych (TUE). .. … w latach 2022-24 planowana jest w DCT Gdańsk budowa terminalu T3. Szacowane nakłady inwestycyjne na tę inwestycję do roku 2025 to ok. 350-400 mln euro. Dodatkowo przewiduje się ok. 200 mln euro innych inwestycji rozwojowych w tym okresie. ..
http://www.bibula.com/?p=107189 - Wiemy kim są nowi właściciele DCT Gdańsk – największego polskiego portu przeładunkowego ….IFM Investors, Polski Fundusz Rozwoju oraz singapurski holding PSA International odkupiły największy port kontenerowy w Polsce – DCT Gdańsk. Szczegółów dotyczących transakcji nie podano. Wiadomo, że PFR i IFM przejmą 30 proc. udziałów, zaś PSA – 40 proc
I zwrócę jeszcze uwagę na artykuł z 2018 https://www.rp.pl/Biznes/306149883-Polski-port-kontenerowy-rosnie-najszybciej-w-Europie.html
Polski port kontenerowy rośnie najszybciej w Europie o 47 %, ...Przeładunki rosną, bo gdański terminal w ub. roku uruchomił drugie nabrzeże pozwalające na zwiększenie dotychczasowych możliwości przeładunkowych blisko dwukrotnie – do poziomu 3 mln kontenerów rocznie. Pozyskał także nowych armatorów. Dzięki dobremu dostępowi ze strony morza przez kanał o głębokości 17 metrów, braku zalodzenia oraz możliwościom operacyjnym, DCT stał się naturalnym hubem dla przeładunku kontenerów w Europie Środkowo-Wschodniej. Według danych Shanghai Maritime University, wzrost przeładunków w DCT był przeszło dwukrotnie większy niż w greckim terminalu w Pireusie, który okazał się wiceliderem wzrostu przeładunków (20,3 proc.) i ponadczterokrotnie większy niż w Antwerpii (10,7 proc.) – drugim pod względem wielkości kontenerowym porcie europejskim po Rotterdamie. Ten ostatni odnotował wzrost 6,1-procentowy, a trzeci pod względem wielkości Hamburg zaliczył 1,9-procentowy spadek.
...W 2020 r. rozbudowana do dwóch pasów zostanie droga dojazdowa do DCT. W tym samym czasie ma być gotowa łącznica kolejowa, rozbudowana stacja rozrządowa i wydłużona bocznica z czterema torami po 750 metrów każdy. W sumie na modernizację i przebudowę sieci drogowej oraz kolejowej Zarząd Morskiego Portu Gdańsk wyda 29 mln euro, a do tego 42,2 mln euro wyłoży na drogi w rejonie portu gdański samorząd. Z kolei w 2021 roku powinna zakończyć się budowa nowych falochronów finansowanych przez Urząd Morski. Ma kosztować 211 mln euro....
Spróbujmy to podsumować:
Australijski fundusz inwestycyjny – wchodzi w roku 2004 w projekt budowy portu DCT, i ma on dobre układy z lokalnymi ekipami i centralnymi- korzystna dzierżawa grunt, granty i dotacje na strukturę komunikacyjną [Fundusz Spójności w ramach działania 7.4: Rozwój transportu intermodalnego, priorytetu VII: Transport przyjazny środowisku, Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007 – 2013 ].
Australijczycy mają więc na tacy podany dobry biznes – lokalizacja i przychylne ekipa oraz środki finansowe własne z zysku [bo po kolei inwestycje skokowo zwiększają ruch a to nabrzeża, tor głębokowodny] oraz dotacje i ulgi podatkowe [tu rozumiana jako ich łatwe unikanie].
….inwestycje realizowane przez miasto Gdańsk w najbliższym otoczeniu DCT i inwestycje komplementarne przyczyniają się do rozwoju terminalu. Jako przykład można podać most nad Martwą Wisłą, przez który przejeżdża obecnie 95% wszystkich pociągów kierowanych do i z Portu Gdańsk, czy budowę Trasy Słowackiego pozwalającej na wyjazd z terminalu i dotarcie do autostrady bez zatrzymywania się na światłach. Za pośrednictwem autostrady można z kolei rozprowadzać ładunki po całym kraju. Otwarty w zeszłym roku tunel pod Martwą Wisłą dodatkowo odciąża ruch drogowy. Modernizowane są również połączenia kolejowe, jak linia 226, biegnąca do Pruszcza Gdańskiego. ,..
