-

pink-panther

Atom, globalne ocieplenie i LGBT czyli profesor Dakowski jako Kassandra.

Mam ochotę napisać o kilku ważnych dla mnie książkach, które winny być znane polskiej opinii publicznej, a które z jakichś tajemniczych powodów nie są nagłaśniane i nikt nie pisze o nich recenzji.

Należą do nich oczywiście książki pisane przez Gabriela Maciejewskiego, w szczególności dwa tomy „Socjalizm i śmierć”, jak również książki innych autorów wydawane przez Wydawnictwo Klinika Języka.

 

Są jeszcze inne ważne dla nas książki objęte omertą przez media tzw. głównego nurtu Na przykład książka Leszka Żebrowskiego „Czerwona Trucizna. Mity przeciwko Polsce - Akt II”.

W roku 2017 do elitarnego klubu „książek niedotowanych a zmilczanych” dołączyła pozycja pt. „O to, co najważniejsze. Krzaczek na drodze lawiny”, której autorem jest profesor Mirosław Dakowski, a którą wydało Wydawnictwo ANTYK Marcina Dybowskiego.

Chciałabym oddać sprawiedliwość wszystkim Autorom i Książkom, które są ze szkodą dla Polaków przemilczane.

 

I postaram się w najbliższych miesiącach zachęcić internautów do przeczytania kilku takich, których nie znajdziecie w wielkich księgarniach sieciowych i w publicznych bibliotekach, zapychanych za pieniądze podatnika badziewiem z podprogowym przekazem antychrześcijańskim i antypolskim.

 

Na okładkach wielu amoralnych kryminałów , thrillerów i romansów najniższego gatunku, kupowanych od kilku lat do publicznych bibliotek, znajdziecie państwo pieczątkę następującej treści: ”Zrealizowano środków Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa”.

 

Tzw. Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa , jak zawiadamia nas Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na swojej stronie jest :”… uchwalonym przez Radę Ministrów programem wieloletnim na lata 2016-2020, w celu poprawy stanu czytelnictwa w Polsce poprzez wzmacnianie roli bibliotek publicznych, szkolnych i pedagogicznych jako lokalnych ośrodków życia społecznego stanowiących centrum dostępu do kultury i wiedzy. Cel ten realizowany będzie przez finansowe wsparcie modernizacji, budowy lub przebudowy placówek bibliotecznych w mniejszych miejscowościach, oraz bieżące uzupełnianie zbiorów bibliotek publicznych i szkolnych o nowości wydawnicze…”..

 

W tym celu Rada Ministrów w dniu 6 października 2015 r. podjęła uchwałę 180/2015 w sprawie ustanowienia programu wieloletniego „Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa”. Program składa się z „trzech priorytetów” realizowanych przez MKIDN „za pośrednictwem Biblioteki Narodowej i Instytutu Książki oraz MEN”.

 

Sprawa jest prosta. Jak podaje załącznik do Uchwały Rady Ministrów 180/2015, w Polsce jest łącznie 8.112 bibliotek publicznych i filii (2.608 bibliotek i 5.504 filie) a w nich zarejestrowanych jest 6.434.537 czytelników.

Dodatkowo na terenie Polski 19.713 szkół różnego szczebla posiada biblioteki a 26.057 szkół „posiada dostęp do biblioteki”.

Fantastyczny rynek zbytu. I docelowy „target” dla treści , jakie każdy rząd chciałby wdrukować w mózgi swoich poddanych. Źli ludzie nazywają to „ryciem beretów”.
 

Czym były „ryte berety” do roku 2015 widać z pobieżnego przeglądu katalogu prowincjonalnej biblioteki publicznej powiatowego miasteczka. W katalogu on-line biblioteki publicznej pod zarządem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego znajdujemy takie pozycje jak: Jan T. Gross „Sąsiedzi: Historia zagłady żydowskiego miasteczka” z 2000 r. wydawnictwo „Sejny”, Jan T. Gross „Strach:. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie: historia moralnej zapaści”z 2008 r. wydawnictwo Znak, Jan T. Gross „Złote żniwa: rzecz o tym, co się dzieje na obrzeżach zagłady Żydów” z 2011 wydawnictwo Znak.

Znajdziemy też w tym katalogu pozycję Barbary Engelking „Jest taki piękny słoneczny dzień …:losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1943-1945” wydanej w 2011 przez Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów .

 

Oczywiście „na stanie” jest też z 2004 r. Anny Bikont „My z Jedwabnego” Wydawnictwo Pruszyński i Ska, gwiazdy słynnej „konferencji w Paryżu”.

 

Natomiast z wydawnictw IPN znajdują się „aż” dwie pozycje z roku 2002. Przez 16 lat wydawnictwa Instytutu Pamięci Narodowej NIE zostały zakupione przez publiczną bibliotekę obsługującą ponad 20 tysięcy czytelników – ani razu. O książkach niezależnych autorów wyłamujących się z obowiązującej „narracji historycznej” i innej – nie ma nawet mowy.

 

Róbmy zatem to, co możemy, czyli zachęcajmy do kupowania i czytania dzieł autorów nie bojących się pisać PRAWDY o polskich sprawach. Nie tylko o polskiej historii ale też o sprawach bieżących, które będą wpływać na nasze losy w przyszłości.

 

Na pierwszy ogień bierzemy książkę pana profesora Mirosława Dakowskiego „O to, co najważniejsze. Krzaczek na drodze lawiny” z roku 2017.

Okazuje się, że sprawa poznania tej książki jest pilna, albowiem traktuje ona między innymi o energetyce jądrowej i jej ciemnych stronach a tymczasem w dniu 22 stycznia 2019 r. dziennik Gazeta Prawna poinformował w artykule pt. „Nowe plany rządu. Już nie jedna elektrownia atomowa, a dwie. Wiadomo, gdzie powstaną” że pan minister energii był łaskaw powiedzieć co następuje: ”…Bez dynamicznego powrotu energetyki jądrowej nie uda się zrealizować wyzwań klimatycznych…”.

 

Gazeta nie podała, iż chodziło o wystąpienie pana ministra z dnia 22 stycznia 2019 r. otwierające konferencję pod nazwą „Przyszłość energii jądrowej” .

 

I że za ciosem w dniu 29 stycznia 2019 r. odbyło się „polsko-japońskie seminarium” w siedzibie resortu, po czym natychmiast zostało podpisane porozumienie polsko japońskie dotyczące „technologii reaktorów jądrowych HTGR”. O tym poinformował pan Dyrektor Departamentu Energetyki Jądrowej w Ministerstwie dr Józef Sobolewski.

 

Obaj Panowie poinformowali ,jak podaje Gazeta Prawna, iż :”… Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada rozpoczęcie ok. 2033 r. budowy pierwszego bloku jądrowego, w sumie ma ich być sześć w dwóch lokalizacjach…”

 

Dwie lokalizacje , z tego jedna po staremu gdzieś nad Bałtykiem a druga – gdzieś w centralnej Polsce. Ciesz się Ziemio Wielkopolska, gdzie grunta rolne są dzisiaj wyceniane na średnio 60 tysięcy zł za ha. Ziemia Pomorska niewiele gorsza, bo w 2018 średnie ceny gruntów rolnych wynosiły tam jakieś 39 tysięcy zł za ha.

 

Najbardziej ciekawe w tej całej historii NIE jest to, że pan minister Tchórzewski doświadczenie zawodowe zdobywał nie tyle w energetyce co w Polskich Kolejach Państwowych (które, jakie są każdy widzi. Jak również NIE to , że pan Dyrektor Departamentu dr Józef Sobolewski zaledwie 3 lata ( 1979-1982) był pracownikiem Instytutu Badań Jądrowych w Świerku a po kilku latach przerwy odnalazł się był stypendysta i pracownik 1986-1993 Max- Planck Institute w RFN i jako asystent na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Jana Gutenberga w Moguncji, gdzie też ukończył studia podyplomowe i zrobił doktorat.

 

Najbardziej ciekawe jest to, że dokładnie 2 lata temu, bo w dniu 25 stycznia 2017 r. niejaka pani Wioletta Kakowska – Mehring na portalu www.trojmiasto.pl podała informację, iż pan minister Tchórzewski miał powiedzieć w radiu RFM FM , że „projekt budowy pierwszej elektrowni jądrowej został zawieszony, a może zostać ostatecznie porzucony” oraz że Polska wydała na ten projekt ok. 200 mln zł. A także , że „decyzja ostateczna ma zapaść do końca tego roku, ale projekt na razie zawieszono”.

 

No i powiedział pan minister Tchórzewski , że :”… Budżet nie może tego finansować. To jest działalność gospodarcza, typowo biznesowa. I musi to być inwestycja biznesowa…”.


A jakoby koszt wybudowania elektrowni jądrowej o mocy 3 tysięcy MW szacuje się na 40-60 mld zł a „o takie środki będzie trudno”. Ale arkuszy kalkulacyjnych, z których te kwoty wynikają, nie ujawniono. No i nie ujawniono tego biznesmena , co to ma zrealizować projekt i uzyskać zysk. I ile będzie kosztowała energia elektryczna z tych instalacji.

 

Ciekawa sprawa. Mamy rok 2019 bez zbędnego zanudzania publiczności dyskretnie podpisywane są porozumienia z Japończykami, którzy jeszcze się nie podnieśli z tego sukcesu jądrowego w Fukuszimie. A organizacje pozarządowe od ochrony środowiska, co to własnym ciałem broniły robaków w Puszczy Białowieskiej, milczą jak rycerze śpiący pod Tatrami.

 

W tych okolicznościach przyrody gorąco wszystkich zachęcam do przeczytania książki „O to co najważniejsze . Krzaczek na drodze lawiny” autorstwa Profesora Mirosława Dakowskiego.

 

Autor urodzony w 1937 r. w Toruniu jest specjalistą w dziedzinie fizyki jądrowej i 27 lat pracował w Instytucie Badań Jądrowych w Świerku pod Warszawą, w tym około 8 lat w takich zagranicznych placówkach naukowo-badawczych jak Centrum Badań Jądrowych Komisariatu Energii Jądrowej w Saclay oraz w Instytucie Fizyki Jądrowej w Orsay we Francji, w Instytucie Badań Ciężkich Jonów w Darmstadt w Niemczech jak również i Zjednoczonym Instytucie Badań Jądrowych w Dubnej. Zaś w roku 1985 był inicjatorem powstania Ruchu Poszanowania Energii i Energetyki Użytkownika.

W roku 1990 był projektodawcą Krajowej Agencji Poszanowania Energii (obecnie Krajowa Agencja Poszanowania Energii SA) , powstałej na podstawie Uchwały Sejmu RP z 9 listopada 1990 r. w sprawie założeń polityki energetycznej Polski do roku 2010 i decyzji Rady Ministrów z 19 maja 1992 r. o utworzeniu Agencji.

 

Profesor Mirosław Dakowski jest autorem około 70 prac naukowych głównie z dziedziny fizyki jądrowej i w ostatnich latach kierownikiem Zakładu Energii Odnawialnych w Akademii Podlaskiej w Siedlcach. W roku 2005 wspólnie z profesorem nauk przyrodniczych Stanisławem Kazimierzem Wiąckowskim wydał książkę pt.” O energetyce dla użytkowników oraz sceptyków” .

 

Książka pt. „O to co najważniejsze. Krzaczek na drodze lawiny” jest zbiorem wybranych tekstów Autora publikowanych w Internecie na stronie www.dakowski.pl. Dostałam tę książkę w prezencie i przeczytałam jednym tchem. A potem wracałam do kilku rozdziałów.

Jest to zbiór prawdziwych filipik, namiętnie obnażających przeraźliwą głupotę i nieuczciwość ludzi odpowiedzialnych za decyzje, które wpłyną na losy wielu pokoleń Polaków. Nikogo nie zostawi obojętnym.  Jest to też w pewnym sensie kronika III RP opisująca filozofię i techniki podejmowania decyzji i ukrywania informacji tzw. krytycznych.

Autor nie jest obiektywny bo nie jest obojętny wobec tragedii, do których już doszło i tych, do których może dojść w przyszłości. Wobec głupoty i ludzi nieuczciwych jest bezceremonialny i to jest dodatkowy smaczek tej książki.

 

Główne tematy w niej poruszone to:

- polityka RP w dziedzinie energetyki jądrowej w świetle wiedzy o przyczynach i skutkach katastrof w Fukuszimie i Czarnobylu i wiedzy o permanentnym i drastycznym przekraczaniu planowanych kosztów budowy elektrowni jądrowych (Flamanville Francja i Olkiluoto blok3 Finlandia),

- zabobon „globalnego ocieplenia” nazwany przez Autora „globalnym ocipieniem”,

- polityka kadrowa PRL i III RP w dziedzinie badań jądrowych (jeden ważny profesor podobno do dzisiaj szuka nominacji profesorskiej), co w świetle kariery pewnego geodety w tej dziedzinie nie zaskakuje,

- energetyka jądrowa a źródła odnawialne,

-ochrona środowiska i kwestia smogu,

- globaliści i teorie ewolucji,

- Tragedia Smoleńska,

- problemy Kościoła Katolickiego.

 

Trzy pierwsze bloki tematyczne winny być, z racji doświadczenia zawodowego Autora – lekturą obowiązkową dla polityków, urzędników ale też dla wszystkich obywateli, którym nie jest obojętna przyszłość Polski.

Zawarte tam informacje pokazują, że niefrasobliwość polityków wybieranych na kilkuletnie kadencje i poddanych terrorowi politycznej poprawności oraz pozostających w niejasnych uzależnieniach doprowadziła na naszych oczach do kilku katastrof ekonomicznych i co najmniej dwóch wielkich katastrof przemysłowych, skutkujących śmiercią dziesiątek i setek tysięcy ludzi.

 

Przypadki Fukuszimy i Czarnobyla mogą się wydawać rozpoznane do końca, tymczasem z książki profesora Dakowskiego dowiadujemy się o zupełnie nieznanych opinii publicznej decyzjach i zaniechaniach polityków, które spotęgowały skalę szkód wynikających z awarii i tsunami.

 

Znacznie mniej znane przypadki nowych bloków energetycznych w Olkiluoto w Finlandii oraz we Flamanville we Francji pokazują, co może ci obiecać „twój godny zaufania polityk” i jego „światowej sławy ekspert”. I dlatego je przytoczę.

 

W mieście Olkiluoto w kraju ludzi ostrożnych i roztropnych w latach 70-tych XX w. powstała elektrownia jądrowa składająca się z dwóch bloków o mocy 800 MW każdy.
 

W roku 2003 władze zapowiedziały budowę bloku trzeciego opartego na technologii francusko-niemieckiej (Areva , EdF i Siemens AG) w roku 2005 i uruchomienie w roku 2009. Planowany budżet wynosił ok. 3 mld euro a moc elektrowni 1.600 MW.

 

Budowa została rozpoczęta w 2005 r. ale nie zakończyła się w roku 2009. W roku 2009 ogłoszono, że uruchomienie przesuwa się o 3,5 roku a już na etapie wstępnym inwestycji planowany koszt skoczył o jakieś 57%.
 

W planowanym drugim terminie uruchomienia w roku 2012 obywatele fińscy dowiedzieli się, że francuski wykonawca Areva uruchomi obiekt w roku 2016 a „nowy skorygowany budżet” wyniesie 8,5 mld euro

Zaś we wrześniu 2014 r. wykonawca Areva- Siemens AG podał nowy termin uruchomienia – koniec roku 2018 i budżet dalej sobie rośnie a rozgoryczony fiński operator pozwał Arevę i Siemensa AG do arbitrażu.

 

Wobec podobnego sukcesu w przypadku bloku 3 , rząd fiński w roku 2014 nie przedłużył licencji na budowę bloku 4 a ekologowie ekscytują się wykutymi w litej skale tunelami w miejscowości Onkalo na północnym wybrzeżu Morza Bałtyckiego – przeznaczonymi na odpady radioaktywne z elektrowni Olkiluoto. Kasa poszła – towaru nie ma.


Schemat budowy trzeciego bloku elektrowni jądrowej Flamanville nad Kanałem La Manche we Francji wygląda identycznie jak w Finlandii. Budowa została rozpoczęta w grudniu 2007 r. i przewidywała powstanie do roku 2012 bloku o mocy 1.600 MW za 4 mld euro.

W 2012 r. obiekt NIE został oddany do użytku za to francuska państwowa firma energetyczna Electricite de France (EdF) ogłosiła dwuletni poślizg w uruchomieniu i wzrost budżetu do 8,5 mld euro czyli tak jakby dwukrotnie w stosunku do planu pierwotnego. A w połowie 2013 r. położono na nim kopułę bezpieczeństwa. Obiekt nadal jest W BUDOWIE a jeszcze w 2015 EdF ogłosiło podniesienie kosztów budowy do poziomu 10,5 mld euro a kolejny przewidywany termin uruchomienia to rok 2020. Koszty rosną a związki zawodowe CGT oskarżają wykonawcę o zatrudnianiu „taniej siły roboczej z Polski i Rumunii”.

Planowany od 2007 r. blok „Flamanville 4” w tych warunkach został „porzucony”.
 

Tymczasem na „starych” bo istniejących od 1979 r. dwóch blokach „zaszły 3 incydenty awaryjne” a w dniu 9 lutego 2017 r. ok. godz. 9.45 nastąpił wybuch i pojawił się ogień a następnie wybuchł pożar, który trwał 2 godziny i wg oficjalnego komunikatu władz spowodować miał „jedynie pięć drobnych urazów z powodu dymu z ognia”.

 

Generalnie książkę profesora Mirosława Dakowskiego czyta się jak te „mroczne kryminały”, w które pan minister Gliński zaopatruje za nasze pieniądze publiczne biblioteki.

Zawarta w niej duża liczba danych technicznych wcale nie zniechęca.

 

Raczej wskazuje na powagę sytuacji i poziom niekompetencji i niefrasobliwości tych, którzy lekką ręką wyrzucają pieniądze podatnika na projekty, które ostatecznie stają się tykającymi bombami.

 

Malkontenci mogą powiedzieć, że na świecie jest wiele elektrowni atomowych a profesor Dakowski opisuje tylko kilka przypadków. Więc te błędy, katastrofy i szkody nie są dość przekonujące dla entuzjastów walki „z globalnym ociepleniem” (ocipieniem).

 

No ale profesor Dakowski pisze, że w zasadzie obecnie NIE buduje się elektrowni atomowych, bowiem prywatne firmy nie widzą w tych przedsięwzięciach żadnych zysków, jeśli nie są przewidziane dotacje państwowe. No i pozostaje delikatna sprawa składowania odpadów. Coś naprawdę ekstra dla ekologicznych wojowników. Może dlatego, ze do niedawna budował je np. Siemens AG a to z tamtych niemieckich stron wieją „ekologiczne wiatry”.

 

Władze niemieckie przyjęły po Fukuszimie program wygaszania energetyki jądrowej i z 17 jednostek w 2011 zostało w 2017 jedynie 8 a reszta zostanie zlikwidowana do roku 2022. Niemcy bowiem uważają, że :”… energia atomowa niesie za sobą niepotrzebne ryzyko, jest zbyt droga i niezgodna z założeniami energii odnawialnej…”.

 

To samo dzieje się pod wpływem nieubłaganych realiów np. w Kalifornii, która idzie na czele postępu. Energetycznego i wszelkiego innego.

 

Na przykład od tego roku w szkołach kalifornijskich wprowadzono nowy przedmiot nauczania: „historię LGBT”. Nie „wiedzę o LGBT”, bo to już mają od dawna, tylko „historię”.

 

Jest kasa na „historię LGBT” a nie ma na stałe schroniska dla bezdomnych, których w Kalifornii, piątym co do bogactwie państwie świata z dochodem na obywatela ok. 70 tysięcy USD. Już około 134 tysiące bezdomnych koczuje w miasteczkach namiotowych na ulicach San Francisco, Los Angeles czy San Diego , w tym weterani wojenni, kaleki i rodziny z dziećmi.

 

W Kalifornii żyje 39,5 mln ludzi czyli mniej więcej tyle co w Polsce , gdzie liczba bezdomnych jest szacowana na ok. 33 tysiące i raczej nie koczują oni w namiotach na ulicy Świętokrzyskiej. Tyle, że w Polsce działa prężnie Towarzystwo im. Brata Alberta (organizacja katolicka) i Caritas a w Kalifornii w ramach walki z „pedofilią w KK” „poszły upadać” liczne diecezje katolickie, które prowadziły szeroko zakrojoną akcję charytatywną, w tym schroniska dla bezdomnych.

 

Wracając do energii jądrowej. W roku 2013 stan Kalifornia zamknął dwa bloki elektrowni jądrowej San Onofre (73 mile na południe od Hollywood) ,które pracowały od roku 1984. Pierwszy blok wybudowany w 1968 został zamknięty w roku 1992. Wybudowana za ok.9 mld USD wg technologii Westinghouse elektrownia pracowała niespełna 30 lat i zostawiła po sobie „tymczasowo” w dawnym bloku pierwszym – magazyn składowania odpadów jądrowych dosłownie na brzegu morza .

Druga elektrownia jądrowa tzw. Diablo Canyon Power Plant , budowana bardzo długo i uruchomiona w latach 1985-1986 w Avila Beach w hrabstwie San Louis Obispo, jest przewidziana do zamknięcia najpóźniej w roku 2025.

 

Jej budowa kosztowała 13,2 mld USD w cenach 2016 a najciekawszym wątkiem w procesie projektowania i podejmowania decyzji w jej przypadku jest to, że projektanci i tzw. nadzór rządowy od ekologii i trzęsień ziemi przeoczył, iż elektrownia jądrowa ma być posadowiona w odległości mniejszej niż 3 mile od uskoku tektonicznego San Andreas , który jest silnie zagrożony trzęsieniem ziemi. To właśnie na tym uskoku miało miejsce słynne trzęsienie ziemi w 1906 r. , które zmiotło San Francisco.

 

A co przeoczą „projektanci ministra Tchórzewskiego”???

 

Ostatnio na Stinson Beach zaledwie 23 mile od centrum San Francisco i tuż obok osiedli ludzkich hrabstwa Marin liczniki Geigera odnotowały „toksyczne promieniowanie”. Optymiści pocieszają się, że to jakieś resztki z Fukuszimy, ale pesymiści twierdzą , że nie można wykluczyć wycieków z Diablo Canyon Power Plant.

 

Idąc w ślady postępu kalifornijskiego nowy prezydent Warszawy ogłasza wprowadzenie w szkołach warszawskich do programów nauczania nowego przedmiotu: „wiedzy o LGBT” i urządza „tramwaje LGBT” a jugosłowiańska satanistka napakowana botoksem po czubki włosów jest zapraszana do państwowej placówki kultury w Toruniu. A Ministerstwo Energii dyskretnie wdraża „program atomowy” w formie dwóch elektrowni jądrowych , które mają powstać w okresie 2033-2040. W ramach ‘walki o czystą energię i przeciwko globalnemu ociepleniu.

 

I jak tu nie nazwać profesora Dakowskiego – Kassandrą. Jego książkę warto mieć jako dokument epoki. Bo internet może zostać "wyczyszczony" z różnych treści niewygodnych dla polityków. Dla naszego dobra oczywiście.

http://www.mkidn.gov.pl/media/docs/2016/uchwaly/uchwala-nr-180-rm-z-2015-r_-narodowy-program-rozwoju-czytelnictwa.pdf

http://www.mkidn.gov.pl/pages/strona-glowna/finansowanie-i-mecenat/narodowy-program-rozwoju-czytelnictwa.php

https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/589696,elektrownia-atomowa-lokalizacja-atom-polska-rzad-tchorzewski.html

https://biznes.trojmiasto.pl/Rzad-wycofuje-sie-z-budowy-elektrowni-atomowej-n109467.html

http://www.encysol.pl/wiki/J%C3%B3zef_Stanis%C5%82aw_Sobolewski

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Tch%C3%B3rzewski_(polityk)

https://www.gov.pl/web/energia/energetyka-jadrowa-news

https://book.energytransition.org/pl/node/36

https://en.wikipedia.org/wiki/Diablo_Canyon_Power_Plant

https://en.wikipedia.org/wiki/San_Onofre_Nuclear_Generating_Station

https://www.youtube.com/watch?v=LG9FXjS7Kaw



tagi: lgbt  energia atomowa  indoktrynacja  procesy decyzyjne  

pink-panther
9 marca 2019 19:56
205     6729    26 zaloguj sie by polubić
komentarze:
MarekBielany @pink-panther
9 marca 2019 20:59

a jakby kolega dostał za darmo (+500 gr), to co by z nimi zrobił ?

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @pink-panther
9 marca 2019 20:59

Kassandra zmieniła płeć? Ech,ta nowoczesność.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @kasanderus 9 marca 2019 20:53
9 marca 2019 21:18

Witamy nowych komentatorów  na pokładzie. W moich stronach złośliwość bez  wdzięku nie jest traktowana jako dowód na szczególnie wysokie loty intelektu.
PS. Sprawy, o których pisze profesor Dakowski nie działy się, kiedy był jeszcze czynny zawodowo. Więc ta książka nie powstałaby WTEDY.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @MarekBielany 9 marca 2019 20:59
9 marca 2019 21:19

To chyba uwaga do kolegi komentatora, co  zadebiutował wyżej:)))

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @DYNAQ 9 marca 2019 20:59
9 marca 2019 21:28

Wołanie na puszczy czyli przestrogi, których nikt nie słucha były domeną nie tylko kobiet. Byli prorocy, którzy głosili przestrogi a nikt ich nie słuchał z powodu gnuśności i krótkowzroczności. I źle się to kończyło.

PS. Ciekawe, że już mamy 'skrzywienie genderowe" i "się nam kojarzy" nieszczęsna Kassandra w taki sposób. Że dziewczyna. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther
9 marca 2019 21:34

O la la  !!!

Co za genialny wpis  !!!   Tu nam gender wciska czaskoski...  tu kAwencja PiS'u za kAwencja... tlumacza te mOnistry te swoje urojone "piatki" pana prezesa...  cala "lepsza zmiana"  szykuje sie do pasnika w brukselce...

... a tu  Tchorzewski taaakie umowy podpisuje i  KROI  narod polski  na  miliardy zlotych  !!!

Nie miesci  sie w glowie ta TARGOWICA  rzadowa... tu "piatki",  a tu  NOZ  W  PLECY... i merdialnia w kurwizorze nawet sie nie zajaknie  !!!

Musze odreagowac Pani Panther'o,  bo naprawde mnie zatkalo z wrazenia, po przeczytaniu Pani wpisu... no nie miesci sie to w mojej glowie  !!! 

 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @pink-panther 9 marca 2019 21:19
9 marca 2019 21:39

Tak.

Przepraszam i dziękuję za kolejną notę.

Musi być silny powód, że "mamona" pisana jest tak, albo tak "Mamona". To jest żywioł.

zaloguj się by móc komentować


smieciu @pink-panther
9 marca 2019 21:47

Z tekstu zdają się wynikać dwie możliwości zasadniczo. Obie sugerują że atomu nie ma co się bać bo i tak nic nie powstanie :)

1. Chodzi o typowe wyciągnięcie kasy. Rozbabrać, pościemniać i przehulać.

2. Może nie chodzi tu o elektrownie? Ok, spiskowe ale cóż zrobić? :) Jeśl jest potrzeba zbudowania czegoś naprawdę wielkiego i tajnego to taka elektrownia jest jak znalazł. Można drążyć w skałach i budować dosłownie wszystko. Hasło wytrych: Elektrownia Atomowa brzmi tak że cokolwiek dziwnego powstanie będzie to naturalne. Te historie z Francji i Finlandii wydają się być podejrzane bo przecież niejeden reaktor już powstał i i chyba mamy wiedzę jak i bez poślizgów budować? Ale znowu Atom i związane z nim niebezpieczeństwa mogą uzasadnić wszystko. Zwłaszcza to ostatnie: lepiej się tam nie zbliżaj bo licznik tyka...

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @pink-panther
9 marca 2019 21:53

chyba mamy wiedzę jak i bez poślizgów budować?

chyba :)))

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 9 marca 2019 21:34
9 marca 2019 21:53

Też się troszkę zmartwiłam, chociaż to ma dopiero powstać w roku 2040, czyli nie wiadomo kiedy.Ale kasa  zacznie płynąć już teraz. Geodeta z kumplami przewalił podobno 200 mln zł zanim się okazało,że tylko trochę papierów poprzekładali na biurkach. W sumie może to była "wersja optymistyczna":)) 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @smieciu 9 marca 2019 21:47
9 marca 2019 21:54

A no i w sumie prąd jest... Więc cała budowla jest autonomiczna.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @MarekBielany 9 marca 2019 21:39
9 marca 2019 21:54

Pozdrowienia. Tu są same pytania i żadnych jasnych odpowiedzi.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @kasanderus 9 marca 2019 21:44
9 marca 2019 21:56

O tym trzeba poczytać  w książce. Nie mogę psuć zabawy Autorowi. Generalnie chodzi o "klucz etniczny i polityczny". Stare pokolenie wie, o co chodzi.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @pink-panther 9 marca 2019 21:54
9 marca 2019 22:01

Ja się boję jasnej odpowiedzi.

zaloguj się by móc komentować

olekfara @pink-panther
9 marca 2019 22:04

Czy nie jest tak, że te plany Polski, i nie tylko na rozwój energetyki jadrowej, to jest nowy wynalazek i li tylko na wyprowadzadzanie gigantycznych pieniędzy z budżetu. Swiadczy o tym ciągłe przesuwanie terminów, bo chyba należy wątpić co do braku możliwości technicznych  budowy elektrowni atomowych. Jeżeli Niemcy wycofują się z z energetyki jadrowej, podobno także z elektrowni opartych na węglu, A OZE  na dzień dzisiejszy  nie zapewniają całkowitego zapotrzebowania na enegię elektryczną, to być może jest już jakaś technologia, która zapewni zaspokojenie potrzeb energetycznych. I oby to nie była puszka Pandory

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @smieciu 9 marca 2019 21:47
9 marca 2019 22:07

Gdybyż tylko chodziło o rozbabranie i przehulanie, to "my zwyczajni" i zawsze to lepiej, bo bez odpadów jądrowych::))) Tylko dlaczego za 40-60 zł? Trochę dużo jak na przehulanie.

My nawet nie wiemy, bo władza nie ujawnia, kto wybudował to nielegalne koromysło pod nazwą "zamek na jeziorze". A co dopiero "elektrownie jądrowe". No i gdzie oni będą robić silosy na odpady? W  Tatrach koło wyciągu na Kasprowy?  Historie z Francji i Finlandii są zapewne opisane w prasie branżowej, bo takie fabryki to standardowe instalacje w dodatku pod nadzorem stosownych międzynarodowych agencji.

Po Czarnobylu a zwłaszcza po Fukuszimie entuzjazm w krajach, gdzie dba się o obywateli - wyraźnie spadł.  Informacje o obu tych nietrafionych inwestycjach są powszechnie znane w Polsce w kręgach budowlańców spawaczy, bo to właśnie oddziały polskich spawaczy "były przy tym" i to Polacy ujawniali informacje o tzw. niedoróbkach z pośpiechu lub z innych powodów.  Ale warto poczytać u Fachowca, bo ja omijam szczegóły techniczne, bo to dość skomplikowane.  Natomiast widać wyraźnie naciski na wyeliminowanie węgla, mimo że tani, żeby tylko siłą upchnąć inne "technologie". Atomowa oznacza możliwość "innych zastosowań' surowca 'w cieniu elektrowni". A węgiel to po prostu węgiel. Zamienia się na parę i trochę kamienia w formie odpadu. I trochę związków siarki w polskich warunkach. A te wyłapuje się w elektrofiltrach.  Nuda.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 9 marca 2019 21:53
9 marca 2019 22:08

Dokladnie tak...

... nic nie szkodzi  posciemniac narodowi i brac za to prawdziwe pieniadze  !!!   Potem ewentualnie podac sie do dymisji, by w koncu dostac kopa na kolejny lepszy stolek... do sciemniania i za wieksze pieniadze - casus starego komucha Jurgiela... a jego nastepca Ardanowski "zalamuje rece" w ND... bo "budulek" nie wie jak walczyc z tym calym ASF  !!!... albo  przyklad CPK  i Bartosiaka.   To sa dziady panstwowe, ktore groszem nie smierdza, a z premedytacja, bez zadnej odpowiedzialnosci  DOLUJA  cale nowe pokolenie Polakow, tych co po nas  !!!

Przykladow mozna naprawde mnozyc... i bardzo dobrze, ze taki wpis Pani  opublikowala, bo ludzie czytaja i potrzebuja takiej wiedzy... wlasnie teraz,  przed wyborami  !!! 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @olekfara 9 marca 2019 22:04
9 marca 2019 22:09

Private detective Marlow otarł się o otwarcie tej puszki. Otrzepał się, znaczy przeżył. :)

Ja doceniam bezpośredność/szczerość przekazu.

zaloguj się by móc komentować

Paris @olekfara 9 marca 2019 22:04
9 marca 2019 22:18

Pardon...

... ze sie wcinam... ale to jest puszka Pandory  !!!

Wyludzanie pieniedzy, niedotrzymywanie terminow, wreszcie chore arbitraze  =  CETA  !!!

A poza tym to z kim  ???  Z  "nowa" KE  albo  PE  z tymi samymi degeneratami... Barosso, Moscovici... albo z Timmermans'em... albo  "schowana" w drugim szeregu  Mogherini  czy  alkoholikiem  Juncker'em  ???

zaloguj się by móc komentować

Matejek @pink-panther 9 marca 2019 21:18
9 marca 2019 22:22

takie kasanderusy czytają tylko 'czynnych' i zapewne licencjonowanych i najlepiej za darmo,
to elyty kulturalne https://www.youtube.com/watch?v=SqmUy1PWKDo
 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @olekfara 9 marca 2019 22:04
9 marca 2019 22:25

Ja nie wiem, ale wolę zwykłe banalne wyłudzanie kasy a nie produkowanie odpadów radioaktywnych w dużych ilościach w kraju, który posiada gigantyczne zasoby węgla kamiennego, na którym moja miejscowa elektrociepłownia jedzie już prawie 60 lat i nikt nie słyszał o żadnych "zatruciach środowiska" bo są elektrofiltry. No i koszt takiej elektrociepłowni  zużywającej 500 tysięcy ton węgla rocznie (czyli raczej średniej) można szacować na skalę 100-200 mln USD a nie w miliardach.  No ale religia "globalnego ocieplenia", w ktorą zdaje  się wierzyć pan minister Tchórzewski ma wszystkim zamknąć usta.

Nowe technologie mogą istnieć ale Polska razi bardzo bo na węglu jest   całkowicie niezależna od kogolwiek a z tym atomem to dopiero się zaczną "uzależnienia". Generalnie kraje zachodu mają budżety na minusach a energetyka to kosztowna zabawka  a już szczególnie, kiedy chodzi o nabicie budżetów a nie ułatwienie życia obywatelowi. Na przykład dlaczego nie robi się od nowa wodnych stopni w Sudetach, które tam były do 1945 r.  i nie robi się absolutnie nic w sprawie geotermii.  Tak, jakby ktoś zakazał.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Matejek 9 marca 2019 22:22
9 marca 2019 22:36

Dzięki za linka. Ciekawy przypadek ale ktoś już dał linka do ks profesora Zwolińskiego i to są bardzo ciekawe wykłady. Momentami dość przerażające. Między innymi  w kwestii  tzw. elyt kulturalnych.

zaloguj się by móc komentować

Janek-D @pink-panther
9 marca 2019 22:39

Dziękuję bardzo za notkę i ciekawy tytuł. Książka idzie na listę zakupów. Problematyka aktualna i zawsze dodatkowe argumenty do dyskusji. 

zaloguj się by móc komentować

Janek-D @pink-panther
9 marca 2019 22:40

Ciekawy tytuł chodzi o książkę oczywiście

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 9 marca 2019 22:07
9 marca 2019 22:41

Francuski "slup" rotszyldowy Macron...

... chce "uzdrawiac zdychajaca"  Europe  !!!  A tym remedium na bolaczki Europy ma byc nowy fundusz klimatyczny... wlasnie na ponowne wykorzystywanie zlomu jadrowego + nowe technologie "ocipieniowe" + oczywiscie samochody elektryczne... stad przyzwolenia na wegiel  NIE  MA.  W zeszlym tygodniu ogladalam niemiecki reportaz na "arte" - oczywiscie dosc pozno wieczorem - i rozni fachowcy wypowiadali sie, ze pomimo ogromnych srodkow pienieznych na  propagande zwiazana z "ocipieniem klimatycznym" czy "promowanie" samochodow elektrycznych  - na calym swiecie jest  OGROMNY  OPOR  przed nimi  !!!

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @pink-panther 9 marca 2019 22:25
9 marca 2019 22:42

Tak,geotermia to wskaźnik.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther
9 marca 2019 22:45

Parę uwag;

1. Diabeł tkwi w szczegółach - fakt że obóz rządowy nie może odciąć źródeł finasowania i promowa postaw i idei których werbalnie jest wrogiem [tutaj promowane i dotowane  książki] jest świadectwem  braku niezalezności. Ambasadoressa Moszbachor - wprost komunikuje wara wam do TVN bo to jest kapitał kraju który reprezentuję.  Inna sprawa,  fakt że obóz władzy  jest nie konsekwetny - werbalnie jest silny ale nie wsadza  i nie zwalcza wrogie koterie - odstraszania osoby które mogły by go poprzeć. Przykład środowisk prawniczych przecież ludzie z tamtą widzą chore układy ale ruchy i zakres zmian obecnej formacji - świadczy o jednym  ta władza jest tymczasowa i trzeba dalej siedzieć cicho.  Choć właśnie dlatego obecny obóz ma z zewnątrz nadaną czasowa włądzę - gwarantuje że nie stworzy realnego odrodzenia społecznego, [czyli prawnicy nie moga liczyć na to że gdy poprą amputację chorych klik nie spotkają  się to potem z retorsją mocodawców tych klik].  

2. Kwestia energi atomowej.

Elektrownie atomowe  buduję się pod potrzeby dostepu materiałów rozstrzepialnych do głowic do bomb. [I o tym też mów prof. Dakowski].  Elektrownie te są drogie bo nawet zamknięta to setki lat na ochronę skażonego promieniotwórczo obszaru  - magazyny przepracowanego paliwa, tereny i konstrukcje  wokół reaktora. 

Niemcy moga od atomu odejść bo liczą na potencjał atomowy Paryża [ obecnie IV Rzesza ma na wypadek konfrontacji do użycia  francuską broń atomową].

Sprawa katastrofy w Japonii - [pomijając ujęcie spiskowej praktyki dziejów] - istotna jest kwestia oszustwa pospulstwa przez olgarchię japońską. 

I coś co nam umyka - czy jest powszechna wiedza ile i jak blisko nas są elektrownie w krajach z którymi Polska sąsiaduje oraz  w jakim stanie i jak niebezpieczne są tam reaktory. Przykład Ukrainy - zabawy wymiana paliwa oraz prętów grafitowych gdzie zamiast rosyjskich dobiera się zamienniki amerykańskie to przy testach w Czernobylu - małe miki.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Janek-D 9 marca 2019 22:39
9 marca 2019 23:44

Bardzo się cieszę. Pozdrowienia.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Paris 9 marca 2019 22:41
9 marca 2019 23:51

To jest zrozumiałe, albowiem zwykli ludzie widzą, że cała reszta świata a szczególnie Azja nie rzuca własnej gospodarce i obywatelom takich kłód pod nogi jak "ocieplenie klimatyczne" a już szczególnie Chiny. W dodatku obserwacja  zmian klimatycznych na przestrzeni choćby ostatniego 1000 lat pokazuje ochłodzenia i ocieplenia klimatu w cyklach  kilkusetletnich i z przyczyn takich jak wybuch  wulkanu lub wielu wulkanów. Najwięcej można się dowiedzieć choćby z notek Stalagmita. Choćby sprawa upraw rolnych na Grenlandii w wykonaniu Wikingów. A dzisiaj Grenlandia pod lodem a  wyłudzacze publicznych pieniędzy zarządzają "ocieplenie klimatu"- ustawą. To jest mniej więcej ten sam poziom "naukowości" co nauki z czasów Stalina.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @Nieobyty 9 marca 2019 22:45
10 marca 2019 00:07

"Elektrownie atomowe  buduję się pod potrzeby dostepu materiałów rozstrzepialnych do głowic do bomb. [I o tym też mów prof. Dakowski].  Elektrownie te są drogie bo nawet zamknięta to setki lat na ochronę skażonego promieniotwórczo obszaru  - magazyny przepracowanego paliwa, tereny i konstrukcje  wokół reaktora."