Uwagi w/w z ciekawego artykułu Maciej Ostrowskiego z 2017 https://nowe-peryferie.pl/index.php/2017/10/terminale-widokiem-rozwoj/.
I dodajmy za onet z 2018 roku - http://biznes.onet.pl/wiadomosci/transport/gdanski-port-baltyckim-hamburgiem/w3dgbd
...w Krajowym Programie Kolejowym, który opisuje plan inwestycyjny do 2023 r. System kolejowy, który ma połączyć Wybrzeże z resztą kraju, ma kosztować ok. 5,5 mld zł. Najwięcej środków, bo prawie 3,4 mld zł, pójdzie na poprawę łączności z Portem Gdańsk. ...
To że wiosną 2019 Australijski Macquarie Group się wycofuje no cóż sprzedaje póki jest górka - i tak docelowa port był by na sprzedaż. Wchodzą topowi gracze z branży a państwo musi zapewnić drożny stan szlaków komunikacyjnych.
Historia prowadzenia inwestycji jest zatem typowa jak w III RP – spolegliwe władze lokalne i centralne ułatwiają biznes którego pułap rozwój jest przez konkurencje wyznaczony w ramach ryzyka.
No więc pytanie kto zaplanował już w 2013 że powstanie drugi terminal i możliwości przeładunkowe się podwoją no i ten kanał głębokowodny dla ULCV.
Kto stoi za tym funduszem że ten spokojnie wchodzi i ma pewność że jak w pewnym momencie rozpocznie dużą inwestycja na parę mld euro a ona odpali. W 2014 nie można była tylko z analiz rynku wnioskową że będą nowe władze centralne i będą jeszcze bardziej spolegliwe i taki będzie boom na obsługę kontenerów będzie.
Tutaj postawię taką hipotezę badawczą –Berlin myślał że kontroluje konkurencję i jej inwestycje ale ta kontrola okazała się poza jego zasięgiem, no cóż została mu tylko dywersja na zapleczu inwestycji.
Ot taki efekt uboczny nabrzeża w DCT do obsługi niewymiarowych ładunków US Army.
![]() |
pink-panther @smieciu 1 sierpnia 2019 22:22 |
2 sierpnia 2019 00:08 |
Pan raczy zartować w sprawie obojętości Niemców na sprawy narodowe niemieckie "bo jest unia". Przecież "unia" to jestpolitycze i gospodarcze ramię niemieckie do zdominowania Europy i odwojowania skutków IIWW. Wojnę z Polską prowadzą non-stop i chwilowo jest to wojna "zimna". Np w handlu detalicznym,gdzie sieci typu Rossman czy Kaufland będą niedługo w każdej polskiej wsi. Kwestia skorumpowania radnych.
A co do portów to transport morski nadal jest najtańszy a ilości towarów idą w miliardy ton. Największy port na świecie chwilow mieścisięw mieście Szanghaj iprzeładowuje 514 milionów ton w 2016 ito był chyba kryzys bo w roku 2013 przeładował 776 milionów ton. Nie licząc kontenerów. Po sąsiedzku jest Ningbo port, który przeładowywał 888 milonów ton w 2015. Mówimy oczywiście o kraju o nazwie ChRL.
Mój najulubieńszy port w Singapurze jest największym portem tranzytowym tzw. tam się przeładowuje towar z "oceanów zachodnuch" na różne porty Azji i Australii. W 2005 był na pierwszym pod względem tonażu i przeładowywał zupełnie niesamowitą ilość towaru - podobno 1,15 mld ton. Cieśnina Malacca.
Tak się obecnie prowadzi wojny. Gospodarcza rywalizacja jest w tej chwili wyjątkowo goraca tylko w Europue tego nie widać bo ona idzie umierać. Ona sie zajmuje marszami LGBT w Berlinie. Ale to nie znaczy, że Niemcy odpuscili.
Oczywiscie MY wiemy, kto zazwyczaj stoi za jakąś korporacją. nawet jeśli korporacja jest w raju podatkowym,to zawsze znajdzie się jakiś zły podły dziennikarz i wpadnie do rejestru i spisze dane. Zasadniczo dla bezpieczeństwa obrotu towarowego prowadzi się rejestry firm. Ioczywisciedla urzędów skarbowych.
Dzisiaj`wczoraj`Kolega w wyjątkowo żartobliwym nastroju:)))
![]() |
pink-panther @Nieobyty 1 sierpnia 2019 23:57 |
2 sierpnia 2019 00:16 |
Super`branżowe info. Czyli jednak nie był to "polskiego rządu rozum" ale teraz może się przyłączyć. Dobre i tyle. Czyli wielki brat ograł prusaka?