Tak to wygląda. Po pierwsze przenosiny z pańtwa położonego w Palestynie do Polin, wymagają zabrania ze sobą ważnych bambetli. Jeśli nie da się zabrać, należy odtworzyć w nowym miejscu. Najlepiej za pieniądze tubylców. No i wreszcie trzeba znaleźć dobre miejsce na odpady promieniotwórcze i żeby przy tym nie było żadnych problemów z protestami. Trudno liczyć żeby ci co mieli zlecenie na ochronę kornika drukarza, z równym zaangażowaniem zabrali się za protesty przeciwko elektrowniom atomowym. A nawet jeśli to zrobią, będzie to akcja celowo nieskuteczna, za to lansująca środowisko politycznie. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 9 marca 2019 22:45
10 marca 2019 00:14

Ad.1 Całkowicie się zgadzam: chodzi o świadomość tymczasowości i gotowość do oddania władzy "na gwizdek" oraz brak konsekwencji czyli tzw. egzekutywy. Kończy się na groźnym potrząsaniu dzidą. Ludzie widzą, że jest możliwe, że "tamci wrócą" i będzie okrutna zemsta czyli "czyszczenie etatów".

Ad.2 Zupełnie nic nie wiemy o stanie elektrowni atomowych tuż przy polskiej granicy.  W Czechach czynne są dwie jednostki: Temelin i Dukovany a rozważąne są dwie dalsze: Tetov i Blahutowice. Ale podobno sprawa się ciągnie i jest niepewna.

W Kaliningradzie rozpoczęto budowę w 2012 ale jakoby budowa "zawieszona". Węgry mają dwie stare jednostki (eksploatacja powyżej 30 lat) i inwestują w "przedłużenie życia" jeszcze o 20 lat. Planowane nowe jednostki - plan zarzucono na początku lat 90-tych , bo skoro przemysł padł to i zapotrzebowanie zmalało.

Nikt nie mówi nic o stanie technicznym tych jednostek. W Niemczech zostało 8 jednostek w zachodniej i centralnej części kraju.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Rozalia 10 marca 2019 00:07
10 marca 2019 00:18

Dobrze Pani mówisz. Też tak podejrzewam. Że to raczej tzw. goście życzą sobie być chronieni ( w sensie tych "głowic")  i mieć gdzie przenieść demobil , którego "nie ma". I oczywiście zawsze trzeba robić co się da - za pieniądze tubylców. Zwłaszcza, ze tacy posłuszni i się nie obrażają,nawet jeśli się ich leje po gębie.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @pink-panther
10 marca 2019 00:27

Kilka lat temu za czasów tuskowych były masowo likwidowane biblioteki, zwłaszcza w małych miejscowosciach, bibloteki szkolne likwidowano wraz ze szkołami. Zasoby wspomnianych bibliotek zapewne budziły wiele watpliwości, ale teraz  jak widać, utworzone puste miejsce ma wypełnić

… uchwalonym przez Radę Ministrów programem wieloletnim na lata 2016-2020, w celu poprawy stanu czytelnictwa w Polsce poprzez wzmacnianie roli bibliotek publicznych, szkolnych i pedagogicznych jako lokalnych ośrodków życia społecznego stanowiących centrum dostępu do kultury i wiedzy. Cel ten realizowany będzie przez finansowe wsparcie modernizacji, budowy lub przebudowy placówek bibliotecznych w mniejszych miejscowościach, oraz bieżące uzupełnianie zbiorów bibliotek publicznych i szkolnych o nowości wydawnicze…”

Czyli wszystko idzie planowo, bez wzgledu na to która ekipa jest przy władzy. Jedni likwidowali, a następni będą oddtwarzać i wypełniać nową treścią.

A tak całkiem prywatnie, na marginesie. Mam ograniczone zasoby mieszkaniowe, biblioteczne i połkowe. Nakupiłam nowych książek, nie da się już ich bardziej upchnąć, kipią, trzeba się wielu pozbyc. Jak patrzę na tytuły starego ksiegozbioru, żałuję że nie mam kominka. Dać komuś? Rozszerzać zarazę?

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Rozalia 10 marca 2019 00:27
10 marca 2019 01:22

No wręcz pozostaję w szoku:))) Jakaż to straszna walka się toczy o te książki i nasze umysły. PS. Jednym słowem wszytko ślicznie dopięte na ostatni guzik: ci likwidują biblioteki i gdzieś znikają "zacofane woluminy" a przychodzą "przeciwnicy polityczni" i po cichutku za nasze pieniądze zapełniają półki już to Kingami Dunin, już to Manuelami Gretkowskimi czy oczywiście Szczepanami Twardochami. No i całymi tonami anglosaskiego i skandynawskiego "czarnego kryminału z elementami erotyki".  Co za finezyjna intryga:))) . Tylko drzew szkoda.

Wszystko chyba idzie na marne, bo tzw. młodzież zupełnie nie czyta książek tylko siedzi przy komputerze albo w innych wynalazkach techniki.

Co do nadwyżek książkowych to trzeba z tym rozdawnictwem nad wyraz  ostrożnie. Może wśród rodziny. Bo teraz to żadna biblioteka nie jest bezpieczna. Nawet parafialna.  

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Rozalia 10 marca 2019 00:27
10 marca 2019 01:50

Jeżeli książki są kiepskie, bezwartościowe - to wywalić. Jeżeli wartościowe, ale się nie mieszczą, to poszukać ludzi, którzy wożą książki na nasze Kresy, do polskich szkół.

Wiem, że Rajd Katyński /motorowcy/ wozi różne rzeczy dla Polaków - szczególnie dla dzieci na Kresach.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @pink-panther
10 marca 2019 02:18

Jak Boga kocham, dopiero tu przyszłam, a już wisisz na dakowski.pl :))) Czyli zaglądają tu PT Inni i dobrze!

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=24985&Itemid=119

Ogromnie cieszę się z tej notki, Szanowna Panthero. Dzięki. 

Skądinąd:  za Gierka późnego, gdy niczego już nie było, budowano Żarnowiec. Budowano i budowano, lane betony były ponoć jak sito, ale za to jak grzyby po deszczu rosły nowe domy w okolicznych wioskach.  Bowiem w składnicach cementu nie było, a na budowie Żarnowca był ten cement jak najbardziej :) Więc szedł na pobliskie domki, a do ścian betonowych elektrowni sypano piasek. Znaczy - Polak potrafi :) /co daje jakąs nadzieję na te przyszłe budowy ;)/. No i w rezultacie została ruina z tej niedobudowanej elektrowni. Mówiono mi również /ludzie z Politechniki Gdańskiej/, że tam jest uskok tektoniczny /wybuch ropy w Karlinie, pamiętasz?/. W latach 80-tych robiliśmy dużą akcję protestacyjną, zbierając podpisy pod oprotestowaniem budowy Żarnowca pod kościołami. 

https://www.google.com/search?q=elektrownia+j%C4%85drowa+w+%C5%BCarnowcu&rlz=1C1GGRV_enPL751PL751&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiSoLD8sPbgAhWEQxUIHQ3fB8MQ_AUIDigB&biw=1366&bih=608#imgdii=gokmI5Za1kjluM:&imgrc=hUBgX81lw43q9M:

Jest więcej takich uroczych fotek Żarnowca w necie.

===========================================================

W Żarnowcu trzeba koniecznie odwiedzić Opactwo Benedyktynek:

https://www.youtube.com/watch?v=LjXwQ01z1bA

Czego sobie życzmy :)

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @pink-panther
10 marca 2019 07:30

Elektrownie jądrowe słabo się nadają do buforowania OZE, bo mają dużą bezwładność - i to jest jedna z przyczyn natury technicznej, dlaczego Niemcy nie chcą ich mieć u siebie, ale chętni są mieć je w krajach sąsiednich. Wówczas cała sieć sąsiada działa jako bufor energetyczny. Najlepiej w tym celu sprawdzają się, oczywiście, węglowe, ale to z różnych powodów wspierane być nie może. No i atom jest potrzebny do różnych innych celów, jak już przedmówcy napisali. 

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @pink-panther
10 marca 2019 08:59

Najpierw trzeba ludzi wyczuc, na ile dadzą się okradać.  Przedstawia się im wizje wspaniałej przyszłości , mami łatwizna zycia dnia codziennego, która nastanie już za niedługo,  a w tzw międzyczasie przesuwa się granice swojej bezczelności, czytaj- złodziejstwa, systematycznie do przodu. No i się udało. Oszustwo stało się perpetuum mobile- walka z globalnym ocipieniem, elektrownie jądrowe,  wojska kosmiczne, zboże na Marsie (ostatni wyczyn Chinczykow) itd. Nikt nie zapyta,  a za ile to wszystko a przede wszystkim PO CO? Połowa świata nie ma dostępu do czystej wody, ale ludziom ludzi już nie żal,  bo "zaraza" za szybko się mnoży. Autodestrukcja w pełnym zakresie. Może  wybuch wulkanu w Yellowstone wybudzilby to towarzystwo z ocipienia ...

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Rozalia 10 marca 2019 00:07
10 marca 2019 09:04

Wiemy że broń atomową Telawiw posiada. Ile głowic czy więcej niż Chiny to już chyba dezinformacja. Uwagi że potrzebuje zapasowe miejsce składu dla arsenału i stąd budowa CPK czy Mszczonów - to też forma dezinformacji.

Elektrownie atomowe w Polsce - w tym ujęciu nie były by bazą do otworzenia potencjału - gdy by doszło do kolejnego wygnania synów Izraela z Ziemi Obiecanej - tym razem przez potomków Abrahama. Ale też jak mówia religijni i pobożnii starozakonni dopóki Mesjasz nie powróci nie mają oni podstawa by do tej Ziemi wejść z powrotem i odbudować swoje królestwo.

Przyjmuje że nasz przeciwnik wcale nie jest tak straszny i wszechmocny - to nas się dezinformacją obrabia by zparaliżować  wolę oporu.  Sens pełnej uległości środowisk plitycznych   [ o skali na pozimie miłosci zmuzułmanionego  więznia  katzetu do swego oprawcy wzbudza pogardę wobec Polski ze strony innych państw] - ma w nas zabijać wolę oporu. Dlaczego robi się z nas współprawców holokaustu - bo jesteśmy świadkami prawdy i możemy rozłozyć nową religija holokaustu. Szantaż o zwrot mienia - to jeden z elementów typowowej postawy nienawiści do świadka swojego  moralnego upadku. 

   

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @Grzeralts 10 marca 2019 07:30
10 marca 2019 09:10

Różnego rodzaju urządzenia pracujące profesjonalnie projektuje się bardzo często do pracy ciągłej, bo pracują wtedy w stanie ustalonym i stąd ich mała awaryjność, natomiast stany nieustalone związane z włączaniem i wyłączaniem powodują najczęściej awarie - przepięcia i przeciążenia. Włączanie turbiny prądotwórczej i synchronizowanie jej z siecią to czasochłonna i skomplkowana procedura, więc lepiej komuś sprzedać nadwyżki energii elektrycznej niż grzebać przy "wyłączniku".

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @KOSSOBOR 10 marca 2019 02:18
10 marca 2019 09:25

Mote modly benedyktynek rowniez przyczynily sie do upadku tej budowy?

P.S. Kolazanka z klasy z liceum wstapila do tego zakonu, jest od poczatku w Zarnowcu, konserwuje starocie,  a takze maluje, pisze ikony  na sprzedaz.  Odwiedzilam ja kiedys, troche przy okazji. Wspaniale miejsce.Rzut beretem na ladne plaze, np w Bialogorze. Nie wiem jak jest teraz, ale wtedy do siostr mozna bylo przyjezdzac na parodniowy pobyt, kazdy dosc dowolnie mogl zarzadzac czasem. Mile widziana byla pomoc np.  obieranie ziemniakow na obiad. Spotykalismy sie przy stole podczas posilkow.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther
10 marca 2019 09:37

Tak jak pisał Mniszysko. Popierany przez naszego najlepszego (obecnie) sojusznika projekt Trójmorza jest to plan stworzenia w Europie Środkowej rynku zbytu energii z Ameryki. Ameryka chce ją do nas eksportować i u nas ją sprzedawać. Na pierwszy ogień idzie LNG potem pójdzie energia atomowa a przy okazji wszystko inne. Bo Japonia po Fukuszimie nie chce więcej energetyki jądrowej, a gdzieś   tę swoją produkcję muszą upchnąć. A USA to mocarstwo, które jedzie na eksporcie  zbrojeniówki, energetyki jądrowej, szczepionek, LNG, GMO i innego kosztownego, a  zabójczego badziewia. Nb. czytałam, że już  dorwano kilka transportów odpadów nuklearnych przewiezionych z USA do Czernobyla.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @KOSSOBOR 10 marca 2019 02:18
10 marca 2019 09:41

P.S. 

Wlasnie sprawdzilam:) To caly czas wlasnie w ten sposob u siostr funkcjonuje. Czyli - nie zastanawiac sie, tylko jechac:)

http://www.benedyktynki-zarnowiec.pl/dom-gosci/

 

 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @pink-panther 10 marca 2019 00:14
10 marca 2019 09:53

W nawiązaniu dyskusji o czyszczeniu bibliotek i jak ja to widzę. 

Organizację mają pamięć o kulturze pracy i stąd do dziś w urzędach czujemy ducha PRL. Ośrodki prowadzące agresję kulturową/ cywilizacyjną/religijną - w propagandzie chętnie wykorzystują już utarte formy pracy. Przykładowo - formy agresji propagandowej  wobec duchowieństwa katolickiego bazuja od średniowiecza stale na tym samych kliszach.  Czasami gdy dochodzi do zwaracia różnych ośrodków propagandy - nawzajem odlasłaniją oni sobie mechanizmy działania. Dobrze to opisuje zderzenie nazizmu i stalinizmu - gdzie bez zasłon trwała wymian ciosów. Pozostałości tych konfrontacji z przeszłości - dziś niby są jeszcze w bibliotekach i dlatego się je z nich czyści.

Co dla obecnych agresorów dziś jest niebezpieczne w starych książkach - może nie tyle treści [np. opis historii polski w ujeciu marksistowskim] ale opisy mechanizmów i form pracy.

Kolejny nie mniej ważny  element to fakt że dezinformacja musi zawierać część informacji prawdziwej - i stare pozycje lub materialy źrodłowe są dziś w propagandzie wybiórczo wykorzystywane. Stąd potrzeb kontroli materiałów źrodłowych i ich cytowań w starszych pracach. 

By to wyjaśnić prof Grabowski wyciąga liczbą żydów te 200 tys których poza gettem mieli  zabić chłopi - skąd on ją bieże z prac historyka z lat 70 - który szacuje liczba a nie jest jej pewny [ma ona jednak inne znaczenie w jego pracy] ale i wspomina że bez pomocy  Polaków  nikt by nie przeżył. [ O tej liczbie wspominał niedawna nawet Jeruzalem Post]. 

Kto kontroluj przeszłość ten kontroluje teraźniejszości.

Kto kontroluje biblioteki ten kontroluje rynki.

Kwestia Atomowych Elektrowni.

Jeżeli wszelki środowiska i obozy  polityczne - jako jedyny wykładnik posiadania i utrzymania  władzy uznają czepianie się klamek obcych ambasad [a nawet nogawek spodni sierżantów sztabowych IDF]  to o czym my wogóle możemy mówić w kwesti strategicznych inwestycji.  Kolor pomadki i odcień pudru - jaki wybiera amabasadro Moszbachor  jest bardziej realny niż "debata" ośrodków niedecyzyjnych o energetyce atomowej.

zaloguj się by móc komentować


Draniu @pink-panther
10 marca 2019 10:21

Projekty ,projektami.. Czlowek planuje,a Pan Bog sie śmieje.. 

Nie wiem czy my mierzeje przekopiemy, co będzie  do tego czasu z UE.. Eurowaluta sie sypie.. Angole wychodza z UE i nie moga wyjść .. Kryzys finsowy bankow ,a co za tym idzie tzw.kapitalizm finasowy ,tez juz dochodzi do szczytu swoich mozliwosci spekulacyjnych , duze prawdopodobieństwo zachodzi ,ze bedziemy mieli wieksze zalamnie niz w 2008.. Czy np Trump , bedzie prezydentem w kokejnej kadencji tez nie mozemy teho przewidzieć, a wybory sa w przyszlym roku..

Rzady zawsze byly tymczasowe i raczej to sie nie zmieni, zawsze trzeba to brac pod uwage..PiS oczywiscie nie bedzie rzadził wiecznie.. Co bedzie w następnej kadencji tez specjalnie nie wiemy, jak sie sily polityczne poukladaja..A co bedzie w jeszcze kolejne , to juz w ogole ciezko przewidzieć.. Mnie bardziej martwi,ze na mapie politycznej nie powstaje zadna sensowna opozycja do PiSu.  Czy my kiedykolwiek wydobedziemy sie z niżu demograficznego.. ZUS wczesniej czy pozniej zawali się ,ten trup nie moze wiecznie byc reanimowany.. 

Izrael ma bombę atomową, ale  nielegalnie, prosze sobie przypomniec cala historie zwiazana z tym przedsięwzięciem, takze przewożenie jej w ogole nie wchodzi w grę.. Na ich miejscu to bym  szukal tej ich ziemi obiecanej w Afryce , to jest bardziej realne..

Polin nie powstanie nie ma takiej siły choćby z uwagi na to ,ze Żydów na świecie jest bardzo mało.. A przemsył holocaust sie sypie, nienawiść do Zydow wzrasta , to co sie dzieje we Francji jest wystarczajacym argumentem.. Nie ma takiej możliwości,zeby ich projekcje sie zrealizowaly zbyt duzo wrogów mają.. Oni zawsze zlymi drogami podazali i to zawsze zle sie dla nich konczylo..

 

zaloguj się by móc komentować

lchlip @pink-panther
10 marca 2019 10:27

Fakty:

"....światowa wielkość produkcji energii elektrycznej – w 1920 roku wynosiła ona 124 TWh, w 1960 roku >2,3 tys. TWh, w roku 2000 ok. 15,5 tys. TWh, a w roku 2009 ok. 20,2 tys. TWh..."

"...Agencja Statystyczna Ministerstwa Energii EIA przygotowała raport, z którego wynika, że do 2040 roku globalne zużycie energii wzrośnie o 56%....."

Morawiecki - 1 milion samochodów elektrycznych w 2025.

Energetyka jądrowa jest droga i niebezpieczna. 

Pytanie:

Jak Polska ma zrealizować ciągle zwiększające się zapotrzebowanie na energię elektryczną? W następnych 10, 20, 30 latach?

 

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @pink-panther
10 marca 2019 10:54

Ale mówisz o globalnym zapotrzebowaniu, te anlizy to sciemy jak kazda sondazownia ,sluza calkowicie do czegos innego.. A u nas praktycznie nie ma przemyslu , mamy niz demograficzny..  Rynek jezeli chodzi o produkty konsumcyjne jest nasycony..  A więc , jakim cudem w Polsce wzrosnie zapotrzebowanie na energię ,bo ?

zaloguj się by móc komentować

Caine @lchlip 10 marca 2019 10:27
10 marca 2019 10:58

Kupić od Ukraińców, Białorusinów czy Bałtów :))))

zaloguj się by móc komentować

Kuchcik @pink-panther 9 marca 2019 23:51
10 marca 2019 10:58

Jak jest mowa o globalnym, przepraszam z góry za wyrażnie: "ocipieniu", to zawsze staje mi przed oczyma scena z filmu Apocalipto Mela Gibsona, gdzie na szczycie piramidy kapłan składa ofiary z ludzi, aby przebłagać Bogów. Bo ci Bogowie zasłonili słońce i tylko ofiary składane akurat przez tego kapłana mogą ich skłonić do przywrócenia słońca, co w końcu się dzieje.  

Tak samo teraz z globalnymi zmianami klimatu - mijają epoki, a tak naprawdę niec się nia zmienia.

zaloguj się by móc komentować

lchlip @kasanderus 10 marca 2019 10:46
10 marca 2019 11:02

Bibloteka gminna w podwarszawskiej miejscowości:

odnowiona w latach 2014-2015 z funduszów "Fundusz Europejski - Program Regionalny", "UE - Europejski Fundusz Spełeczny", UE - Program Rozwoju Obszarów Wiejskich".

Zbiory książkowe:  24 159 woluminów
Zarejestrowani czytelnicy: 950 osób

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @pink-panther
10 marca 2019 11:02

Wazna sprawa. Plus. W zamierzchłych czasach pierwszej dekady naszego wieku energetykę jądrową wręczył nam minister Macierewicz. Ciekawe czy i teraz nie przyłożył on swej dłoni do ratowania narodowej energetyki przed globalny ociepleniem. Bo kopalni nie udalo sie uratowac. Dlatego pozostaje atom. Będzie impreza w Atomicach.

Ps. W Baranowie bylo super. Proszę zajrzeć  a pw.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @lchlip 10 marca 2019 11:02
10 marca 2019 11:17

No właśnie, wiec o jakim zapotrzebowniu piszesz.. W Polsce nawet przyslowie o tym ,ze psy d.. szczekaja juz jest nieaktualne.. :)

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @pink-panther
10 marca 2019 11:18

Jednak liścik na pw nie chce wejść ze smartfonu. Może dojedzie pani na kolejną konferencję ale po Kliczkowskiej?

zaloguj się by móc komentować

Danae @pink-panther
10 marca 2019 11:23

@Autorka. Ciekawe. Pominę komentarze, pełne złośliwości dla "nowego dzieciaka na bloku". To typowe. 

Również miałam przyjemność i zaszczyt poznania Prof. Dakowskiego. Rozmowa z Nim to rzadka przyjemność.

Jeśli jednak chodzi o szersze horyzonty przyszłości aplikowanej energii jądrowej w Polsce, to powolę sobie wskazać na klika faktów, które w dyskusji (co prawda tylko pobieżnie ją przejrzałam, ale raczej przytyacza t r i v i a) powinny zostać wskazane jako fundamentalne:

1. Produkcja i zużycie ropy i gazu będą wzrastały systematycznie o ok. 1,5% do ok. 2050 r. "According to ExxonMobil, global oil and gas demand will rise by 13% by 2030. "; "All of the majors [Texaco, Total, BP, Royal Dutch Shell i ExxonMobil, D.}, not just ExxonMobil, are expected to expand their output."; "Oil companies, directly and through trade groups, lobby against measures that would limit emissions. The trouble is that, according to an assessment by the ipcc, an intergovernmental climate-science body, oil and gas production needs to fall by about 20% by 2030 and by about 55% by 2050, in order to stop the Earth’s temperature rising by more than 1.5°C above its pre-industrial level."

"For now, worldwide demand for oil is growing by 1-2% a year, similar to the average over the past five decades—and the typical major derives a minority of its stockmarket value from profits it will make after 2030."

"Some hope that the oil companies will gradually head in a new direction, but that looks optimistic. It would be rash to rely on brilliant innovations to save the day. Global investment in renewables, at $300bn a year, is dwarfed by what is being committed to fossil fuels. Even in the car industry, where scores of electric models are being launched, around 85% of vehicles are still expected to use internal-combustion engines in 2030."

The Economist, "The truth about big oil and climate change", 9 lutego 2019, https://www.economist.com/leaders/2019/02/09/the-truth-about-big-oil-and-climate-change

Mój komentarz: nie ma takiej siły, która by zmusiła takie olbrzymy jak Texaco, Total, BP, Royal Dutch Shell i ExxonMobil oraz setki mniejszych producentów do zmniejszenia produkcji, nawet ekooszołomy. Setki funduszy emerytalnych i miliony innych inwestorów spodziewają się takich dywidend jak do tej pory, inaczej systemy emerytalne załamały by się. Wszystkie durnoty, straszące w polskie tv o globalnym ociepleniu to analfabeci matmatyczno-ekonomiczne.

2. Polityka energetyczna Polski jest tak durna, jak przysłowiowy "Polaczek" z drugiego sezonu "The Wire" ("Prawo ulicy"), Frank Sobotka albo - sięgając nieco głębiej w historii tzw. "związków zawodowych" niejacy Luddyści (kto nie wie, niech poczyta pod hasłem "The Luddites"), który nie rozumie procesów technologicznych i z uporem idioty inwestuje w skorumpowanych polityków, aby pogłębili mu basen portu.

2a) Niemcy NIGDY, PRZENIGDY nie zgodzą się, aby Polacy (naród nieprzewidywalny i skorumpowany w ich opinii) zbudowali jakieś dlektrownie atomowe pod ich bokiem. Nie po to za ciężką kasę pozbywają się swoich elektrowni atomowych (patrz, Energiewende, The Economist, 28 lipiec 2012, https://www.economist.com/europe/2012/07/28/energiewende"

"North Friesland’s wind boom is part of Germany’s Energiewende (energy transformation), a plan to shift from nuclear and fossil fuels to renewables. It was dreamed up in the 1980s, became policy in 2000 and sped up after the Fukushima disaster in March 2011. That led Angela Merkel, the chancellor, to scrap her extension of nuclear power (rather than phasing it out by 2022, as previous governments had planned). She ordered the immediate closure of seven reactors. Germany reaffirmed its clean-energy goals—greenhouse-gas emissions are to be cut from 1990 levels by 40% by 2020 and by 80% by 2050—but it must now meet those targets without nuclear power."

Mój komentarz: Niemcy nie po to wydają ciężką kasę (płacą wszyscy, nie tylko w drodze opodatkowanych limitów emisyjnych, ale i Niemcy indywidualnie, zarówno jako podatnicy, jak i konsumenci energii, która jest bardzo droga - właśnie z powodu dotowania odnawialnych źródeł energii - żeby pod ich nosem jacyś półprzytomni Polacy wystawili im drugi Czernobyl.

3. Złodzieje z najróżniejszych agencji rządowych i ekooszołomy będą ciągnąć kasę podatników tak długo, jak ludzie pozwolą się okradać. Monopolista ORLEN ma alternatywne plany zakupu pół naftowych i ciągnięcia surowców wyprodukowanych w Nigerii, czy gdzie tam jeszcze, gdy polski węgiel padnie. Polskie elektrownie pracują na węglu w ponad 80% i przerzucenie ich na tańszy, wyprodukowany przez prawdziwych niewolników surowiec to żaden problem. Oprócz padnięcia sześciomilionowego regionu, tj. Śląska. Ale kogo to obchodzi?

4. Dopóki Polską rządzić będą głupcy i sprzedajni etruskowie ta strategiczna dziedzina, tj. zarządzanie popytem i podażą energii w naszym kraju, będzie dojną krową dla wszystkich oprócz Polaków. W tym punkcie jesteśmy z Prof. Dakowskim i Panią zgodna.

2b) 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Draniu 10 marca 2019 11:17
10 marca 2019 11:24

Bo juz nawet psów nie ma.:(

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @KOSSOBOR 10 marca 2019 02:18
10 marca 2019 11:27

Skromnie i na miarę moich możliwości, że tak powiem:))) Wielkie dzięki za linka. Cieszę się bardzo.

Historia budowy Żarnowca pokazuje, że tak naprawdę nikt nie planował otwarcia. Tym z pewnością zarządzali Ruscy i oni musieli wiedzieć, czy to jest budowa "tak naprawdę".  A po Czarnobylu zapewne sami spokornieli.

PS. Bardzo dziękuję za linka do Opactwa Benedyktynek. Liczę na wyciecieczkę do Opactwa jak najbardziej. Dzięki i serdecznie pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Grzeralts 10 marca 2019 07:30
10 marca 2019 11:30

Też, kiedy przeczytałam o programie wygaszania elektrowni jądrowych w Niemczech, uznałam, że to jakiś większy zamysł te nagłe pomysły o elektrowni jądrowej w Polsce - na dawnych "niemieckich terytoriach". Może nawet Siemens AG liczy na zlecenie. No i ewentualnie "nowi goście' mogą być bardzo zainteresowani, bo oni "strasznie bojący są".:)))

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Matka-Scypiona 10 marca 2019 08:59
10 marca 2019 11:38

Chyba rzeczywiście owi "postępowcy globaliści" są ze starego cechu "kup pan cegłę". W końcu 'demokracja" to bardzo nowy wynalazek polityczny w dziejach człowieka - na taką skalę a możliwości rycia beretów w środkach masowego przekazu i w systemie szkolnym - nieograniczone.

 

Zwłaszcza teraz widać, jak miliarderzy kryją majątki w fundacjach i trzymają uporczywie "raje podatkowe" a ziemię kupują w Argentynie . A tymczasem z Kalifornii wyjechało w ostatnich kilku latach 850 tysięcy ludzi z klasy średniej: zawodowców, którzy mieli domki ale nie mieli helikopterów, żeby latać do pracy i nie widzieć tych koczowisk bezdomnych narkomanów.

W Polsce znaczna część ludzi po likwidacji PKS (działki w centrach miast, Bochniarzowa przy tym była, na przykład w Krakowie) nie ma jak dojechać ze swojej wsi - do szpitala, jeśli sąsiad samochodem nie dowiezie. Nie ma jak męża w szpitalu odwiedzić po południu, bo busy ze wsi jeżdżą tylko dowożąc do pracy i szkoły. To z założenia nie miał być "kraj dla ludzi ubogich".

zaloguj się by móc komentować

Danae @pink-panther 10 marca 2019 11:30
10 marca 2019 11:40

"kiedy przeczytałam o programie wygaszania elektrowni jądrowych w Niemczech, uznałam, że to jakiś większy zamysł te nagłe pomysły o elektrowni jądrowej w Polsce - na dawnych "niemieckich terytoriach". Może nawet Siemens AG liczy na zlecenie. No i ewentualnie "nowi goście' mogą być bardzo zainteresowani, bo oni "strasznie bojący są".:)))"

Absolutnie nie. To większy program nazwany "Energiewende". Niemcy to kraj stosunkowo niewielki z dużą populacją. Wypadek w elektrowni spowodowałby ogromne, większe niż w Czernobylu straty - na pokolenia. Poza tym, likwidowanie odpadów nuklearnych jest dla władz koszmarem - ludzie i ekooszołomy przywiązują się do szyn, którym przejeżdża taki pociąg z odpadami.

Polaka jest za blisko Niemiec, żeby pozwolić jej (nawet gdyby te "zapowiedzi" polityków były poważne, a nie są) na zbudowanie i zarządzanie elektrownią.

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 10 marca 2019 09:37
10 marca 2019 11:59

No to smuteczek:))) Jakoś mnie to wcale nie dziwi. Ale każda potęga ma swój początek i koniec a tzw. wielkie kłamstwo, którym nas zaatakowano nagle i nieoczekiwanie znalazło odpór w IPN. Dzisiaj na portalu www.wpolityce.pl zawiadamia, że tygodnik "Sieci" "złapał na kłamstwie naukowców z Centrum Badań nad Zagładą Żydów" a konkretnie  IPN ujawnia, że przypisywana Polakom "zbrodnia w Bochni" była dzizełem policji gettowej.Padają nazwiska.

Piszę o tym, bowiem "nasz wielki sojusznik" wewnętrznie jest w fazie dekadencji rodem z czasów Breżniewa w ZSRR. Pisze o tym człowiek siedzący w środku wydarzeń, były korespondent wojenny a obecnie pastor działający wśród biednych niejaki Chris Hedges. Napisał kilka książek a ostatnia ma tytuł "America , The Farewell Tour" i jest bestsellerem. On tam stawia tezę, że USA padają od środka z powodu destrukcji, jaką zaaplikowali krajowi lewacy bardzo bogaci zresztą z Partii Demokratycznej. Deindutrializacja, militaryzacja, narkomania, bardzo niski poziom szkolnictwa za to wzrost przemocy. No i "homoseksualizacja kultury i pornografia wszędzie. A to jest społeczeństwo będące zlepkiem różnych nacji i różnych kultur. I z władzą centralną w Waszyngtonie utożsamia się coraz mniej obywateli.

Więc USA mogą mieć "poślizgiem" różne mocarstwowe koncepcje, ale nie wszystkie są do wdrożenia "od zaraz". Można kolejny raz zbombardować Afganistan czy wywieźć odpady nuklearne do Czarnobyla, bo tam władzy centralnej jako takiej - nie ma. Ale to jeszcze nie jest - rządzenie. 

Kilka lat temu powiedziałabym, że te wszystkie pomysły w stylu "eksport GMO, szczepionek etc do Polski" był możliwy. Klasa polityczna III RP spełniała dyskretnie wszelkie zachcianki. Obecnie mleko się wylało i nic już nie jest tajemnicą a Polska  a szczególnie Polacy - to nie jest ogłupiała rozproszona horda tubylców, jak chcą nas przedstawiać "media mętnego nurtu". 

Mamy swoje tradycje rządzenia i one mają co najmniej kilkaset lat a  może i tysiąc. I w tym systemie rządzenia jest mało miejsca dla władzy centralnej , która "konspiruje przeciwko narodowi".  Pierwsze rysy widać po tej "konspiracji" A nowe pokolenie jest całkowicie pozbawione złudzeń i jest odporne na "rycie beretów". Dlatego propaganda jest tak brutalna (np. film "Kler"). Bo nie da się inaczej. Ale to jest klęska tej propagandy.

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @pink-panther
10 marca 2019 12:07

Akurat elektrownie jądrowe są bardzo nam potrzebne. Są one też ekologiczne, czyste i wydajne (w porównaniu z innymi). To, że jakiś profesor, a choćby i fizyk jest przeciw nie wiele znaczy. Bo na przykład inni profesorowie fizyki są za i mają argumenty.

Mam kolegę, jeszcze z czasów studiów, fizyka jądrowego który jest prof. na AGH (na razie jest tzw. gównianym, czyli uczelnianym, ale to się niedługo zmieni). Okazuje się, że też jest przeciw, a bardzo gardłuje za rozwojem wiatraków (cały ten sektor to ściema - leci na dotacjach). A dlaczego - wystarczy spojrzeć na listę projektów badawczych, w których Andrzejek brał udział i pobierał kasę i dalej to będzie robił.

W Polsce działa mała elektrownia jądrowa od 70 lat (obecnie 30 MW reaktor Maria od 1995) i nic złego się nie dzieje. Polska ma chroniczny brak energii elektrycznej - średnio ok 5% musimy już kupować w sposób ciągły (z tego 90% to z Reichu, 10% z Banderlandu (Ukr)). Oczywiście nie dają nam za darmo. Sama marża to rocznie ok 800 mln zł.

Ja też lubię wiejskie życie, naturę i las. Ale świat jest teraz taki, że gniazdko z prądem musi być, przemysł też zżera ogromne ilości. Jak go nie będzie to przyjdą inni i je zbudują, a lokalnych Irokezów zapchną z najbliższego klifu.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Nieobyty 10 marca 2019 09:53
10 marca 2019 12:10

Do tej pory nie analizowałam strategii władzy wobec bibliotek publicznych tylko ubolewałam nad ich "upadkiem" . A Pan ma rację: takie "czyszczenia" były już w czasach PRL za Gomułki, kiedy komuchy usuwały sprzed ludzkich oczu najwstydliwsze produkty "stalinowskiej kultury i sztuki" czyli m.in produkcyjniaki. Dzięki temu po latach niektórzy stalinowscy "artyści", którzy dzięki temu mogli marszowym krokiem przejść do "opozycji demokratycznej".  Dlatego książka "Czerwona Msza czyli Uśmiech Stalina" Urbankowskiego  jest tak bolesna dla twórców "narracji III RP", bo są w niej wymienione niemal wszystkie "dzieła" zwłaszcza wiersze i oczywiście - autorzy. Oraz stawki płac.

No a sprawa słynnych "200.000 Żydów", których mieli zamordować Polacy rozwinęła się już w "wielkie liczby"na konferencji w Paryżu - więdnie w zastraszającym tempie, bo IPN "się odwinął" i teraz sprawdza "dzieła nowej szkoły Holocaustu" linijka po linijce i co lepsze kwiatki podaje do publicznej wiadomości.,

Co do stanu ducha i oczekiwań tzw. "naszej klasy politycznej" to trafił Pan w sedno. "Debaty" sa u nas mniej realne  niż szminka pani ambasador Żorżety Mosbacher. To jest tak świetna uwaga, że ją sobie zapisuję w pamiętniczku:)))

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @pink-panther 10 marca 2019 11:30
10 marca 2019 12:11

Nie wiem, czy oni je tu zbudują, czy tylko markują działania w tym kierunku, a zbudują coś innego. Natomiast słusznie prawi Danae, że nie pozwolą tego zrobić i eksploatować nam. Natomiast potrzebne są im kraje ościenne z energetyką nie opartą na OZE. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Draniu 10 marca 2019 10:21
10 marca 2019 12:18

Generalnie zgadzam sie, że żyjemy w momencie jakiejś zawieruchy ekonomicznej i politycznej, w której większość wektorów zmienia kierunek. O bieżącej polityce się nie wypowiem, bo te wszystkie rewelacje są na tyle świeże, że ogólny układ w Polsce pozostanie,to znaczy PiS będzie rządził jeszcze jedną kadencję a "potem się zobaczy". Tutaj nie rządzą partie tylko ci, co rządzą partiami zza kurtyny.  A nowe pokolenia Polaków zastąpią kolejne pokolenia "nabitych w Magdalenkę".

Ogólnie jestem dobrej myśli, bo ja zawsze jestem - dobrej myśli. A zawsze szykuję się na najgorsze:))) Nasi wrogowie w ogólności słabną, chociaż może jeszcze tego nie widać. Ale to jest "w toku", I myślę tu o "wszystkich" wrogach a nie tylko o niektórych. Jakoś im się zaczęły same nogi plątać i słabną niespodziewanie szybko "w różnych kontekstach".

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Krzysiek 10 marca 2019 12:07
10 marca 2019 12:26

Tak, tak, elektrownie jądrowe są  czyste, wydajne, tanie i bezpieczne. Szaleju Pan się najadł?

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @lchlip 10 marca 2019 10:27
10 marca 2019 12:28

Polska ma ustabilizowaną liczbę ludności z powodu bardzo niskiej dzietności, bo kilka milionów Polaków w wieku zakładania rodziny i posiadania dzieci - wyjechało na stałe i te dzieci rodzą się np. w Wielkiej Brytanii. Przemysł czyli główny konsument energii elektrycznej po akcji 'wielkiego rozwalania"  też się "ustabilizował" na znacznie niższym poziomie niż za Gierka, więc te "programy do roku 2040" są zawieszone w próżni. Chyba, że oni planują, że "tu przyjedzie nowy naród i on się będzie mnożył szybko".  Ale mimo wszystko energetyka jądrowa zupełnie nie ma "brania" na świecie po serii traumatycznych katastrof.  Więc nie wiem, po co te plany? Wystarczyłyby elektrownie węglowe, ale okazuje się, że my też "mamy religię globalnego ocieplenia" a przynajmniej rząd taką religię wyznaje.
Sprawa pompowania "kwestii smogu" jest jedną z większych ustawek ostatnich lat. Na "mapach smogowych" są miejscowości, gdzie nia ma żadnego przemysłu i moje miasto, które w 100% jest orurowane i ma ciepło z gazu oraz miejscowej elektrociepłowni, która z kolei ma elektrofiltry na kominach. To, że Kraków był tak głupi i gnuśny, że za czasów Nowej Huty nie podciągnął sieci ciepłowniczej do wszystkich nieruchomości w mieście i nie opracował planu zagospodarowania przestrzennego przez 28 lat III RP  i teraz ma smog, to nie jest powód do instalowania  energetyki jądrowej.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @kasanderus 10 marca 2019 10:40
10 marca 2019 12:31

Reklamację w sprawie terminów pisania książek proszę złożyć do samego Autora a nie do mnie:))) Ja żyję też dość długo aby wiedzieć, że to, co pisze profesor Dakowski , zwłaszcza o stanie nauk w PRL i III RP - to jest smutna prawda.  I niby dlaczego On miał obowiązek "być odważnym i pisać" kiedy Panu się akurat wtedy "wszystko podobało".:)))  

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @kasanderus 10 marca 2019 10:46
10 marca 2019 12:33

Ostatni raz byłam w zeszłym tygodniu. Mam numer 190 w systemie na jakieś 22 tysiące czytelników i wiem na pamięć, na którym regale jakie książki stoją. I wiem, kto jest zapraszany w charakterze gościa. Największe branie u czytelniczek miał ostatnio - porucznik Borewicz:)))

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @pink-panther
10 marca 2019 12:35

"No ale profesor Dakowski pisze, że w zasadzie obecnie NIE buduje się elektrowni atomowych"

Nie jest to pradwa, ale faktycznie przede wszystkim rozbudowuje się moce bloków energetycznych już istniejących elektrowni. To jest racjonalne (taniej, a poza tym nie ma problemów z takimi oszołamami ja Dakowski (oszołm w tej konkretnej sprawie)). Trwają bardzo intensywne prace na konstrukcjami nowych typów reaktorów - generacja IV i V+ (np. z rdzeniem ciekłym lub gazowym, czy hybrydowe rozszczepieniowo-termojądrowe). Niech pan profesor się nieco dokształci - ta dziedzina akurat taka wredna jest. Bardzo szybko się rozwija - ale przede wszystkim od strony technologicznej. A o tej to nawet profesory od fizyki mają na ogół blade pojęcie (znają pobieżnie hasła, ale bez twardych kompetencji). Sama teoria jest znana od lat praktycznie 30-60 tych, tu nie wiele się zmieniło. Bo chyba nie ma tam jakiegoś bezpośredniego zastosowania Model Standardowy czy bozon Higgsa? To jest przede wszystkim problem inżynieryjno-techniczny. O tym to Dakowski ma raczej mierne pojęcie - musiałby 40 lat pracować w przemyśle, który wytwarza rzeczy (rzeczy - nam potrzebne). Energia jądrowa jest i będzie jedną z najważniejszy form pozyskiwania energii w dającej się przewidzieć przyszłości. Oczywiście będziemy technologię musieli kupić (no to co robił pan Dakowski wcześniej – że tej technologii teraz  nie posiadamy, bo to niby jego specjalność?). Ale nawet to (zakup) podnosi ogólny poziom technologiczny kraju (pojawiają się lokalni specjaliści od obsługi i nadzoru, jak który bystry co nawet coś rozwinie, możliwość badań, wymuszenie wysokiego standardu procedur itd., w przyszłości może nawet BMR - Izrael ma, to my też możemy. (Tak a propos, Żydki sobie wystrugały w Negev Nuclear Research Center).