![]() |
Nieobyty @smieciu 1 sierpnia 2019 22:22 |
2 sierpnia 2019 00:21 |
Jak Panu ręcznie wytłumaczyć – Unia Europejska to tylko fasad dla koncernów i funduszy europejskich tak jak USA to fasada dla tamtejszych.
Póki współczesne koncerny są w zwarciu i prowadzą wojny jak kiedyś kampanie handlowe – póki jest ważne jaki inwestor kontroluje dany port w Rydze, Gdyni i Gdańsku.
Narody w całej Europie nie dzielą się na dwa te nieliczne z kasą i te pozostałe bez niej.
Podział jest inny kręgi wyższe w danych krajach mają szerszą autonomię lub nie oraz w ramach chowu reszty poddanych zachowują pozory dbałości o nich czy nie. Kanclerz Niemiec nie zachowuje pozorów i bardziej dba i cenni młodych arabskich uciekinierów jako rezerwę mobilizacyjną Bundeswery.
.. Mam wierzyć że telewizję Polsat i całą otoczkę posiada Solorz .. jak Pan też zna tą tajemnice poliszynel i wie jak reszta jak wygląda stan to po to retoryczne pytanie.
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 1 sierpnia 2019 22:42 |
2 sierpnia 2019 00:24 |
Mam nadzieje, że nie. Ksiadz profesor Oko wlasnie zaprezentował w jednej telewizji dwie podobno rewelacyjne książki naukowe o gender dr Wladimira Palko(były minister spraw wewnętrznych Słowacji) "Lwy nadchodzą. Jak obronić chrzescijańską Europę" oraz Beaty Wieczorek "Homoseksualizm"(wgks.prof.Oko"najlepsza rzecz w Polsce i w świecie). Oczywiście`rycie`beretow przez media mętnego nurtu idzie pełną parą ale co innego "deklarowana akceptacja" a co innego "czynny udział".
![]() |
Nieobyty @pink-panther 2 sierpnia 2019 00:16 |
2 sierpnia 2019 00:37 |
Też tak przypuszczam. Czekam jak wielki brat spacyfikuje Gdańskie gangi, taki pokaz pruskiej siły musi spotkać się z odpowiedzią.
![]() |
smieciu @pink-panther |
2 sierpnia 2019 00:51 |
Nie czujecie ducha czasu :)
Łażą jakieś pedały po świecie a wy o tych pieniądzach. Skoro tam na górze mają czas na LGBT to chyba nie są zajęci nadmiernie jakąś rywalizacją ;) A jeśli już to na czym niby ona ma polegać? Dlaczego rozbudowa portu w Grańsku ma taką być? Może to tylko przeniesienie biznesu? Np. USA w latach 80-tch i potem przeniosły masę przemysłu do Chin bo? Chińczyki wtedy postawiły na swoim?
Jeśli UE jest jedynie fasadą dla koncernów to o czym to właściwie świadczy jak nie o tym że funkcjoną transgranicznie pragnąc jednolitego organizmu politycznego bez zbędnych nacjonalistych odchyłów. Problemów i specyfik? W takim układzie, ok, może się zdarzy jakaś rywalizacja ale tylko na zasadzie: ot Gdańsk ma dobre położenie, inwestujemy. I zrobi to Niemiec czy Żyd bez podtekstów narodowościowych. Tak przy okazji ja nie napisałem że istnieją narody bogatsze czy biedniejsze. Tylko że są 2 narody (w przenosni): ten z kasą i ten bez. Ci z kasą nie postrzegają świata ani Europy jako narodowej mozaiki. Dla dla nich to się nie liczy. Oni czują się osobną kastą po prostu. Dlatego nie widzę potrzeby tych wszelkich rozważań narodowościowych. Że Niemcy przyjdą do Gdańska. Owszem może przyjdą. Ale nie będą reprezentować Niemców ale naród posiadaczy. Do którego należą też ludzie z inną krwią. Przy czym ostatecznie jaki by nie był to inwestor to i tak dla niego Gdańsk, Polska będzie jedynie terenem eksploatacji. Z tanią siłą roboczą itp.