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 11:59
10 marca 2019 12:36

Może ta zmienność "najlepszego sojusznika" w zależności od tego, która grupa jurgieltników rządzi choć raz nam się opłaci. Najpierw mieliśmy dostać elektrownie ruskie, no ale imperium się posypało.   Już nam groziło, że francuska Areva nam wybuduje  elektrownie jądrowe i nawet panowie z PO już wzięli łapówki, a tu nastąpiła zmiana  warty. I teraz ma nam budować je USA. A w kolejce do koryta już czekają inne kraje, które by chętnie sprzedały swą technologię jądrową:  Korea. Chiny, Japonia, Korea Południowa. Bo wszędzie recesja w branży, panie bdziejku.

 

Ciekawostką jest, że żadna elektrownia jądrowa na  swiecie nie jest ubezpieczona, bo nie ma tak głupiego ubezpieczyciela, który by podjął ryzyko.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Draniu 10 marca 2019 10:54
10 marca 2019 12:40

Zgadzam się z tym. Napisałam to pod poprzednim komentarzem. Wzrost zapotrzebowania na energię to jest chyba na jakieś cudze zamówienie, bo w Polsce wzrostu popytu nie widzę. Wszystko zastopowało po załamce: demografia, przemysł i inne sprawy.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Magazynier 10 marca 2019 11:18
10 marca 2019 12:41

Nie mam żadnych planów na najbliższe miesiące ale kto wie?:))) Serdecznie pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

chlor @pink-panther 10 marca 2019 12:28
10 marca 2019 12:44

Smog będzie w Polsce szalał tak długo aż zaniknie jego funkcja. Czyli gdy kopalnie przejdą w dobre zagraniczne  ręce, albo zostaną zlikwidowane. Niby to jasne, ale dlaczego rząd sam dmie w ten gwizdek wspólnie z wrogimi Polsce mediami? Czyj jest ten rząd do cholery skoro nas nie broni przed tą ściemą?

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 12:40
10 marca 2019 12:45

Od dziesięcioleci w Gdyni największym zatrudniąjącym jest Urząd Miejski.  Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.

zaloguj się by móc komentować

lchlip @pink-panther 10 marca 2019 12:28
10 marca 2019 12:52

Nie optuję absolutnie za energetyką jądrową. Ciekawi mnie Po Prostu jakie perspektywy ma Polska na zwiększone zapotrzebowania na energię elektryczną. A że ono będzie rosło to jest sprawa niepodlegająca dyskusji.

Nie wiem czy "kwestia smogu" to ustawka czy nie. Powołując się na przykład w GB (Londyn) gdzie w latach 60-tych zaczęto likwidowanie palenie węglem można tylko powiedzieć, że "kwestia smogu" to nie jest problem ostatnich lat. Zwraca się Po Prostu większą uwagę na zanieczyszczenia powietrza. A widząc i czując, głównie na wsi i w małych miasteczkach, co się spala w polskich prywatych kotłowniach to włosy stają na głowie. Bo za wywóz śmieci trzeba coraz więcej płacić. I odczuwam to na polskiej wsi najpierw swoim nosie, nie mówiąc o moich płucach.

Jeżeli polski rząd ma plany na 1 mln samochodów elektrycznych już za 6 lat to przecież trzeba do nich wyprodukować potrzebną energię. A udział węgla kamiennego w produkcji energii elektrycznej maleje od wielu lat.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Danae 10 marca 2019 11:23
10 marca 2019 12:59

Dzięki wielkie za potężną dawkę konkretnych informacji. M.in dlatego zachęcam do przeczytania książki Profesora Dakowskiego, bowiem On się porusza łatwo w sprawach technicznych i łatwo tłumaczy je na "język potoczny". Jest ona zrozumiała dla przeciętnego obywatela, który nie ma wiedzy inżynierskiej. 

Co do  zdolności i celów zarządzania energetyką w wykonaniu polityków III RP to świadome niszczenie górnictwa węgla kamiennego, jakie prowadziły WSZYSTKIE EKIPY od lat 90-tych i brały na to jeszcze kredyty Banku Światowego, to ja to obserwowałam z niedużej odległości. Potrafili w jednym mieście Bytomiu - zlikwidować cztery kopalnie (czyli wszystkie) i doprowadzić piękne miasto historyczne do tragedii. Wtedy miałam podejrzenie graniczące z pewnością, że chodzi o zlecenie niemieckie na "potanienie Śląska",żeby przejmować go praktycznie za frico. Na kolejnych likwidowanych kopalniach - ziemię brały niemieckie spółki np. pod supermarkety. Silesia City Center to klasyka gatunku. 

A związkowcy jeździli mercedesami kiedy ich koledzy zwolnieni i bezrobotni już grzebali w śmietnikach. Górników skuszono wielkimi (w ich mniemaniu) odprawami i pogłoskami, że "będą przyjmować do pracy znowu". Jedni szli na emerytury a inni za odprawy jechali na wyciecki do Rio de Janeiro, bo przecież "nasi nie zrobią nam krzywdy". 

No ale w pewnym momencie GUS przestał pokazywać pewne statystyki w układzie "wg województw". Np. statystki samobójstw, kradzieży i cisza o prostytucji.
Za te zbrodnię politycy III RP odbiorą swoją "nagrodę" a niektórzy już odbierają. 

Niemcy mimo wielkiego sukcesu ze zbudowaniem w III RP "opcji niemieckiej" jednak nie zdołali na Śląsku zbudować  silnej "partii niemieckiej" i sprawa zawisła w powietrzu. Bo tu się pojawiła "silna opcja antyniemiecka" i trudno coś "robić pod stołem". A zresztą mają puste NRD i milion "uchodźców".

Więc nie wiem, co się jeszcze wydarzy ale jakiś nieśmiały optymizm mnie ogarnia w ten piękny marcowy dzień.:))) Serdecznie pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @lchlip 10 marca 2019 12:52
10 marca 2019 13:08

Znwu poslugjesz dziwnymi statystykamki.. Ilu Polakow jezdzi luksusowymi samochodami w Polsce ? A samochody elektryczne nie sa tanie.. Nie ma takiej mozliwosci zeby za szesc lat bylo milion samochodów elektrycznych.. To sa dziwne projekcje ,ktore nie maja żadnego racjonalnego przełożenia na rzeczywistość..

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Krzysiek 10 marca 2019 12:35
10 marca 2019 13:17

Generalnie energetyka jądrowa w dużych krajach nie dostarcza więcej niż 20% energii w ogólnym bilansie a czasem w małym do 50%. Energetyka siedzi na bezpiecznych i tanich surowcach : węglu, ropie i gazie, które nie stwarzają problemu - niebezpiecznych odpadów, które upycha się dyskretnie w krajach Trzeciego Świata. I jeszcze długo będzie siedzieć.

Problem z energetyką jądrową nie leży w technologiach, mniej czy bardziej "nowoczesnych" ale zawsze opierających się na "rozszczepianiu" ale na skorumpowanych i głupich urzędnikach i politykach, którzy potrafią ustawić tykającą bombę w gęsto zaludnionym regionie - na uskoku tektonicznym, gdzie 70 lat wcześniej było trzęsienie ziemi. 
Więc nie jest kwestią to, czy Profesor Dakowski jest na bieżąco z "wyrafinowaną technologią" ale to, że nakłady finansowe niezbędne do postawienia takiej zabawki sięgają kilkudziesięciu MILIARDÓW złotych lub kilkunastu MILIARDÓW USD, czyli bezwzględnie wymagają dotacji państwowych na coś, co daje tę samą elektrykę z elektrykę z elektrowni postawiionej zależnie od wielkości za 100, 200 lub 500 MILIONÓW złotych czy dolarów.
Profesor Dakowski może "nie jest z przemysłu" ale ja jestem. Spędziłam ok. 20 lat w czwartym co do wielkości kombinacie Europy tuż obok elektrociepłowni konsumującej pół miliona ton węgla rocznie. I znałam na pamięć całą technologię produkcji bo zajmowałam się m.in planowaniem i analizą kosztów producji tego wszystkiego w tym jednego gigadżula energii:)))

Więc mogę Panu powiedzieć, że znacznie pożyteczniejsza , wydajniejsza i pewniejsza w obsłudze na długą metę jest  stara maszyna do szycia "na pedały" z końca XIX w. niż najnowocześniejsze maszyny elektryczne co to "same obrębiają dziurki".

Ja wiem, że chłopcy nie mogą się oprzeć magii nowoczesnych technologii ale wiem też, że to wszystko kosztuje pieniądze, które ktoś musi wyłożyć i że to powinno się zwrócić, jeśli gospodarka ma być logiczna. I że nie należy komplikować spraw ponad potrzebę. Stąd jest realne opytanie, dlaczego bilansu energetycznego w Polsce nie uzupełnia się geotermią,albo stopniami wodnymi w górach Sudetach tylko zachęca się do wyrzucania miliardów na niebezpieczene dla otoczenia przedsięwzięcie? 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @lchlip 10 marca 2019 12:52
10 marca 2019 13:20

Podejrzewam, że bardzo duża ilość "tematów  do realizacji" jest kolejnym rządom III RP zwyczajnie "podrzucana przez suflerów". Różnych oczywiście, zależnie od ekipy. A ponieważ "u suflerów" też się toczą różne boje cywilizacyjne, to do nas przylatują odpryski. Nikt nie jest w stanie planować na więcej niż na kilka lat, bo nikt tu nie zna "dnia ani godziny". Więc ciągle coś nas zaskakuje jako "nowy genialny pomysł władzy".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 10 marca 2019 12:45
10 marca 2019 13:29

A w Lublinie UMCS. Takie są skutki korupcji politycznej lat 80-tych i buty oraz lekkomyślności ludzi niekompetentnych. Od roku 1990 klasa inżynierów została zepchnięta w procesach decyzyjnych do defensywy i nie pozwalano im bronić fabryk nawet jeśli były do uratowania. Przy czym sami inżynierowie z chciwości i głupoty podcinali galąź, na której siedzili , uczestnicząc w szabrowaniu przemysłu czyli podziale na mniejsze  spółki i obdzielanie się za frico. Przy czym do tortu zostali dopuszczeni oczywiscie inżynierowie aktywiści PZPR lub innych "zaprzyjaźnionych partii". I tak powstala "klasa milionerów" w III RP. Mała ale bardzo z siebie zadowolona. A po nich choćby potop. Chłopaki ze WSI mieli prawo zostać miliarderami. To było kilka sztuk. No a Balcerowicz, który inżynierem NIE był, został "udzielnym księciem". Herbu "czerwona ośmiornica".  

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @chlor 10 marca 2019 12:44
10 marca 2019 13:31

Podejrzewam, że dokładnie tak jest. Za bardzo histeria jest pompowana , zwłaszcza przez "ekologów i ekolożki" słynnych z kompetencji i uczciwości:)))

PS. Naprawdę nie wiem "czyj" jest rząd:)))

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 10 marca 2019 12:36
10 marca 2019 13:35

Żadna  nie jest ubezpieczona? No to znaczy, że całe ryzyko imprezy idzie na "nieznanego podatnika":)))

Co do budowniczych to cieszę się, że raczej nie grozi nam Areva, bo rzeczywiście ma "osiągnięcia" że "ja cię nie mogę". Ale kolejka innych chętnych wcale się nie skraca. Tyle kasy do przewalenia, że "grzech ominąć okazję". Choćby zaliczka to już miliard albo i dwa.

zaloguj się by móc komentować

lchlip @Draniu 10 marca 2019 13:08
10 marca 2019 13:37

To nie są moje, dziwne projekcje. To są oficjalne plany rządowe.

zaloguj się by móc komentować

klon @Danae 10 marca 2019 11:23
10 marca 2019 13:42


Nie mogę nazwać się specjalistą w dziedzinie energetyki. :-)

Dlatego proszę, o ile to możliwe, odpowiedieć (skrótowo nawet) na moje pytania:

a) Skoro "wygasza" się polski węgiel i jednocześnie nie dojdzie do budowy "atomu" w Polsce to jakie mamy alternatywy ? Tak proste będzie prestawienie elektrowni na gaz lub ropę?

b) Z jakich źródeł Niemcy będą pozyskiwać energię po zamknięciu wsystkich "atomówek" ? Tu jest źródło Nord  Stream II?

 

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @pink-panther 10 marca 2019 00:18
10 marca 2019 13:56

Co moim zdaniem nie zmienia faktu, że jedyną formą posiadania energii jądrowej przez Polskę, która mogłaby coś poważnie zmienić dla nas na korzyść w kontekście relacji międzynarodowych, są właśnie głowice. Oczywiście do tego potrzeba też "w miarę" niezależnego rządu najlepiej, niemniej samo posiadanie takich głowic zmienia zupełnie to, jak dany kraj jest traktowany przez innych.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Rozalia 10 marca 2019 00:07
10 marca 2019 13:58

Dokładnie tak. Energetyka jądrowa może mieć opłacalna stopę zwrotu, o ile produkuje pluton do głowic bojowych.

Wówczas rząd (via resort obrony) kupuje na pniu taką produkcję na potrzeby własne, albo na zlecenie zewnetrzne.

Problem z uszkodzonym blokiem w Fukushimie był właśnie tego rodzaju - zlecenie zewnetrzne z USA, gdzie tsunami zalalo baseny z prętami wujetymi z bloku reaktor, na których był radioaktywny pluton do zebrania z tych prętów. I gdzie, poza uszkodzeniem reaktora w jednym z bloków  (uszkodzenie obiegu włody chłodzącej w cyklu zamkniętym i przegrzanie reaktora), skażony został spory teren wodą, która  przelała się  wspomnianego basenu.

O sposobie pozyskiwania plutonu w EJ napisałem w notce dotyczącej przypadku Czarnobyla:

http://stanislaw-orda.szkolanawigatorow.pl/czarnobyl-poczatek-i-koniec

No i oczywicie, racja z tym wykorzystaniem składowiska dla odpadowych nuklidów. Przypuszczalnie będą tam przywozomne takie  odpady skądkolwiek bądź, byle wysyłający odpady zapłacił za to kasę.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Rozalia 10 marca 2019 00:07
10 marca 2019 13:59

Dokładnie tak. Energetyka jądrowa może mieć opłacalna stopę zwrotu, o ile produkuje pluton do głowic bojowych.

Wówczas rząd (via resort obrony) kupuje na pniu taką produkcję na potrzeby własne, albo na zlecenie zewnetrzne.

Problem z uszkodzonym blokiem w Fukushimie był właśnie tego rodzaju - zlecenie zewnetrzne z USA, gdzie tsunami zalalo baseny z prętami wujetymi z bloku reaktor, na których był radioaktywny pluton do zebrania z tych prętów. I gdzie, poza uszkodzeniem reaktora w jednym z bloków  (uszkodzenie obiegu włody chłodzącej w cyklu zamkniętym i przegrzanie reaktora), skażony został spory teren wodą, która  przelała się  wspomnianego basenu.

O sposobie pozyskiwania plutonu w EJ napisałem w notce dotyczącej przypadku Czarnobyla:

http://stanislaw-orda.szkolanawigatorow.pl/czarnobyl-poczatek-i-koniec

No i oczywicie, racja z tym wykorzystaniem składowiska dla odpadowych nuklidów. Przypuszczalnie będą tam przywozomne takie  odpady skądkolwiek bądź, byle wysyłający odpady zapłacił za to kasę.

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @klon 10 marca 2019 13:42
10 marca 2019 14:03

To nie do mnie pytania, ale łatwo sprawdzić że Niemcy przestawiają się z atomu na węgiel. Są największymi konsumentami węgla w UE. Początkowo mieli zamiar budować elektrownie gazowe, ale gaz okazał się za drogi, więc wyszło, że jednak węgiel.

zaloguj się by móc komentować

klon @chlor 10 marca 2019 14:03
10 marca 2019 14:18

Skoro tak:
Czy uzasandnionym będzie wniosek, że Niemcy wspierają politykę ogranicenia emisji CO2 bo, stać ich na "wykup praw do emisji", a kraje finansowo słabsze zmuszone zostaną szukać innych źródeł pozyskiwania energii? 
Czy za daleko posunę się w swoich wnioskach, gdy napiszę, że "wygaszenie" polskich kopalń pozwoli na ich kontrolę lub przejęcie przez Niemcy ( vide próby z kopalnią "Krupiński" ) ?
Zbyt oczywiste się to wydaje. Pewnie są to procesy bardziej skomplikowane, a których ja nie ogarniam.
Jak kot Sahary....

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @MarcinD 10 marca 2019 13:56
10 marca 2019 14:26

Ma Pan rację ale niestety "czas minął" kiedy teoretycznie można było wejsć w posiadanie od ZSRR.  W ogólnej koncepcji ZSRR najazdu na zachodnią Europę Polsce przypadła rola "spalonej ziemi" po "wymianie ciosów nuklearnych". A teraz to już jest "po temacie". Sam fakt, iż rozwalono nam na polecenie różnych "naszych  sojuszników" cały przemysł ciężki i terenowy (degradacja ośrodków prowincjonalnych) pokazuje, iż ogólnym planem Zachodu dla post=PRL było - osłabienie polskiego potencjału obronnego, który ogólnie "na przemyśle stoi". Dlaczego? Nie wiem. Korea Płn. była pod kryszą ChRL i tam scenariusz był inny. Korea dostała pozwolenie  i technikę, jeszcze w czasach zimnej wojny, kiedy nie było tych różnych "układów o nierozprzestrzenianie". I założę się, że najbardziej pilnowali Niemcy, żeby się Polsce taka zabawka nie dostała w ręce.  

A teraz jest za późno.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @pink-panther
10 marca 2019 14:37

Dzięki Panthero za poddanie ważnego tematu.

Niech o atomówkach piszą specjaliści. 

Z własnego doświadczenia zawodowego i codziennego kontaktu ze specjalistami górnictwa na uczelni wiem że węgiel może być u nas stosowany bardzo wydajnie i sensownie. Likwidacja górnictwa ma podłoże  WYŁĄCZNIE polityczne. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @stanislaw-orda 10 marca 2019 13:58
10 marca 2019 14:38

Jest pomysł by nieczynne chodniki zamkniętych kopalń wykorzystać jako magazyn odpadów. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @MarcinD 10 marca 2019 13:56
10 marca 2019 14:39

Głowice do których kody dostępu ma kto? 

.

 

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 13:35
10 marca 2019 14:47

Co ciekawe, obecna "dobra zmiana" miała w kwestii energetyki jądrowej określone zamiary  jeszcze przed objęciem władzy.  W 2011 dzień po dniu  opisywałam katastrofę w Fukushimie (tłumaczenia  pod kątem fachowym konsultował właśnie prof. Dakowski). Pod koniec tego roku zgłosiłam się do niezależna.pl, żeby i tam pisać, co się dzieje w Fukushimie,  ale p.Targalski odpisał, że  "oni"  są za energetyką jądrową, w związku z czym nie życzą sobie mnie. 

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @pink-panther 10 marca 2019 14:26
10 marca 2019 14:50

najbardziej pilnowali Niemcy...

A to na pewno. Niemcy w ogóle nas pilnują najbardziej, w wielu sprawach.