Efektywnie cały ten spór sprowadza się do tego że przyjdzie jakiś inwestor do Gdańska i mamy się cieszyć że miejscowy robol dostanie robotę albo nie. Nic, w jakimkolwiek układzie czy to będzie Niemiec czy Amerykaniec nie zmieni to efektywnie dla Polaków i Polski jako kraju Polaków. Narodowe podziały są zbędne właśnie. Tyle przecież się w tym kiernku robi z imigracją na czele. A ja też lubię przytaczać ciągle taśmy z Morawieckim gdzie jasno wykłada on że lud zachodu ma przyzwyczajać się do nowej rzeczywistości. Wydajnego robola, w stylu polskim.
Naprawdę nie czujecie tego klimatu. Po co tej kaście posiadaczy narody? Jakieś idee, które niepotrzebnie mogą jednoczyć, prowadzić do ewentualnego buntu? Naród roboli ma być miałki, szary. Ani nie niemiecki ani polski. Europejski. Choć i nawet to w sumie nie bardzo. Najlepszy byłby taki czarnawy. Specyficzny powrót do tradycji. Afrykańskich roboli.
Po co komuś na górze kombinować w innym stylu?
|
KOSSOBOR @pink-panther |
2 sierpnia 2019 00:53 |
Cały czas na torze wodnym do portu gdańskiego pracuje ogromna pogłębiarka; poszerzają i pogłębiają. Tym sposobem mamy o kilkadziesiąt metrów poszerzoną plażę między Brzeźnem a Jelitkowem. My, mróweczki, się cieszymy. Tyle naszego chociaż :)
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 1 sierpnia 2019 22:58 |
2 sierpnia 2019 00:53 |
Sp.generał Michał Gutowski rzucil mi się w oczy kiedy jako jeden z niewielu weteranów został zaproszony na okrągłą rocznicę Ladowania w Normandii. Prezydenci państw ściskali Mu dłoń. Chyba był to rok`2004. Rzeczywiscie bardzo "widowiskowy' Oficer.Takiego mieć w rodzinie to zaszczyt.
Z`takimi pięknymi szlacheckimi nazwiskami w tych stronach ( w Rosji tez)jest tak,że "lubieją" ich używac różni amitni ludzie. W tym przypadku jest a raczej był to śp.Gene Gutowski ur.w1925r. we Lwowie jako Witold Bardach, który podobno "ze wzgledów bezpieczeństwa" uciekając do Warszawy przybrał nazwisko "Gutowski"i tak mu zostalo i po wojie,kiedy załapal sie w 1945 r w wieku lat 20 do US Army jako "agent kontrwywiadu" aby po latach w tajemiczych okolicznościach zostac"producetem filmowym" w Londynie a nastepnie wyprodukowac aż 3 filmy Romana Polańskiego. Dwaj synowie pana Gene'a Gutowskiego też się nazywaja Gutowscy ale syn z Angielką - nazywa się Bardach.Zapewe Anglicy poprosili do rejestracji dziecka o jakies mocniejsze kwity.
Tak wiec pojawil sie"drugi" ród Gutowskich i nie wiadomo,czy z czasem nie wywiedzie swoich korzeni od herbu "Ciołek".
PS.Te "chwile z generalem Borutą Spiechowiczem" to były minuty ale za to niezapomniane.
|
KOSSOBOR @pink-panther 2 sierpnia 2019 00:53 |
2 sierpnia 2019 01:06 |
Bardach, powiadasz... :)))
Gen. Michał Gutowski jest herbu Ślepowron. Moja Teściowa ze Świackich, herbu Ślepowron. Pewna ilość serwet w wyszywanym Ślepowronem się uchowała jakimś przypadkiem - z kresowej wyprawy mamy Teściowej. Stareńkie, sprane, cieniuchne już... Wykładam jedną pod krzyż /stary, z Powstania Styczniowego/, gdy przychodzi ksiądz po kolędzie. Może ci nasi w Niebie się ucieszą...
![]() |
pink-panther @smieciu 2 sierpnia 2019 00:51 |
2 sierpnia 2019 01:07 |
Jesli kwestia arodowosci jest taka niewazna to dlaczego francuska firma jak sie zainstalowala w Warszawie to kupowala tylko francuskie samochody, francuskie telefony i nawet znalazla francuskiego obbywatela do prowadzenia księgowosci.Ten francuski obywatel zostal potem"polskim wiceministrem".