Przy okazji przepraszam, że trochę strolluję Pani notkę, bo na inny temat, ale pozwolę sobie podzielić się tą informacją:

https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-atak-nozownika-w-galerii-dominikanskiej-ofiara-nie-zyje/ar/13951709#wiadomosci

Co istotne, jak mieszkam w tym mieście ostatnim ciągiem ponad 20 lat, nie pamiętam podobnych zdarzeń. Jakieś pół roku temu był atak nożem na kobietę sprzedającą na straganie ulicznym, ale poza tym to się po prostu nie zdarza, a tym bardziej w tak ruchliwych publicznych miejscach, gdzie jest dużo ludzi i w tym dzieci. No, ale cóż, chcemy nowych kultur, to je mamy.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 10 marca 2019 14:47
10 marca 2019 15:20

Mowę mi odjęło:))) Ekspert Targalski nawet PO Fukuszimie informował , że "oni są ZA energetyką jądrową"?? Ale on chyba jest historykiem z zawodu. A kto tam jest "doradcą". Czyżby ten "profesor co szuka nominacji  na   profesora". Cisną mi się na usta nieśmiertelne słowa Kisiela :"dyktatura ciemniaków". Ale co ja tam wiem. W ostateczności mogę być "agentem Putina":)))

Myślę, że bardzo mało napisano o okolicznościach awarii i katastrof elektrowni jądrowych jako efektów niedbalstwa, korupcji i nieodpowiedzialności urzędników. Więc trzeba będzie pisać "w porę i nie w porę". Katolik ma obowiązek promować prawdę przeciwko kłamstwu.

zaloguj się by móc komentować

Danae @pink-panther 10 marca 2019 12:59
10 marca 2019 15:22

Ja też dziękuję za komentarz. Pamiętam, jak niejaki Poncyliusz dawał te odprawy na Śląsku. To jest taki przekręt, że nikt tego nie dotknie. nikt. Ja też uważam, że Śląsk i węgiel się nie dadzą. 

Poza tym jednak technologia - jak Pani pisze - jednak wkracza też do polskiej energetyki (elektrofiltry na kominach) itp. Nowe i nowoczesne elektrownie też są budowane. Dwa lata temu uczyłam dyrektorów przedsiębiorstwa, które montuje nowe wynalazki w Kozienicach. To są poważnw projekty (https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/erbud-podwykonawca-instalacji-odazotowania-spalin-w-elektrowni-kozienice-7113.html).

Oczywiście należy zapomnieć o głupotach typu: "będziemy czerpać energię z elektrowni wiatrowych", "zbudujemy farmy wiatrowe na Bałtyku", "zbudujemy samochód elektryczny" itp. Powiem szczerze, że jak zboczę następną oszołomkę w tv, która będzie jęczeć o globalnym ociepleniu, to trzasnę pilotem w matrycę. 

PMM coś tam zagaduje o elektrycznych samochodach. Staram się go nie słuchać, bo wystąpienia publiczne idą mu bardzo słabo, ale tymi głupotami to mnie bawi. Ciekawa jestem, gdzie te stacje do ładowania akumulatorów zamierza zbudować? Drogi dostosować? Może jeszcze zechce autonomiczne samochody elektryczne wprowadzić? To gdzie ma zamiar postawić oprogramowanie zdalne dla tych samochodów? Na krzywych komunistycznych skrzyżowaniach w polskich miastach? Pusty śmiech ogarnia.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @MarcinD 10 marca 2019 14:50
10 marca 2019 15:26

Co do Niemców - zgoda. Co do linka, to jak się tak bardziej zastanowić, to warto przeanalizować możliwość korelacji między gwałtownym wzrostem przemocy w filmach kinowych i telewizyjnych, przemocy w książkach (dotowanych przez państwo) a wzrostem przemocy w w ogólnej ilości przestępstw. To mogą być porachunki gangów ale może być człowiek psychiczny, któremu fabuły zaczęły się mieszać z realem. We Wrocławiu jest chyba całkiem spory "rynek narkotyków" jak to w nowoczesnym mieście. Są więc i konsumenci.

Trzecia możliwość jest taka, że to jakiś "uchodźca". Samych Ukraińców jest kilkadziesiąt tysięcy w okolicy a u nich na Ukrainie poziom przemocy jest bardzo wysoki. Więc może ktoś "wrócił do korzeni" albo "wykonał zadanie zlecone".

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther
10 marca 2019 15:28

Tak, też wtedy zostałam ruskim agentem, bo przecież skoro nie chcę energetyki jądrowej, to na pewno chcę ruskiego gazu..) Tak sobie myślę, że znaleźć się w towarzystwie "ruskich agentów" typowanych przez p.Targalskiego, to znaleźć się w bardzo dobrym klubie, więc sobie nie szkoduję.

Nasze pacyny u władzy  chyba kontynuują tradycję typowania na ministrów i ekspertów od energetyki jądrowej  panów  cokolwiek niewykształconych w tej branży. Jak wiadomo pierwszym ministrem do tych spraw był krawiec mężczyźniany męski.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther
10 marca 2019 15:30

Krawiec mężczyźniany ciężki, oczywiście.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 15:20
10 marca 2019 15:37

Lektura obowiązkowa:

http://www.polishclub.org/2015/08/14/dr-jerzy-jaskowski-dlaczego-p-dr-a-strupczewski-tak-bardzo-nie-lubi-kobiet-i-dzieci/

 

Nb. p dr Strupczewski  w czasach słusznie minionych kończył atomistykę w Leningradzie. a tytułuje się namiętnie profesorem. I wciąż chodzi za eksperta w temacie.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 15:20
10 marca 2019 15:43

Pan dr Targalski uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych na Akademii Humanistycznej w Pułtusku.

Ktoś kiedyś o niej słyszał?

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 10 marca 2019 15:37
10 marca 2019 15:46

Normalnie - jasełka.

PS. Dzięki za linka. Pozwalam sobie zacytować "kawałek dr Jaśkowskiego", żeby pokazac syntetycznie, w którą stronę zmierza światowa energetyka jądrowa:"...Liczba elektrowni atomowych na świecie spada w gwałtownym tempie i obecnie już tylko 388 znajduje się w 31 państwach. Od 2002 roku wyłączono pięćdziesiąt reaktorów. Dodatkowo w samej Japonii 43 reaktory zostają w stanie długotrwałego wyłączenia. Czyli faktyczna liczba jest jeszcze niższa o te 43 reaktory. Systematycznie spada produkcja energii elektrycznej w elektrowniach atomowych z 2660 TWH w roku 2006, do 2359 TWH w roku  2013. 

Udział energii elektrycznej z elektrowni atomowych spadał z 17.5% w roku 1996, do 10.8% w roku 2013.

W połowie 2014 roku średni wiek istniejących elektrowni wynosił 28.5 roku. Ponad 170 jednostek działało już ponad 30 lat [44% istniejących]. 39 bloków miało już ponad 40 lat pracy.

W 2014 roku w budowie było 69 bloków. Ale niektóre z pośród nich – osiem, budowane były już ponad 20 lat, a jeden ponad 12 lat. Budowa 49 reaktorów przebiega z poważnym opóźnieniem, vide Finlandia, czy Anglia. Z 28 reaktorów budowanych w Chinach 21 ma opóźnienia kilkuletnie. 

Co do pozostałych 18 w budowie, nie podano czasu rozpoczęcia pracy, więc trudno ocenić opóźnienie. W Polsce samo planowanie opóźnione jest  już koło 12  lat. Ostatnio prasa podała, że ewentualnie elektrownia atomowa będzie działała od 2031 roku!

A ile można zarobić na permanentnych planowaniach, bez obawy ryzyka, że coś wybuchnie.

Aż 43 reaktory w budowie znajdują się w Rosji, Chinach i Indiach. Wątpliwe jest, czy kiedykolwiek zostaną ukończone. ...".

I chyba chodzi o to "ile można zarobić na permanentnych planowaniach, bez obawy ryzyka, że coś wybuchnie". To jakaś pociecha chyba:))))

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @sigma1830 10 marca 2019 15:43
10 marca 2019 15:54

To jest Akademia Humanistyczna im. Gieysztora. Czyżby tego Gieysztora, co to pisał referat Żannie Kormanowej na stalinowski zjazd "historyków" w 1951 r.a wcześniej przekazał archiwa kasę KG AK - do UB i został mianowany profesoremt? I w latach 60-tych aż do roku 1975 pracował dla wywiadu PRL? 

Jacy "patroni" tacy "eksperci" i "doktoraty".

https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Gieysztor

zaloguj się by móc komentować

Danae @klon 10 marca 2019 13:42
10 marca 2019 16:07

Ach, jak ja lubię fajne pytania.

"Wygaszanie" polskiego węgla jest grą, w której uczestniczy bardzo wielu zawodników. Między nimi idzie ostra gra. Wymienię najważniejszych:

1. UE ze swoimi oszołomskimi limitami i karami za ich przekroczenie (sposób lewactwa na dojenie podatników);

2. Właściciele spółek węglowych i spółek pochodnych, którym oczywiście zależy na zysku. Idzie im to słabo, bo polski węgiel, choć dobry, jest niekonkurencyjny. Dlaczego niekonkurencyjny? Komuna w przedsiębiorstwach węglowych, masa pażytniczych biurw i nieumiejętność negocjacji z klientami (np. Niemcami, którzy do polskiego węgla mają bardzo blisko, ale wolą go sprawadzać np. z Australii, bo tańszy);

3. Związki zawodowe w górnictwie, którym zależy na luksusowym stylu życia i którzy tyle mają wspólnego z dobrem górników i branży, co Arthur Scargill z niedolą "wygaszanych" przez Thatcher walijskich kopalni;

4. "polski" rząd, który miota się między trzema poprzednimi graczami, próbując jednocześnie nie dopuścić do zamiszek na sześciomilionowym Śląsku;

5. górnicy, którzy są - jak wynika jasno z powyżej wymienionych uwarunkowań - pioneczkami.

Większość krajowej konsumpcji węgla idzie na ogrzewanie (taki klimat mamy) i konsumpcję indywidualną elektryczności (jak napisała powyżej @Pink Panther). Jest on drogi - raz z powodu biurestwa, niekompetencji/interesów związkowców oraz z powodu przekraczania limitów zanieczyszczeniowych, czy jak je tam zwać unijnych. Z drugiej strony, opalanie elektrociepłowni gazem jest drogie ze względu na ów niesławny kontrakt z ruskimi. 

I tak źle i tak niedobrze. W związku z tym, rząd znalazł jelenia: nas wszystkich. Wszyscy, którzy opalają węglem swoje domki jednorodzinne, odczuwają to boleśnie. Kary za spalanie opon czy tam czegoś innego nieprawomyślnego są drakońskie. Kazali powymieniać piece i zlikwidować piecyki do ogrzewania wody w blokowiskach. Ciepła woda z rorociagów (tzw. miejska)  jest o wiele droższa. I to my za nią płacimy. Nie mówię, że te piecyki to było coś dobrego, ale na pewno były tańsze dla przeciętnego konsumenta.

Na razie powiedzieli, że ceny elektryczności nie pójdą w górę, ale to jest tylko środek doraźny. W połowie przyszłej kadencji - takie jest moje osobiste zdanie - zniosą te dopłaty do elektryczności.

Będą też, powoli, bo powoli, wprowadzać te innowacje w spalaniu węgla - odazotowienie, odsmogowanie czy co jeszcze mądrzy Francuzi wymyslili.  Dopóki Polacy się nie zorientują, jak są robieni w konia, to będą za te gry płacić.

 

Pytanie drugie. Niemcy mają w projekcie Energiewende wszystko obliczone. Dokładnie, w procentach. Te 22% energii, które jeszcze jest dostarczane przez elektrownie atomowe, zostanie zastąpione"

a) w małym dość procencie przez OZE. Mają tych wiatraków od metra, wystarczy się przejechać po Niemczceh, wszędzie pusją widok. Problem z tą energią jest taki, że jest ona słabo przewidywalna, to znaczy nie bardzo wiadomo, kiedy zawieje mocniej. A jak zawieje, to trzeba tę energię wiatru przetworzoną na elektryczną szybko zużyć albo sprzedać, bo niekt nie wynyslił jak  magazynować energię elektryczną. To samo jest z tymi szalonymi farmami wiatrowymi na Morzu Płn. Owszem wieje, ale jak przechować tę energię? Problem pogarsza jeszcze fakt, że wymienianie się energią jest trudne, zwłaszcza z krajami postsowieckimi bo kanały pzesyłowe nie pasują. 

b) W Bawarii, regionie na południu i dość słonecznym, wiele osób ma fotowoltaiki. Ale to są pistaszki, do własbego użytku.

c) W przeciwieństwie do Polski, bardzo dużo energii w Niemczech zużywa pzemysł. Niemcy nie mają własnej ropy, ale "zakumplowali się" z ruskimi, jak wiadomo, i ruskie w zamian za miejsca do składowania ropy (w byłej NRD) oraz udostępnienie różnych fajnych technologii udostępniają Niemcom i ropę i pola naftowe np. na Syberii za "fajną cenę"

Podsumowując, owe 22% energii obecnie pozyskiwanej z elektrowni nuklearnych (procenty mogą być niższe, bo sprawę tę badałam w 2015 r.) zastąpią: w nikłym procencie OZE, po połowie węgiel (przetwarzany przy pomocy nowoczesnych "czystych" technologii, za które zapłacili podatnicy i podwójnie użytkownicy indywidualni właśnie w prograie Energiewende) i po połowie więcej ropy i gazu.

Niemcy bowiem, jako naród, którymi zarządzają mądre elity, mają żródła energii rozłożone symetrycznie, a nie w jednym koszyku. Zanim wymyślili Energiewende, zlikwidowali "brudne" i nieefektywne kopalnie węgla brunatnego w byłej NRD i posadzili na nich drzewa.  

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 9 marca 2019 23:51
10 marca 2019 16:08

Wlasnie tak...

... w Azji nie ma mowy o jakims "ociepleniu klimatycznym"... a w Ameryce Lacinskiej czy Srodkowej ponoc jest "za duza bieda" aby chac sie z tym "ozywczym projektem"... zwracalnosc za projekt jest  NIEMOZLIWA  !!!... o robieniu krociowych biznesow i "dymania" calych narodow jak w Europie nawet nie ma mowy.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Rozalia 10 marca 2019 00:07
10 marca 2019 16:13

Genialnie Rozalio...

... nawet tak nie pomyslalam... rzeczywiscie, zaplanowane przenosiny panstwa polozonego w Palestynie wymagaja zabrania ze soba "waznych bambetli"...

... naprawde, genialnie Rozalio  !!!

zaloguj się by móc komentować

Danae @sigma1830 10 marca 2019 15:43
10 marca 2019 16:20

Akademia Humanistyczna w Pułtusku to znana przechowalnia i maszynka pieniędzy dla "dojeżdżających" "tuzów humanistyki" z PAN-u/Collegium Civitas itp., założona przez WSI.

Anioł pewnie by się tam też doktoryzował, gdyby dożył;)

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 15:54
10 marca 2019 16:27

Nb.referatu  wygłoszonego w czasie I Kongresu Nauki Polskiej w 1951 roku, która w imieniu całego środowiska naukowego deklarowała gotowość uczonych by nauka historyczna odegrała doniosłą rolę w ogólnym planie ideologicznej ofensywy socjalizmu w Polsce.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Danae 10 marca 2019 16:20
10 marca 2019 16:29

A p.Gieysztor jest założycielem tej Akademii. Ergo: z panami z WSI raczej się znał.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @pink-panther 10 marca 2019 15:20
10 marca 2019 16:34

Funkcja dostarczania energii elektrycznej szaremu obywatelowi przez elektrownie jądrowe to tylko zasłona dymna do całkowicie utajnionej produkcji zbrojeniowej.

zaloguj się by móc komentować

klon @Danae 10 marca 2019 16:07
10 marca 2019 16:40

Dziękuję za wyjaśnienia. 

 Z treści odpowiedzi wnioskuję, że w przyszłości  łatwo nie będzie ->>>"Dopóki Polacy się nie zorientują, jak są robieni w konia, to będą za te gry płacić "<<<. 
A  co, jak się zoriętują?  Kluczową kwestią wydaje się jednak to, że nie mamy tyle szczęścia co Niemcy, czyli "naród, którymi zarządzają mądre elity"  ( zgadzam się z opinią o ......"naszym" rządzie).

ps. Od kilku lat zadaję sobie pytanie: jak "doprowadzić" do włady mądre elity? Pochodzenie obecnych "elyt" znam...ale to rozmowa na inny temat. 
 

zaloguj się by móc komentować

Danae @sigma1830 10 marca 2019 16:29
10 marca 2019 16:53

Niedobrze mi się robi, jak myślę o tych biednych dzieciakach, które studiowały w tych Pułtuskach, Niskach i innych szkołach gotowania na gazie, które skończyły na zmywakach na Wyspach. Przecież ich "mentorzy" mogły ich tylko ruskiego nauczyć. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 10 marca 2019 16:07
10 marca 2019 17:02

i tak to wygląda realnie, minister wskazująca kilka tygodni temu aby sobie samemu prąd produkować w domostwach wskazała drogę niejakiego mao tsu tunga [dymarka w każdej gminie], np. Czesi z węgla brunatnnego nie zrezygnowali i nie zrezygnują

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther 10 marca 2019 15:46
10 marca 2019 17:04

to jak z komitetem ds zimowej olimpiady w Krakowie - budżet 6do8 mln zł oficjalnie [a nieoficjalnie to ...] - i tylko o to chodzi belkot/brednie ale kasa arcyrealna - to jest ciąg dalszy budowania nowych elit w RP

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 10 marca 2019 15:22
10 marca 2019 17:08

to się tak skończy: jeden prąd, jeden wiatrak, jeden samochód, jeden akumulator - i jest sukces, no i przymusowe przedpłaty na elektryczne samochody oraz na dostawy prądu z OZE

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther 10 marca 2019 15:20
10 marca 2019 17:10

tematy z zakresu patologii nie są umiłowanymi przez decydentów, bo wymagają podejmowania decyzji i to jednoznacznych decyzji, 'wicie rozumicie' przestaje działać

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Danae 10 marca 2019 16:53
10 marca 2019 17:18

Mam ciche wrażenie, że ta akademia nie kształci żadnych biednych dzieciaków. Wskazywałaby na to ich oferta na rok bieżący; panowie z WSI kształcą tam swoich następców:

KIERUNKI STUDIÓW
 

Oferta na rok akademicki 2018/2019

> administracja

> bezpieczeństwo narodowe

> historia

> pedagogika

> politologia


Oferujemy studia pierwszego i drugiego stopnia w formie stacjonarnej i niestacjonarnej oraz studia podyplomowe.

Akademia posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w dyscyplinie historii oraz w dyscyplinie nauk o polityce.

zaloguj się by móc komentować

Danae @qwerty 10 marca 2019 17:02
10 marca 2019 17:21

W Korei Płn poszli dalej. Człowiek nawozem żyje! 

A dlaczegóż Czesi mieliby zrezygnować z węgla? Polacy też z polskiego węgla nie zrezygnują, aż osiągnie on cenę LNG. 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Danae 10 marca 2019 17:21
10 marca 2019 17:26

tutaj człowiek iluzjami i bajaniem żyje:

https://www.money.pl/gospodarka/fundusz-sprawiedliwosci-ratunek-dla-pokrzywdzonych-6357151564429441a.html

tekst jest jak funktor [można podmieniać wyrazy i logika wypowiedzi zostanie zachowana]

zaloguj się by móc komentować

Danae @sigma1830 10 marca 2019 17:18
10 marca 2019 17:27

Często w tych przechowalniach dla resorciaków i wsioków (wykładowcy, administracja) uczą się dzieci lokalnych lekarzy, administracji państwowej, przemieszani z dziećmi rolniczymi, leśniczymi itp.

Uczyłam kiedyś w takiej jednej wsi-owej (dwa semestry) w Warszawie. Planowaniem sal zajmował się pułkownik. Doktor. Wsiowy.

Do dziś pamiętam jego nazwisko. 

Kiedyś sprawdziłam dla zabawy w rocznikach ZUS-u, ile osób w Polsce studiuje pedagogikę. Może to już się zmieniło. Wtedy wychodziło mi regularnie 90 tys.

zaloguj się by móc komentować

Danae @Danae 10 marca 2019 17:27
10 marca 2019 17:28

ERRATUM: nie ZUS-u. GUS-u.

Freudian slip.

 

zaloguj się by móc komentować

StanislawGibarian @pink-panther 10 marca 2019 12:59
10 marca 2019 17:29

Potrafili w jednym mieście Bytomiu - zlikwidować cztery kopalnie (czyli wszystkie) i doprowadzić piękne miasto historyczne do tragedii.  "

Bzdura do kwadratu - Bytomskie kopalnie są WYEKSPLOATOWANE . Niektóre z nich np. Szombierki (Hohenzolern Grube) były "wydropane" do czysta

pod koniec lat 60-siątych. Piękne miasto ( zgoda - bo to moje miasto - doprowadzono do ruiny już w latach 50 / 60 za radą prof. Budryka z AGH , głosiciela teorii kontrlowanego osiadania ). 

P.S. Cała  notka jest pełna takich śmiesznie niekompetentnych kawałków w szczególności odnośnie elektro-energetyki.
Dakowski zaś jest dobrze znany jako ignorant i opowiadacz bajek.

zaloguj się by móc komentować

Paris @pink-panther 10 marca 2019 12:18
10 marca 2019 17:31

To fakt...

... nasi wrogowie slabna w zastraszajacym tempie  !!!  We Francji jest juz "jazda bez trzymanki" na calego.  ZK regularnie co sobote daja  SHOW  swoich "protestow" glownie w Paryzu... Franki  MAJA  JUZ  DOSC  chorych "debat"  dla idiotow z udzialem swojego "slonca" Macron'a... ciagle nie sa znani kandydaci na eurodeputowanych do PE w brukselce... a dzis jest w Paryzu wielki protest Algierczykow zamieszkalych we Francji przeciw planowanym "wcieleniom"  do armii francuskiej  !!!

Moj maz wczoraj mi powiedzial, ze nie widzial takiego  BURDELU  i  UPADKU  we Francji jak obecnie  !!! 

zaloguj się by móc komentować

Paris @sigma1830 10 marca 2019 12:45
10 marca 2019 17:42

Cos niebywalego  !!!

zaloguj się by móc komentować

Danae @klon 10 marca 2019 16:40
10 marca 2019 18:14

"Od kilku lat zadaję sobie pytanie: jak "doprowadzić" do włady mądre elity? "

Nie da się. Odpowiadam komunistycznym hasłem, ale taka jest prawda. System jest szczelny. Przepuszcza tylko "swoich".

W Ameryce jeśli polityk jest głupi, to ma bystrych doradców. Większość polityków w US jednak skończyła prawo. Prawo w krajach anglosaskich to nie zaoczne "prawo i administracja" w Polsce. Na ogół zatem głupi nie są. To, czy skorumpowani, to inna kwestia. 

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Danae 10 marca 2019 17:27
10 marca 2019 18:15

To są kierunki studiów, do studiowania których wystarczy skończenie podstawówki ze stopniem średnim dostateczny minus.  Ale właśnie takie kierunki skończyła większość panów i pań będących w gronie tzw.decydentów.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Danae 10 marca 2019 17:27
10 marca 2019 18:24

Mamy:

- przedszkola -  12 873 placówki

- punkty przedszkolne -  1820 placówek

- szkoły podstawowe - 14 245 placówek

- gimnazja - 1790 placówek

- licea ogólne 4139 placówek

- technika - 2049 placówek

- szkoły branżowe (dawniej zasadnicze szkoły zawodowe) - 1930 placówek

- szkoły policealne - 3190 placówek

- uczelnie wyższe - 415 -

Każde musi zatrudnić pedagoga, ale wydaje mi się, że jednak 90 tys. pedagogów wypuszczanych co roku głównie zatrudni zmywak w Londynie.

zaloguj się by móc komentować

glicek @sigma1830 10 marca 2019 12:45
10 marca 2019 18:33

To norma.

Jak studiowałem na pocz. lat 90tych na Politechnice Wrocławskiej to jeden z dziekanów mojego wydziału pochwalił się, że "dziś (to był chyba 1994) Politechnika jest największym pracodawcą we Wrocławiu" z personelem i kadrami w ok. 3000 osób. Po restrukturyzacji, prywatyzacji wielkich wrocławskich zakładów przemysłowych oczywiście. Teraz pewnie przegonił ją urząd miejski wraz z spółkami (mocno) zależnymi. Same Tramwaje Warszawskie zatrudniają ok. 1000 osób a po wybudowaniu nowej zajezdni i nowych linii będzie jeszcze więcej. To tramwaje, nie liczymy metra i autobusów...

zaloguj się by móc komentować

Danae @sigma1830 10 marca 2019 18:15
10 marca 2019 18:41

Zgadza się. Odpowiednikiem tego stopnia "średni minus" jest tzw. matura.

Większość z tzw. decydentów albo nie zdawała matematyki na maturze, albo jeśli zdawała, to na poziomie podstawowym, gdzie 30% wystrcza do zaliczenia egzaminu.

Wymagania z języka angielskiego na maturze w stopniu zaawansowanym są poniżej First Certificate, najniższego stopniem certyfikatu językowego University of Cambridge.

Na studiach na w/w kierunkach ani angielski ani matematyka nie są potrzebne. 

Jeśli chodzi o język polski, to mam okazję obserwować wyczyny językowe uczestników kilku forów zawodowych na Fb. Nie mówię, że ci ludzie (głównie mężczyźni) są głupi, nie. Pewnie większość była dyslektykami.

Ostatnio czytałam, że NIK zaproponował - po przeprowadzeniu kontroli wyników egzaminów maturalnych - aby znieść egzamin z matematyki, bo zbyt wielu uczniów go oblewa. Polska zbliża się niebezpiecznie do standardu szkół amerykańskich, zwłaszcza tych w gettach wielkomiejskich. Tam uczniowie liczą na palcach, a do policzenia 10% wyciągają kalkulatory.

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 10 marca 2019 17:26
10 marca 2019 18:54

O la la...

... Qwerty, ten caly Ziobro z tym calym swoim pelnomocnikiem to powinien jak najszybciej  dostac kopa... i to takiego, zeby leciec dalej niz widziec  !!!

Juz maja 39  ZEROWISK... a planuja conajmniej 60 i 300 pare lokalnych w calej Polsce... czyli jeszcze wiecej  BIURESTWA  i  pierdzacych w stolki za panstwowe pieniadze  =  system socjalny... wzorowany na zdychajacej socjalistycznej Francji...

... ci  PROJEKTANCI  tego "pomocowego"  ZEROWISKA  to  powinni  POJSC  SIEDZIEC  !!!... w pierwszej kolejnosci  ten  mOnister  od 7 bolesci, a potem ten  jego pelnomocnik  !!!

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Paris 10 marca 2019 17:31
10 marca 2019 19:19

Pan Bóg nierychliwy, ale ....

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Danae 10 marca 2019 18:41
10 marca 2019 19:35

Załatwienie dziecku zaświadczenia o dysleksji, czy dysgrafii to norma; zapobiegliwi rodzice występują o zaświadczenie już w podstawówce. Jeżeli jeszcze załatwią zaświadczenie o dyskalkulii, to dzieciaka już nikt nie ruszy.

I rzeczywiście dzieci są opóźnione w rozwoju; ostatnio opowiadano mi, że 3-letnia wnuczka wróciła rozpromieniona z przedszkola, bo doszło do grupy dziecko, które mówi. No ale ona jest jedyna nie szczepiona. No i pewnie to, które doszło.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @glicek 10 marca 2019 18:33
10 marca 2019 19:37

Ciekawe, ile w tej chwili wynosi liczbowo armia urzędników wszelkiej maści w naszym - jak to ujął Marcinkiewicz - wystarczająco nieszczęśliwym kraju?

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @StanislawGibarian 10 marca 2019 17:29
10 marca 2019 19:41

Ja nawet znam metodę "wyeksploatowania".  Decyzją  ministerstwa środowiska wszystkie pokłady węgla o grubości poniżej 150 cm - przestały istnieć. Zostały skreślone ze stanu i w ten sposób okazywało się, "kopalnia jest nieopłacalna". Jeden poseł SLD był dwukrotnie prezesem/dyrektorem kopalni Pstrowski (to nie Bytom tylko Zabrze) , która dwukrotnie "szła upadać". A za trzecim razem dostał w ministerstwie środowiska koncesję na eksploatację pokładów PO kopalni Pstrowski - i interes kręcił się jak złoto jako rodzinna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Skreślono też ze stanu kilkuset górników.

O energetyce jądrowej to się pan chce przekomarzać jak rozumiem. I ma odpowiednie kwalifikacje. Był pan lub jest -dyrektorem elektrowni jądrowej i ma całą wiedzę " w paluszku".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @qwerty 10 marca 2019 17:10
10 marca 2019 19:42

Rzeczywiście. Najłatwiej "powstrzymać decydenta od decyzji" dając mu na biurko dwie sprzeczne ekspertyzy, obie podpisane przez profesorów. Wtedy pewne, ze nie będzie żadnej decyzji.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @sigma1830 10 marca 2019 19:37
10 marca 2019 19:43

Ogólnie państwo polskie zatrudnia 1 896 340 osób. Wynagrodzenia tej grupy pochłaniają 88 257 470 000 złotych rocznie.

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/744843,ile-osob-zatrudnionych-jest-przez-panstwo-i-ile-kosztuje-ich-utrzymanie.html

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @qwerty 10 marca 2019 17:04
10 marca 2019 19:43

Klasyka tematu: pogadali, pogadali, kasa poszła i "nie mówmy o tym".

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @ewa-rembikowska 10 marca 2019 19:43
10 marca 2019 20:06

Dzięki za info.  To znaczy to jest liczba osób zatrudnionych w tzw.budżetówce, z czego w administracji mamy  415 000 osób. Lekarzy i zatrudnionych w NFZ jest 361 820. W edukacji 589 770 osób. Ile w sądownictwie, nie mogę się doczytać.  I zaznaczają, że mieścimy się w normie światowej. To miło.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @pink-panther
10 marca 2019 20:09

Czy ktoś pamięta tzw drugi obieg wydawnictw książkowych? A czy ten drugi obieg dalej aby nie istnieje? Kiedyś nielegalny w dużym stopniu, dzisiaj jak najbardziej na jawie. I co? Jak banda komunistyczna dorwała się do władzy po 1945, tak nie puściła jej do dzisiaj i nie puści. Bo jednak centrum dowodzenia tego socjalizmu wcale nie było i jest w Moskwie. Przykro mi.

Leszek Żebrowski na którymś z ostatnih spotkań mówi o zagrożeniach dla Polski. Mówi ponad dwie godziny. I mówi tylko o polskich elitach, które zostały wymordowane, a ostatnie po 1945.

Polskich elit dzisiaj już nie ma. A jeżeli są jej resztki, to w drugim obiegu. I my tam też.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @sigma1830 10 marca 2019 20:06
10 marca 2019 20:14

Ciekawe, czy również mieścimy się "w normie światowej" pod względem ilości  parlamentarzystów w relacji do liczby ludności.

zaloguj się by móc komentować

darkforce @lchlip 10 marca 2019 10:27
10 marca 2019 20:19

Niech każdy kupi rower z dynamem...

zaloguj się by móc komentować

Paris @stanislaw-orda 10 marca 2019 19:19
10 marca 2019 20:32

... sprawiedliwy  !!!   Kazdy swoja zaplate dostanie w swoim czasie...

... ale tak swoja droga - to  ARCYCIEKAWE  rzeczy wychodza... i to tuz przed  WYBORAMI... jak  "dobra i lepsza zmiana"   RZyly  sobie podcina dla nas,  narodu polskiego,  coby nam sie  kSZyFda  nie stala... no i coby ten "sukces" byl jeszcze wiekszy  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @sigma1830 10 marca 2019 20:06
10 marca 2019 20:43

Tak... pi  razy drzwi...

... to wyjdzie ponad  4.000.000  BIUREW  !!!  To bedzie - circa  co 3 "pracujacy"  to  BIURWA  !!!

No  pieknie  !!!

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @lchlip 10 marca 2019 12:52
10 marca 2019 20:47

Wystarczy podnieść wyżej głowę i zobaczyć "smog" na niebie.  Dym z komina na wsi lub w małym miasteczku podobno szkodzi i źle pachnie, za to chemitrals niesie zdrowie i pogodę.

Po prostu codziennie "anioły" rozsnuwają nad nami welon niebiański. Radość dosłownie rozpiera... aż płuca wyrywa.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @cbrengland 10 marca 2019 20:09
10 marca 2019 20:55

To jest stan faktyczny: elity wymordowane, nieliczni potomkowie zepchnięci na margines. Tzw. drugi obieg to była zmyła. Wydawali tylko "pozytywizm" ale oczywiście porządni ludzie wierzyli, że da się jakąś szczelinę do wolności wyrąbać. Ale się nie dało.

Przyszedł rok 1989 i z perspektywy czasu widać, że wszytko było "mądrością etapu". A pisanie prawdy w duchu interesów strategicznych Polski to - do drugiego obiegu proszę. Zero dotacji i zero promocji a może i jakieś inne trudności.

Natomiast to jest czas na przypominanie starych książek katolickich i polskich - pisanych przez LUDZI WOLNYCh i będących ELITAMi. Jeśli chcemy mieć swoją szansę, to wracamy do źródeł. W sumie to daje efekty. Wystarczyło troszkę "zdekonstruować socjalizm" i poddać analizie stosunek do własności i wiemy na czym stoimy.
W przyrodzie nie ma zastoju. Starych elit nie ma, bo zostały wyrżnięte ale mimo wszystko wytwarzają się powoli i w cieniu - nowe. I nie powinny się ujawniać przedwcześnie, bo zostaną zduszone.  Przeciwnik zdycha i trzeba dać mu czas, żeby doszedł sam do stanu agonalnego.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @Paris 10 marca 2019 20:43
10 marca 2019 20:58

415.000 urzędników, nie 4 miliony.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @pink-panther 10 marca 2019 01:22
10 marca 2019 20:59

Kominek byłby chyba najlepszy. Jak nie znajdę chętnego, wywalę pod śmietnik, bo mnie to dziadostwo zadusi. Zmieniły mi  się zainteresowania i gust. No i miejsca mało. Będzie ktoś miał paliwo do pieca, chociaż nowa służba,  która dostała uprawnienia do badania składu dymu z kominów na odległość i nakładania surowych kar, może wywąchać w tych książkach coś niedobrego. Ja wywąchałam bez aparatury, dlatego wywalę. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @pink-panther 10 marca 2019 20:55
10 marca 2019 21:08

Pantero, istnieje tylko jeden obieg, o czym nasi przyjaciele z różnych stron pochodzący mówią nam wprost. A pamiętasz, jaką miarą nas mierzą? Co najmniej taką: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Jedno%C5%9Bci_Narodowej Doceniają nas.

zaloguj się by móc komentować

darkforce @sigma1830 10 marca 2019 15:43
10 marca 2019 21:09

<<Pan dr Targalski uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych na Akademii Humanistycznej w Pułtusku>>   Ja słyszałem że sprezentowali mu go członkowie koła filatelistycznego w Humaniu. Ale niektórzy mówią że zrobili to w czasie popijawy w tamtejszym barze. Fizjonomia ,,doktora" uwiarygadnia tę wersję.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Rozalia 10 marca 2019 20:59
10 marca 2019 21:15

Ja żałuję każdej książki, bo to dokument epoki i "dowód w sprawie". Dlatego np. tak niszczone były książki stalinowskie. Bo tamci się bali tego, że te książki "świadczą przeciwko nim". To jest 'zarządzanie przeszłością". Kto panuje nad "przeszłością" będzie rządził - przyszłością. Może rozdać albo dać jakiejś bibliotece. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @krzysztof-laskowski 10 marca 2019 21:08
10 marca 2019 21:17

Ja zdaję sobie sprawę, że nas "doceniają" i to się mierzy ilością i wielkością dołów śmierci, ale chyba zaczyna się coś więcej niż jeden obieg. Ale proszę rozwinąć wątek bo może czegoś nie rozumiem.

zaloguj się by móc komentować


Rozalia @kasanderus 10 marca 2019 10:50
10 marca 2019 21:23

Nie byłam bibliotekarką i ani trochę się do takiej pracy nie nadaję. Książki z biblioteki też raczej wypozyczałam niż czytałam na miejscu. Być może przyczyną był mój nawyk bujania się na nogach od krzesła. Kiedyś w szkolnej bibliotece siedzieliśmy całą klasą za karę i okładaliśmy książki, tzn. wymienialismy na nowe okładki. Ja jak zwykle zamyslona, w skupieniu starannie okładałam i... bujałam się na krześle. Krzesła w bibliotece były składane. Pani bibliotekarka wyrzuciła mnie za drzwi dopiero po trzecim walnieciu złożonego krzesła o podłogę. 

Wniosek: w bibliotekach składane krzesła powinny być zakazane, bo stanowią niebezpieczeństwo dla czytelników. Dla ich tyłka, uszu i nerwów współczytajacych. Nie mówiąc już o nerwach bibliotekarza.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @pink-panther 10 marca 2019 21:17
10 marca 2019 21:34

Powiedziałbym raczej, że najgorsze skutki przyniosła podmiana paradygmatu, bo wskutek tejże podmiany dokonanej w osiemnastym wieku kolejne pokolenia powtarzają morderczą sekwencję zdarzeń.

Istnieje wyłącznie jeden obieg informacji, które dzielą się według kryterium prawdy i fałszu. Opowiadania o drugim lub trzecim obiegu należy traktować jak szkodliwy mem. Cały prawdziwy przekaz funkcjonuje w obszarze kultury popularnej, nawet jeśli twórcy przekaz wyginają, przekręcają.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-Maciej @pink-panther
10 marca 2019 21:38

Dobra notka Pani Pantero. Pozdrawiam.

Dodam jeszcze jedną książkę prof. Dakowskiego.

"Via bank i FOZZ, o rabunku finansów Polsii."

To powinna być lektura obowiązkowa.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-Maciej @pink-panther
10 marca 2019 21:40

Finansów Polski oczywiście. Przepraszam.

zaloguj się by móc komentować

darkforce @sigma1830 10 marca 2019 19:35
10 marca 2019 21:40

https://www.youtube.com/watch?v=K1IfP5lYBH4  Znakomity wykład na temat uzdolnień matematycznych u dzieci, Każdy powinien zapoznać ię z tym.

zaloguj się by móc komentować

Paris @sigma1830 10 marca 2019 20:58
10 marca 2019 21:47

Zsumowalam te liczby jako osoby...

... jako ilosc etatow panstwowych, to mi dalo 4 miliony... ale mysle, ze jest tych "etatowcow" wiecej.

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @pink-panther 10 marca 2019 21:15
10 marca 2019 22:01

Zawalaja mi chałupę, nie mogę znaleźć tego co potrzebuję, bo upchane. W kącie leżała kupa książek m.in. z Kliniki Języka.  Wstyd ludziom dom pokazać.

Pierwszy etap: wyrzuciłam szmatowate wydania z lat 60/70/80-tych, a na to miejsce weszły nowe... do skrzyni od łóżka. Kolejny etap kampanii, szafki, obejrzeć co tam jest. Aż się boję. No i co z tyłu biblioteki,  za pięknie ustawionym frontem. Zagadka nawet dla mnie. 

Kiedyś myślałam, że spotkała mnie tragedia. Pożyczyłam od kogoś książki,  jak się okazało z... pluskwami. Zwierzątka takie, nie podsłuchy. I zanim się zorientowałam, zwierzątka się rozmnożyły. No tragedia. Kanapa do wymiany, wiele moich książek, w których jak podejrzewalam zwierzątka mogły zamieszkać, probowałam potraktować chemią. Książki do  foliowego wora i trucizna w proszku do tego. Wszystko szczelnie zamknięte... No nie, nie dało się wytrzymać nerwowo i w ogóle. Wór został wywalony z całą zawartością. 

W tej chwili kiedy z trudem skazuję za zagładę kolejne woluminy, wydaje mi się że  na jakiś czas miałam z nadmiarem książek problem z głowy.  Wywaliłam wszystkie razem i miałam nową kanapę. Tylko potem, co najmniej przez 10 lat, każdy okrągły owad na ścianie przyprawiał mnie o dreszcze.   PRZETRWAŁY???!!!! 