Pan ogląda sprawy w krotkim przedziale czasowym. Nędzarzami staliśmysie wtedy,gdy Balceek z Lewandowskim rozwalili całkiem spory i calkiem nowoczesny polski przemysł zatrudniający parę milionów ludzi. Sam Gierek zbudował w 10 lat branże zatrudniające ok. 2,8 mln osob Ale zaczął Gomulka. Żeby rozwalić takiegomolocha, trzeba bylozrobić zamach na Gierka i wypędzić ekipy specjalistów od różnych przemyslów.I to się nazywała I S. Druga S przeprowadzila w porozumieniu z towarzyszem Kiszczakiem (czyli towarzysszami radzieckimi) totalna demolkę gospodarki. Teraz łatwo nas nazywać "narodem nędzarzy". Ale akurat portowa infrastruktura ma znaczenie strategiczne i moze znaleźc sie w polskich rekach islużyć polskiej gospodarce. Te opowieści o tym, ze kapitał nie ma narodowości to ja słyszałam, jak Balcerek rozwalał polski handel detaliczny i wpuszczał niemieckie i francuskie "supermarkiety" za 0% podatku dochodowego.
![]() |
qwerty @Nieobyty 1 sierpnia 2019 23:57 |
2 sierpnia 2019 07:39 |
same plusy
![]() |
qwerty @Nieobyty 1 sierpnia 2019 23:57 |
2 sierpnia 2019 07:46 |
Twoje notki zaspokajają potrzebę dostępu do realnej wiedzy, i są formą uzupełniania naszej edukacji o świecie współczesnym oraz o mechanizmach, które nakręcają aktywnośc gospodarczą a w tle działania 'polityczne' stanowiące metodyki dochodzenie do zaprojektowanych celów
![]() |
qwerty @pink-panther 2 sierpnia 2019 01:07 |
2 sierpnia 2019 07:48 |
jak mam gości ze Stanów to tylko amerykańskie hotele wchodzę w grę i każdy patrzy co mam amerykańskiego w domu i w zagrodzie, solidarność gospodarcza jest ponad wszystko
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 2 sierpnia 2019 01:06 |
2 sierpnia 2019 12:07 |
Zyd`ze`Lwowa.
![]() |
pink-panther @qwerty 2 sierpnia 2019 07:48 |
2 sierpnia 2019 12:08 |
Oczywiscie legenda,że kapitał nie ma narodowosci jest legendą.
![]() |
pink-panther @manama1 31 lipca 2019 18:39 |
2 sierpnia 2019 12:12 |
Wielkie dzięki. To ja opowiem ten jedyny , co go pamiętam: "Drogie Radio Erewań. Czy można zgwałcić kobietę w biegu? Odpowiedź:" W zasadzie tak, ale trzeba pamiętać, że kobieta z podniesioną spódnicą biegnie szybciej,niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami". Przaśne,no nie?
![]() |
syringa @pink-panther 1 sierpnia 2019 20:56 |
2 sierpnia 2019 15:01 |
tak -cala rodzina -a nawet mysle wiecej : nastepne pokolenia
Bo sądzę ze jedną z kar czyścowych bedzie widzenie , jak nasze zlo -czasem nawet wydawaloby sie -male ale obrastajace w zlo jak kula sniegowa -rosnie i puchnie przez pokolenia. ..
Historie tambowa znam. Byl nawet niezly film rosyjski na ten temat "Byla sobie baba" -chyba (uwazam ze oni MIMO gorszej cenzury robia lepsze filmy obrachunkowe niz my.
ALe tuchaczewski mial kompleks polski. I mniej wiecej co 5 lat przedstawial Stalinowi plany najazdu na Polske aby wziac odwet Wreszcie stalinowi sprzykrzylo sie i w "ramach " czystek antysemickich " -razstreljal. Pisze o tym B. Musial
![]() |
malwina @pink-panther |
3 sierpnia 2019 11:30 |
Pani Panthero, ja wiem, że osobiście życzyłam Pani dobrego tego lata odpoczynku...
...ALE bo Pani to tak super potrafi: może by nam Pani przybliżyła temat szatanów uruchamianych co rusz w kręgu tej rodziny?
Właśnie zeszła była "radosna i pełna życia i nadziei" 22letnia wnuczka Kennedyego.
"radosna i pełna życia i nadziei" popełniła była samobójstwo.
oczywiście jak Pani czas pozwoli...
serdecznie pozdrawiam
![]() |
Rozalia @pink-panther |
3 sierpnia 2019 18:46 |
Jak zwykle ważny i swietny artykuł. Odniosę się bezpośrednio do niego, a nawet tylko do tytułu, bo po trzech dniach nie mogę zdecydować pod który komentarz się podczepić.
Wrobelki ćwierkają, że wizyta Ursuli von Layen w zeszły czwartek, 25 lipca, była związana z dogadywaniem ważnego projektu.
Na Suwalszczyźnie Polak, choć nie tylko, ma wydobywać w przyszłości materiał na wsady reaktorowe, tzn. uran i tor. Nie tylko wydobywać, ale i składować. Bo na miejsce wyeksploatowanych z kopalni tzw. ziem rzadkich — które towarzyszą polskim złożom, tam się znajdującym pokładom tytanu, a którym z kolei w towarzyszą pierwiastki do obiegu reaktorowego: pierwotnego (uran) oraz wtórnego, powielającego, złożonego obiegu, czyli TOR — zamierzają składować odpady radioaktywne.
To "tego czegoś" strzegą wojska: posłusznego im miejsca wydobycia najcenniejszego w naturze paliwa nuklearnego, jak też równie posłusznego magazynu odpadów radioaktywnych. Tak to sobie skalkulowali.
Nic dziwnego, że przy takich poważnych planach postanowiono różnymi metodami usunąć stamtąd żywioł polski. Teraz z polskimi "bandytami" walczą pod "tęczową" flagą.
![]() |
Magazynier @smieciu 30 lipca 2019 19:47 |
3 sierpnia 2019 20:19 |
Zgadzam się z moim przedmówcą. Ale nie zgadzam się co do oceny tekstu. Nie można go okreslić słowem fajne. Nie fajne, cucące i orzeźwiające mimo objętości.
![]() |
Magazynier @pink-panther |
3 sierpnia 2019 20:28 |
Zgadzam się. To były manewry policji pod kryptonimem: Nasze wtyki zakładają wnyki. Ruch narodowy razem z tęczowym są dyskretnie inwigilowane za pomoca wtyk. To widać. Serce rośnie ... Jedna wtyczka wystarczy na 100 tys. mieszkańców, bo ja w tych różnych filmikach naliczyłem trzy (na ok. 300 tys. Białostoczan, pewnie było więcej). Cóż za profesjonalizm! Jakie poczucie bezpieczeństwa!
Wszystko prawda: Podlasie jak Wandea. Tło historyczne jest dobrze znane pogrobowcom ubowców.
![]() |
pink-panther @syringa 2 sierpnia 2019 15:01 |
4 sierpnia 2019 11:19 |
Dzieki za info o filmie na temat Powstania Tambowskiego. Biorac pod uwagę fakt,iż tuż najazd bolszewicki na Polske w1920 r. byl na ustach mediow całego świata, zarówno antykomunistycznych ale głównie komunistycznych ( z wielką nadzieją )plus fakt,iz`w`lipcu`1920 r odbywał się w Piotrogrodzie II Zjazd Kominternu i delegaci mieli prezentowane na bieżąco przesuwanie`choragiewek na wielkiej mapie Europy i to wszystko zniszczyl milion polskich ochotników wszystkich stanów a blamaż musiał wiąć na klatę "niepabiedimyj Włodimierz Iljicz Lenin", to znalezienie kozła ofiarnego było kwestią czasu. Tuchaczewski był pod ręką a w dodatku nie był już bolszewikom potrzebny.TUchaczewski zdradził cara,zdradził prawosławną Rosję i zdradził swoją klasę. Zęby złamał na "polskich katolickich chłopkach", którzy w niezrozumiały sposób nie chcieli kraść i rabować "pańskiego" . Jego los był przesądzony.
![]() |
pink-panther @malwina 3 sierpnia 2019 11:30 |
4 sierpnia 2019 11:33 |
Dziękuję jeszcze raz za życzenia. I za linki.
Tragedia Kennedych, jak się tak zastanowić na spokojnie wynikała z niezrozumienia przez seniora rodu faktu, iż w USA NIE ma miejsca na przywództwo katolikow nad protestanckim (w zamyśle)projekcie. To było złudzenie, że katolicy mogą na równi z protestantami SPRAWOWAĆ W USA WŁADZĘ. Choćby byli to Irlandczycy, najbardziej zintegrowani z Anglosasami. Przypomina mi się pociąg, którym wieziona była trumna ze zwłokami Roberta Kennedy'ego. Wzdłuż trasy stali wspólnie biali i czarni - i płakali. Robert i John mieli bardzo wielkie "uważanie" wśród tzw. prostych ludzi. Ale John próbował robić swoją politykę (sprawa waluty) i uznano, że "grozi mu" reelekcja na drugą turę. W USA nie ma miejca na władzę katolików. Wystarczy przejrzeć biografie kongresmenów z grupy hiszpańsko-języcznej. Wszyscy mają katolickie korzenie ale oni lub ich rodzice "konwertowali" na protestantyzm. Senator Marco Rubio jest na etapie chodzenia na wszelki wypadek do dwóch kościolów: katolickiego i chyba baptystów. Dzieci już w szkołach protestanckich.
Wczorajsza strzelanina w El Paso przywołała sprawy etniczne i wyznaniowe: domniemany sprawca niejaki Patrick Crusius miał podobno przed wyjazdem na "akcję"doEl Paso opublikować manifest pod wiele znaczącym tytułem": Hispanics invasion of Texas" ( Hiszpańska inwazja na Teksas"). FBi szybko ukryło tekst.
![]() |
pink-panther @Rozalia 3 sierpnia 2019 18:46 |
4 sierpnia 2019 11:40 |
Dzięki wielkie za dobre słowo i za więcej niż szokujące wiadomosci.Jakoś nigdy nie kojarzyłam Suwalszczyzny z takimi cennymi złożami. Ale nie przypuszczam, aby jakikolwiek "projektusunięcia żywiołu polskiego" z tamtych stron miał jakiekolwie kszanse powodzenia. Tam był już car-batiuszka, przechodziła tamtędy I WW, była okupacja wujka Stalina, okupacja niemiecja i znowu okupacja wujka Stalina, był Smiersz, NKWD i bruneci z WUPB - ale ludzie tam trzymają się swoich stron. Projekt "odprzemysłowienia" był realizowany na terenie całej III RP, więc okolice Suwałk nie odbiegają w tym zakresie od statystycznej normy. Miasta takie jak Radom czy Łódź - w samym sercu obecnej Polski - to jest po przejściu Balcerowicza, Lewandowskiego oraz sojuszu AWS i SLD- przemysłowa pustynia.
Co do tych, co to "skalkulowalI; to warto pamiętać, że "człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi".
![]() |
pink-panther @Magazynier 3 sierpnia 2019 20:28 |
4 sierpnia 2019 11:45 |
Dobre. Ale smutne. Policja od dłuższego czasu otrzymuje dyrektywy mocno niesymetryczne w kwestii "taktyki traktowania manifestantów". Ale jest ruch w internecie (aż właściciele youtube musieli zainterweniować) i coraz ciężej jest pacyfikować katolicki lud - po cichu. A skoro jednocześnie wypuściło się z nożami opryczninę na księży i bezbożników na monstrancje i tabernakula - to i biskupi zaczynają się ruszać. Gorące lato mamy tego roku.
![]() |
Magazynier @pink-panther 4 sierpnia 2019 11:45 |
4 sierpnia 2019 15:41 |
Na szczęście coraz trudniej. I Biskupi lepiej wyszkoleni. Proszę bardzo, tutaj widać wszystko jak na dłoni, wraz z podpisem miszcza Adama pod prowokacją białostocką:
![]() |
glicek @pink-panther 4 sierpnia 2019 11:33 |
4 sierpnia 2019 16:11 |
w USA NIE ma miejsca na przywództwo katolikow nad protestanckim (w zamyśle) projekcie
W Wielkiej Brytanii tym bardziej. Dlatego Tony Blair - mimo iż miał i nadal ma żonę katoliczkę - przeszedł na katolicyzm dopiero jak przestał być premierem. O czym warto przypominać.
![]() |
pink-panther @Magazynier 4 sierpnia 2019 15:41 |
4 sierpnia 2019 18:27 |
Bardzo dobre. Myślę o JE biskupie znienawidzonym przez LGBT. Autor filmiku to chyba jakiś etatowy propagandysta LGBT
![]() |
pink-panther @glicek 4 sierpnia 2019 16:11 |
4 sierpnia 2019 18:46 |
Wielka Brytania i USA w sprawie katolików idą ręka w rękę. Na razie niby odnoszą sukcesy w walce z KK ale jednocześnie w tajemniczy sposób ulegają samoosłabieniu.
W sprawie "rewolucji 68" główne uderzenie w USA z zakresu pop=kultury to były dwa brytyjskie zespoły: The Beatles i The Rolling Stones. Nie licząc "głównej gorszycielki Hollywood" Elisabeth Taylor i paru innych osobowości medialnych. Bardzo ciekawa "kooperacja cywilizacyjna".
![]() |
Antonim @pink-panther 4 sierpnia 2019 11:33 |
4 sierpnia 2019 20:57 |
ostatnio w sondażach do wyborów prezydenckich w USA 2020 dla partii demokratycznej prowadzi Joe Biden, który jest katolikiem, ale dzisiaj w przypadku przedstawiciela demokratów jest to chyba tylko kwestia formalna
![]() |
Magazynier @pink-panther 4 sierpnia 2019 18:27 |
4 sierpnia 2019 23:07 |
Tak, Rafał Betlejewski. Przed chwilą wkleiłem notkę o nim i jego filmie.
|
KOSSOBOR @pink-panther 4 sierpnia 2019 11:40 |
5 sierpnia 2019 01:04 |
Już dawno o tym się mówi, że pod Suwalszczyzną zalega majątek /metale ziem rzadkich, obiekt pożądania wszystkich wielkich/. Słyszałam też tezę, iż ma być zmienione prawo co do własności tego, co pod czyjąś ziemią. Teraz jest to własność państwa, a ma być własnością właściciela ziemi. Ponieważ mówił to pułkownik Piotr Wroński, przeto sądzę, że to może oznaczać wojnę pomiędzy służbami /o ile to prawda/. Ta wiadomość o zmianie prawa może też być świadomie rzuconym "szczurem". Trudno mi to ocenić na 100 procent. Nie spotkałam się potem z jakimś potwierdzeniem tej wieści.
![]() |
toNick @pink-panther 31 lipca 2019 12:55 |
8 sierpnia 2019 03:36 |
" Wladza wysyla sygnały sprzecze a realizm i cynizm każe`podejrzewać,że szczere są te brzydkie decyzje, jak np. nieproporcjonalnie wielki kontyngent cieżko`uzbrojonej policji."
Odnoszę wrażenie, że pisowskie doły mimo wszystko są w miarę zdrowe, natomiast sama najwyższa wierchuszka ma prawdopodobnie całkiem inne cele i plany niż to głośno i publicznie deklaruje. Od dawna widać, że coś tu nie gra. Stąd rozdźwięk i sprzeczne sygnały bo w takiej sytuacji inaczej być nie może.
PS. jak zwykle świetny wpis.
![]() |
pink-panther @Antonim 4 sierpnia 2019 20:57 |
13 sierpnia 2019 14:53 |
Teoretycznie może i jest katolikiem, ale to mu nie przeszkadza popierać całego "pakietu demokratycznego" z LGBT na czele. POdejrzewam, że sondaż tak korzystny dla Bidena był robiony przez demokratyczny think thank. Ale piłka w grze, więc może i Biden wygra. Dla nas to żadna różnica.
![]() |
pink-panther @Magazynier 4 sierpnia 2019 23:07 |
13 sierpnia 2019 14:54 |
Dzięki za info. Notkę o Betlejewskim czytałam. Budzi moje najgorsze uczucia. :)))
![]() |
pink-panther @KOSSOBOR 5 sierpnia 2019 01:04 |
13 sierpnia 2019 15:00 |
Mam wrażenie, że zasoby swoja drogą ale w pewnym momencie na raz zaczęły pączkować "regiony" i "autonomie" w Ojczyźnie naszej a wsród nich były : Kaszuby i Podlasie. Nie licząc Śląska czy Szczecina a już o "Przemyśla dla Ukraińców" nie mówiąc wcale. To był jakiś taki nagły pomysł wdrażany głównie w systemie "organizacji pozarządowych" i "imprez kulturalnych mniejszości". Taki "rozbiór III RP na miękko". A pod tymi "autonomiami" oczywiście leżą te zasoby . Na razie zaległa głucha cisza. Może chwilowo temat się nie przyjął. Zapewne miał być ciągnięty przez tych , co są obecnie "totalną opozycją".
![]() |
pink-panther @toNick 8 sierpnia 2019 03:36 |
13 sierpnia 2019 15:01 |
Mam nadzieję, że to tylko - pomyłka centrali byla. W każdym razie kiepsko im to wyszło.
Dzięki za dobre słowo:))
![]() |
pink-panther @boson 9 sierpnia 2019 12:51 |
13 sierpnia 2019 15:02 |
No piękna nieruchomość w Krakowie:)))) Wielkie dzięki za linka. Może trzeba odwiedzić.
![]() |
Antonim @pink-panther 13 sierpnia 2019 14:53 |
13 sierpnia 2019 15:11 |
tutaj są wszystkie wyniki dla demokratów:
na razie wygrana Bidena wynika z wielu różnych sondażowni