Przepraszam za opisanie przygody z pamiętnika młodej pedantki. A co czuła starsza pedantka, moja mama... szkoda gadać. 

zaloguj się by móc komentować

Danae @sigma1830 10 marca 2019 19:35
10 marca 2019 23:13

No, cóż, rodzice wychowani na "róbta, co chceta". Dziadkowie nie mają nic do gadania, Owsiak i Czaskowski narzucają "trendy". 

zaloguj się by móc komentować

matthias @pink-panther
10 marca 2019 23:15

Bezdomni w Los Angeles to zupełnie inna bajka niż u nas. Tam to jest sposób na życie. Z całych stanów zjeżdżają się bo tam jest idealny klimat na bezdomność. Mieszkają w takich jakby komunach na estakadach nad autostradami. Całe miasteczka. Wyglądają bardzo zdrowo, tylko od nich śmierdzi na 5 metrów.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @boson 10 marca 2019 21:18
11 marca 2019 00:05

To bardzo rodzinny człowiek jest. W swoim czasie miał interes z narzeczoną i ojcem a nawet chyba z bratem narzeczonej. A teraz już w wieku emerytalnym - przekazał w dobre synowskie ręce. Poseł na Sejm. Ale on to jeszcze małe miki. Tam jeden wiceminister  gospodarki (wcześniej prezes Rudzkiej i JAstrzębskiej Spółki Węglowej) za rządów Buzka został szczęśliwym ojcem  syna  miliardera, który trzyma odlewnie a zaczynał od handlu kombajnami górniczymi ze zlikwidowanych kopalń. Jeden kombajn to cena od 3 do 20 mln zł.  Tatko to dr Jan Szlązak a synek prezes Grupy Kapitałowej Gwarant z siedzibą w Katowicach Fabryczna 15. Tam to był "rozmach".

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @krzysztof-laskowski 10 marca 2019 21:34
11 marca 2019 00:08

Może nie chodzi o "drugi" i "trzeci" obieg ale o książki nagłaśniane i "zamilczane". Ciekawe, czy da się przełamać skutki tego, co zostało zaaplikowane w XVIII w. w kulturze i nauce.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Marcin-Maciej 10 marca 2019 21:38
11 marca 2019 00:10

Dzięki. Również pozdrawiam. Książka o FOZZ jest także ważna i ma znaczenie jako "kronika powstawania III RP". 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Rozalia 10 marca 2019 22:01
11 marca 2019 00:13

Dość makabryczna historia z tymi "zwierzątkami" i rozumiem doskonale problem. Też mam chałupę zawaloną książkami, z czego wiele to stare ramotki z czasów komunizmu, tyle, że nie fabuły i szkoda wyrzucać, bo to "dokument epoki".  Nigdy nie wiadomo, które okażą się "ważne". Nie umiem wyrzucać nawet starych kryminałów.  

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @sigma1830 10 marca 2019 20:06
11 marca 2019 06:24

Czyli ponad 10% ogółu zatrudnionych. Ciekawe jak się przedstawiają ich sympatie polityczne. Obstawiam, że w POKO jest znaczna nadreprezentacja "budżetówki". A większość z nich jest zwolennikami Miltona Friedmana.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 10 marca 2019 07:30
11 marca 2019 08:05

Dobrze piszesz. Kiepsko sie regulują i nie lubią tego.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 10 marca 2019 09:10
11 marca 2019 08:09

Elektrowni raczej się nie wyłącza. Zmniejsza się ich moc. Chociaż na s24 kiedyś czytałem gościa który pisał że w UK jest jakaś gazowa którą na noc wyłączają a w dzień włączają i im się to opłaca chociaż tam jest ciągły remont i spawanie w związku z tym "wyłączaniem"

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @sigma1830 10 marca 2019 20:06
11 marca 2019 09:27

Ta liczba to dopiero początek, ponieważ jak wykazują w tym samym artykule, nie jesteśmy właśnie żadnym wyjątkiem na mapie świata.

To co mnie interesuje bardziej, to liczba osób/firm korzystających z publicznych zamówień oraz opłacanych przez wszystkie państwowe placówki i urzędy. Oraz co najważniejsze ilość pieniędzy, która jest na to rocznie wydawana. Dopiero te liczby dałyby pełny obraz, a one na pewno zrobiłyby wrażenie.

Nie mówiąc o jeszcze ciekawszych badaniach, czyli np. jak wygląda rotacja firm przy tych samych zamówieniach publicznych na przestrzeni lat.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @MarcinD 11 marca 2019 09:27
11 marca 2019 09:51

Są to dane do wyciągnięcia na podstawie ustawy o dostepie do informacji publicznej, ale trzeba by zebrać dane z 2477 gmin w Polsce. Komu się będzie chciało?

zaloguj się by móc komentować

syringa @Rozalia 10 marca 2019 22:01
11 marca 2019 09:59

NIe wyrzucam ksiazek, choc tez mam za duzo.

DOstalam nauczke, gdy kiedys "dostana" W. Senety "Dendrologie" chcialam wydac lub wyrzucic, a za chwile, gdy zmienily mi sie zainteresowania-byla to moja najukochansza lektura.

Teraz tez czyszcze, ale zanosze do "Szaf" -u nas stoja na ulicach, mozna zostawic mozna wziac... Tez w Biliotece i w DA Dominikanow jest taki regal

I sama wyciagnelam stamtad takie perelki jak przewodnik po Scuola San Marco we FLorencji czy wydane na emigracji w Londynie wspomnienia W. Meysztowicza. ..

A co do "stanu posiadania" bibliotek gminnych"

W gazetce lokalnej miasteczka obok ktorego mam ogrod podaja spisy nabytkow. HOrror i horrendum! Same Arlekiny i Greye.

ALe to nasza wina

BO w innym miasteczku moja znajoma "zamawia" tytuly ktore chcialaby przeczytac -I ONI JE KUPUJA!

Po prostu nie umiemy wymagac -wpoili nam pokorne niewolnictwo

TO sie nazywa "nie wychylac sie"

albo -jak chca elegancko -"splendid isolation"

A na resztki niepokornych wymyslili obrzydliwe degradujace slowo "upierdliwosc"

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @ewa-rembikowska 11 marca 2019 09:51
11 marca 2019 10:39

Mógłby ktoś napisać o tym pracę  dyplomową. Taki żart... Chociaż może na toruńskiej uczelni.

zaloguj się by móc komentować

maria-ciszewska @Rozalia 10 marca 2019 20:59
11 marca 2019 11:45

Pani Rozalio, proszę nie wyrzucać kiążek. Mam propozycję, już piszę na priv.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @matthias 10 marca 2019 23:15
11 marca 2019 11:59

W sieci krąży cała masa filmów na temat bezdomnych w Los Angeles. Bezdomni narkomani, pijacy to sprawa znana i w Polsce. Ale rodziny koczujące OD LAT w samochodach i biorące prysznice na basenach publicznych czy bezdomni weterani to nie jest zjawisko normalne. Specjaliści oskarżają kalifornijski system prawny i kalifornijską biurokrację stanową oraz dyktaturę "wyznawców religii globalnego ocieplenia". Każdy projekt gospodarczy i budowlany musi mieć ekspertyzę na temat "możliwego oddziaływania na środowisko",gwałtownie wzrosły ceny nieruchomości i gruntów budowlanych oraz ceny energii elektrycznej. Stan Kalifornia kilkakrotnie lądował z minusowym budżetem i zadłużeniem. Cięcia budżetowe dotyczyły szkół i przede wszystkim OPIEKI SPOŁECZNEJ. Nie ma schronisk stałych tylko takie na "2 miesiące i wypad", bezrobocie zostawiło mnóstwo ludzi z hipoteką niemożliwą do spłacenia. Więc zostali eksmitowani. Domy stoją puste i pojawiło się zjawisko ludzi pracujących lecz zarabiających zbyt mało, aby wynająć mieszkanie. Oni też są formalnie rzecz biorąc bezdomni.

To nie są pojedyncze przypadki. W jednym hrabstwie naliczono ok. 50 tysięcy bezdomnych. San Francisco ma "tylko" 6-10 tysięcy.  Zapewne wzmaga to zjawisko brak solidaryzmu społecznego po rozwaleniu instytucji rodziny.

Komuny to jedna sprawa a strukturalna bezdomność wyganiająca turystów z San Francisco - to sprawa zupełnie inna.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther 11 marca 2019 11:59
11 marca 2019 13:15

San Francisco - getta chińskie - ani jednego bezdomnego; ale już dalej to koszmar, bycie turystą to cięzkie próby, ale cóż jak to w życiu, po drugiej strony ulicy na hotelowym party herbata po 120usd; tam jest kosmos doznań i zdziwień

zaloguj się by móc komentować

qwerty @syringa 11 marca 2019 09:59
11 marca 2019 13:17

kiedys pozbyłem się swoich zbiorow 'stalinianów' i do dziś żałuję, cytować AWyszyńskiego muszę z pamięci

zaloguj się by móc komentować

matthias @pink-panther 11 marca 2019 11:59
11 marca 2019 14:59

Byłem dwa razy w Los Angeles. Raz w 2014 i w 2018. Nie jestem nim zachwycony a ostatni pobyt odebrałem bardzo negatywnie właśnie z powodu bezdomnych, którzy są dosłownie wszędzie. tylko, że oni naprawdę nie wyglądają na "prawdziwych bezdomnych". Kobiety prezentują się całkiem dobrze, tylko cerę mają spaloną słońcem no i ten zapach. W ogóle to zupełnie inna liga bezdomnych. Nasi przy nich wyglądają jak orki. To co Pani pisze pewnie nakłada się na niezłe warunki do bytowania na świeżym powietrzu. W głębi kontynentu, byłem również w Indian Wells, bezdomnych nie ma w ogóle. Tylko, że tam nawet w nocy jest ponad 30 stopni.

Pozdrawiam i dziękuję za świetne teksty

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @qwerty 11 marca 2019 13:17
11 marca 2019 15:43

Proszę Pana, skan książki A. Wyszynskiego "Teoria dowodów sądowych" można znaleźć pod tym adresem:

https://echelon.pl/content/andriej-wyszy%C5%84ski-teoria-dowod%C3%B3w-s%C4%85dowych-1949

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Stalagmit 11 marca 2019 15:43
11 marca 2019 18:17

dziękuję, skorzystam za moment

zaloguj się by móc komentować

qwerty @qwerty 11 marca 2019 18:17
11 marca 2019 18:25

O socjalistyc~ej świadomości prawnej głosił także dekret o sądzie ludowym RSFRR z dn. 30 listopada' 1918 r. f który wprost nakaZYwał· kierowanie. się socjalistyczną świadomośdą prawną w razie braku. lub niezupełności ustaw radzieckich. Zabraniając powoływania. się w orzeczeniach na ustawy oba .. ' lónych rządów i odrzucając wszelkie dowody formaInę, . dekret z dn. 30 listopada 1918 r. uzrtawał· za jedyną podstawę orzecz- ~ictwa w sprawach sądowych osobiste przekonanie i socjalistYczną świadomość prawną s~zieg03). W ten sposób wewnętrzne· przekonanie sędziowskie, oparte na socjalistycznej· świadomośCi prawnej, jest już w pierwszym roku rewolucji proletariackiej zasadą panującą,. która. określa kierunek radzieckiej' polityki sądowej, określa podstawy: i wa-_ runki stosowartia wykładni i wypełniania luk w ustawach' ra.;. dzieckich. . Jednakże żaden akt prawodawczy z tego...

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @pink-panther
13 marca 2019 03:07

Doczekałem textu z uzupełnieniem komentarzy... cudo.

PS Trafiłem a coś takiego, ot ale może się przydać: 

http://www.unz.com/author/linh-dinh/

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @qwerty 11 marca 2019 13:15
13 marca 2019 12:21

Chińczycy albo i Polacy to jest taka "specyfika narodowa", że na emigracji żyją dyskretnie. Ich celem jest rozsądne i bezpieczne urządzenie siebie i dzieci. Nie mają ambicji zmieniania obcego kraju, w którym żyją.

Na naszych oczach w USA dokonuje się w szybkim tempie ujawnienie skutków 'rewolucji kulturalnej" dokonywanej z udziałem i poparciem oligarchii władzy: efekty likwidacji wielkiego przemysłu i ucieczki miliarderów od podatków do rajów podatkowych. Dzieci i wnuki dumnych robotników i majtrów z fabryk mają zostały poddane praniu mózgów w szkołach i przyuczone do bezwzględnej "dyscypliny myślenia" przez "policję myśli". Uderzenie poszło w rodzinę chrześcijańską i białego mężczyznę z kasą i wiedzą oraz władzą. W pop-kulturze był to i jest  "najczarniejszy charakter" obok "antysemity" i ostatnio "homofoba". Ta zabawa się kończy na naszych oczach bo  żaden organizm panstwowy nie zniesie takiego szaleństwa. Podobno w ciągu ostatnich 3-5 lat gwałtownie wzrosła ilość samobójstw białych mężczyzn w średnim wieku z klasy średniej.  Głównie przy pomocy strzelby lub prochów. Nikt nie wie, dlaczego i jak to powstrzymać. Zachodzi słońce nad Ameryką. Przyszła faktura za imprezę.

A oni i tak nie rozumieją, o co tu chodzi. Czas kupić czipsy i kolę.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @matthias 11 marca 2019 14:59
13 marca 2019 12:30

To jest zjawisko, którego oni sami nie rozumieją do końca i które pojawiło się nagle na skalę, która powoduje, że np. odwoływane są międzynarodowe konferencje lekarzy - w San Francisco. Hotelarze biją na alarm. To jest coś więcej niż starzy dobrzy hippisi w latach 60-tych i 70-tych. Nie chcą się przyznać, że tzw. demokratyczny czyli wg naszych kryteriów - komunistyczny /lewacki "przepis na życie" oznacza fundamentalną niezdolność do zarządzania społecznością i wysokie "koszty ludzkie". Na razie krytykują to tylko najodważniejsi ale skoro "wygrał Trump", to i "milcząca większość" się rusza. Tylko że nikt nie wie, jak zatrzymać te wszystkie negatywne zjawiska. Bo się chyba nie da. Efekt śnieżnej kuli. 

 

Dzięki za miłe słowa i pozdrawiam również.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @adamo21 13 marca 2019 03:07
13 marca 2019 12:31

Dzięki za pochwały niezasłużone i dzięki za tajemniczego linka. Może się rzeczywiście przyda. Pozdrowienia.

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @Stalagmit 11 marca 2019 15:43
13 marca 2019 13:50

Ten link już hest niedostępny.  

Zdaje się że serwer został wyłączony. 

zaloguj się by móc komentować


bendix @DrzewoPitagorasa 13 marca 2019 13:50
13 marca 2019 13:53

Były pliki po 200 MB jak pamiętam

zaloguj się by móc komentować


adamo21 @pink-panther 13 marca 2019 12:31
13 marca 2019 14:42

Dotyczy:

Blacks, Jews and You

LINH DINH • SEPTEMBER 17, 2018

• 2,900 WORDS

 

 

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @pink-panther
13 marca 2019 22:19

To jest świetne!

Czytałem kilka artykułów profesora m. in. o energetyce jądrowej. Faktycznie są świetnie napisane. Wydaje mi się, że stopień skomplikowania elektrowni jądrowej, ze względu na bezpieczeństwo, m. in., jest tak duży, że nie można już zapanować nad budową. To nie jest obrona budowniczych elektrowni. Człowiek już się nie "wyrabia" przy takiej złożoności. Trochę to przypomina techniczną wieżę Babel, a inżynierowie "nie potrzebują" elektrowni i pracują jak w zaklętym kręgu, ciągle coś zmieniając, ich zdaniem udoskonalając kolejne rozwiązania.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @pink-panther
13 marca 2019 23:09

dałem 24'tego całusa

.

wróć

.

plusa

!

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Grzeralts 11 marca 2019 06:24
13 marca 2019 23:18

Nie są czyimikolwiek  zwolennikami.
Boją się o etat i  nie wychylają się.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @adamo21 13 marca 2019 14:42
14 marca 2019 00:24

Dzięki wielkie. Bardzo ciekawa furteczka do bardzo ciekawych artykułów i tematów.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Andrzej-z-Gdanska 13 marca 2019 22:19
14 marca 2019 00:37

Rzeczywiście jest. Energetyka jądrowa nie może funkcjonować bez rządowych dotacji a gdzie dotacje i urzędnicy, tam "można negocjować parametry" .W każdym przemyśle i w każdej technologii zdarzają się błędy i wypadki. To widać wyraźnie zwłaszcza w tzw. chemii ciężkiej , gdzie np.  w Tuluzie niedopałek jakiegoś Francuza spowodował poważny wybuch i pożar , po upadł niedaleczko od małego magazynu z saletrą amonową. Wyleciały przy okazji okna w marketach i osiedlu mieszkaniowym i były ofiary śmiertelne. Ludzie z branży pokiwali głowami nad "kulturą techniczną południowej Francji" i życie toczyło się dalej. Ale enegia jądrowa  grozi skutkami o zupełnie innej skali niż jakakolwiek dziedzina przemysłu. I eksperymentowanie w niej oraz "ulepszanie" są całkowicie poza kontrolą jeśli chodzi o przewidywanie wyników. Licz na najlepsze, szykuj się na najgorsze.

Na razie ogólny bilans energetyki jądrowej (relacja kosztów i wypadków oraz ryzyko skażenia okolicy do kosztu jednostkowego kwh) jest zdecydowanie  negatywna w porównaniu do np. energetyki węglowej. Ale lobby "globalnego ocieplenia" przyjęło odpowiednie "dogmaty" i nie ma szans na uczciwą dyskusję.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @MarekBielany 13 marca 2019 23:09
14 marca 2019 00:39

Bardzo to cieszy moje serce i niebezpiecznie pompuje moje ego. A tu mamy akurat Post i należy się umartwiać. Serdecznie pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @stanislaw-orda 13 marca 2019 23:18
14 marca 2019 06:32

Niejasno wyszło. Nadreprezentacja jest budżetówki wśród zwolenników POKO, a nie zwolenników POKO wśród budżetówki. Zwolennicy POKO/KOD z budżetówki są przy okazji zwolennikami Friedmana. Reszta stara się nie wychylać, fakt. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @pink-panther 14 marca 2019 00:37
14 marca 2019 06:33

Nie ma. Całe masy pożytecznych entuzjastów nakręcono tak dobrze, że nie da się przebić z głosem rozsądku.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Grzeralts 14 marca 2019 06:33
14 marca 2019 13:08

Żeby tylko "pożytecznych entuzjastów". A ilu kręci się koło tego dobrze opłaconych oportunistów, co to do upadłego bronili "motylka' albo i robala w Puszczy Białowieszczańskiej a na wieść o dwóch elektrowniach jądrowych - zaniemówili. Greenpeace Polska wie już od 2015 r., że coś się kroi ale nie wykonują żadnego ruchu. Może Siemens AG liczy na zamówienie. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther
14 marca 2019 22:56

Dziękuję za kolejny bardzo ciekawy artykuł. Szczególnie ważny dla pokolenia Czarnobyla do którego się zaliczam :) Oczywiście wielki plus. W latach 50-tych i 60-tych budowano elektrownię w Dziurowie /Kuczowie koło Starachowic nad Kamienną, ale potem budowę porzucono. No i niewykorzystany wv pełni potencjał elektrowni wodnej w Brodach.

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @pink-panther
15 marca 2019 07:17

Parasolu, czyn swoja powinnnosc.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Stalagmit 14 marca 2019 22:56
15 marca 2019 12:26

Ja też dobrze zapamiętałam tamte wydarzenia. Cisza w radio i telewizji a plotka podawana przez dobrych ludzi mówiła, ze fizycy z UMCS potajemnie wynieśli licznik Geigera i latali z nim po Lublinie. Okazało się, że w niektórych dolinkach nawiało mocno i nawet w jednej piaskowcy kawałek reaktora znaleźli. Drobinkę ale jednak.  Cała wiedza pochodziła z Radia Wolna Europa. Deszcz padał, krowy żarły trawę a my piliśmy mleko. Ale też była akcja dawania do picia dzieciom tego słynnego lugolu.A potem szybko umierali kierowcy, ktorzy w tamtym czasie wozili coś w tamte strony do ZSRR (jakaś elektrownia czy inny rurociąg).

Zadziwia brak zainteresowania starymi stopniami wodnymi w Sudetach, które jeszcze przed II WW pracowały na elektrykę. Ale czego spodziewać się po politykach w tych stronach. Oni zawsze gorliwie wykonują CUDZE polecenia. Nawet nie chcę wiedzieć, czyje.

Serdecznie pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther 15 marca 2019 12:26
15 marca 2019 15:34

Przepraszam bardzo za pomyłkę. Chodziło mi oczywiście o potencjalne możliwości zapory i zalewu w Brodach (gdzie nie ma elektrowni, ale kiedyś moża tam powstanie). Te skróty myślowe bywają zabójcze.

Pozdrawiam serdecznie

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować